Na dowód rejestracyjny daleko nie pojedziesz

IP: *.toya.net.pl 18.09.09, 21:33
Prezydent traktuje miasto jak swój prywatny folwark i ogłasza
decyzje jakie mu w danej chwili pasują, przecież to jest jawna kpina
z ludzi i prawa! Oby do referendum!
    • Gość: Hanss Kloss Na dowód rejestracyjny daleko nie pojedziesz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.09.09, 21:40
      tia... jakby kto inny taki wniosek zgłosił a prezydent byłby przeciw, to
      byłyby też głosy że Krope odwołać...

      Czerwone parszywe ścierwo zbiera swój elektorat do kampanii, widac to na
      każdym kroku.
      • Gość: woland Weisst Du etwas, Hans... IP: 188.33.93.* 18.09.09, 22:29
        ... tow. Kropaszenka o mały włos minął się z rozumem w tej promocji :/ Łódzkie
        MPK nawet jeśli byłoby za darmo - byłoby za drogie... Kto rozumny wymieni swój
        własny wóz na:
        1.spóźniony
        2.brudny z zewnątrz
        3.klejący się z brudu od środka
        4.ŚMIERDZĄCY ŻULEM
        5.
        a)rozklekotany (tramwaj)
        b)pierdzący i czkający (autobus)
        ????????????????????
        Weisst Du Hans, dass waehrend letztem Sonnabend kaempfte ich mit der
        Strassenbahn (Nummer fuenfzehn), der - in derselber Zeit - faerht zu mir aus
        vier ANDEREN Richtungen??? (Ecke: Franziskaner/Pommern/Kilinski Strasse) Was
        sagst Du davon, lieber Hans??
        Bin ich fuer Dich ein Rote Scheisskerl?? Oder Du bist nur ein ewiger Arschloch??
        Wie?? HANS??
      • rocco_invades_poland Re: Na dowód rejestracyjny daleko nie pojedziesz 19.09.09, 11:49
        ah, ile tu jadu, ile zajadlosci.
        znajdz sobie dziewczyne, taka moja rada.
    • Gość: xxx Re: Na dowód rejestracyjny daleko nie pojedziesz IP: *.toya.net.pl 18.09.09, 22:26
      nie lubię Kropy, ale działanie radnych to zwykła złośliwość i działanie przeciw
      mieszkańcom

      swoja droga uważam to za genialny pomysł i myślę, że wartym rozważenia byłoby
      wprowadzenie na stałe darmowych przejazdów pod warunkiem posiadania dowodu
      rejestracyjnego na swoje nazwisko, wiadomo, że jak pojade tramwajem (a nie
      jeżdżę MPK w ogóle) to mój samochód zostanie na parkingu, tym samym zmniejszając
      tłok na ulicy, niech tak zrobi co 10, MPK i tak na nich nie zarobi jeśli wsiądą
      do samochodu, ale zachęcenie do skorzystania z komunikacji publicznej może
      skutecznie zminimalizować korki
      • Gość: Kacparz Re: Na dowód rejestracyjny daleko nie pojedziesz IP: *.toya.net.pl 18.09.09, 22:35
        Niejako przewodniczący Rady Miejskiej ma w dupie mieszkańców, na moje maile nie
        odpisuje, wszystkie formy kontaktu z nim są dla picu chyba. Po cholerę się
        takich wybiera, pewnie spotkać się z nim to też sztuka.
        • Gość: Tomasz Kacprzak Re: Na dowód rejestracyjny daleko nie pojedziesz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.09.09, 22:47
          Przepraszam, ale na jaki mail nie odpowiedziałem? A co do spotkania -
          to nie ma sprawy - zapraszam w poniedziałek do Rady Miejskiej na 12.00.
          A kontaktować się ze mną można na wiele sposobów - telefonicznie,
          osobiście, mailem, przez gadu-gadu, Skype. Wszelkie informacje są na
          mojej stronie www.Kacprzak.platforma.org

          A co do sprawy to dodam jeden komentarz- pomysł był dobry, a wykonanie
          ... No cóż... Nie można tolerować łamania prawa i wprowadzania ludzi w
          błąd.

          Pozdrawiam
          Tomasz Kacprzak
          • Gość: ekonom-ista Przewodniczący bzury wygaduje IP: *.toya.net.pl 18.09.09, 23:09
            Pan radny Kacprzak bzury opowiada, że miasto na tej krótkotrwałej
            akcji coś straci. Przecież wystarczy chwilę pomyśleć: jeśli kierowca
            wybierze własne auto a nie tramwaj lub autobus, to wpływu do budżetu
            nie będzie. Jeśli jednak wybierze się na takiej promocji komunukacją
            miejską to może mu się ewentualnie spodobać i zostanie choćby
            okazjonalnym pasażerem, który będzie kupował bilety. Zatem - dla
            budżetu miasta taka promocja może być korzystna. Jak więc widać,
            radnemu nie chodzi o interes miasta, ale o polityczną awanturę. Bo z
            myśleniem o Łodzi, jej mieszkańcach oraz podstawach ekomonii i
            marketingu to pan radny ma kłopoty. Nawet marketing polityczny jest
            w niego kiepski.
            • Gość: Tomasz Kacprzak Do ekonom-isty !! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.09.09, 00:32
              Ależ tu nie o ideę chodzi tylko o przestrzeganie prawa i ...
              skutczność komunikatu. Chyba, że nie jest istotne to czy działania
              funkcjonariusza publicznego są zgodne z prawem i w ramach tego prawa.

              Co z tego, że prezydent miasta ogłosił to na konferencji prasowej,
              skoro takie oświadczenie nie wywołuje skutków prawnych. Nie
              wystarczy chcieć, trzeba wiedzieć także jak to skutecznie zrobić....

              Chyba, że prezydentowi chodziło jedynie o "marketing polityczny", o
              akcję PR, a nie o to aby tą sprawę rozwiązać i przeprowadzić
              promocję komunikacji miejskiej.
              • Gość: Smyku Re: Do ekonom-isty !! IP: *.toya.net.pl 19.09.09, 00:36
                Panie Tomaszu dziękuje za odpisanie na maila. Mam nadzieję, że następnym razem
                nie będę 3 miesiące na to czekał :-P Być może gdzieś się zapodział, nie wnikam,
                nie żywię urazy. Czasem w natłoku spraw się zdarza ;) Wracając do tematu, w
                mieście chyba brakuje kierowców, albo problem z korkami jest tragiczny. Wczoraj
                w godz. 16-17, przystanek Mickiewicza/Piotrkowska obok Centralu, jeden z
                gęstszych pod względem pasażerów, przyjeżdża 1 (słownie jeden) autobus z kilku,
                które są przewidziane w rozkładzie. Kierowcy poprzez rdst podają sobie, ile to
                mają opóźnienia, rekord - uwaga 2h 30 min! Aż mnie skrzywiło :-)
                • lodzero do smyka 19.09.09, 01:07
                  Kolego Smyku, a Ty myslisz, że czemu one się spóźniają te autobusy?
                  Bo kierowcy śpią czy stoją w korkach. Zastanów się trochę zanim coś
                  napiszesz. Co się zaś tyczy liczby kierowców, to akurat na ich brak
                  MPK nie narzeka. Jeszcze raz polecam myslenie.
                  • Gość: Smyku Re: do lodzero IP: *.toya.net.pl 19.09.09, 01:18
                    Korki to raz, dwa to niedobór kierowców, co młodsi wyjechali na emigrację, a
                    reszta pracuje tylko w standardowym wymiarze czasu, gdyż MPK nie kwapi się do
                    płacenia 100% za nadgodziny. Duża część taboru poza tym dziennie się rozwala i
                    wychodzi z obiegu. Nie ma dnia, żeby 10-20 autobusów w mieście stanęło na trasie
                    i po kursowaniu. A to drzwi się nie domykają, a to to, a to siemto. Wiem co
                    mówię lodzero, bo akurat w MPK mam wielu znajomych wśród kierowców, opóźnienia
                    rzędu 30 min są normą. Ostatnio jechałem autobusem, w którym kierowca zmagał się
                    w drzwiami, które się ciągle otwierały, natarczywym ich zamykaniem, i tak sobie
                    jechał :-)

                    P.S. Lodzero strasznie nerwowy jesteś, próbujesz błysnąć jednocześnie kipiąc
                    cynizmem :-)
              • lodzero do pana Przewodniczącego 19.09.09, 01:03
                Oj, Panie Przewodniczący, niech Pan lepiej zamilczy w sprawie
                przestrzegania prawa, bo jak Panu ktoś rzygnie prosto w twarz o
                Pańskim przestrzeganiu prawa to może nie być miłe. Bez obrazy i
                niech Pan tego nie bierze tak dosłownie do siebie, ale jest takie
                powiedzenie: jak małpa zbyt wysoko wejdzie na drzewo, to prędzej czy
                później dupę pokaże. Co do bzdur, które Pan wydaduje o uszczupleniu
                przychodów miasta, to faktycznie są to bzdury i zarzuty, że blade ma
                Pan pojęcie lub celowo kogoś wpuszcza Pan w maliny są jak
                najbardziej zasadne.
                A poza tym, teraz to nie chodzi Panu tudzież Platformie o
                przestrzegania prawa, ale właśnie o PR, dowalenie "kropie" (którego
                zresztą nie lubię) i hucpę polityczną. A przy okazji pomaga Pan SLD
                w akcji referendalnej.
                Dorosły polityk w takiej sytuacji jaka się porobiła teraz w mieście
                postąpiłby zupełnie inaczej. Powiedziałby tak - panie prezydencie,
                to świetny pomysł, ale proszę pamiętać, że to radni uchwalają zasady
                przejazdów. Niemniej, ze względu na dobro miasta, jego rozwój oraz
                popieranie komunikacji zbiorowej jako szczególnie ważnej dla
                ekologii, mimo pewnych wad prawnych takiej decyzji oczywiście
                jesteśmy za tym, aby w czasie akcji promocyjnych były jakieś
                szczególne ulgi np, jazda na podstawie dowodu rejestracyjnego. Aby,
                panie prezydencie unikąć takich fatalnych sytuacji jaka się
                wytworzyła proponujemy i zapraszamy pana prezydenta do wspólnego
                napisania uchwały rady miejskiej, która umożliwi prowadzenie takich
                akcji bez problemów.
                Tak, tylko że na takie coś stać dorosłego polityka, a nie
                zaperzonego chłopca (niech Pan tego oczywiście nie bierze do
                siebie). A może teść - wiceprezydent Panu podpowie jak postąpić
                powinien dorosły i mądry polityk (być politykiem to przecież Pana
                ambicja życiowa.
                Słowem - nie ma się co obrażać, tylko pomyśleć czemu propozycja dla
                prezydenta byłaby lepsza niż awanturka, na której to Pan raczej
                straci. Jeśli jakieś wyjaśnienia w tym względzie byłyby Panu
                potrzebne, to proszę bez krempacji. Także w przyszłości mogę służę
                radą, a kto wie - może się ujawnię, bo jakoś jeszcze Pana trochę
                lubię.
                • Gość: Tomasz Kacprzak Re: do pana Przewodniczącego IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.09.09, 02:30
                  Szanowny lodzero,

                  Myślę, że czas się ujawnić. W końcu "coming out"-y są teraz modne :)
                  Ale do rzeczy. Pomysł z uchwałą jest super - co więcej - taki
                  projekt już wczoraj napisałem. Jest jednak jeden problem. Prezydent
                  komunikat ogłosił we wtorek (nie wywołuje on skutków prawnych).
                  Akcja kończy się w przyszły wtorek (22 września). Najbliższa sesja
                  jest w środę 23 września. Ale, szanowny lodzero, skoro jesteś takim
                  specjalistą to zapewne wiesz, że taki projekt musi przejść długą
                  procedurę zanim wejdzie w życie. I tak:
                  - najpierw konsultacje ze związkami zawodowymi (do 30 dni - czyli
                  mamy 18 października)
                  - potem projekt będzie opiniowany przez komisje RM i wejdzie na
                  Sesję ( przyjmijmy, że uda się już 21 października).
                  - 21 października 2009 Rada podejmuje uchwałę
                  - następnie uchwała jest publikowana przez wojewodę w Dzienniku
                  Urzędowym Województwa Łódzkiego (zazwyczaj w ciągu 2 tyg. od sesji,
                  czyli koniec października lub początek listopada).
                  - uchwała wchodzi w życie 14 dni po opublikowaniu (czyli połowa
                  listopada lub później)

                  Szanowny lodzero, tak więc jeśli ktokolwiek w tym tygodniu zacząłby
                  tą procedurę - zakończyłby ją najwcześniej w połowie listopada,
                  czyli dwa miesiące po Tygodniu Zrównoważonego Transportu.
                  Zresztą zobaczymy ile taki projekt uchwały będzie procedowany. Jak
                  już pisałem - jest gotowy.

                  Opisany w tekście problem dotyczy TEGO roku, a nie przyszłch. Ta
                  akcja Prezydenta miała jedynie wymiar medialny. I ma się nijak do
                  obowiązujących przepisów. Żałuję, że Prezydent nie zgłosił tego
                  projektu kilka miesięcy temu. Ale skoro nie dało się tego prawnie
                  przeprowadzić teraz to po co to ogłaszać i wprowadzać w błąd
                  łodzian ? Ludzi nie wolno oszukiwać i wmawiać, że coś wolno skoro
                  tego nie wolno. Po co obiecywać ulgę, której nie ma i nie można
                  wprowadzić ad hoc? Tak nie postępuje poważny polityk. A za takiego
                  uważa się Jerzy Kropiwnicki. Takie zachowanie nie przystoi
                  prezydentowi miasta. A obowiązkiem zarówno prezydenta miasta, jak i
                  przewodniczącego Rady Miejskiej jest przestrzeganie prawa. A
                  łodzianie zasługują na to aby traktować ich poważnie.

                  A co do mojego przestrzegania prawa - to albo proszę pisać "pod
                  nazwiskiem" i podać jakikolwiek przykład kiedy to ja nie
                  przestrzegałem prawa, albo proszę nie pisać w taki sposób.
                  Nie biorę tego do siebie, ale pisanie w taki sposób na publicznym
                  formum może być odczytane jako naruszenie dóbr osobistych.

                  A jeśli chodzi o "małpę na drzewie" - to proszę nie mierzyć innych
                  swoją miarą :)

                  Pozdrawiam serdecznie
                  Tomasz Kacprzak
                  • Gość: maciej_m Re: do pana Przewodniczącego IP: 89.108.215.* 19.09.09, 13:20
                    Szanowny Panie Radny.
                    Jest Pan jednym z głównych bohaterów artykułu ŁGW tudzież napisał Pan na forum
                    trzy posty. Wypowiedzi cytowane w GW oraz umieszczone na forum są ze sobą
                    częściowo niespójne. Otóż:

                    Fragmenty z artykułu:
                    (...)Prezydent naraził budżet na straty bez zgody rady miejskiej. Powinniśmy
                    wiedzieć, ile miasto na tym straci - mówi Kacprzak(...)
                    a wcześniej:
                    (...)Nie wykluczam złożenia doniesienia do prokuratury o możliwości popełnienia
                    przestępstwa(...)

                    Fragment wypowiedzi z forum:
                    (...)A co do sprawy to dodam jeden komentarz- pomysł był dobry, a wykonanie...(...)

                    Fragment innej wypowiedzi z forum:
                    (...)Ależ tu nie o ideę chodzi tylko o przestrzeganie prawa i ...
                    skutczność komunikatu.(...)

                    I jeszcze później:
                    (...)Pomysł z uchwałą jest super - co więcej - taki
                    projekt już wczoraj napisałem.(...)

                    Pytam więc.
                    1. Czy w przypadku gdy Łodzianin (z racji promocji) wybiera KM zamiast samochodu
                    rzeczywiście generuje straty? Przecież gdyby nie było promocji to pojechałby
                    samochodem nie kupując biletu
                    2. W jaki sposób oszacować STRATY miasta skoro nie każdy posiadacz samochodu
                    wybiera tylko ten środek komunikacji ale na codzień korzysta także z KM i kupuje
                    bilety?
                    3. Czemu GW powiedział Pan co innego niż internautom? Tam jakoś nie zachwala Pan
                    tego POMYSŁU.

                    Jest to zatem działanie na rzecz poszanowania obowiązującego prawa (co spotyka
                    się z moim gorącym poparciem) czy może akcja promocyjna o którą oskarża Pan
                    Prezydenta takimi słowami:

                    (...)Chyba, że prezydentowi chodziło jedynie o "marketing polityczny", o akcję
                    PR, a nie o to aby tą sprawę rozwiązać i przeprowadzić promocję komunikacji
                    miejskiej. (...)

                    Nie wydaje się Panu, że cynizmem tchnie od tych wypowiedzi na kilometr ??? Tak
                    naprawdę ma pan na celu dobro miasta czy zbicie kapitału politycznego na błędach
                    przeciwników ???

                    Nie jestem zwolennikiem prezydenta i uważam, że przed końcem kadencji należy mu
                    się prztyczek w nos, w postaci odwołania przez tych samych obywateli, którzy
                    wcześniej wynieśli go na to stanowisko. Lecz, jak wielu łodzian czekam na
                    włodarzy miasta z PRAWDZIWEGO ZDARZENIA, którzy wzniosą się nad podziałami by
                    działać dla dobra Łodzi. Wyzbędą się cynizmu, zajadłości, małostkowości a przede
                    wszystkim zyskają poczucie MISJI SPOŁECZNEJ oraz umiejętność mówienia
                    PRZEPRASZAM, gdy popełnią błąd.


                    Z poważaniem
                    Maciej Michalski

                    P.S.
                    Skończcie traktować nas jak CIEMNY LUD, który wszystko kupi!!!
                  • Gość: maciej_m Re: do pana Przewodniczącego IP: 188.33.73.* 19.09.09, 13:48
                    Pytanie 4 cofam i PRZEPRASZAM.

                    Maciej Michalski.
                  • Gość: lodzero Re: do pana Przewodniczącego IP: *.toya.net.pl 20.09.09, 00:36
                    Panie Przewodniczący, czy zechciał Pan już przeczytać post macieja?
                    I co - głupio się trochę robi? Ano głupio chyba Panu
                    przewodniczącemu bo coraz więcej osób widzi, że próbuje Pan prawo i
                    poglądy "falandyzować". Panie Tomaszu, a może by tak wznieść się nad
                    głupotę Was wszystkich i durnowate zacietrzewienie i po prostu
                    powiedzieć tak: Panie prezydencie, pomysł fajny, ale żeby w
                    przyszłości nikt się nie czepiał urzędzu prezydenta, to usiądźmy
                    razem i na przyszłość opracujmy odpowiednią uchwałę. Pan
                    Przewodniczący pokaże się wówczas jak dorosły polityk. Proszę
                    zapytać wiceprezydenta - teścia czy to dobry pomysł?
                    • Gość: łodzianin Re: do pana Przewodniczącego IP: *.nat.umts.dynamic.eranet.pl 20.09.09, 09:39
                      Jaka falandyzacja? Czy ty człowieku wiesz co to znaczy?
                      Chyba się nie wyspałeś, bo piszesz posty w nocy i stąd w nich bzdury.
                      Sprawa jest prosta:
                      1. W zeszłym roku radny Walasek miał pomysł i napisał do prezydenta
                      czy jest realny (zatem to nie żaden pomysł Kropiwnickiego)
                      2. Urzędnicy zgodnie z prawdą odpowiedzieli, ze to niemozliwe.
                      3. W tym roku Kropiwnicki skadś usłyszał o tej akcji i od razu bez
                      zastanowienia ogłosił, ze mozna jeżdzić bez biletu.
                      4. Tym razem nie było odważnych urzedników, którzy odpowiedzieliby
                      prezydentowi to samo co radnemu - że to niemożliwe.
                      Wnioski:
                      1. Kropiwnicki ma prawo gdzieś.
                      2. Kropiwnicki nie wie co sie dzieje w urzędzie (bo jakby wiedział
                      co urzednicy odpowiedzieli radnemu, to by błedu nie popełnił)
                      3. Urzędnicy są zdominowani przez prezydenta, a jedyni, którzy mogą
                      działć niezależnie to radni.
                      4. Dobrze, ze przewodniczący Kacprzak zwraca uwagę Kropiwnickiemu na
                      łamanie prawa - od tego są między innymi radni.

                      I jeszcze jedna uwaga:
                      Jakbym miał teścia który jest wiceprezydentem u Kropiwnickiego to
                      nigdy bym się go nie radził w sprawach politycznych (w prywatnych to
                      już prywatna sprawa pana Kacprzaka). Naśladowanie poczynań
                      Kropiwnickiego, Tomaszewskiego i towarzyszy to prosta droga do
                      bankructwa politycznego, które własnie obserwujemy patrząc na
                      ostatnie poczynania prezydenta - czapki. Szkoda tylko, ze przy
                      okazji ci panowie kompromitują nasze miasto.

                      • Gość: maciej_m Re: do pana Przewodniczącego IP: 188.33.85.* 20.09.09, 22:53
                        > 2. Urzędnicy zgodnie z prawdą odpowiedzieli, ze to niemozliwe.

                        Co jest niemożliwe? Zwolnienie właścicieli aut z opłat? W innych miastach (np. Kraków) jest to możliwe. Jeżeli stoją temu na drodze jakieś przepisy to należy je zmieniać, od tego są ci właśnie urzędnicy i radni.

                        > 4. Dobrze, ze przewodniczący Kacprzak zwraca uwagę Kropiwnickiemu na
                        > łamanie prawa - od tego są między innymi radni.

                        Jak najbardziej popieram zwracanie uwagi prezydentowi. Tylko po co to straszenie prokuraturą? Już samo ogłoszenie, że prezydent wprowadza ludzi w błąd jest dla niego dużą karą.

                        Jak czytam, że możnaby ale za dwa miesiące to mnie szarpią dreszcze irytacji. Czemu inne miasta mogły a my jak zawsze jesteśmy w lesie?
                        Gdzie byli radni, którzy przecież mieli pełne prawo napisać uchwałę która akcję uczyniłaby skuteczną? Przecież Panu Kacprzakowi napisanie uchwały zajęło tak mało czasu?

                        Do roboty Państwo radni i Państwo urzędnicy! Pokarzcie wreszcie, że stać was na więcej niż tylko gierki i kopanie się po kostkach.

                        Maciej Michalski
                        • Gość: łodzianin Re: do pana Przewodniczącego IP: *.nat.umts.dynamic.eranet.pl 21.09.09, 08:02
                          Nie jest możliwe zwolnienie właścicieli aut z opłat w wyniku ustnej
                          deklaracji prezydenta. Nawet jesli jest to sam prezydent Kropiwnicki.
                          W Krakowie (z którym jak twierdzi pani z urzędu się konsultowano)
                          została podjęta w tej sprawie stosowna uchwała rady miejskiej, co
                          można stwierdzić przy pomocy google (najwyrażniej nie znanego w
                          urzędzie).
                          Radzę też czytać posty innych, bo kilka osób o tym pisało, ze dwa
                          miesiące to czas przyjęcia już napisanej uchwały i nie wynika to z
                          łódzkiej opieszałości, ale z przepisów prawa obowiązującego w całym
                          kraju. Takie mamy ustawy, ze tego typu uchwały muszą zaopiniować
                          związki zawodowe i ocenić wojewoda.
                          Zaś co do prokuratora. Jeśli pan X-iński kradnąc dwie flaszki w
                          sklepie łamie prawo i ma do czynienia z prokuratorem, to nie ma
                          żadnych przyczyn dlaczego pan Kropiwnicki, Tomaszewski czy jakis
                          inny nadużywając władzy i łamiąc przez to prawo nie miał mieć do
                          czynienia z prokuratorem. W końcu demokracja polega na tym, że nie
                          ma równych i równiejszych.
                          • Gość: maciej_m Re: do pana Przewodniczącego IP: 94.254.241.* 21.09.09, 13:48
                            > Nie jest możliwe zwolnienie właścicieli aut z opłat w wyniku ustnej
                            > deklaracji prezydenta.

                            W takim razie po prostu się nie zrozumieliśmy. Miałem na myśli, że nie jest
                            możliwe zwolnienie kierowców z opłat w żaden sposób, ponieważ zabraniają tego
                            jakieś przepisy. Jeżeli jeżeli konieczna jest uchwała rady miejskiej to powinna
                            ona zostać napisana i poddana pod obrady.

                            > Radzę też czytać posty innych, bo kilka osób o tym pisało, ze dwa
                            > miesiące to czas przyjęcia już napisanej uchwały i nie wynika to z
                            > łódzkiej opieszałości, ale z przepisów prawa obowiązującego w całym
                            > kraju. Takie mamy ustawy, ze tego typu uchwały muszą zaopiniować
                            > związki zawodowe i ocenić wojewoda.

                            Ja się nie natrząsam na cykl legislacyjny trwający akurat dwa miesiące. Czy o
                            tym ,że nadchodzi tydzień zrównoważonego transportu nie było wiadomo wcześniej.
                            Przecież to impreza cykliczna.
                            Uchwała powinna zostać napisana i poddana pod obrady w stosownym czasie (czyli
                            trzy miesiące temu). Dzisiejsze biadolenie radnego Kacprzaka mnie nie przekonuje
                            bo to on i jego koledzy z rady oraz jaśnie nam panujący J.K. zaspali, a potem
                            prezydent "ratował sytuację" w sposób, który był nielegalny.

                            > Zaś co do prokuratora. Jeśli pan X-iński kradnąc dwie flaszki w
                            > sklepie łamie prawo i ma do czynienia z prokuratorem, to nie ma
                            > żadnych przyczyn dlaczego pan Kropiwnicki, Tomaszewski czy jakis
                            > inny nadużywając władzy i łamiąc przez to prawo nie miał mieć do
                            > czynienia z prokuratorem. W końcu demokracja polega na tym, że nie
                            > ma równych i równiejszych.

                            Pan Kacprzak napisał, że:
                            (...)Co z tego, że prezydent miasta ogłosił to na konferencji prasowej,
                            skoro takie oświadczenie nie wywołuje skutków prawnych.(...)

                            Skoro nie wywołuje skutków prawny urzędnicy, którzy odpowiadają za kontrolę
                            biletów oraz organizację transportu powinni natychmiast zareagować i wyprowadzić
                            prezydenta z błędu nie dopuszczając tym samym do powstania strat. Kontrolerzy
                            powinni karać ludzi legitymujących się dowodem lub (co bardziej rozsądne)
                            NAKAZAĆ IM ZAKUP BILETU U KIERUJĄCEGO POJAZDEM.

                            A mamy tak:
                            Prezydent ogłosił coś co w rzeczywistości nie mogło mieć miejsca.
                            Organizator transportu (ZDiT) firmuje tę samowolę nie kontrując prezydenta i nie
                            nakłaniając jadących nielegalnie do zakupu biletu.

                            W takim razie wraz z prezydentem powinni zostać ukarani urzędnicy, którzy nie
                            dopełnili obowiązków, nie poinformowali go, że jego działanie jest nielegalne i
                            pozwalają na dalsze nielegalne działania.

                            Maciej Michalski
            • Gość: też ekonomista ekonom-ista bzury wypisuje IP: *.nat.umts.dynamic.eranet.pl 19.09.09, 19:14
              Nie wiem, kto ekonom-istę uczył ekonomii, ale to co pisze chwały
              jego nauczycielom nie przynosi.
              Każdy, kto ma choć podstawowe pojęcie o finansach publicznych wie,
              że miejski transport publiczny jest deficytowy i bilety pokrywają
              jedynie niewielką część kosztów. Oczywiście jeden kierowca, który
              przesiądzie się na autobus nie wygeneruje strat, ale jeśli powiedzmy
              tysiąc przesiądzie się na autobusy, to trzeba będzie podstawić nowe
              pojazdy, bo się nie zmieszczą, a za to już zapłaci w większości
              budżet miasta.
      • Gość: mns Re: Na dowód rejestracyjny daleko nie pojedziesz IP: *.multimo.pl 19.09.09, 07:58
        jak pojedziesz tramwajem zamiast samochodem, nawet płacąc za bilet, to
        zwiększysz tylko wydatki gminy, bo każdy przejazd publiczny jest dotowany.
        Smutna prawda jest taka, że wiesza się psy na przewozach samochodami osobowymi,
        ale to właśnie one i opodatkowanie paliwa w 75% ich ceny sprawia, że ten kraj
        jeszcze nie splajtował.
        • Gość: xxx Re: Na dowód rejestracyjny daleko nie pojedziesz IP: *.zb.lnet.pl 19.09.09, 10:23
          jesli nie na paliwo to wydam pieniądze na coś innego i tak wszyscy na tym
          skorzystają
    • Gość: benebis Z łaski króla Jerzego - daleko nie pojedziesz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.09.09, 22:59
      O dyktatorskich zapędach kropy wiemy nie od dziś. Uważa, że jego
      wola jest prawem.

      Najdrobniejszy sprzeciw zwalcza krzykiem i pogróżkami, a ponadto
      opanował tzw. „tajniki rządzenia”, czyli tworzenie sieci zależności
      i powiązań wśród potencjalnych oponentów.

      Byłby doskonałym Przełożonym Starszeństwa Żydów łódzkiego Getta,
      gdyż pod względem charakteru jest identyczny ze znanym z historii -
      niejakim Rumkowskim
      • Gość: Sceptyk Re: Z łaski króla Jerzego - daleko nie pojedzies IP: *.adsl.inetia.pl 19.09.09, 00:01
        Pomysl fajny, gdyby taka promocja obowiazywala na stale na pewno nie raz i nie
        dwa bym skorzystal. Dzialanie rady miejskiej trudno odebrac inaczej niz
        zlosliwosc. "Pomsl niezly, ale nie nasz, nalezy go wiec uciac" - z tym
        rozumowaniem osoby komentujace nawet sie nie za bardzo kryja. Nie rozumiem jakie
        straty mialoby z tego tytulu odniesc miasto. Coz, nie po raz pierwszy wladza
        pokazuje ze wazniejsze sa rozgrywki w stylu "Kto kogo" niz dobro mieszkancow i
        pasazerow.
        • Gość: Realista Re: Z łaski króla Jerzego - daleko nie pojedzies IP: *.nat.umts.dynamic.eranet.pl 19.09.09, 19:25
          > Nie rozumiem jakie straty mialoby z tego tytulu odniesc miasto.

          Parę osób już pisało o tym, że każdy dodatkowy pasażer to strata dla
          budżetu miasta. Ale ja dodam jeden przykład - mój sąsiad powiedzmy
          Kowalski, ma dwudziestoletniego malucha. Nie jeżdzi nim do pracy, co
          zrozumiałe z racji stanu samochodu. Niemniej dowód rejestracyjny
          tego samochodu posiada. Tenże Kowalski zamiast kupować w tym
          tygodniu bilet mógłby jeżdzić "na dowód". Jestem przekonasny, że
          ludzi w podobnej sytuacji są Łodzi setki i to już są istotne straty
          dla budżetu.
    • nefnef Na dowód rejestracyjny daleko nie pojedziesz 19.09.09, 00:25
      Wreszcie Prezydent zrobił coś pożytecznego a tu lament! Mniej aut, mniejsze
      zużycie warstwy ścieralnej jezdni, oszczędność a nie strata. Ci, którzy
      wsiedli do środków MPK i tak by nie dostarczyli przychodu, gdyż zwyczajnie
      autobusem by nie pojechali.
    • kasia_swiderska MAM DOŚĆ 19.09.09, 01:21
      ... takiego Prezydenta.
      Naszą Łódź ma... w głębokim poważaniu.
    • Gość: B Na dowód rejestracyjny daleko nie pojedziesz IP: *.lodz.dialog.net.pl 19.09.09, 01:26
      Ta... jechałem wczoraj tym cudownym środkiem transportu na dowód. Jeden nie
      przyjechał, drugi się spóźnił 7 minut... dobrze że jechałem do mechanika
      odebrać swoje auto - od jutra już nie będę się musiał denerwować, gnieść, i
      stać w śmierdzącym tłumie... Tylko będę kląć na kierowców autobusów, a przede
      wszystkim motorniczych których chyba nikt nie uczył czym jest kultura i
      przepisy ruchu drogowego :[
    • Gość: psychosasza Na dowód rejestracyjny daleko nie pojedziesz IP: *.toya.net.pl 19.09.09, 01:26
      Proponuję pokój między narody. Niech MPK jeździ sobie na własny koszt, a my
      powróćmy do tradycji, mianowicie, poruszania się przez miasto dorożkami.
      Zdrowiej, szybciej i skuteczniej!
    • Gość: Ewa Na dowód rejestracyjny daleko nie pojedziesz IP: *.lodz.mm.pl 19.09.09, 07:41
      A ja tak trochę z innej beczki...

      Ilu rzeczników prasowych ma prezydent ?
      • Gość: X Re: Na dowód rejestracyjny daleko nie pojedziesz IP: 195.114.161.* 19.09.09, 10:27
        Ma rzecznika i zastępcę rzecznika. I biuro analiz medialnych, ktore tez zajmuje
        się PRem. A wracajac do tematu, nie wolno lamac prawa. Prawo jest prawem - dura
        lex sed lex. Radnym chodzi tylko o to - o przestrzeganie prawa i szacunek
        prezydenta do rady. gdyby tak bylo, prezydent kilka m-cy temu zaproponowalby
        radzie odpowiedni projekt uchwaly. A on sie zachowuje jak pan i wladca, ktory z
        nikim i niczym sie nie liczy.
        • Gość: Ewa Re: Na dowód rejestracyjny daleko nie pojedziesz IP: *.lodz.mm.pl 20.09.09, 07:13
          To kto jest w końcu rzecznikiem ? Augustyniak czy Korosteńska ?
          A zastępca rzecznika też ma zastępcę ? To się w pale nie mieści...
    • Gość: heh Re: Na dowód rejestracyjny daleko nie pojedziesz IP: 217.17.37.* 19.09.09, 11:34
      znowu ta Łódź...
    • Gość: tmm Kopiujecie tematy tekstów z Dziennika? IP: *.ssp.dialog.net.pl 19.09.09, 12:13
      Sprawa opisywana w artykule pojawiła się dwa dni wcześniej w Dzienniku. Podobnie zresztą jak temat o "akademiku" z burdelem. Widać Gazeta tak nisko upadła, że kopiuje tematy z Dziennika i to ze sporym opóźnieniem.
    • Gość: Reaktor Na dowód rejestracyjny daleko nie pojedziesz IP: *.wroclaw.mm.pl 19.09.09, 12:34
      Tez skorzystalem z tej atrakcji-ruszylem w miasto z dow. rejestr.-nie dosc, ze
      tluklem sie dluuugo, oj dlugo po miescie, to przerazil mnie brud! Dawno nie
      jezdzilem i mam wrazenie, ze od czasu kiedy korzystalem z komunikacji
      miejskiej nie prano siedzen w tramwajach! dotyczy tych, ktore nie jezdza trasa
      przez centrum. W centrum jest w miare ok, ale poza-hmmm...
    • dalton Na dowód rejestracyjny daleko nie pojedziesz 19.09.09, 12:48
      Szanowny Pan Prezydent, znów zapomniał, że czasy "jednowładztwa" już
      minęły.Miastem i jego majątkiem zarządza Rada Miasta.
    • Gość: Czaplin Na dowód rejestracyjny daleko nie pojedziesz IP: 195.26.77.* 19.09.09, 14:08
      "Przygotowanie nowego projektu zajęłoby około dwóch miesięcy." - to sa chyba
      jakies zarty... w jaki sposob nasze miasto chce sie rozwijac przy takiej
      bezwladnosci...
      • Gość: zaniepokojony Re: Na dowód rejestracyjny daleko nie pojedziesz IP: *.nat.umts.dynamic.eranet.pl 19.09.09, 19:48
        > "Przygotowanie nowego projektu zajęłoby około dwóch miesięcy." -
        to sa chyba
        > jakies zarty... w jaki sposob nasze miasto chce sie rozwijac przy
        takiej
        > bezwladnosci...

        Nie miasto, a państwo!
        Te dwa miesiące jak pisał przewodniczący Kacprzak wynika między
        innymi z obowiązku konsultacji projektu uchwały ze...związkami
        zawodowymi.
        Cóż takie mamy w Polsce chore prawo.
    • Gość: palacz Na dowód rejestracyjny daleko nie pojedziesz IP: *.chello.pl 19.09.09, 19:39
      Z trochę innej beczki:

      W pierwszej chwili pomysł wydaje się genialny i warty wprowadzenia
      na stałę niezależnie od ew. wad prawnych, które przecież można
      usunąć w porozumieniu z radą miasta. Przecież każdy dowód
      rejestracyjny w autobusie to jeden samochód na parkingu zamiast na
      ulicy.

      Jednak na dłuższą metę przesiadka kierowców do komunikacji
      publicznej faktycznie wiąże się ze zmniejszeniem wpływów budżetu
      miasta a w dłuższej perspektywie z wzrostem wydatków.
      zmniejszenie zużycia paliwa przez miejskie samochody jakkolwiek
      dobre dla kieszeni mieszkańców oraz środowiska zmniejszyłuby bowiem
      dochody miasta z tytułu udziału w podatkach dochodowych od osób
      fizycznych i osób rawnych, masowa przesiadka do dotowanej
      komunikacji miejskiej spowodowałaby natomiast konieczność
      zwiększenia subwencji.

      Wobec powyższego cyt. tu radny faktycznie nie mija się z prawdą
      mówiąc o stratach z tytułu opisywanej promocji.

      Miasto jednakże nie jest żadnym odrębnym bytem. Jest podmiotem tylko
      dlatego, iż skupia swoich mieszkańców. I to ich interes jest dla
      miasta najistotniejszy, bez nich miasto byłoby jedynie plamą na
      mapie. I władze miasta muszą zdawać sobie z tego sprawę. Ułatwienie
      życia mieszkańcom miasta, poprawienie jego komfortu jest podstawowym
      ich zadaniem i jedyną ważną wartością ! Władze nie mogą się przed
      poprawą jakości życia mieszkańców uchylać powołując się na
      (faktycznie możliwe) straty budżetu miasta, ponieważ nie jest on ich
      budżetem lecz budżetem tych właśnie MIESZKAŃCÓW !

      Należy o tym przypominać, bo widać iż czasem umyka włodarzom.
    • Gość: Zbieramy podpisy Www.referendumkoniec.pl IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 19.09.09, 20:07
      W niedzielę na giełdzie samochodowej (wejście od Dąbrowskiego, od
      9.15), na Starym Rynku (od 11.00) i na Radogoszczu Zachodzie (od
      14.00)
    • Gość: maras Na dowód rejestracyjny daleko nie pojedziesz IP: *.toya.net.pl 19.09.09, 22:20
      Ten pomysł jest całkiem rozsądny w przeciwieństwie do postawienia Wielkiej
      Vaginy na pl. Dąbrowskiego, której konserwacja pochłonie krocie.
    • Gość: gavroche Na dowód rejestracyjny daleko nie pojedziesz IP: 94.254.220.* 20.09.09, 14:25
      Właśnie skorzystałem z promocji. Byłem w centrum, zostałem
      sprawdzony - wystarczyło mignąć dowodem rejestracyjnym. Czasowo
      wyszło rzecz jasna gorzej niż autem, ale co się będę spieszył przy
      niedzieli. A ponieważ moje auto pali 17l/100km, więc zarówno ja jak
      i Matka Natura trochę odetchnęliśmy :-)

      Nie rozumiem ciągłych narzekań na MPK. W przeciągu kilku lat (od
      kiedy jeżdżę autem) zmieniło się na lepsze pod względem czystości,
      pod względem punktualności na pewno nie jest gorzej. Trochę tłoczno
      tylko momentami...

      pozdrawiam
Pełna wersja