Rower miejski nielegalny - na szczęście

21.09.09, 21:19
To prawda, najpierw należałoby zbudować ścieżki z prawdziwego
zdarzenia w centrum miasta.

Przez ostatnie dwa miesiące mieszkałem w Krakowie i z roweru
miejskiego korzystałem w zasadzie codziennie - to wspaniałe
rozwiązanie, choć nie zawsze funkcjonowało idealnie (np. brak rowerów
w stacji lub brak miejsca w stacji docelowej aby rower odstawić).
Wbrew temu co by się mogło wydawać, w Krakowie ze ścieżkami
rowerowymi jest także duży problem, często są to "podziurawione"
odcinki, które trzeba pokonywać ulicą, do pewnego momentu kuriozalny
był brak przejazdu przez dworzec pkp w stronę Nowej Huty, ale mimo
tych braków miejski rower to świetne rozwiązanie i idealne
uzupełnienie komunikacji miejskiej.

Sądzę, że należy równocześnie realizować ideę miejskiego roweru jak i
budować ścieżki, tym bardziej - co także pokazał przykład krakowski,
iż należy przygotować się na długotrwałe "oswajanie" systemu roweru
miejskiego, który w początkowym okresie działalności pada nieustannie
ofiarą wandali i przeróżnego chamstwa, którego u nas pod dostatkiem
    • litespeed Ile ścieżek rowerowych powstanie w przyszłym roku? 21.09.09, 21:55
      "Ile ścieżek rowerowych powstanie w przyszłym roku?" Nie ile, a jakie. Bo jeśli miałyby być takie jak teraz, to lepiej żeby nie powstały w ogóle.
      • menton Re: Ile ścieżek rowerowych powstanie w przyszłym 21.09.09, 22:54
        znowu bez przesady, jest lepiej niż kilka lat temu, dawne ścieżki
        "malowane na płytkach chodnikowych" zastępowane są nowymi - równymi
        ścieżkami. Fakt, że nie każdemu przypada do gustu czerwona kostka, ale
        koszt asfaltu jest kilkakrotnie wyższy - a w tym roku na ścieżki
        rowerowe w budżecie miasta było 2,5mln zł - co daje efektywnie 2,5 km
        dobrej ścieżki.
        • patsywojt Re: Ile ścieżek rowerowych powstanie w przyszłym 22.09.09, 00:01
          Asfalt jest tańszy od kostki, która na dodatek ma gorsze wlaściwości
          techniczne dla uzytkownaików. Droższy jest bodaj jedynie mastyks,
          ale to jest już nawierzchnia bardzo wysokiej jakości.
          Poza tym wedle przyjętch Wytycznych dot. standardó proejktowania i
          budowy dróg rowerowych kostak wogóle nei wchodzi w grę. Nawierzchnai
          ma być bitumiczna, krawęznik max 0,5 cm a łuki na zakretach min
          średnicy.
          zresztą: www.masakrytyczna.org/CMS/news.php?readmore=51
          • litespeed Re: Ile ścieżek rowerowych powstanie w przyszłym 22.09.09, 09:04
            > Poza tym wedle przyjętch Wytycznych dot. standardó proejktowania i
            > budowy dróg rowerowych kostak wogóle nei wchodzi w grę.

            Standardy te na piśmie wyglądają imponująco. Jak je przeczytałem, ujrzałem światełko w ciemnym tunelu :)
            Ale zapytam się: od kiedy one weszły w życie (od kiedy obowiązują)? Przed powstaniem ścieżek wokół parku na Zdowiu i przy Krzemienieckiej, czy po?
            • patsywojt Re: Ile ścieżek rowerowych powstanie w przyszłym 22.09.09, 15:25
              Wwytyczne przyjęto pod koniec czerwca a ZDiT dostał je do realizacji
              na poczatku lipca.
              Próbujemy interweniować (Rowerowa Łódź-Fundacja Fenomen) w sprawie
              ogłoszonych już przetargów projektowych, bo to co zlecili wcześniej
              nie podpada pod Wytyczne. Ale i tak można się na nie powoływać żeby
              poprawić to co jest. Np. krawęznik może mieć max 0,5 cm. Wreszcie
              jest podstawa prawna żeby upominać się o jakość, a nie, że na
              zachodzie to... Zwykle wtedy z urzędu pada odpowiedź: to se jedźcie
              na zachód. :(
              • litespeed Re: Ile ścieżek rowerowych powstanie w przyszłym 22.09.09, 17:16
                > krawęznik może mieć max 0,5 cm.

                Tego 0,5cm kompletnie nie rozumiem. Na al. Włókniarzy (za Legionów, jadąc w stronę Mickiewicza) przy autokomisie, czy kawałek dalej, przy jednostce wojskowej, są idealnie gładziutkie krawężniki, a ścieżka powstała przed wprowadzeniem Wytycznych. Ale już dalej, obok Geanta krawężnik ma z grubsza 3cm. Czyli trzeba chcieć, no i myśleć, nie potrzebne są żadne Wytyczne.
                Ale do rzeczy, czyli tych magicznych 0,5cm - jaki problem technologiczny/materiałowy stanowi tworzenie zwyczajnie gładkich krawężników? I nie mam na myśli specjalnych podjazdów. Przecież wystarczy zwykły prostokątny krawężnik wmurować odpowiednio głębiej i pod kątem, lub wykorzystać odpowiednio nacięte bloki. Czy problem tkwi w betonie... w urzędniczych głowach?
                • patsywojt Re: Ile ścieżek rowerowych powstanie w przyszłym 23.09.09, 11:08
                  Problem zwykle tkwi w betonie urzędniczym i w partaczach -
                  wykonawcach. Leży odbiór inwestycji, bo zatwierdzane są ściezki o
                  jakości nie spełniającej nawet wymogów zamówienia. To, co opisałeś
                  w drugim akapicie jest oczywiste. Jeśli komuś się chce to można
                  zrobić profil drogi i ściezki tak, żeby woda spływała i nie tworzyły
                  siekałuż (to jest główny argument na rzecz trzymania krawężników) i
                  zrezygnować z krawężników wogóle. Owe pół cm to kompromis po kilku
                  godzinach debaty na jednym ze spotkań w sprawie wytycznych.
                  Uznaliśmy, że może sie za mało albo z adużo piasku robotnikowu
                  podsypać i jesteśmy w stanie 5 mm przeżyć.
        • litespeed Re: Ile ścieżek rowerowych powstanie w przyszłym 22.09.09, 08:57
          menton napisał:

          > koszt asfaltu jest kilkakrotnie wyższy

          Skąd masz tą informację?
          Na poparcie tego co napisała Patsy poniżej:
          "Wg np. roboczego kosztorysu budowy drogi rowerowej przy al. Hallera w Gdańsku
          koszty nawierzchni wynoszą odpowiednio 54,95 zł/m2 kostka 6 cm bez podbudowy i
          30,48 zł/m2 asfalt z podbudową."
          Argumentem którym urzędnicy tłumaczą wykorzystanie kostki, jest łatwość remontów
          instalacji pod znajdujących się pod ścieżkami. Jak wygląda ścieżka po takim
          remoncie i ponownym ułożeniu kostki - odsyłam na ul. Warszawską. Szczeliny
          szerokości 2cm, zapadniecie na głębokość kilku cm itd. Spróbuj po tym przejechać
          szosówką.

          > a w tym roku na ścieżki rowerowe w budżecie miasta było
          > 2,5mln zł - co daje efektywnie 2,5 km dobrej ścieżki.

          Daje jedynie efektywne zawyżenie statystyk. Która z powstałych ścieżek jest tą
          dobrą, według Ciebie? Może ta wokół parku na Zdrowiu (AL. Unii - Srebrzyńska)?
          • Gość: bosman Re: Ile ścieżek rowerowych powstanie w przyszłym IP: 81.210.87.* 22.09.09, 14:53
            >Spróbuj po tym przejechać
            > szosówką.

            Szosówka - jak sama nazwa mówi - służy do jeżdżenia po szosie a nie
            po ścieżce dla rowerów.
            • Gość: Kaczus (Tomek) Re: Ile ścieżek rowerowych powstanie w przyszłym IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.09.09, 15:27
              Ścieżka/droga rowerowa służy do tego by jeździły po niej rowery - niezależnie od
              typu....
            • litespeed Re: Ile ścieżek rowerowych powstanie w przyszłym 22.09.09, 17:05
              Gość portalu: bosman napisał(a):

              > Szosówka - jak sama nazwa mówi - służy do jeżdżenia po szosie a
              > nie po ścieżce dla rowerów.

              Problem w tym że po ścieżkach jest nakaz jazdy. Nie ma znaczenia to że
              szczeliny w ścieżce (choćby ul. Warszawska) są szersze od cienkich szosowych
              opon, pełno na niej piachu, szkła, gałęzi. Prawo jest prawem. Nawet jak jest do D.
          • menton Re: Ile ścieżek rowerowych powstanie w przyszłym 22.09.09, 22:33
            Informację o kosztach mam z nieoficjalnego źródła w ZDiT :) - tak im
            wychodzi w wyliczeniach, że asfalt jest droższy od kostki (chodzi
            przede wszystkim o to, że gdy zachodzi konieczność remontu i rozkopania
            ścieżki - kostkę się zdejmuje i układa z powrotem, asfalt trzeba lać od
            nowa co znacznie zwiększa koszty innych remontów i PODOBNO suma sumarum
            wychodzi na niekorzyść dla asfaltu.
            • litespeed Re: Ile ścieżek rowerowych powstanie w przyszłym 23.09.09, 08:46
              > Informację o kosztach mam z nieoficjalnego źródła w ZDiT :) - tak
              > wychodzi w wyliczeniach, że asfalt jest droższy od kostki (chodzi
              > przede wszystkim o to, że gdy zachodzi konieczność remontu i
              > rozkopania ścieżki - kostkę się zdejmuje i układa z powrotem,

              A podasz konkretne liczby? Chętnie sobie obliczę, ile tych remontów i na ilu
              ścieżkach, musi być wykonanych, by koszt użytej kostki zrównał się z kosztem
              asfaltu, który mógł być użyty.
              Swoją drogą to ktoś nieźle na tej kostce zarabia. Polbruk, zwie się ta firma?
              Zapraszam też na ul. Warszawską celem obejrzenia jak wygląda ścieżka po takim
              remoncie. Albo jeszcze lepiej - do przejażdżki tą ścieżką.
              Skoro to takie tanie rozwiązanie, to dlaczego ulice (na których wiecznie trwają
              remonty) nie są robione z betonowych płyt?

              > suma sumarum wychodzi na niekorzyść dla asfaltu.

              Suma sumarum wychodzi na niekorzyść rowerzystów. Ale to urzędników nie
              interesuje. Nie od dziś wiadomo że ścieżki nie są robione dla rowerzystów, tylko
              w celach zawyżenia statystyk i jako takiego wydania pieniędzy które udało się
              uszczknąć z unii. Zadowolony jest też producent ton tej kostki.
          • menton Re: Ile ścieżek rowerowych powstanie w przyszłym 22.09.09, 22:42
            Wg mnie - bardzo dobra ścieżka jest na Retkini, ta wokół parku na
            Zdrowiu nie wydaje mi się jakąś tragiczną - jest i tak o niebo lepiej
            niż było dawniej - masakryczne płyty betonowe chyba z czasów pustych
            półek w sklepach.
            Fatalna jest na Widzewie (przede wszystkim jej brak od Kopcińskiego
            do Widzewskiej), ale dzisiaj zaczął się tam remont.

            Jeżdżę rowerem codziennie i naprawdę, nie narzekam specjalnie na
            ścieżki, mimo że nie jeżdżę trekkingiem ani góralem, tylko zwykłym
            miejskim 28'' i jeździ mi się całkiem dobrze. Jedyne co mi
            przeszkadza, to czasem zbyt wysokie krawężniki.
            Gdybym jeździł szosówką to oczywiście najchętniej wziąłbym karabin i
            rozprawił się z tymi co projektują ścieżki - bo faktycznie dla
            takiego roweru każdy centymetr się liczy - ale taki rower nie służy
            do codziennego przemieszczania się po mieście.

            Myślę, że najważniejsza jest sieć ścieżek, a to jaka jest na nich
            nawierzchnia jest problemem drugorzędnym - brakuje nam przede
            wszystkim spójnej sieci umożliwiającej przemieszczanie się po
            mieście.
    • Gość: Kajo Re: Rower miejski nielegalny - na szczęście IP: *.lodz.msk.pl 22.09.09, 10:00
      Kolejny raz Regionalne Izby Obrachunkowe udowadniają swoją indolencję.
      W Krakowie nie było mowy o nieprawnym działaniu "roweru miejskiego". Widać w
      Rzeszowie Izba Obrachunkowa działa na podstawie innego prawa...
      Żal!
      • Gość: Kaczus (Tomek) Re: Rower miejski nielegalny - na szczęście IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.09.09, 10:40
        Może problem jest inny - cos jak z komunikacja zbiorową... Gmina powinna mieć
        jedynie infrastrukturę, a całością powinny zajmować się inne firmy?
    • Gość: Piotr Przy IKEI jakie fajne krawężniki - nowa ścieżka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.09.09, 10:05
      Szczególnie przy skrzyżowaniach.... A miało być tak pięknie ... A ścieżka
      przy wiadukcie na Pabianickiej - tej, która prowadzi do IKEI - jest chyba
      kompletnie zapomniana - pozapadana, zarośnięta brr
      • litespeed Re: Przy IKEI jakie fajne krawężniki - nowa ścież 22.09.09, 10:23
        > ścieżka przy wiadukcie na Pabianickiej
        > - tej, która prowadzi do IKEI - jest chyba
        > kompletnie zapomniana - pozapadana, zarośnięta brr

        Podobnie jak 90% innych ścieżek. Podkreślam: ścieżek - bo nazwać drogami
        tego nie można.
    • Gość: gosc I oby go nie było IP: 188.33.20.* 22.09.09, 14:37
      Bo jak by nie patrzeć żeby zachęcić kogoś, kto ma rower, to trzeba mu ścieżek
      rowerowych, parkingów, gdzie można zostawić rower a nie wypożyczalni.

      To tak jak by zamiast remontu czy budowy dróg zaproponować wypożyczalnie
      samochodów. Taki sam absurd
    • Gość: tm Re: Rower miejski nielegalny - na szczęście IP: *.dialog.net.pl 22.09.09, 14:48
      Może i dobrze. Coś mi się wydaje, że po miesiącu większość rowerów miejskich by podzieliła los słynnych fortepianów.
      • menton Re: Rower miejski nielegalny - na szczęście 22.09.09, 22:50
        Właśnie o dziwo nie! Klucz do sukcesu to ciągłe naprawy "taboru" i
        monitoring. W Krakowie był z tym duży problem na początku, chuligani
        niszczyli rowery, przecinali opony, uszkadzali stacje, ale po kilku
        miesiącach oswoili się z nowymi "meblami miejskimi" i zniszczenia
        przestały się nasilać.

        Nikt tych rowerów kraść nie chce, bo nie są specjalnie atrakcyjne -
        są z przeciętnych materiałów, wszystkie elementy są poukrywane -
        kable, przerzutki w piaście, dynamo w piaście - złodzieje wolą
        zawinąć górala
Pełna wersja