Awaria w mieście. Łódź bez prądu

IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.09.09, 14:34
Łatwo skojarzyć, że jest to próba odcięcia ludzi od mediów,
sterowana przez KROPĘ. Bez prądu nie zadziała telewizor czy
internet, a ludzie nie będą mogli dojechać na miejsce aby złożyć
podpis pod wnioskiem o referendum !
    • Gość: bankrut Re: Awaria w mieście. Łódź bez prądu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.09.09, 14:43
      ciekawe co by się stało, gdyby odcięto zasilanie pod adresem
      piotrkowska 104? pewnie przygłup zajmujący stanowisko prezydenta
      miasta Łodzi by się schował pod biurko ze strachu.
    • Gość: kagr84 Awaria w mieście. Łódź bez prądu IP: *.171.91.5.static.crowley.pl 30.09.09, 14:46
      Czy to oznacza że w szpitalu CZMP nie ma czegoś takiego jak awaryjne zasilanie
      z generatora chociaż sal operacyjnych? Czy gdyby operacja była już w toku i
      prądu zabrakło to lekarze przestali by operować?
      • Gość: Acha Re: Awaria w mieście. Łódź bez prądu IP: *.toya.net.pl 01.10.09, 11:41
        Oooo... znawcy tematu się znaleźli.

        Wygrzebcie sobie dzieci normy budowlane sprzed 30 lat (bo wtedy szpital był
        budowany) i dowiedzcie się coś.

        Ja wiem na pewno że w szpitalu jest UPS (bateria), zainstalowana do obsługi sal
        operacyjnych i traktów porodowych. Niestety bateria taka zapewnia zazwyczaj
        podtrzymanie (zasilanie bezprzerwowe, pomieszczenia i odbiorniki I kategorii do
        0,5s) na 15-30 minut. W tym czasie powinien załączyć się agregat... to tak
        powinno wyglądać dziś.
        Agregat jak jest to stary, jego możliwości zadziałania i sens zależą od kilku
        czynników (automatyka, układy SZRu, czy w ogóle działa, czy jest paliwo, linie
        kablowe), więc jak jest to wcale nie znaczy, że służy szpitalowi.

        Kiedyś wystarczającą rezerwą było zasilanie dwustronne, kto wie może tak to było
        rozwiązane... wtedy wystarczy że obie strony zasilania padną i lipa. UPS
        podtrzyma przez kilka minut (a ten zadziałał) i potem koniec.

        Szpital faktycznie powinien dopilnować pewności zasilania... ale może na czas
        jego budowy spełniał normy i wtedy to starczało. Dziś są inne normy i one
        obowiązują dopiero przy kapitalnym remoncie oddziału. Dlatego jeżeli nie wiecie
        to morda w ciup, bo to nie taka prosta sprawa, a szpital łatwo obwinić...
        Tylko że pewnie jakby szpital miał zapewnione zasilanie na dzisiejszym poziomie
        to na pewno długi by były większe a pieniądze te trzeba było by zabrać z czegoś
        innego.
    • Gość: yks Awaria w mieście. Łódź bez prądu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.09.09, 15:18
      poczatkowo co? czemu w tym artykule jest jakies niedokonczone zdanie co to ma
      byc? i co to za szpital nie maja tam zasilania awaryjnego?! co to za brednie!
      • Gość: Jacek Re: Awaria w mieście. Łódź bez prądu IP: *.4web.pl 30.09.09, 18:33
        Porażka, albo niedoinformowanego dziennikarza albo szpitala bez agregatu
        (przynajmniej jednego!!)
Pełna wersja