Już wiem dlaczego nie wygrałem 40 milionów

30.09.09, 14:35
afera

CBA juz się zainteresowało tą sprawą. Mam moralne prawo do tej kasy,
zainwestowałem w kupon. Może jednak mam szansę na te pieniądze?
    • Gość: sikawiak Re: Już wiem dlaczego nie wygrałem 40 milionów IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.09.09, 14:50
      Powiem więcej, opłacając kupon zawarłeś umowę. Tak jak i w moim
      przypadku totoloto nie wywiązało się z zawartej w/w umowy. To się
      nadeje do sądu.
      • zamek Re: Już wiem dlaczego nie wygrałem 40 milionów 30.09.09, 14:55
        Proponuję polecieć do Zurychu i oddać kupon szwajcarskiej policji.
      • iszkariota Re: Już wiem dlaczego nie wygrałem 40 milionów 30.09.09, 14:56
        No właśnie, to jest szwindel, dobrze że CBA zajęło się tymi grami.
        Nie moze tak być zeby inwestował w kupon, szedł z torbą po rowerze składaku do
        kolektury po pieniądze i słyszeć bezczelne: Pan nie wygrał !
        Mały tumult zrobiłem, wezwali SM, ale to już inna historia.
        Czekam na szybkie wyjaśnienie sprawy przez CBA!
    • przyslowie Re: Już wiem dlaczego nie wygrałem 40 milionów 30.09.09, 14:53
      Iszkarioto, nie przejmuj się. Będziesz miał więcej szczęścia w
      miłości.

      A! To już wiem, dlaczego Bigniuś nie wygrał.
      • zamek Re: Już wiem dlaczego nie wygrałem 40 milionów 30.09.09, 14:56
        Jak to dlaczego? Bo Waldy Pawlak zakosił mu trzy cyfry!
        • przyslowie Re: Już wiem dlaczego nie wygrałem 40 milionów 30.09.09, 14:59
          Tylko trzy?! Byli tacy, co i zera kosili.
      • lew_konia Re: Już wiem dlaczego nie wygrałem 40 milionów 30.09.09, 14:59
        Biguś nie wygrał, bo nie grał.

        forum.gazeta.pl/forum/w,63,100864807,100924672,Re_Dokladacie_sie_do_moich_40_baniek_.html

        Chciał tylko forowiczom zagrać na nerwach.

      • iszkariota Re: Już wiem dlaczego nie wygrałem 40 milionów 30.09.09, 14:59
        przyslowie napisała:

        > Iszkarioto, nie przejmuj się.

        Jak mam sie nie martwić jeśli już poczyniłem pewne inwestycje a konto 40 milionów?

        Lachonie też łatwiej było brać "na kupon".
        I co teraz...
        Załamka:(
    • big_news Tu się nie ma się co się śmiać, 30.09.09, 15:06
      bo się nie ma się co się śmiać.
      Jak się wspomni aferkę z jednorękimi bandytami i zagadkowej aktywności wokół
      tworzenia "hazardowego" prawa przez pewne środowisko polityczne, a pamięta się
      przy tym, że to samo środowisko ma dziwnie wiele wspólnego z układem mafijnym,
      to warto dmuchać na zimne.
      • iszkariota Re: Tu się nie ma się co się śmiać, 30.09.09, 15:09
        Zawsze ktoś ma swój mały interes, jedni w ustawianiu gier, a inni w odpowiednim
        sprzedaniu podejrzenia mediom, powołując się na zaalarmowaniu prezydenta,
        premiera, czy może nawet przewodniczacego episkopatu.

        Mój interes jest taki: gdzie sa moje piniondze?
        • big_news Re: Tu się nie ma się co się śmiać, 30.09.09, 15:15
          Z gruntu fałszywa teza.
          Nie można na jednej szali kłaść tych co kradną z tymi co tym kradzieżom usiłują
          zapobiec.
          No, chyba, że ktoś uważa, że ten, któremu rower rąbnięto, jest zamieszany w
          kradzież.
          Znamy znamy...
          • iszkariota Re: Tu się nie ma się co się śmiać, 30.09.09, 15:19
            Kto ma rację wyjasni śledztwo, najlepiej przed kamerami, przez komisję śledczą.
            I tak nie będę tego oglądał, to nie moje interesy.

            Ja nie gram, raz skuszony obiecywankami o 40 milionach zainwestowałem w interes,
            w kupon.
            Teraz czuję się jak ofiara Charles'a Ponziego :/
            • big_news Re: Tu się nie ma się co się śmiać, 30.09.09, 15:26
              Tak bywa.
              Szczególnie w kraju opanowanym przez czerń.
              Ja też z wielkim trudem uszedłem przemocy. W ostatniej chwili wyrwałem się trzem
              strasznie agresywnym staruszkom w moherowych beretach, które z pomocą lasek i
              szydełek naganiały mnie do kolektury. Gdyby nie to, że jednej nagle zsunęły się
              z nosa okulary z grubymi szkłami, drugiej wypadła z ręki laska, a trzeciej upadł
              na chodnik różaniec, to jak nic utopiłbym z dziesięć złotych. Na szczęście ktoś
              (KTO?! przecież na boga nie Bóg chyba, bo on raczej kibicuje takim staruszkom)
              nade mną czuwał i dzisiaj mogłem sobie za nieutopiony szmal fundnąć pakulec fajek.
              • iszkariota Re: Tu się nie ma się co się śmiać, 30.09.09, 15:39
                Widocznie usiłowałeś popełnić tą lekkomyślność w dzień odmawiania koronek na
                skrzyżowaniach. Opatrzność czuwała, wykazałeś się też silnym charakterem.
                Ja niestety dałem się ponieść mirażom życia w hamaku pod palmą.
                • big_news Re: Tu się nie ma się co się śmiać, 30.09.09, 15:51
                  W życiu bym się pod palmy nie przeniósł.
                  Tam grasują robale jak konie i fruwają komary jak krowy.
                  Wolę nasze cztery pory roku.
                  Co do odmawianych koronek, to mnie one w niczym nie szkodzą. Chcą ludzie, to
                  niech się modlą do woli. I na zdrowie.
                  • iszkariota Re: Tu się nie ma się co się śmiać, 30.09.09, 16:07
                    No nie opowiadaj o tych robalach wielkości konia i kamorach jak krowy, bo
                    jeszcze forumowicze uwierzą.
                    Jak opowiadasz o tych dziwadłach to od razu przypominają mi się stare
                    wyobrażenia o zwierzętach zamieszkujących nieznane tereny:
                    tatzelwurm.

                    Byłem wielokrotnie, widziałem. Flora i fauna ma normalne, proporcjonalne
                    rozmiary. Nic nie czyha na nic nie spodziewającego się Polaka:)
                    • big_news Re: Tu się nie ma się co się śmiać, 30.09.09, 16:10
                      A zarobić spadającym z palmy kokosem w łeb?
                      Tragedia.
                      Wolę nasze poczciwe jabłka. Nawet robaczywe. I to szczególnie takie. Zdrowsze
                      ponoć są.
                      • iszkariota Re: Tu się nie ma się co się śmiać, 30.09.09, 16:23
                        To fakt, jabłka są najlepsze. Zwłaszcza te stare odmiany, bo te nowe to w smaku
                        siano, niezaleznie jaką nazwę im nadano.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja