piter_ka
11.01.04, 21:44
Fjnie ,że chociaż raz w roku w naszym miescie jest tak zajefajnie.
Wrzucałem coś do puszki na każdej orkiestrze(raz dawno temu po powrocie z podróży biegałem o 23 po mieście i szukałem wolontariuszy) teraz uczę tego mojego syna i mam nadzieje ,że moi potomkowie bedą tak robić do końca świata i o jeden dzień dłużej.
sie ma.