Kto dba o łódzkie rzeźby? Miasto nie

IP: *.toya.net.pl 05.10.09, 20:09
Jakie dzieła sztuki takie ich traktowanie.
    • Gość: mruk Kto dba o łódzkie rzeźby? Miasto nie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.10.09, 20:09

      Janiak - szlifierz umysłów
      • Gość: gość Re: Kto dba o łódzkie rzeźby? Miasto nie IP: 77.255.167.* 05.10.09, 20:42
        grunt to POOBKLEJAĆ, co nie?!
        • iszkariota Re: Kto dba o łódzkie rzeźby? Miasto nie 05.10.09, 21:19
          Jakie miasto takie komentarze.
    • Gość: m Re: Kto dba o łódzkie rzeźby? Miasto nie IP: *.ms.lnet.pl 05.10.09, 22:42
      10/10
      • przemo_pomoze Prawo własności jest święte 05.10.09, 23:28
        Prawo własności jest święte. A podejmowane czasem próby czyszczenia
        pomników narażają tylko na konsekwencje prawne urzędników - bo może
        artysta będzie niezadowolony i uzna że "zniszczono" jego dzieło.
        Szkoda, że w zapale artystycznym brakło rozumu w głowie i głowy na
        karku twórcom tych dzieł. Czy to tak trudno napisać papier i
        przekazać miastu a to wyznaczy instytucje, która ma sie tym
        opiekować. Jak zwykle urzednicy są głupi????????????
        A ja artystom życzę oprócz weny twórczej i zapału artystycznego
        dodatkowo umiejętności postrzegania otoczenia i wogóle
        rzeczywistości taką jaka ona jest a wszystkim będzie żyło się
        znacznie lżej.
        Jesli twórca, który przez własne roztrzepanie nie dopełnił
        formalności (i nie chce go oczyścić) jakby były Bóg wie jak trudne,
        to może trzeba potraktować ten ostrosłup jak śmieć, odpad i oddać
        go na złom????????
        Dziwi mnie, że taką łaskę robi a w zasadzie nie chce jej zrobić. A
        ja tez się zastanawiam czy się tej"rzeźby" dotknąć i oczyścić ja
        chociaż z plakatów itp. To tak jakby ktoś zostawił samochód a
        miasto mu go umyło.Chyba będę mądrzejszy, i to coś o wątpliwych
        walorach artystycznych każę oczyścić, żeby jeszcze bardziej nie
        szpeciło Piotrkowskiej. A wszystkim wszczynającym takie głupie
        awantury radzę się dobrze zastanowić czy właściwy cel namierzyli i
        czy nie warto się na przyszłość zastanowić jak prawnie od razu
        załatwiać takie sprawy. Polecam też pomnik przed DH MAGDA, na
        terenie prywatnym, komu był przekazany? Nikomu a gołębie wkoło
        paskudzą. Raz tam była myta kostka i paskudne betonowe gazony z
        zielonego nalotu. Za to odpowiada właściciel terenu i właściel
        pomnika.
        • Gość: jan Re: Prawo własności jest święte IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.10.09, 12:25
          skupiamy sie na nie właściwym tem,acie -rzeźba tam stoi bo zastąpiła drzewa
          których i tak nie ma -autor chciał tym ośmieszyć władze miasta a widać władzom
          to pasuje i nie rozwiązują problemu od 15 lat (prostego banalnego problemu)

          rzeźba miała być zapewne tylko tymczasowa a jednak niestety stała się wystawą
          stałą piotrkowskiej (bez drzew)
    • Gość: cmr Kto dba o łódzkie rzeźby? Miasto nie IP: *.4web.pl 06.10.09, 00:03
      Pan Janiak chyba do końca nie wie w jakim świecie żyje. Oczywiście, że w
      Barcelonie dba się i czyści rzeźby miejskie, ale tylko te, których twórcy
      wyrazili na to pisemną zgodę. Bez takich formalności autor mógłby oskarżyć
      miasto o niszczenie swojego dzieła. Więc pan Janiak albo niech stosowne
      papierki wypełni, albo niech sam się bierze do roboty. Artysta to nie pępek
      świata, jak się przejdzie kawałek i załatwi co trzeba, to korona mu z głowy
      nie spadnie.
      • lew_konia Brawo Przemo! 06.10.09, 12:35
        Szanowny Panie Janiak!

        Czy przekazanie tego dzieła sztuki miastu to zbytnia fatyga?

        To właściciel odpowiada za swoją własność.

        Zawsze jeszcze istnieje wytłumaczenie, że zamiarem artysty było
        powolne obumieranie wytworu jego wyobraźni wraz z upływem czasu.
        Pan - jako twórca - decyduje o swoim dziele, tak długo, jak jest Pan
        jego właścicielem.

        Nie można zjeść ciastka i mieć ciastko.
    • markus.kembi Kto dba o łódzkie rzeźby? Miasto nie 06.10.09, 00:32
      Ważne, że o pomnik dekalogu dbają - 24 godziny na dobę dwóch (czasami czterech) strażników pilnuje, żeby go nikt nie ukradł.
      • ulther I co w tym zlego? 06.10.09, 11:13
        Twoj komentarz to jakis przejaw pelzajacego antysemityzmu. Co zlego w
        tym, ze pomnik wazny dla Lodzi, przypominajacy o losie lodzkich Zydow,
        a ktorego zniszczenie zostaloby nam skrzetnie przez wrogow Lodzi
        wytkniete, jest stale pilnowany? Nie podoba Ci sie pilnosc w strzeżeniu
        waznych dla miasta obiektow? Byc moze lepiej byloby gdyby i w tym
        przypadku miasto umylo rece i udawalo, ze juz nic nie musi, ja jednak
        ciesze sie, ze chociaz w tym przypadku daje przyklad wlasciwego
        podejscia do sprawy. Zyczylbym sobie wiecej takiej "nadgorliwosci".
        • Gość: Luicia Re: I co w tym zlego? IP: *.mnc.pl 06.10.09, 11:53

          ulther napisał:

          > Twoj komentarz to jakis przejaw pelzajacego antysemityzmu.

          Nie, jego komentarz nie ma nic wspólnego z antysemityzmem. Zapoznaj się lepiej z
          definicją tego pojęcia, zanim znowu coś podobnego poronisz.

          > Co zlego w tym, ze pomnik wazny dla Lodzi, [...] jest stale
          > pilnowany?

          W samym pilnowaniu tego pomnika nie ma nic złego. Zło czai się w dysproporcji
          traktowania poszczególnych elementów miasta. Tak samo czują się traktowani też
          mieszkańcy. Jedni mają przywileje kosztem miażdżącej większości i nie... nie
          chodzi mi tu o Żydów.
      • lew_konia Fundacja "Karta z Dziejów" 06.10.09, 12:41
        przekazała Pomnik Dekalogu miastu. Miasto jest jego właścicielem i
        dba o niego.
    • Gość: łodzianin Kto dba o łódzkie rzeźby? Miasto nie IP: *.ip.netia.com.pl 06.10.09, 10:31
      Kolejny bzdurny artykuł na ten temat. Najpierw autor popisał się
      szczytem niekompetencji nie potrafiąc ustalić autora i
      czasu/kontekstu powstania dzieła a teraz wypisuje idiotyzmy na temat
      obwiązków miasta. Ludzie odpuśćmy już urzędowi miasta. To są nasze
      pieniądze, decyzja na co je wydać leży w kompetencji urzędu. Każdy
      artysta mógł by sobie postawić jakiś obiekt i oczekiwać że miasto
      przejmie go na własność, będzie pilnować, dbać i najlepiej jeszcze
      zapłaci za artyście wynagrodzenie. To idiotyzm. Oczywiśće oddzielnym
      tematem jest problem za co miasto decyduje się płacić - patrz
      okropne wodotryski/wdopije z rybkami.
    • mineyko Kto dba o łódzkie rzeźby? Miasto nie 06.10.09, 10:49
      No bo najważniejsze jest odsłanianie w mudurku, z szarfę i
      w "capeczce", natomiast czyszczenie zniszczyłoby mundurek!!
    • Gość: Kaczus (Tomek) Re: Kto dba o łódzkie rzeźby? Miasto nie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.10.09, 10:57
      Miasto dba tylko o jeden rodzaj wyrobów - stołki dla znajomych kropy i znajomych
      jego znajomych...
      • lew_konia Re: Kto dba o łódzkie rzeźby? Miasto nie 06.10.09, 12:38
        Miasto dba o swoją własność, bądź o własność oddaną w jego
        zarząd. Rozumiem, że artyści brzydzą się papierków, ale o swoją
        własność każdy dba sam.

        Miasto nie ma prawa ingerować w cudzą własność bez zgody jej
        właściciela.
    • Gość: Luicia Re: Kto dba o łódzkie rzeźby? Miasto nie IP: *.mnc.pl 06.10.09, 11:55
      Gość portalu: Ququ napisał(a):

      > Jakie dzieła sztuki takie ich traktowanie.

      Naklejki ŁKS i Widzewa są bardziej artystyczne, panie specjalisto-artysto :-D
    • Gość: Franka Całe miasto jest oklejone śmieciami IP: 81.15.172.* 06.10.09, 16:22
      Tony śmieci codziennie naklejane są na wszystko,koło czego
      pzrechodzą ludzie.Straż miejska twierdzi,że nie ma prawa reagować na
      te działania.Wkrótce panowie udzielający kredytów i niektóre szkoły
      jazdy oraz kibole, okleją nam samochody, okna i ubrania.
      Dlaczego rzeźby i drzewa miałyby wyglądać lepiej, muszą wpisać się w
      ten ogólnie panujący brud.
    • Gość: dp Treblinki półcalowe do kombajnu-kurka wodna! IP: *.toya.net.pl 06.10.09, 17:00
      Kiedyś, ktoś z jakiejś okazji położył kilka stalowych rur w Pasażu
      Rubinsteina, które rdzewiały i gniły sobie do czasu aż podjechał
      Star z dźwigiem i wywiózł je na złom. Ktoś zrobił aferę bo okazało
      się, że to światowej klasy rzeźba i policja odnalazła ją na złomie.
      Nie każde badziewie, za którego postawienie często i gęsto płaci
      sporo miasto jest warte czegoś więcej (choćby mycia) niż wywiezienie
      na złom czy śmietnik vide: obszczane przez psy "Żelazko" p. Janiaka
      na początku Piotrkowskiej.
      Ciekawe kiedy na środku Piotrkowskiej stanie rzeźba pt."
      Treblinki półcalowe do kombajnu
      " ?
    • Gość: ;-)) Kto dba o łódzkie rzeźby? Miasto nie IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 06.10.09, 20:06
      Coś czuję, że ta "rzeźba" długo na Pietrynie nie postoi bo tylko
      szpeci tę ulicę. Już czas się jej pozbyć. A swoja drogą dziś
      zniknął podest po budzie przy Piotrkowskiej 152, a ŁZUK zaraz tam
      posprzątał. Więc pewnie teraz zniknie to paskudztwo.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja