Bez pracy, z dziećmi - na bruk

IP: *.p.lodz.pl 07.10.09, 03:32
A pan Tomaszewski nie ma jakiegoś lokalu socjalnego na podorędziu? Tak
ostatnio szasta na prawo i lewo...

Ja też sobie popłaczę i się przeziębię. Może jakieś mieszkanie wpadnie. Kot
mnie ostatnio podrapał i nie mogę pracować :|
    • Gość: Kluka Bez pracy, z dziećmi - na bruk IP: *.foebud.org 07.10.09, 06:52
      Kapitalizm. Takie jest życie. Niedługo gazety zaleję fala takich apeli i już spowszednieją i nie będą drukowane.
    • Gość: a Bez pracy, z dziećmi - na bruk IP: *.nat.umts.dynamic.eranet.pl 07.10.09, 07:21
      A dlaczego męża nie ma ta pani? Konkubent... Jakby normalnie żyła, to pewnie
      by i rodzina pomogła, mąż by pracował. Dlaczego wyjechała z Kujaw? Dwoje
      dzieci bez ślubu, jedno to trudno przypadek, ale dwoje?
      • Gość: asd Re: Bez pracy, z dziećmi - na bruk IP: *.toya.net.pl 07.10.09, 07:25
        Właśnie - nikt jej z rodziny z Kujaw nie może pożyczyć pieniędzy, albo
        zaproponować noclegu dopóki nie znajdzie mieszkania ?
        • Gość: Karina311 Re: Bez pracy, z dziećmi - na bruk IP: *.toya.net.pl 07.10.09, 07:44
          A czy ktos pomyslał, czy ta rodzina z Kujaw przypadkiem tak samo "bogata" i nie stac ich? Co do konkubenta - jakoś nokogo katolickiego nie mierzi konkubiat bogatych japiszonów, Takich związków coraz wiecej a ty tak komentujesz pewnie w katolickim małżeńtwie mąż Cie tylko w niedziele leje a nie codziennie dlatego lepsze. Ciekawe co byście zrobili zastraszani, że wam graty wywalą pod nieobecność i nie oddadzą pieniędzy z kaucji ani nawet z niej nie rozliczą w czynszu. Tem Facet z tego żyje w tej kamienicy każdy leci na pysio i nie oddają mu kaucji, która rzekomo jest tylko na poczet zniszczeń. Znam tą kamienice i przypadki tych lokatorów. Oni nie wiedzą za co płacą, nie dostają rachunków za energie, gaz , wode tylko córcia właściciela ich powiadamia ilie w danym miesiącu mają zapłacic. A czy wiecie ze zarobek na handlu energia np. jest niedozwolony? Czy wiecie ze na umowach najmu kwota czynszu jest o ładny grosz mniejsza niż ten Pan każe sobie placic? A czy wiecie ze właśiciel i tak zasmiał się w twarz mówiac ze i tak nie odda jej pieniedzy i nie rozliczy ew. zaaległości z kaucji. A czy wiecie ze nadwyzka placona na lewo tyt. czynszu to kwota co najmniej wysokości jednomiesięcznych opłat, co pozwala jejmieszkać tam kolejny miesiąc i znależć pracę , inne mieszkanie? Nie? No to siedźcie w swoich domach przynajmniej bez takich komentarzy. Wypowiedzenie umowy najmu kreśla stosowna ustawa i ta umowa najmu ale właściciel chce ją ju wrzucić nie dając jej nawet wypowiedzenia
          • Gość: gm Re: Bez pracy, z dziećmi - na bruk IP: *.cdma.centertel.pl 07.10.09, 08:37
            Mysle ,że kobieta zrobiła duzo ,żeby pomóc sobie i rodzinie . Zaryzykowała,
            przyjechała do miasta gdzie było łatwiej o prace.Przypadki losowe i choroba sa
            dobrym powodem aby słuzby socjalne takim ludziom pomogły. Ale jak pokazuje życie
            poczekaja aż dzieci bedą niedozywione albo bez mieszkania i wtedy kurator, sad i
            odebranie dzieci.To nie jet państwo przyjazne obywatelowi- to jest państwo
            represyjne.Obywatelem warto zajać sie wtedy , kiedy mozna go ukarać.Zdaje sie
            ,że rzadzacy uwazaja ,że mieszkańcom bardziej potrzebny jest wodotrysk za 5mln.
            niz np. mieszkania socjalne.
          • Gość: Kaczus (Tomek) Mała uwaga IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.10.09, 08:44
            > Co do konkubenta - jakoś nokogo katolickiego nie mierzi konkubiat
            > bogatych japiszonów,
            > Takich związków coraz wiecej a ty tak komentujesz pewnie w
            > katolickim małżeńtwie mąż Cie tylko w niedziele leje a nie codziennie
            > dlatego lepsze.

            Przecież nie napisali nic o ślubie kościelnym... Jeśli związek byłby formalny,
            łatwiej byłoby dochodzić choćby o alimenty, bądź pomoc z funduszu
            alimentacyjnego. Co do bogatych japiszonów - ich na to stać.
          • and_nowak Karina - masz rację! 07.10.09, 09:05
            Karina, pełna racja - pewnie rodzina jest biedna i nie może jej pomóc. Pewnie
            konkubent jako prawdziwy katolik (jedno z drugim przecież się nie kłóci) nie
            będzie płacił.

            Może w takim razie TY POMÓŻ!
            Przyjmij tę biedaczkę do siebie, a ja się dorzucę na jedzenie. Poważnie! Kupię
            dzieciom obiady w szkole, i dostarczę jedzenia do domu.

            POMOŻESZ?

            Nie?
            Dlaczego?

            To Urząd Miasta ma pomóc? A może jakiś urząd z Kujaw?
            Tak czy inaczej jak zwykle ONI, urząd...
            • Gość: Karina311 Re: Karina - masz rację! IP: *.mobile.playmobile.pl 07.10.09, 10:54
              No to własnie pomagam na tyle ile moge. Jak nie widzisz to z sarkazmem
              udaj się tam gdzie mówią amen. A tak ładnie zaczął się ten pościk.
              • and_nowak Re: Karina - masz rację! 07.10.09, 12:06
                Gość portalu: Karina311 napisał(a):

                > No to własnie pomagam na tyle ile moge.

                To znaczy, że pomagasz wypisując dyrdymały. Że TRZEBA pomóc samotnej matce, że
                kamienicznik zły, itd.

                Masz okazję - PRZYGARNIJ BIEDAKÓW DO SWOJEGO MIESZKANIA. Oddaj im jeden pokój.
                Na trochę. Pierwszego dnia po wprowadzeniu się ja im wykupię obiady. To co -
                umowa stoi?


      • Gość: janka Re: Bez pracy, z dziećmi - na bruk IP: *.4web.pl 07.10.09, 09:23
        A moze mąż był moher i alkoholik, dlatego go nie ma? Konkubinat się nie
        podoba, bo ksiądz na tacę nie dostał za ślub??? Ja też żyję w
        konkubinacie i jestem bardzo szczęśliwa. W przeciwieństwie do życia z
        byłym mężem.
    • skunk dwie refleksje 07.10.09, 08:36
      Pierwsze primo
      Jak ktoś zada sobie trud otwarcia i poczytania Ustawy z dnia 21
      czerwca 2001 r. o ochronie praw lokatorów i zmianie kodeksu cywilnego
      (Dz. U. Nr 71 poz. 733 z 2001 r. ze zm.) to się dowie jakie są
      warunki:
      1. wypowiedzenia umowy najmu (podpowiem, że w przypadku zalegania z
      opłatami chodzi o okres 3 miesięcznego zalegania)
      2. opróżnienia lokalu z mieszkańców bez prawa do lokalu zastępczego.
      Po przeczytaniu tego będzie jasne, że Pani ta choćby groszem nie
      śmierdziała jeszcze sobie trochę czasu w lokalu pomieszka.

      Drugie primo
      Ja wiem, że gmina to Święty Mikołaj i powinna obficie obdarzać swoich
      mieszkańców mieszkaniami, złotą manną itd. Pozostaje jednak pewien
      niesmak kiedy się widzi jak miasto będące dysponentem dziesiątek
      tysięcy lokali kompletnie nad nimi nie panuje i rozdaje je ze sporą
      uznaniowością. Bywam w kuluarach UMŁ i zawsze jak widzę jakiegoś
      radnego to jedyne czym się zajmuje to wysłuchiwanie próśb i błagań o
      mieszkanie, dodatkowo musi przyjąć wciskane papiery jacy to proszący
      są biedni. W efekcie nasi radni nie mają czasu na nic innego i całe
      ich radzenie sprowadza się do pisania do UMŁ o jakieś tam mieszkanie
      dla kogośtam. Nie dziwota, że nie mają kiedy podjąć uchwały o
      przystąpieniu do sporządzania mpzp na przykład.
      Żeby nie było: ci, co najbardziej potrzebują pomocy zwykle nie
      krzyczą i nie zwracają na siebie uwagi - to bardzo stara prawda.
    • Gość: arek74 Po takim artykule na pewno nie znajdzie mieszkania IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.10.09, 08:37
      Po takim artykule Kobieta na pewno nie znajdzie mieszkania na wynajem.
      Miezkania wynajmowane sa w celach zarobkowych a nie charytatywnych. Z
      artykulu wynika, ze Bohaterka nie ma pieniedzy, ma dwoje dzieci i sa
      klopoty z pozbyciem sie jej z lokalu za ktory nie placi. Moze nie miec
      zludzen, nikt jej mieszkania nie wynajmie.
      • Gość: Karina311 Re: Po takim artykule na pewno nie znajdzie miesz IP: *.toya.net.pl 07.10.09, 14:35
        Otóż Pani ta straciła prace w ubiegłm miesiącu. Jak dotąd pracowała wychowywała dzieci i płacicla terminowo za wynajęte mieszkanie - kwoty brane z nieba bo napewno wlaśiciel nie wystawial jej zadnego rachunku z tytułu mediow a za czynsz zanizał na fakturze. Pani ta napewno nie chce nic za darmo, chce pracować jak dotad, chce placic za mieszkanie ktore bedzie wynajmowac - jak kazdy z nas. Nie chce tylko aby jej rzeczy wyrzucano pod jej nieobecność bo tak naprawde poki co to mieszkanie ma oplacone i nie zalega z zapłatą czynszu a on juz ją wyrzuca. I ustawa o prawach lokatorów jest niczym wobec chęci pozbycia się jej zanim jeszcze jakaś zaległóśc w opłatach powstała
      • Gość: babka pl Re: Po takim artykule na pewno nie znajdzie miesz IP: 188.33.136.* 08.10.09, 21:14
        Cały widz polega na tym, że mieszkanie ona ma opłacone do 15
        października, a właściciel ma opory z rozliczeniem mediów, bo rachunków
        nie chce pokazać. Coś w tym jest. Trzeba dokładnie czytać artykuł.Nie
        chodzi o pozbycie się kogoś kto nie płaci, a rozliczenie jej pieniędzy,
        zwrot kaucji.
    • Gość: Ciekawski Re: Bez pracy, z dziećmi - na bruk IP: *.toya.net.pl 07.10.09, 09:08
      Prosze bardzo jest mieszkanie w kamienicy. Stoi puste i
      wyremontowane od pol roku, Al. 1Maja 5, od frontu dwa okna przy
      bramie czekaja na rodzine, taka jak te tej pani.
      AN "Konstantynowska" nie moze sie zdecydowac wynajac czy nie.
      Halooo panie Tomaszewski, niech pan pomoze kobiecie.
    • and_nowak To nie bieda, to niezaradność 07.10.09, 09:12
      Po pierwsze: gdzie jest tatuś? Tatuś nie musi być po ślubie, tatuś ma
      współwychowywać i współutrzymywać swoje dzieci.
      Zakładam, że ta pani wie kim jest tatuś.

      Po drugie: ochrona lokatorów. Jeżeli ta pani ma jakąkolwiek umowę, to podlega
      ochronie jako lokatorka. Wyrzucenie jej (zgodne z prawem) będzie baaardzo
      trudne. Na szczęście dla niej, na nieszczęście dla właściciela.

      Po trzecie: pomoc lokatorom. Lokator może wystąpić o pomoc w opłacaniu czynszu.

      Po czwarte: Kujawy. Na wsi ZAWSZE jest coś do zjedzenia (choćby kartofle - ale
      są), no i jest SWÓJ dach nad głową. Chyba, że wcześniej wszystko się przepiło i
      przetraciło. Lepiej siedzieć bez pracy na wsi, niż w mieście. Można kury
      hodować, można sadzić warzywa.

      Można oczywiście siedzieć na d... i płakać czekając na pomoc. Gdyby chodziło o
      dziecko to inna sprawa, ale ta kobieta jest dorosła.
    • Gość: xxx Bez pracy, z dziećmi - na bruk IP: 89.108.253.* 07.10.09, 09:24
      Ludzie pomyślcie, wsiadajcie na ta kobietę jakby ona była czegoś winna,
      pomyście troszke,straciła prace, ma na utrzymaniu dzieci, odszedł od niej konkubent, moze ona dostaje alimenty na dzieci ale to sa pewnie grosze, wiec za to sie nie da utrzymac, opłacic mieszkania, dac jesc dzieciakom, jestem pewna ze napewno ja ktoś z rodziny by przyjął, ale za co ona ma się wyprowadzic??? ona chce odzyskac tylko swoje pieniadze, chce uchronic swoja rodzine przed utrata dachu nad głową, wiadomo dużo jest takich rodzin, ale nie kazda umie tak walczyć o swoje...
      • Gość: soc Re: Bez pracy, z dziećmi - na bruk IP: *.pools.arcor-ip.net 07.10.09, 09:37
        A to kolejna samotna matka? A tato gdzie, co z kasa. Jak sobie nie
        radzi kobieta z dziecmi i z zyciem, to dzieci do dobrej rodziny
        zastepczej,to zadna zbrodnia a dobry uczynek dla przyszlosci dzieci
        i spoleczenstwa. Matka na dobra terapie, niech znajdzie swoje
        miejsce w zyciu i pokaze dzieciom jak nalezy zyc. Zycie to nie-je-
        bajka.
    • Gość: justyna Bez pracy, z dziećmi - na bruk IP: *.4web.pl 07.10.09, 09:31
      O Hutchinsonie też się już sporo mówi. Wyzysk, plany coraz wyższe,
      ludzi do pracy coraz mniej, bo w ramach oszczędności się ich zwalnia,
      praca ponad siły. Kobiety mają poważne problemy z kręgosłupem, bo tam
      jest tyraczka dla wołu, nie dla kobiet. Fajnie teraz mamy w tym
      kapitalizmie.
    • Gość: Anarchista Bez pracy, z dziećmi - na bruk IP: *.toya.net.pl 07.10.09, 09:48
      Kluka IP: *.foebud.org :

      "Kapitalizm. Takie jest życie. Niedługo gazety zaleję fala takich
      apeli i już spowszednieją i nie będą drukowane"

      Koleś wystarczy jeden wypadek drogowy.
      Zobaczysz wówczas jak smakuje kapitalizm w wydaniu polskim,
      ktory tak chwalisz.

      Jeżeli nie masz nic do powiedzenia daruj sobie takie uwagi.

      Widać, że do intrenetu podłączono cię niedawno.

      • Gość: Anarchista Re: Bez pracy, z dziećmi - na bruk IP: *.toya.net.pl 07.10.09, 09:58
        Pan redaktorowi nie groziłyby żadne sankcje jeżeli
        podałby adres "willi" w której mieszkają opisywani lokatorzy.

        Ludzie nie znają swoich praw i dlatego należałoby im pomóc.
        Lokatorów należałoby poinformować, że należy im się dofinansowanie
        do czynszu i ewentualnie załatwić go za nich.

        Przy okazji wyszłoby na jaw, że kapitalistka - właścicielka
        nie płaci podatków od czynszu.
        Nie płacenie podatków od czynszu jest nagminne bo większość
        urzędników "inwestorów" zainwestowało w nieruchomośći i utrzymanie
        aktualnego stanu jest dla nich korzystne.
        • Gość: Kaczus (Tomek) Re: Bez pracy, z dziećmi - na bruk IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.10.09, 10:19
          > Ludzie nie znają swoich praw i dlatego należałoby im pomóc.
          > Lokatorów należałoby poinformować, że należy im się dofinansowanie
          > do czynszu i ewentualnie załatwić go za nich.

          Swojego czasu chciałem z takiego dofinansowania skorzystać, ale zarzucono mi, że
          mam zbyt małe dochody, więc nie dostałem... Poradziłem sobie w inny sposób...
          Ale pamiętam, że wszelkie pomoce socjalne są dla kombinatorów i szczęściarzy...
    • rocco_invades_poland polska w calej okazalosci 07.10.09, 09:59
      jw.
      • Gość: babka pl Re: polska w calej okazalosci IP: *.mobile.playmobile.pl 07.10.09, 10:13
        Znam ten przypadek. Nie chodzi tu o gwiazdkę z nieba za to tylko,,ze
        jest sama z dziećmi, ale o respektowanie prawa. Ona chce się
        wyprowadzić i da sobie radę. Musi odzyskać swoje pieniądze, bo jak
        opuści mieszkanie to ich nie zobaczy już nigdy. A tak na marginesie to
        tam się płaci nie wiadomo za co, rachunków za media nie widzi się na
        oczy, a prawa nie stosuje. Samowolka. Dzieci są zadbane i dobrze się
        uczą.
        • Gość: triangle Re: polska w calej okazalosci IP: *.multi-play.pl 07.10.09, 10:39
          Kobieta chce pracować, chce utrzymać dwóch synów, dzieci chodzą do szkoły, a wy
          najeżdżacie jakby to była patologia co prosi dajcie dajcie dajcie. Ona prosi o
          POMOC, nigdzie nie jest napisane, że chce DOSTAĆ mieszkanie tylko żeby ktoś jej
          POMÓGŁ znaleźć mieszkanie do WYNAJĘCIA, za które będzie ONA PŁACIĆ.Nie każdy ma
          nad sobą liczną rodzine, która jest w stanie pomóc, nie każdy ma dzianych
          rodziców, którzy przepiszą mieszkanie. Trzymam kciuki za tą Panią!
          • Gość: cynik Niech tatuś dzieci pomoże... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.10.09, 10:50
            Skoro była taka głupia, że dała tyłka facetowi, który nie potrafi zadbać o swoje
            potomstwo, to już jej sprawa...

            Ja o swoje dzieci dbam...

            Cudze mnie nie interesują...
            • rocco_invades_poland no widzisz polaczku, caly myk w tym, ze... 07.10.09, 11:28
              ...wlasnie takich jak ty trzeba sie z tego kraju pozbyc, bo wciaz bedziemy w
              ciemnej dupie.
              • Gość: triangle Re: no widzisz polaczku, caly myk w tym, ze... IP: *.multi-play.pl 07.10.09, 12:08
                Drogi cyniku,yo może powiesz skąd sie biorą rozwody? Ludzie popełniają błędy,
                dochodzi to do Ciebie? Ty napewno masz rodzine idealną albo "cicho bo co ludzie
                powiedzą". Miejmy nadzieje, że takich jak Ty są tylko pojedyncze podgatunki na
                wymarciu.
            • Gość: w Re: Niech tatuś dzieci pomoże... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.10.09, 12:25
              Dlaczego wg Ciebie to kobieta jest zawsze winna?! Dlaczego nie napiszesz, że
              facet jest głupim ..., że najpierw się z nią związał i z jej dziećmi a potem
              zostawił?! Święte krowy z was mężczyzn, a kobieta sama musi sobie dawać radę
              • Gość: sok Re: Niech tatuś dzieci pomoże... IP: *.pools.arcor-ip.net 07.10.09, 13:22
                A dlaczego dorosla osoba zostaje opuszczona i zostawiona? Jesli
                malzenstwo jest nieudane, to ludzie sie rozchodza.To znaczy, ze sama
                jest bezradna i wszystko opieralo sie na marzeniach a nie na
                zyczeniach i potrzebach i ich wspolnej realizacji, Ten mezus
                zastapic mial niudanych rodzicow i dom a ona powinna dawac, dawac
                buzi i buzi i rodzic nastepneych nieudacznikow. To sie sprawdza w
                zyciu, ale najwyzej przez kilka miesiecy.
            • Gość: soc Re: Niech tatuś dzieci pomoże... IP: *.pools.arcor-ip.net 07.10.09, 12:35
              Ta pani chce to i chce tamto, ale co robi konkretnie? Uzala sie nad
              soba i chce aby w tym uzalaniu wzielo udzial spoleczenstwo. A media
              maja o czym popisac. 60 lat socjalistycznej prl.Czas na POzegnanie.
              • Gość: triangle Re: Niech tatuś dzieci pomoże... IP: *.multi-play.pl 07.10.09, 13:22
                Ta Pani CHCE, jak to nazywasz, dostać więcej czasu na znalezienie mieszkania i
                pracy. Nie chce mieszkania za darmo i całej reszty socjalu której domagają sie
                bandy pijaków. Czy gdzieskolwiek jest napisane, że chce dostać ZA DARMO lokum?
                Nie. Chce wynająć-za pieniążki. Chce pracować na rodzine, a nie brać za friko.
                • drugie_danie bezduszne, 07.10.09, 13:41
                  bezduszne komentarze bezdusznych ludzi. każdemu "sprawiedliwemu"
                  życzę by się znalazl w takiej sytuacji, a potem sobie pokomentował,
                  po co dwójka dzieci i kto ma załacić. łodzi gratuluję komentatorów.
                • mamamloda lump nie ma problemu 08.10.09, 19:43
                  z mieszkaniem - dostaje odremontowane, czyściutkie, bo lumpowi się
                  należy, bo jest biedny (ma tylko zasiłek i drugi zasiłek), chory (na
                  chorobę alkoholową co prawda), nie ma pracy (bo w zasadzie po co), w
                  poprzednim lokalu lokatorzy go nie lubili (przeszkadzał im zapach i
                  śpiewy, dziwne doprawdy...) i już nie było co sprzedać (nawet kabel
                  w ścianie sie skończył a krany były tylko dwa).
                  Taki lump na przykład nie musi płacić czynszu (nawet jeśli to jest
                  czysz socjlany, czyli o połowę niższy niż normalny), bo zanim go
                  wywalą mija dłuuuuuuuuugi czas, a na bruk nie można (bo chory,
                  biedny itd) więc jak już się "skończy" jedno mieszkanie, to po
                  uporzejmej zgodzie lumpa, że nowe mieszkanko się lumpowi podoba (ma
                  kable, krany, kibelek, kuchenkę i pokój oraz zamek na klucz w
                  drzwiach, czyli odpowiedni standard), miasto nawet podstawi pojad,
                  aby lump po eksmisji mógł się do nowego domciu przeprowadzić,
                  przecież piechotą gratów nie przetarga, chory jest .... (autentyczna
                  historia lumpa z Widzewa).
                  Wniosek - niech ta Pani poudaje lumpa, i zasiłek będzie i mieszkanko
                  ze standardem.... Bez ironii, raczej pisałam ze smutkiem zdumionym
            • Gość: Iza Re: Niech tatuś dzieci pomoże... IP: *.111.178.26.static.crowley.pl 07.10.09, 19:16

              > Ja o swoje dzieci dbam...

              Dopóki żyjesz. Nie przyszło Ci do głowy, że ojciec tych dzieci np. umarł? Co zrobią Twoje dzieci i żona, jeśli nie daj Boże coś Ci się stanie? Oszczędności też kiedyś się kończą...
              Wy, którzy jesteście tacy zaradni - nie przyszło Wam do głowy że nie każdy ma takie zdolności, że czasem człowiek znajduje się w sytuacji, z której nie widzi wyjścia, i że trzeba pomóc? Opanujcie się komentatorzy i Waszą żółć przelejcie w coś pozytywnego!
            • Gość: antyliberał Re: Niech tatuś dzieci pomoże... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.10.09, 11:36
              poczekaj durny cyniku. zwolenniku polskich lumpenliberałów jak sam nie będziesz
              miał pieniędzy i roboty , ciekawy jestem czy będziesz pisał takie brednie na forum
    • Gość: WZZ S80 Dzisiaj wszystko IP: 217.76.112.* 07.10.09, 15:34
      Dzisiaj wszystko jest inaczej
      ,najpierw trzeba zabrać pracę,
      nie zarobisz dniówki,
      to skorzystasz z Kuroniówki,

      nie masz pracy i pieniędzy
      ,wnet zapędzą cię do nędzy
      ,najpierw gaz potem prąd,
      i z mieszkania paszoł won,
      nie masz nawet już adresu
      ,nie chcą cię do interesu
      ,już nie wezniesz w ręce swe
      ,bez meldunku to jest zle
      ,gdyś posłuszny wygłodzony
      ,to masz zupkę na talony,
      suchy chlebek na kolację,
      teraz mamy demokrację
      ,głosowałeś więc wybrałeś
      ,no to masz to czego chciałeś.

      I wiersz - nie mój, ale fajny:
      "Pewien Fircyk - bez krępacji
      Cud obiecał całej nacji
      Trafnie uznał: lud to kupi
      Wielce ciemny, mocno głupi
      No i młodzież uwierzyła
      Do urn wartko podążyła
      I we Wronkach i w Pułtusku
      Dali głos Donaldu Tusku
      No nareszcie, jest nadzieja
      Naród wybrał czarodzieja
      No i w końcu stał się cud
      Czary mary, wyszedł SMRÓD .."


      Biedna nasza Polska cała,
      POpaprańców se wybrała. Teraz płacze, klnie i szlocha - Donek ludu
      już nie kocha. Ci co cuda ogłaszali, wrednie naród oszukali. Ci co
      w cuda uwierzyli, kłopotów se przysporzyli.

      " ... słowom naszym,
      Zmienionym chytrze przez krętaczy,
      Jedność przywrócić i prawdziwość :
      Niech prawo zawsze prawo znaczy,
      A sprawiedliwość - sprawiedliwość . " –JULIAN TUWIM


    • Gość: Dawid Re: Bez pracy, z dziećmi - na bruk IP: *.toya.net.pl 07.10.09, 23:30
      Przeczytałem te Wasze wypociny.Część z nich była pozytywna,część negatywna,ale
      zaskakują mnie takie opinie jak "dała tyłka" itp... każda,która urodziła dziecko
      DAŁA TYŁKA!Mam zamiar Pomóc Pani Joannie,rozmawiałem z nią przez
      telefon,wyjaśniła wszystko.Powiedziała,że nie przyjmie żadnej pomocy
      finansowej,bo wie jak ciężko jest zarobić na chleb i utrzymać rodzinę.Prosi
      tylko o pomoc w znalezieniu w miarę taniego mieszkanka,ponieważ nie ma nikogo
      kto mógłby jej w tym pomóc,a wy...... i te wasze komentarze...bzdury i
      pierdoły.Cieszcie się,że macie co żreć...I pamiętajcie kiedyś sytuacja może się
      odwrócić,a wtedy przypomnicie sobie artykuł o Pani Joannie,która prosi tylko o
      jedno : potraktowanie jej jak człowieka,a nie jak ścierwa.Większość z was jest
      zadufanymi w sobie gburami.no tak Polacy...buhahaha byliście,jesteście i
      będziecie niczym,wstydzę się,że jestem Polakiem,wstydzę się za was...
      • Gość: davidow Re: Bez pracy, z dziećmi - na bruk IP: *.pools.arcor-ip.net 08.10.09, 18:31
        No popatrzcie. Naleciales na ludzi tu piszacych,
        wspomniales "skromnie" o pomocy jaka zaoferowales. No popatrzcie
        jaki fajny facet jestem, ego sobie podreperowalem i innch
        umniejszylem. Ja akurat znam i z gorki i pod gorke w zyciu. Dlugo
        zyje. Ale o mnie i moich dzieciach nikt nie pisal i nie tracilam
        energii na kontakty z mediami, zwalczalam kryzys, ktory nas
        dopadl.Co do mniemania, ze pani ta jest wdowa? Ok smutne, ale
        wowczas jest renta wdowia i sieroca. Cienkie pieniadze, tez prawda,
        ale nie jest sie bez srodkow.
Pełna wersja