Gość: freegloben Sygnatura odliczająca koniec kadencji Kropiwnickie IP: *.toya.net.pl 13.10.09, 19:22 Efektowny licznik graficzny odliczający koniec kadencji p. Kropiwnickiego dostępny na stronie: grafika.melma.pl Można go zamieścić na forach jako sygnaturę. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kropa co ty pitusi Referendum: SLD schowa podpisy w banku IP: *.tvsat364.lodz.pl 15.10.09, 11:30 jak szaleńca, pirata drogowego Palke można nazwać najlepszym prezydentem! kpina Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zpamietnika Referendum: SLD schowa podpisy w banku IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 15.10.09, 20:42 Mówi się, że jest Pan prezydentem na 3/4 etatu, bo jednocześnie wykłada Pan w kilku wyższych uczelniach. Czy w letnim semestrze nadal Pan będzie dzielił obowiązki prezydenta z obowiązkami wykładowcy? - Nigdy nie byłem prezydentem na 3/4 etatu. Jak się za coś biorę, to na całość. Odkąd jestem prezydentem później chodzę spać, wcześniej wstaję, mniej czytam książek dla własnej przyjemności, poza jednym przypadkiem nie byłem w kinie ani w teatrze. Nie napisałem ani jednego zdania w artykule naukowym. Kiedy skończy się ten semestr, będę mógł mieć wreszcie czas na coś więcej niż porządne urzędowanie. Nie będę etatowym pracownikiem żadnej uczelni, będę miał symboliczne godziny zajęć. Nikt nie może powiedzieć, że u mnie papiery zalegają, że sprawy są nie załatwiane, odkładane, że jakiejś instytucji odmówiłem spotkania. Nieuprawnione są sugestie, jakobym traktował pracę dla miasta choćby na 99 proc. To jest mój podstawowy obowiązek. W kosztach jest moje życie osobiste. Od kiedy objąłem urząd, zdarzają się całe tygodnie, kiedy nie widzę mojego wnuka. A być dziadkiem, to fajna rzecz. Rozmawiali: Wioletta Gnacikowska, Piotr Wesołowski 24-01-2003 .-.-.-.-.- Informacja o kierunkach działań i zamierzeniach Prezydenta Jerzego Kropiwnickiego. Łódź 7.05.2003 Niedocenianym walorem Łodzi jest jej dziedzictwo kulturowe. Jego materialną krystalizację stanowią budynki mieszkalne i pałace przemysłowców z XIX i początków XX wieku. Ulica Piotrkowska jest unikalnym kompleksem architektonicznym w skali świata. I światu trzeba to pokazać. Do tegoż dziedzictwa należą kompleksy przemysłowe i świątynie oraz nekropolie. Nie może zabraknąć determinacji w poszukiwaniu łódzkich, krajowych i zagranicznych środków niezbędnych dla przywrócenia im dawnego blasku. Łódź może stać się atrakcyjnym etapem wszelkich wizyt w Polsce – zwłaszcza dla Żydów, Niemców i Rosjan. W naszych programach promocyjnych, edukacyjnych i turystycznych będziemy o to zabiegać. Turystyka powinna stać się nowym, znaczącym źródłem dochodów miasta. Atrakcyjność miasta dla jego mieszkańców, przemysłowców, inwestorów i gości, którzy dłużej lub krócej w nim przebywają może podnieść właściwe zagospodarowanie przestrzenne. Zamierzam doprowadzić do uchwalenia nowego planu zagospodarowania miasta. Trzeba mię¬dzy innymi wybrać kwartały miejskie przeznaczone do rewitalizacji, stymulować utrzy¬ma¬nie centralnej roli ulicy Piotrkowskiej, opracować zasady włączenia środków prywatnych do remontowania elewacji budynków oraz Program Naprawczy ulicy Piotrkowskiej. Chciałbym, aby łódzcy specjaliści przyczynili się między innymi do stworzenia mapy akustycznej Łodzi, powstania statystyki miejskiej oraz aktualizacji Atlasu Łodzi. Konieczne są specjalne, lokalne programy dla młodzieży. Wytyczymy np. szlaki turystyczne upamiętniające narodowości, które tworzyły przemysłową Łódź. Łódź może za tej kadencji doczekać się wreszcie zmian na „Fali”, lokalnego parku rozrywki a być może także parku miniatur architektonicznych. Zamierzam wyprowadzić miasto z zapaści finansowej i będę zmierzać do równowagi budżetu poprzez zwiększenie dochodów zależnych od władz samorządowych, zracjonalizowanie wydatków na działalność bieżącą oraz zwiększenie wydatków na inwestycje finansowane ze źródeł zewnętrznych. W ciągu mojej kadencji przejąłem zarządzanie Łodzią w stanie kryzysu finansów miasta. Zły stan finansów potwierdziła agencja ratingowa Standard & Poor`s. Zamierzam zwiększać wydatki na inwestycje do poziomu co najmniej 20% ogółu wydatków. Zabieganie o środki na inwestycje z Unii Europejskiej będzie jednym z moich priorytetów. W tym celu zostało powołane Biuro Partnerstwa i Funduszy. Będę dążył do stworzenia systemu rządowych pożyczek i gwarancji dla samorządu terytorialnego. Zmieniam zasady zarządzania spółkami komunalnymi tak, aby nie pożerały nadmiernie dochodów miasta, a przyczyniały się do poprawy warunków życia łodzian. Władza ma być przyjazna dla mieszkańców i musi być przejrzysta a korupcji wydam bezlitosną walkę – to obiecałem obejmując urząd prezydenta. Pierwsze kroki w tym kierunku już poczyniłem, choć nie zawsze jest to dla urzędników przyjemne. Zamierzam jeszcze na¬silić kontrolę w urzędzie, tak by móc promować kulturę, kompetencję, uprzejmość i uczciwość urzędników. Urzędnik powinien pamiętać, iż to interesant, podatnik jest jego pracodawcą. Pragnę, aby mieszkańcy Łodzi żyli na swoim i mieli istotny udział w podejmowaniu decyzji ważnych dla naszego miasta. Dlatego powtórzę to, co mówiłem w kampanii wyborczej: moim programem i marzeniem jest, aby łodzianom żyło się lżej, lepiej i radośniej i będę do tego dążył wszystkimi siłami, wykorzystując wszelkie możliwości, także i te, których tu nie przedstawiłem, a które pojawią się w trakcie mojej służby dla Łodzi. Zapraszam do wspólnego działania dla dobra naszego miasta i ludzi w nim żyjących. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: by czy ktos może rzyPOmnieć osiagnięcia SLD w IP: *.adsl.inetia.pl 16.10.09, 00:37 zarządzaniu Łodzią, PO za zmianą 3 prezydentów w trakcie jednej kadencji, aferą BOŚ, przewałą na zakupie akcji Banku Częstochowa w wyniku czeggo doszło do upadku Banku Przemysłowego obsługującego m.in urząd miasta Łodzi.Faktem jest, że prezydenci ci za dużo nie jeździli, bo załatwiali prawie wszystko dysPOzycjami telefonicznymi. Odpowiedz Link Zgłoś