Gość: gizmo
IP: *.ssp.dialog.net.pl
22.10.09, 20:23
O! Pan Jagiełło pracuje już dla marszala (od końca marca
www.bip.lodzkie.pl/export/download/bip_praca/2009/017_ST_II_001_II_2009_w.pdf).
A do tej pory był w Wyborczej. Gratulujemy sukcesu.
Kiedy był Pan redaktorem lokalnego oddziału Gazety, Pańskie pomysły dot.
Operacji Łódzkiej miały jakiś sens.
Teraz, jako urzędnik, zajmuje się Pan sadzeniem mirabelek pokoju, a cmentarze
wojenne w regionie nie są nawet dobrze oznakowane. Niestety ten żenujący model
sprawdza się nie tylko w Pańskim przypadku.
Jako płatnik podatków nie zgadzam się na marnowanie publicznych pieniędzy na
takie pierdoły. Weźcie się w tym departamencie w garść. Pojedźcie w teren, a
potem przedyskutujcie to co widzieliście. Jadąc na którykolwiek cmentarz z I
wojny w naszym województwie wolałbym zobaczyć choćby tablicę informacyjną, a
nie jakieś mirabelki...
Pozdrawiam z rozwagą
Gizmo