nieposkromiona00
27.10.09, 17:32
Dostalam list od szanownego AHE z prosba o zaplate 720£+odsetki
zaleglego czesnego za 4 miesiace (kierunek-zarzdzanie). Nastraszyli
mnie nawet sadem! Moja wina ze nie zrezygnowalam pisemnie z
tej...,szkolki niedzielnej,nie bylam na ani jednych zajeciach mimo
ze wpisowe zaplacilam. Nie dostana odemnie ani grosza.To jedna
wielka banda oszustow i naciagaczy.Wmawiali i zapewniali przy
podpisywaniu umowy ze to sa studia 3 letnie licencjackie a co sie
okazalo ze to kursy przygotowawcze na studia wyzsze! Szok! Teraz sie
dowiaduje ze filia w Londynie to jedna wielka fikcja, tak naprawde
nie posiadaja prawa szkolenia poza glowna siedziba w Lodzi. Wszystko
dziala nielegalnie, a kasiore dalej wyciagaja od ludzi! Skoro
dzialaja nielegalnie to nie maja tez prawa pobierac nielegalnie
pieniedzy! Strzezcie sie AHE- stracicie przy tym czas, pieniadze i
duzo nerwow !