znaleziono 30.10.09, 18:58 I czemu do wędrówek rowerowych po Łodzi potrzebuje obstawy kilku radiowozów ? Czy stróże prawa nie mają nic innego do roboty ? Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
Gość: kkk Re: Dokąd zmierza Masa Krytyczna ? IP: *.toya.net.pl 30.10.09, 20:54 Może narazili się lobby naftowemu, a to wiesz arabowie, osama, alkaida i alkaloidy pewnie też Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zagubiono Re: Dokąd zmierza Masa Krytyczna ? IP: *.toya.net.pl 30.10.09, 21:01 Zmierza do magistrackich stołków. Zagubiono sens, spiłowano dwa krawężniki za to. Odpowiedz Link Zgłoś
staahoo Re: Dokąd zmierza Masa Krytyczna ? 30.10.09, 22:24 To jak równia pochyła. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kkk Re: Dokąd zmierza Masa Krytyczna ? IP: *.toya.net.pl 30.10.09, 22:41 Zawsze dwa krawężniki mniej, czyli w sumie lepiej niż gorzej Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zagubiono Re: Dokąd zmierza Masa Krytyczna ? IP: *.toya.net.pl 30.10.09, 23:29 A ile nowych niespiłowanych, zbudowanych z błogosławieństwem (czyt. we współpracy) często nieświadomych pod czym de facto się podpisują i o co walczą rowerzystów z obecnej Masy? Władza zaciera rączki - wreszcie rowerzyści przestaną się (stopniowo) plątać po jezdniach. Zrobimy im (za ich wręcz zachętą!) getto ścieżkowe (wszak tam, gdzie powstaje ścieżka zaczyna AUTOMATYCZNIE obowiązywać zakaz jazdy rowerem ulicą!). A rowerzyści, którzy traktują rower jako normalny środek codziennego transportu miejskiego już tak będą mieli dosyć owych "ścieżynek" z kostki, ze światłami co 100 m (patrz: Al. Włókniarzy), że w końcu całkiem przestaną jeździć. Pozostaną ci weekendowi, co na co dzień i tak do pracy jeżdżą zazwyczaj autami - w niedzielę uczestnicząc w rodzinnych przejażdżkach do Arturówka między mszą, a rosołem). I dla władzy problem z głowy. A póki co nie ma to jak zrobić szum, że dbamy o bezpieczeństwo rowerzystów i zbierać punkty na kolejne wybory. Wśród tych niedzielnych. Bo ci wiadomo - zagłosują na sobie podobnych brzuchaczy zza biurka/kierownicy samochodu. Amen. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kkk ideału nie ma, IP: *.toya.net.pl 30.10.09, 23:48 Ale zawsze w dobrym kierunku, jeżdżąc po jezdni tez musisz stosować się do świateł, przypomnij sobie sytuację sprzed paru lat kiedy problem w ogóle nie istniał. Nie było ścieżek, nie było problemu, nie było cyklistów (podobno) a teraz są. Reszta to szczegóły które się dogada. Ja po kilku latach za kierownicą przesiadłem się na rower i to tak ekstremalnie że nawet teraz w zimnicy jeżdżę ale nie wiem jak długo się jeszcze da. Byle do wiosny Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zagubiono Re: ideału nie ma, IP: *.toya.net.pl 31.10.09, 00:04 Wystarczy policzyć, ile na całej długości przykładowej Al. Włókniarzy (swoją drogą w kwestii ścieżki chluby ZDiT-u!) świateł pokonuje się jezdnią, a ile ścieżką. Dochodzi kwestia ręcznego zmieniania świateł (wyobraźmy sobie, co by się działo, gdyby to kierowcy aut musieli to robić!), ich ustawienia tak, że rowerzysta zawsze jest na końcu jeśli chodzi o pierwszeństwo przejazdu. Dochodzą do tego dziwaczne, zaprojektowane z premedytacją zakrętasy ścieżki (chodzi oczywiście, by się przemieszczać rowerem jak najwolniej - czyli rower przestaje być atrakcyjny jako środek codziennego transportu - kiedyś całą Włókniarzy pokonywałem w +/- 3 kwadranse - dziś ścieżką godzina nie wystarczy!). Dołóżmy do tego plączących się ścieżką spacerowiczów (czemu nie pospacerują sobie jezdnią?...), poprzeczne krawężniki, boczne wyjazdy (kierowcy rzadko patrzą, czy coś właśnie nie nadjeżdża ścieżką - na jezdnię patrzą zaś zawsze, jeśli wyjeżdżają z drogi podporządkowanej), dodajmy parkujące auta na ścieżkach, ciągłe zmiany nawierzchni (zamiast najlepszego dla roweru asfaltu), nieodśnieżanie ścieżek zimą, nie zamiatanie w inne pory roku (pełno szkła w jakże hołubionej przez władzę kostce, a raczej szczelinach pomiędzy). itd, itp. plusy, owszem są - (nieco tylko wbrew pozorom) mniejsze ryzyko rozjechania przez samochód, trochę mniej hałasu i spalin. Odpowiedz Link Zgłoś
litespeed Re: ideału nie ma, 31.10.09, 09:28 > jeżdżąc po jezdni tez musisz stosować się > do świateł Ale nie musisz na każdym skrzyżowaniu naciskać durnego przyciski i czekać kilka minut do następnego cyklu, patrząc jak równolegle jadące samochodziki mają zielone. > Nie było ścieżek, nie było problemu, nie było > cyklistów (podobno) a teraz są. Teraz cykliści są i trzeba ich usunąć z jezdni, tworząc ich śmieszkowe getta. > Ja po kilku latach za kierownicą przesiadłem się na rower Ja po kilkunastu latach jazdy rowerem (jeżdżąc cały rok, 8-15tyś km rocznie!) nie wiem czy nie przesiąść się na dobre do samochodu. Śmieszki sprawiły że rower zwyczajnie mi zbrzydł! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kkk z wami jak z dziecmi IP: *.toya.net.pl 31.10.09, 10:19 Męczy o cyfrówke, jak mu kupisz to powie że chciało ajpoda i tak na okrągło. Fakt że do tej pory normalnym było, sam widziałem, że samochody zatrzymuja sie na czerwonym a rowerowiec wjeżdża na chodnik i jedzie po przejściu i dalej, dobrze że was zastosowali do przepisów ruchu drogowego w waszym dobrze pojętym interesie. A że stosując się do przepisów ruchu drogowego rowerem nie jeździ się szybciej niż samochodem to jasne, nie wpadliście na to wcześniej. Widzę że jedynym dla was rozwiązaniem to zlikwidować ruch samochodowy iu pieszy a na trasy tylko rowery... Zawsze podejrzewałem że ekolodzy to najwięksi ekstremiści... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: rower power Re: Dokąd zmierza Masa Krytyczna ? IP: *.ssp.dialog.net.pl 30.10.09, 23:56 Masa krytyczna została zalegalizowana, teraz to tylko wycieczka po "drogach" rowerowych i najwyżej pojedynczym pasie ruchu, pod uprzejmą opieką mundurowych z drogówki, po otrzymaniu błogosławieństwa z rąk zadowolonych z obrotu sprawy polityków. Normy rowerowe olane, masa krytyczna okiełznana, politycy zacierają ręce, a kierowcy triumfują obejmując kontrolę nad ulicami, chodnikami i trawnikami. Powrót do punktu wyjścia, powrót do getta ścieżynkowego z kostki bauma, wysokich krawężników i wykluczenia z ruchu drogowego. Jedynie Lodz Cycle Chic dodaje trochę powiewu wymarzonej Kopenhagi w nieprzyjaznej rowerzystom Łodzi. PS. Kto się odważy przejechać drogą rowerową wzdłuż cmentarza na Dołach w dniach 31.10-1.11 licząc na pomoc drogówki w jej utorowaniu? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zagubiono Re: Dokąd zmierza Masa Krytyczna ? IP: *.toya.net.pl 31.10.09, 00:14 Gość portalu: rower power napisał(a): > Masa krytyczna została zalegalizowana, teraz to tylko wycieczka po "drogach" rowerowych i najwyżej pojedynczym pasie ruchu, pod uprzejmą opieką mundurowych z drogówki, po otrzymaniu błogosławieństwa z rąk zadowolonych z obrotu sprawy polityków. > Normy rowerowe olane, masa krytyczna okiełznana, politycy zacierają ręce, a kierowcy triumfują obejmując kontrolę nad ulicami, chodnikami i trawnikami. > Powrót do punktu wyjścia, powrót do getta ścieżynkowego z kostki bauma, wysokich krawężników i wykluczenia z ruchu drogowego. Wszystko racja, niestety... :( > Jedynie Lodz Cycle Chic dodaje trochę powiewu wymarzonej Kopenhagi w nieprzyjaznej rowerzystom Łodzi. Ależ to w kwestii praktyczności śmiechu warta inicjatywa na tych naszych dziurach! Szyku zadawać trzęsąc się i podskakując na wąskich oponach holendra? Szkoda roweru... I garderoba może się obsunąć. Tylko estetykę w tym widzę, nic więcej. Ale może o to chodzi właśnie. > PS. Kto się odważy przejechać drogą rowerową wzdłuż cmentarza na Dołach w dniach 31.10-1.11 licząc na pomoc drogówki w jej utorowaniu? Jechałem 2 lata temu. To znaczy nie jechałem. Robiłem zdjęcia. Policja miała "ważniejsze" sprawy na głowie - trzeba było znajdować miejsca hordom samochodziarzy. Jechałem, owszem, dziś ścieżką na Dołach - pierwsze oznaki zbliżającego się szaleństwa już na trawnikach (póki co) widać. I dostawców zieleniny i parafiny na podcmentarne stragany parkujących (na razie) jednym lub dwoma kołami (z czterech) na ścieżce. Jeszcze mają sporo miejsca na pasach zieleni, ale to pewnie najdalej jutro się zmieni. Możliwe, że bym się przejechał w niedzielę rano. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kkk Re: Dokąd zmierza Masa Krytyczna ? IP: *.toya.net.pl 31.10.09, 00:20 akurat pierwszy listopada to tendencyjny przykład Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zagubiono Re: Dokąd zmierza Masa Krytyczna ? IP: *.toya.net.pl 31.10.09, 00:23 Owszem - tylko jak mam nie łamać przepisów jadąc tego dnia na Doły? Pojadę ulicą - złamię zakaz jazdy rowerem, bo jest ścieżka. Pojadę ścieżką? - otóż nie pojadę... A w tym przypadku wystarczyłoby na 2-3 dni zasłonić znaki drogowe informujące o ścieżce. Wtedy jazda po ulicy byłaby legalna. Dlaczego zmusza się do łamania przepisów? Odpowiedz Link Zgłoś
staahoo Re: Dokąd zmierza Masa Krytyczna ? 31.10.09, 00:20 Szyk niech paraduje po Pietrynie, bo to i ładnie jest, ale reszty rowerzystow niech nie uszczesliwia smieszkami rowerowymi. Odpowiedz Link Zgłoś
litespeed Re: Dokąd zmierza Masa Krytyczna ? 31.10.09, 09:34 > Jedynie Lodz Cycle Chic dodaje trochę powiewu wymarzonej Kopenhagi > w nieprzyjaznej rowerzystom Łodzi. Tylko że wraz z odejściem lata coraz mniej tych "chic" widać na ulicach (o przepraszam: ścieżynkach rowerowych). Znakomita ich część wraz z nadejściem jesieni przesiadła się do inncyh środków komunikacji (niekoniecznie zbiorowej) co by nie pobrudzić błotem swoich szykownych wdzianek, lub nie poślizgnąć się na mokrych liściach i gałęziach którymi zasypane są ścieżynki... Odpowiedz Link Zgłoś
hubar Re: Dokąd zmierza Masa Krytyczna ? 31.10.09, 20:49 Gość portalu: rower power napisał(a): > Masa krytyczna została zalegalizowana, teraz to tylko wycieczka po > "drogach" rowerowych i najwyżej pojedynczym pasie ruchu, pod > uprzejmą opieką mundurowych z drogówki, po otrzymaniu > błogosławieństwa z rąk zadowolonych z obrotu sprawy polityków. To wytłumacz jeszcze jakim cudem w Masie Krytycznej uczestniczy tyle ludzi? Frekwencja w październikowej MK (143) była o ile lepsza od tych nielegalnych przejazdów w czasie lata? > Normy rowerowe olane, masa krytyczna okiełznana, To bardzo ciekawe, że powołujesz się na normy... które "wylobbowali" niemal ci sami ludzie, którzy wkładają teraz ogrom pracy w organizację Masy. > politycy zacierają ręce, a kierowcy triumfują obejmując kontrolę > nad ulicami, chodnikami i trawnikami. Powrót do punktu wyjścia, > powrót do getta ścieżynkowego z kostki bauma, wysokich > krawężników i wykluczenia z ruchu drogowego. Miłej lektury: www.masakrytyczna.org/CMS/articles.php?article_id=4 > Jedynie Lodz Cycle Chic dodaje trochę powiewu wymarzonej Kopenhagi > w nieprzyjaznej rowerzystom Łodzi. ZONK, anowu to samo środowisko, które teraz organizuje MK! Odpowiedz Link Zgłoś
litespeed Re: Dokąd zmierza Masa Krytyczna ? 31.10.09, 09:21 Precz ze śmieszkami! Ulice dla rowerów! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kolo Re: Dokąd zmierza Masa Krytyczna ? IP: *.toya.net.pl 30.10.09, 21:05 O :) Jakiś frustrat :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zagubiono Re: Zdemontować ścieżki rowerowe ! IP: *.toya.net.pl 31.10.09, 00:16 Zdemontować zakaz jazdy jezdnią w miejscach, gdzie jest "ścieżka", "dróżka", "przecinka", czy tam "przesieka", wszystko jedno jak nazwiemy to zjawisko - i tak trafnie określa istotę rzeczy ;) Odpowiedz Link Zgłoś
staahoo Re: Zdemontować ścieżki rowerowe ! 31.10.09, 00:17 Prawdopodobnie jest to nie do przeskoczenia. Konwencja miężdunarodnaja tak nakazuje. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zagubiono Re: Zdemontować ścieżki rowerowe ! IP: *.toya.net.pl 31.10.09, 00:20 Wiemy, wiemy, podpisywaliśmy wszak stosowną petycję;), z której nici pewnie :( Odpowiedz Link Zgłoś
staahoo Re: Zdemontować ścieżki rowerowe ! 31.10.09, 00:24 ...aaa, to jesteśmy w domu, a teraz idę lulu, bo rano trzeba będzie okrężną drogą miasto opuścić na c-grobing wertepiasty. Odpowiedz Link Zgłoś
staahoo Re: Zdemontować ścieżki rowerowe ! 31.10.09, 00:16 Już normalnie nie można rowerem z miata wyjechać. Wszędzie to badziewie dla cyklościeżkowych terrorystów :-( Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zagubiono Re: Zdemontować ścieżki rowerowe ! IP: *.toya.net.pl 31.10.09, 00:19 Dziś miałem nieprzyjemność bywać w Andrespolu. Koszmarek (całkiem jak przy Zachodniej) - ścieżka raz zanika, a raz się pojawia, co więcej - czasem tylko zanika (brak znaku, że się zaczęła, jest tylko, że się skończyła - i tak ze 3 razy. Szczęście w nieszczęściu, że 3 razy zanikła, zamiast (dodatkowo) pojawić się 3 razy! ;D Odpowiedz Link Zgłoś
staahoo Re: Zdemontować ścieżki rowerowe ! 31.10.09, 00:22 No, ale andrespolskie władze mogą się puszyć niby-nowoczesnościa z kostki betonowej. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zagubiono Re: Zdemontować ścieżki rowerowe ! IP: *.toya.net.pl 31.10.09, 00:31 ...a ELW i EBR mogą trąbić na rowerzystę, który jechał dziś zgodnie z przepisami, czyli ścieżką wg znaków do najbliższego skrzyżowania, a potem jezdnią (wtedy trąbili), bo się okazuje, że jak już jest kostka, to mus, że też i ścieżka jest, choć znaki drogowe nie wskazują. Właśnie to jest groźne - samochodziarze (oczywiście, nie wszyscy) się rozbestwiają nawet tam, gdzie wg przepisów rowerzysta ma prawo jechać jezdnią, bo kostka w kolorze koniecznie czerwoniastym sugeruje, że niby jest ścieżka. Dotyczy to zwłaszcza mniejszych miejscowości, czasem nawet wsi. To samo (oprócz koloru nawierzchni) dotyczy w Łodzi chociażby Pabianickiej na odcinku od J.P.II do bodaj Prądzyńskiego - przerwa w ścieżce sprawia, że wszyscy jeżdżą chodnikiem, a jak jadą jezdnią, to są szykanowani czasem w sposób niesłychany. Już nie wspominając o tym, co ma zrobić rowerzysta wyjeżdżający np. ze Starorudzkiej w kierunku centrum - kompletny brak łączników ze ścieżką po drugiej stronie dwupasmowej wszak Pabianickiej. Przykładów można mnożyć na pęczki. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kkk Re: Zdemontować ścieżki rowerowe ! IP: *.toya.net.pl 31.10.09, 00:24 Cykliści zwalczający ścieżki dla rowerów! Swiat się kończy. Znaczy każda idea ma swoich ekstremistów? A miało być wygodniej. Ale i tak czym nas więcej tym lepiej chyba Odpowiedz Link Zgłoś
staahoo Re: Zdemontować ścieżki rowerowe ! 31.10.09, 00:29 Przecie te ścieżynki to same problemy i kasa utopinona w byle czym, a chodniki krzywe, płyty pokruszone, asfalt dziurawy, tego ne ma kto naprawić ale ściezki, panie, sciezki to jest dopiero osiagnięcie, ze hej-ho! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zagubiono Re: Zdemontować ścieżki rowerowe ! IP: *.toya.net.pl 31.10.09, 00:35 Idea słuszna, jeśli wykonanie odpowiednie - wystarczy pojechać do Danii, Niemiec, Szwajcarii. Między miejscowościami wygodne asfaltowe ścieżki łączące się w sieć - a nie kończące gdzieś w polu lub 100 m przed skrzyżowaniem (nieszczęsna nasza Zachodnia, choćby obok Pałacu Poznańskiego!) W większych miejscowościach - pasy wydzielone do wspólnego użytkowania przez komunikację miejską, skutery, motorowery i rowery właśnie. Plus kontra-pasy. Czy to takie skomplikowane? U nas - jeszcze jak!... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kkk Re: Zdemontować ścieżki rowerowe ! IP: *.toya.net.pl 31.10.09, 01:00 o autostradach można by powiedzieć to samo, samochodziarze też nie mają lekko Odpowiedz Link Zgłoś
litespeed Re: Zdemontować ścieżki rowerowe ! 31.10.09, 09:45 > Cykliści zwalczający ścieżki dla rowerów! Swiat się kończy. Gdzieżtam kończy. Większość cyklistów traktujących rower jako środek całorocznego transportu (a nie narzędzie do zadawania szyku latem, czy weekendową rozrywkę - też oczywiście latem) tylko psioczy na te ściezynki którymi ich "obdarowano". Odpowiedz Link Zgłoś
staahoo Re: Stahoo na prezydenta! 31.10.09, 18:47 Dzięki ;), ale możemy podzielić się władzą. Mam pomysł na mobilny cyklopałac prezydencki, trzeba tylko ustalić kierunek jazdy :) Odpowiedz Link Zgłoś
brite Re: Dokąd zmierza Masa Krytyczna ? 31.10.09, 00:50 dziś na przykład zmierzała do pl. Dąbrowskiego. Odpowiedz Link Zgłoś
znaleziono Re: Dokąd zmierza Masa Krytyczna ? 31.10.09, 07:26 W temacie było pytanie retoryczne. Clou stanowił ciąg dalszy wypowiedzi. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: :-) tu zmierza: IP: *.toya.net.pl 31.10.09, 09:34 Fundacja Normalne Miasto - Fenomen bazy.ngo.pl/search/info.asp?id=192950 Szefowa "fundacji" zasłynęła podpisem w imieniu GPO pod słynnym plagiatem rowerowym w ZDiT :-) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kolo Re: tu zmierza: IP: *.toya.net.pl 31.10.09, 09:58 Pod jakim plagiatem? Dokumenty urzędnicze nie są opatrzone prawami autorskim. Prezydentowa wszawy oskarżyła o plagiat bo wydała te 30 tysiaków na coś, co mogła mieć za darmo. O zwrot kosztów jej chodzi a nie o plagiat. Nie ma o czym mówić. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: :-) Re: tu zmierza: IP: *.toya.net.pl 31.10.09, 11:00 Czy jeśli wydam Antygonę pod swoim nazwiskiem wykreślając nazwisko Sofoklesa to czy będzie to: a. kradzież, b. plagiat, c. twórczość własna gdyż nie jest chroniona prawami autorskimi? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kolo Re: tu zmierza: IP: *.toya.net.pl 31.10.09, 11:06 Jakiś problem masz ze sobą czy co? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: :-) Re: tu zmierza: IP: *.toya.net.pl 31.10.09, 11:11 Cierpliwość szanownemu oponentowi się skończyła - pytanie było za trudne? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kolo Re: tu zmierza: IP: *.toya.net.pl 31.10.09, 11:23 Nie skończyła. Jednak rozmowa z kimś, kto porównuje Antygonę z dokumentem prawnym nasuwa na myśl wyżej postawione pytanie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kkk Re: tu zmierza: IP: *.toya.net.pl 31.10.09, 11:27 A może to głodny troll? Przekaż 1 procent swych wpisów na dokarmianie trolli, big_trolle też są potrzebne, net jest bez nich nudny. Czasem tez przez wrodzoną głupotę i złosliwość stawiają wazne pytania którychh nikt normalny by nie zadał i dzieki nim jasne się staje czemu stoimy tam gdzie zomo a nie tam gdzie drób Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kkk Re: tu zmierza: IP: *.toya.net.pl 31.10.09, 11:11 Ale akurat oni Antygony nie podpisali a w imieniu GPO podpisano to jako zgodne z życzeniami i założeniami a nie jako autor. Redaktor który podpisuje że cos idzie do druku czyni plagiat? Rozumiem że nienawiść do GPO istnieje choc nie wiem czemu ale może jakieś sensowne zarzuty jeśli już Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: :-) Re: tu zmierza: IP: *.toya.net.pl 31.10.09, 11:29 nienawiść do GPO? Broń Boże, uważam, że wszelkie społeczne inicjatywy są OK (mam wątpliwości czy GPO nie jest powiązane z pewna partią polityczną czemu jest winna sama GPO). W przypadku GPO mierzi mnie tylko płytkość merytoryczna i intelektualna tej "formacji" nadrabiana postawami typu: "kto nie z nami ten przeciwko nam", "wszystko co robimy - robimy dla dobra ogólnego i szczęśliwości po wsze czasy. Jeśli przy tym złamiemy lub nagniemy prawo to odwalcie się od nas bo robimy to dla was!" Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kkk Re: tu zmierza: IP: *.toya.net.pl 31.10.09, 18:20 Ale nawet jesli naginaja prawo to o jakiej skali my tu mówimy??? Jest o co kruszyć kopie?? Czasem trzeba nagiąć przepisy prawa, zapytaj Romka Odpowiedz Link Zgłoś
hubar Re: tu zmierza: 31.10.09, 20:41 Wiesz co "uśmieszku". Liczba partyjek, z którymi próbuje się ożenić GPO, jest coraz dłuższa. Wynika to bardziej z ciasnoty umysłu osób wygłaszających takie poglądy, którzy nie są w stanie przyjąć aktywności dziesiątek ludzi z GPO, jako bezpartyjnego działania w imię Łodzi. Wypisując takie głupoty, mam wrażenie że jedynym Twoim celem jest dyskredytowanie GPO. A odwagi, brakuje ci nawet, aby się podpisać pod swoimi wypocinami. EOT Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kkk Re: tu zmierza: IP: *.toya.net.pl 31.10.09, 21:23 Ale właściwie o co chodziło? Czy ktoś z GPO jest prócz tego działaczem jakieś partii? Jeśli tak to nawet dobrze że tacy ludzie udzielają się społecznie bo jakoś odwykliśmy od tego że to powinna być norma. Wydaje mi się że działacze lokalnego szczebla powinni działać wspólnie w regionie bo to chyba nie jest jakaś wielka polityka a problemy są te same do rozwiązania. Chyba że wodociąg może być prawicowy? Odpowiedz Link Zgłoś
staahoo Re: tu zmierza: 31.10.09, 21:23 Niestety, tak odbiera GPO wiele osób i to główie z powodu takich właśnie reakcji jak Twoja i jeszcze jednej osoby, której nick tu pominę, bo pewnie i ona niebawem się odezwie. Odpowiedz Link Zgłoś
hubar Re: tu zmierza: 31.10.09, 22:04 Staahoo powiedz więc, jaka jest poprawna reakcja? Udowadniać że się nie jest wielbłądem, milczeć? Są osoby, które za wszelką ceną starają się zdyskredytować GPO. Pytanie jednak - jaki oni maja w tym interes, aby upodlić? Ściągnąć do swojego poziomu, czy co innego? Powiedz, chętnie poczytam dobrych rad. Odpowiedz Link Zgłoś
szprota Re: tu zmierza: 01.11.09, 18:16 Hubar, na pewno nie zniżając się do poziomu trolla i popisując się werbalną agresją ("wypociny", "głupoty"). Naprawdę nie czujesz, że m.in. Twoje wypowiedzi mają wpływ na wizerunek GPO? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kolo Re: tu zmierza: IP: *.toya.net.pl 02.11.09, 10:59 A niby czemu mają mieć wpływ wypowiedzi Hubara a nie mają miec wpływu wypowiedzi sfrustrowanych maniaków, które za wszelką ceną od zawsze muszą dosr.... Też się bawiłaś w GPO, tak więc niech i Ciebie trochę poobrzucają łajnem. Tylko osobniki ograniczone umysłowo nie pojmą dlaczego część ludzi z GPO jest znana a 90% jest nieznana. Odpowiedz Link Zgłoś
paralentum Bo tak jest wszędzie 02.11.09, 13:37 W każdej organizacji jest grupa działaczy i ludzie mniej przebojowi których ci właśnie działacze ciągną organizując na przykład akcje czy insze eventy. Popatrz taka orkiestra Owsiaka ile ludzi to tworzy społecznie a znamy tylko Jurka który zresztą pracuje w niej etatowo. To też twoim zdaniem niedobrze??? Odpowiedz Link Zgłoś
paralentum powtórzę z klasykiem 02.11.09, 13:40 Nikt w GPO nikogo pod pistoletem nie trzyma, na akcje z łapanki nie zwożą więc skoro tym 90 jak wyliczyłeś procentom to nie przeszkadza to czemu chcesz zostać ich adwokatem? Kiedyś wydadzą monografię-album na iluś lecie działalności to będzie zdjęcie grupowe ze wszystkimi, na końcu... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gosc Re: Dokąd zmierza Masa Krytyczna ? IP: 195.69.82.* 31.10.09, 09:49 Moze pilnuja ich zeby nie przejezdzali rowerami przez przejscia dla pieszych Odpowiedz Link Zgłoś