Łódzka polonistyka -o kant d... rozbić!!!!!

IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.01.04, 12:44
Kierunek jest poronionym pomysłem zarówno metytorycznie i
pragmatycznie.Specjalizacje kiepskie,nie mówiąc o tym ,co tam śmie się
nazywać specjalizacją dziennikarską...Wykładowcy ( z nielicznymi wyjątkami)
potrafią skutecznie zniechęcić do wszelkich studiów,forma prowadzenia zajęć
jak sprzed 50 lat.Ogólnie nuda i bazpłciowość.Ten gmach ,choć
zabytkowy ,powinni wreszcie wyburzyć i zasiać tam trawę.Nonsensowne
ćwiczenia ,a takowe,które mogą się do czegoś później przydać można policzyć
na palcach jednej ręki.Syf i tyle ,moi państwo...
    • Gość: am Re: Łódzka polonistyka -???!!! IP: *.lodz.sdi.tpnet.pl 19.01.04, 14:17
      hmmm... aż tak brutalna nie byłabym w ocenie; trzeba wybierać - to jeden
      sposób na jakąś satysfakcję; kierować się węchem, instynktem, wskazaniami
      kogoś kto ma już wszystko za sobą itp.
      a specjalizacja rzekomo "dziennikarska" - zgodzam sie w zupełności; nie wiele
      ma wspólnego z czymkolwiek oprócz dawania zatrudnienia komuś, kto odpowiednie
      plecy...
      no i te złudzenia, że studia dadzą Ci coś konretnego! NIC Z TEGO - wyniesiedz
      tyle, ile wywalczysz swą aktywności, przede wszystkim - poza studiami...
      a ja swoją drogą byłam zadowolona ze studiów - miałam szczęśćie i trafiłam
      naprawdę na niesamowitych ludzi...
    • Gość: kara Re: Łódzka polonistyka -o kant d... rozbić!!!!! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.01.04, 15:09
      A ja bardzo dobrze wspominam ?ódzkŕ polonistyk´! Sko?czy?am w zesz?ym roku. Co
      do specjalizacji dziennikarskiej - nie b´d´ si´ wypowiadaç, bo nie robi?am. Za
      to chwale sobie edytorskŕ, choç te´´ nie bez zastrze´´e?.
      Ogólnie jestem zadowolona. Najwa´´niejsze est to, ´´eby sobie z g?owŕ dobraç
      zaj´cia, a teraz jest wi´ksza dowolnoĘç. Przed systemem trzeba by?o sie
      nagimnastykowaç, ´´eby zmieniç grup´. Ale warto by?o ;)

      Trafia?am na ludzi CIEKAWYCH i b. ´´yczliwych (pewnie, ´´e by?y wyjŕtki, ale
      gdzie ich nie ma?!?). Warto si´ popytaç starszych roczników. I wiedzieç, czego
      si´ tak naprawd´ chce.

      A tak szczerze... chyba ´´adne studia nie sŕ tym, czym wydajŕ si´ byç, zanim ich
      tak naprawd´ zasmakujemy...

      Pozdrawiam serdecznie,
      Kara
      • gray Re: Łódzka polonistyka -o kant d... rozbić!!!!! 20.01.04, 15:12

        za to z polonistyką w przeglądarce internetowej jest raczej krucho więc sugeruję
        ustawić kodowanie znaków na iso-8859-2 (europa środkowa) :)
        • Gość: Irina Wsiewołodna Re: Łódzka polonistyka -o kant d... rozbić!!!!! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.01.04, 15:34
          Też to chciałam napisać ,gdyż doprawdy post wygląda ,jakby go analfabeta wysłał.
          • Gość: Irina Wsiewołodna Re: Łódzka polonistyka -o kant d... rozbić!!!!! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.01.04, 15:37
            I w ogóle nie rozumiem dlaczego wszystkim wydaje się,że jestem na pierwszym
            roku?Jakbym Wam poopowiadała parę rzeczy ,to pokładalibyście się ze śmiechu
            hi,hi,hi...Magistrzy...hi,hi,hi
Pełna wersja