Dlaczego pies szczeka? Bo nie umie miauczeć

17.11.09, 23:52
Trzeba mieć malutki móżdżek by uchwalić taką uchwałę i nie zdawać sobie
konsekwencji z jej zapisów.

A tak swoją drogą to też miałem taką sąsiadkę, ale już jej nie ma :-). Mam też
psa i uważam go za dość spokojnego. Oczywiście czasem zaszczeka jak obcy łazi
po klatce schodowej albo jak wychodzi na spacer. Ale w końcu to pies.
A swoją drogą to jak przekonać psa by nie szczekał ?! Przecież pyska mu nie
zawiążą, bo się udusi.
    • Gość: Pimpko Dlaczego pies szczeka? Bo nie umie miauczeć IP: 188.33.119.* 17.11.09, 23:52
      wspolczuje sasiadom. pies ma nie szczekac a wlasciciel myslec i
      wiedziec, ze nie jest sam.
      • Gość: m Re: Dlaczego pies szczeka? Bo nie umie miauczeć IP: *.adsl.inetia.pl 18.11.09, 00:01
        Pewnie, przecież od szczekania psa lepsze i przyjemniejsze są awantury
        pijusów pod oknami, ehhhh
        • Gość: mart Re: Dlaczego pies szczeka? Bo nie umie miauczeć IP: *.nplay.net.pl 18.11.09, 00:20
          A u was biją Murzynów!
      • fly79 Re: Dlaczego pies szczeka? Bo nie umie miauczeć 18.11.09, 13:01
        "- Bo przez lufcik niejednokrotnie słyszałam, jak sąsiad mówi "bierz"-
        wyjaśniła kobieta."

        sąsiad niekoniecznie mówił to do psa! :D
      • cbk-kbc Re: Dlaczego pies szczeka? Bo nie umie miauczeć 19.11.09, 11:01
        Czy masz świadomość, że nieomalże każdy złodziej rezygnuje z kradzieży w pobliżu
        miejsca gdzie szczeka pies kiedy pojawiają się obcy? Nie ujadający bez przerwy -
        bo to rzeczywiście przekleństwo, ale czujny pies jest błogosławieństwem dla
        naszych, na tyle godzin pozostających bez opieki, domów.
        A swoją drogą co z wyjącymi do upadu alarmami?
    • mirek_ba Najgłupsza kwestia w tym artykule... 18.11.09, 00:09
      to jest uchwała radnych o całodobowej ciszy domowej. Co za brak realizmu, co
      za ludzie dorwali się do władzy? Mieszkam w Niemczech, tutaj sprawa szczekania
      jest jako tako uregulowana, to znaczy pies ma prawo szczekać, ale jeśli to
      czyni bez przerwy przez ileć tam czasu (o ile pamiętam półtorej godziny),
      wtedy sąsiad ma podsatawy do upomianania się o trochę spokoju. Myślę, że to
      rozsądna regulacja. Mój poprzedni pies był strasznie szczekliwy, to był stres
      także i dla nas. Nie było więc konfliktu z sąsiadami, oni wiedzieli, że
      staramy się nie dopuścić do tego, że pies szczeka dłużej niż kilka minut. To
      typowe przypadki, które łatwo potrafią rozwiązać ludzie z kulturą, ludzie
      świadomi tego, że wszyscy odwiedzamy Ziemię tylko raz i to na krótko...
      • koscielny_2 [...] 18.11.09, 08:49
        Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
      • Gość: misiak Re: Najgłupsza kwestia w tym artykule... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.11.09, 09:56
        Co to znaczy "co za ludzie dorwali się do władzy"? Ano oni się nie dorwali,
        tylko pryszczate 18-latki na platformę głosowały!
        • yola13 Re: Najgłupsza kwestia w tym artykule... 18.11.09, 10:26
          ja nie jestem z Łodzi a wiem ze u Was jest koalicja PO z PiS a
          prezydenta macie tez z PiS wiec po co te złośliwości?
    • anna.libra Ten kij ma dwa końce... 18.11.09, 00:19
      Bo jak właściciel w końcu zamknie psa w ciemnej komórce i zaknebluje mu ten
      biedny szczekający pysk, to go sąsiadka poda do towarzystwa opieki nad
      zwierzętami o znęcanie się. Takie są "życzliwe" sąsiadki...
      • koscielny_2 Re: Ten kij ma dwa końce... 18.11.09, 08:51
        Każdy ma prawo do świętego spokoju !! A to że idiota sąsiad musi życ
        w zoo to nie może sąsiadka ponosic za to konsekwencji.
        • Gość: stan Re: Ten kij ma dwa końce... IP: *.chello.pl 18.11.09, 09:23
          sam jesteś idiota do potęgi, idż na dach i skocz z niego ( oby było
          to wysoko )
          • Gość: aga Re: Ten kij ma dwa końce... IP: *.markom.krakow.pl 18.11.09, 09:40
            To było merytoryczne...
          • koscielny_2 Re: Ten kij ma dwa końce... 18.11.09, 09:41
            Argumenty masz wspaniałe i takie przemawiające. Ja proponuje żeby
            właściciel tego psa oskarżył sąsiadke że naraziła jego ukochanego
            pieska na stres i teraz będzie piesiunio potrzebowal psioterapii, oj
            biedak, jeszcze mu sobie poszczekać nie dają....
            • yola13 Re: Ten kij ma dwa końce... 18.11.09, 10:27
              poczekajmy krzykaczu jak bedziesz remont robic, oby cię jakas
              zyczliwa anonimowa sasiadka podala do sadu i powołała się na tą
              uchwale, adijos....
        • Gość: col Re: Ten kij ma dwa końce... IP: *.toya.net.pl 18.11.09, 11:19
          dokładnie! to ja już wole szczekającego psa - a taki mieszka na mojej klatce,
          niż sąsiadów za ścianą wieczne kłócących się i "przestawiających meble" w nocy.
        • c_affeine Re: Ten kij ma dwa końce... 18.11.09, 18:00
          Litości...Każdy pies szczeknie kiedyś z jakiegoś powodu, chociażby z radości,
          jeśli się głośno śmiejesz, aby nie zakłócać ciszy powinieneś się nie
          śmiać?Przecież to jakiś absurd.. A jeśli starszy człowiek jest troszkę
          przygłuchy i jego towarzysz,aby tamten go usłyszał musi podnieść głos, to co
          wtedy? To wstęp do dyskryminacji.
      • and_nowak Więcej końców, bo to nie kij 18.11.09, 08:53
        Jest więcej możliwości, nie tylko ujadanie vs komórka i knebel.

        Można psa UŁOŻYĆ, tak aby nie szczekał bez przerwy, żeby nie szczekał na
        wszystko co się rusza w okolicy. Można też mieć w d... i jeszcze "życzliwie"
        pieska szczuć.

        A sąsiadka może wcale nie jest "życzliwa", tylko miała już dosyć.

        (podkreślam "może" - bo sprawę znam tylko artykułu).
    • Gość: Tomek Dlaczego pies szczeka? Bo nie umie miauczeć IP: *.ak-com.pl 18.11.09, 00:29
      A co do kwestii "zaginięcia" owczarka,to trzeba się zastanowić, czy rzeczona sąsiadka w jakiś sposób nie "pomogła" zniknąć temu psu...
      • Gość: Psiarz Re: Dlaczego pies szczeka? Bo nie umie miauczeć IP: *.chello.pl 18.11.09, 00:52
        Policja powinna przyjąć zgłoszenie o zaginięciu psa (choćby w formie zgłoszenia
        kradzieży i zniszczenia mienia o znacznej wartości, jeśli są zbyt prymitywni, by
        przyjąć zgłoszenie zaginięcia zwierzęcia) i przeprowadzić śledztwo. A w tej
        sytuacji rzeczona pieniaczka będzie pierwszą podejrzaną. Ale za wielkiej nadziei
        nie mam, Polska tu nie spełnia najprostszych norm cywilizacyjnych i przedmiotowe
        traktowanie zwierząt niestety jest normą.
        • koscielny_2 Re: Dlaczego pies szczeka? Bo nie umie miauczeć 18.11.09, 08:52
          W Polsce często psy traktuje się lepiej niz ludzi i to jest
          KURIOZUM !!!
          • Gość: stan Re: Dlaczego pies szczeka? Bo nie umie miauczeć IP: *.chello.pl 18.11.09, 09:26
            bo te psy są więcej warci niż bydło na dwóch nogach , tą sfołocz
            pownno się gazować
            • Gość: aga Re: Dlaczego pies szczeka? Bo nie umie miauczeć IP: *.markom.krakow.pl 18.11.09, 09:41
              To też bardzo merytoryczne...
          • yola13 Re: Dlaczego pies szczeka? Bo nie umie miauczeć 18.11.09, 10:51
            bo niestety w wielu przypadkach ludzie nie zasługuja na lepsze
            traktowanie
            • Gość: rek Re: Dlaczego pies szczeka? Bo nie umie miauczeć IP: *.adsl.inetia.pl 18.11.09, 15:07
              co widać po twoich wpisach
          • kiddo5 Podaj moze jakis konkretny przyklad 18.11.09, 11:00
            kiedyz to zwierzeta sa lepiej traktowane niz ludzie w Polsce? Dostaja pokoje z
            lepszym widokiem w hotelach, maja znizke na przedpoludniowe seanse filmowe, a
            moze to im sad zawsze przysnaje dzieci. Wyjasnij mi w jakich sytuacjach czujesz
            sie dyskryminowany obecnoscia psow? o co konkretnie chodzi? tez chcialbys srac
            na chodnik?
          • Gość: Wiki Re: Dlaczego pies szczeka? Bo nie umie miauczeć IP: *.centertel.pl 18.11.09, 13:48
            Zjednego prostego powodu ludzie lepiej traktują psa niż innego
            człowieka. Pies odwzajemni swoją miłością i oddaniem do swojego pana
            a człowiek człowiekowi wilkiem jest. Sama mam psa i wyrozumiałych
            sąsiadów ponieważ na 23 mieszkania w bloku mieszka 9 psów i wszyscy
            je kochamy i rozpieszczamy.
            • Gość: rek Re: Dlaczego pies szczeka? Bo nie umie miauczeć IP: *.adsl.inetia.pl 18.11.09, 15:09
              A ile razy się zdarzało że pies zagryzł właściciela.I dobrze.
        • Gość: gość Re: Dlaczego pies szczeka? Bo nie umie miauczeć IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.11.09, 09:32
          a dlaczego z góry zakładamy, że ta sąsiadka to pieniaczka?
          Sam właściciel psa przyznaje, że pies szczeka dużo, tylko on nic z tym nie robi,
          bo mu to odpowiada. Są przecież różne sposoby na psy - choćby ułożenie psa.
          Jeśli pies zginął, to może powody nie są takie "niewiadome" jak to jest w
          artykule, tylko udręczonych sąsiadów jest więcej i trafił sie wśród nich ktoś
          mocno zdesperowany. Sorry, może przesadzam, ale mi to wygląda na to, że
          właściciel jest z gatunku: ja tam żyję jak chcę, ale czy inni to wytrzymają, to
          ich problem. I w d...ie mam, czy moja psina komuś nie da odpocząć, czy zagryzie
          kogoś, każdy niech się martwi o siebie. Mam jednak nadzieję, że sąd nie weźmie
          pod uwagę durnej uchwały, ale zwyczajne ludzkie prawo do wypoczynku i normalnego
          życia.
      • koscielny_2 Re: Dlaczego pies szczeka? Bo nie umie miauczeć 18.11.09, 08:51
        I dobrze zrobiła, przynajmniej myśląca kobieta, oby takich więcej
    • Gość: ag Każdy kulturalny człowiek żyje tak, aby niestanowi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.11.09, 00:47
      Każdy kulturalny człowiek żyje tak, aby nie stanowić uciążliwości
      dla innych. Hałas jest bardzo groźnym zanieczyszczeniem środowiska -
      obojętne czy jest to pracująca maszyna, głośna muzyka czy ujadający
      pies. Czy byłyby wątpliwości, gdyby zakłócanie spokoju powodował
      warsztat blacharski albo zespół rockowy za ścianą lub płotem?
      Oczywiście nie byłoby. Więc niby co, zatruwający życie sąsiadom
      jazgotliwy pies ma jakiś immunitet? Czy moje dziecko ma dostosowywać
      godziny swojego snu i nauki do zwyczajów psa sąsiada?
      Właściciel już kupując psa powinien zastanowić się, czy to nie jest
      hałaśliwa rasa, np. owczarek, który z natury rzeczy szczeka (chroni
      swoje terytorium). Jeśli już, to można go szczekania oduczyć np.
      specjalną obrożą. Jeśli i to niemożliwe, są proste zabiegi
      chirurgiczne znacznie zmniejszające głośność psa.
      Piszę tutaj o rzeczach oczywistych i zdaję sobie sprawę, że one nie
      znajdą zrozumienia u osób, do których powinny być adresowane. Ale
      może pomogą radnym i sądowi w podjęciu decyzji, jeśli osobiście nie
      dotknęło ich sąsiedztwo ujadającego godzinami psa.
      • laptop-zera w Polsce dochodzi do kretynizmu prawnego 18.11.09, 08:51
        tworzonego na wzór amerykański, jako przykład podam niedawno opisaną sprawę w
        USA kiedy to "uczynna" sąsiadka podała do sadu sąsiada że ten łazi po swojej
        kuchni nago, no i oczywiście grozi mu pudło.
      • koscielny_2 Re: Każdy kulturalny człowiek żyje tak, aby niest 18.11.09, 08:58
        Aż miło przeczytać wypowiedź mądrej myślącej osoby, bo już myślałem,
        że tu sami idioci na tym forum się wypowiadają. Dzieki
      • yola13 Re: Każdy kulturalny człowiek żyje tak, aby niest 18.11.09, 10:34
        ujadający godzinami pies to abolutnie jest wielkim problemem, ale
        pod ta uchwałe podchodzi równiez to ze taki piesek szczeknie sobie
        raz czy dwa w ciagu dnia i własciciel tez moze miec problem, a to
        nie o to przeciez chodzi, wszyscy wydajemy z siebie rozne hałasy w
        ciagu dnia, jeden sie kloci z zoną, albo dzieci puszczaja glosno
        muzyke, albo sasiadka o 6 rano tłucze mieso na kotlety, albo ktos
        robi remont w ciagu dnia(bo kiedy ma robic w nocy?), albo ktos leje
        głosno wode do wanny albo ktos spiewa przy goleniu bardzo głosno- to
        co moze by tak wszystkich zamknąć? Albo moze nauczmy się zyc w
        społeczenstwie? Co do niektórych mam spore watpliwosci czy nadają
        się w ogóle do społeczenstwa
      • Gość: gm Re: Każdy kulturalny człowiek żyje tak, aby niest IP: *.cdma.centertel.pl 18.11.09, 11:28
        Idąc ta droga rozumowania trzeba by cos zrobić z dziećmi ,które płaczą bo nie
        chcą zjeść kaszki albo boli je ucho.Pewnie ,ze jak pies ujada bez przerwy to
        mozna zwariować ,ale to akurat nie wynika z żadnej wypowiedzi .Ludziom
        znerwicowanym moze przeszkadzać wszystko .
      • Gość: łodzianka Re: Każdy kulturalny człowiek żyje tak, aby niest IP: *.bc.lnet.pl 18.11.09, 12:34
        Jasne, gdy pies ujada podczas naszej obecności, naszym obowiązkiem jest go
        uspokoić. Ale jeśli pies szczeka, gdy jesteśmy nieobecni, to co, mamy go
        uspokoić przez komórkę? Przecież po to jest pies, żeby szczekał, gdy coś go
        niepokoi!
        Poza tym - mam podać do sądu sąsiada, który drugi tydzień coś wierci? Bez
        przesady! Jak ktoś nie umie żyć wśród ludzi, to niech wyjedzie w Bieszczady,
        kupi sobie chatynkę i żyje z dala od cywilizacji!
        • Gość: gm Re: Każdy kulturalny człowiek żyje tak, aby niest IP: *.cdma.centertel.pl 18.11.09, 13:06
          a co zrobic z chrapiacym sasiadem?To chyba gorsze niz ujadanie psa.
        • Gość: Życzliwy Re: Każdy kulturalny człowiek żyje tak, aby niest IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 18.11.09, 23:13
          > Przecież po to jest pies, żeby szczekał, gdy coś go niepokoi!

          Jakbym słyszał chłopa na wsi - pies jest po to, żeby był groźny i hałaśliwy,
          żeby się go wszyscy bali.
      • Gość: mlusca Re: Każdy kulturalny człowiek żyje tak, aby niest IP: *.toya.net.pl 18.11.09, 19:12
        Bardzo jesteś mądra. Hałas to grożne zanieczyszczenie...itd itp.Nad
        moim mieszkaniem mieszka pani nauczycielka muzyki ,jej dzieci chodzą
        do szkoły muzycznej,pani daje godzinami lekcje,zwykła chodzic po
        mieszkaniu w szpilkach.Hałasuje ta rodzina 20 godzin na dobę i co? I
        nic administracja nie podejmuje żadnych działań ,choc prawo nakazuje
        wyciszyć lokal i płacic podatki/w co wątpię,że czyni dając lekcje w
        domu/.Teraz wstaw tu sobie reszte twojej wypowiedzi ,a ja zapytam
        kiedy mój syn ma odrabiać lekcje i kiedy ma spać?Dlaczego my nie
        mamy prawa do ciszy we własnym domu.Jak chamscy ludzie hałasują to
        trudno ,ale zwierzę ,które właściciel nie zawsze może uspokoic to
        jusz przestępstwo.
    • Gość: nerd to miasto a nie las! IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 18.11.09, 01:01
      mieszkam w centrum Łodzi. pracuję głównie w domu. sąsiadka z bloku ma WŚCIEKLE
      ujadającego kundla. od rana do nocy. wypuszcza go na balkon i ma luz. a ludzie
      mają przes*ane. KOSZMAR.
      NIE GODZĘ się na to, jasne?!
      psy nie muszą szczekać jak nawiedzone. to kwestia właściciela.
      i ten powinien być za nie odpowiedzialny.
      • Gość: Dąbro Re: to miasto a nie las! IP: *.teosat.pl 18.11.09, 01:21
        A ja się nie godzę na durne ujadanie kretynów na forum, i co na to
        poradzę? Nic. I tak psy będą szczekały, bo tak je Bozia stworzyła, a
        kretynom kretynizm pozostanie.
        • Gość: nerd Re: to miasto a nie las! IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 18.11.09, 01:25
          nie musisz mnie słuchać IDIOTO.
          a ja tego kundla MUSZĘ.
          WIEM, że cię to przekracza.
          • Gość: dziad_nieborak Re: to miasto a nie las! IP: *.sunnet.3s.pl 18.11.09, 01:57
            Niektorzy nie moga skumac, ze jak nie maja warunkow na psa to trzeba odpuscic.
            Mieszkaja na pieciu metrach w z dwojka dzieci i babcia, pracuja dniami i nocamia
            a w domu husky. Megamozgi. Jasne, ze pies wtedy szczeka. Bo go szlag trafia, ze
            kretyna musi swoim panem nazywac.
            Dzierżżż!!!
            • Gość: roko Re: to miasto a nie las! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.11.09, 10:28
              Ale husky nie szczeka :) Mam psa i zawsze miałem, ale zdecydowanie
              rozumiem ludzi, którym szczekanie non stp zatruwa życie. Każdego psa
              można nauczyć kultury tylko to wymaga konsekwencji, czasu i chęci.
              Mój pies jak zobaczy nieznajomego, który kręci się koło domu raz
              szczeknie dając znać, że jest i widzi.
              • Gość: rek Re: to miasto a nie las! IP: *.adsl.inetia.pl 18.11.09, 15:17
                U mnie na ulicy jest husky i szczeka.
        • koscielny_2 Re: to miasto a nie las! 18.11.09, 09:00
          Blok nie jest dla psów !! Jak nie rozumiesz to idź do przedszkola
          tam sie nauczysz kto mieszka w domu albo w bloku, a kto w budzie !!!
          Precz z psami i ich właścicielami z miast !! Na wieś do lasu idźcie
          • yola13 Re: to miasto a nie las! 18.11.09, 10:36
            tacy jak ty powinni się leczyc na głowe
      • Gość: dzzzz Re: to miasto a nie las! IP: *.238.71.148.ip.abpl.pl 18.11.09, 09:44
        nie jesteś sam/a. takich przypadków jest milion. ludzie mieszkający w blokach
        powinni mieć zakaz trzymania psów, te sytuacje zdarzają się na każdym polskim
        osiedlu, właściciel po prostu wywala psa na balkon i luz, czsem nawet
        właściciela nie ma w domu ! a pies ujada w najlepsze. koszmar.
      • Gość: net Re: to miasto a nie las! IP: *.adsl.inetia.pl 18.11.09, 11:50
        POPIERAM!!!! Ja sama mysle o porzuceniu dooobrej kiełbaski z wkładką
        moim sąsiadom- własciwie pieskowi,zeby sie nie męczył- zostawiaja go
        cały dzien na balkonie a ja dostaje szału!!!! od tego szczekania:(
    • Gość: honik Brawo radni!!! Psy na wieś! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.11.09, 03:43
      ebiznes24eu napisał:

      > Trzeba mieć malutki móżdżek by uchwalić taką uchwałę i nie zdawać sobie
      > konsekwencji z jej zapisów.

      Konsekwencje są fantastyczne, nareszcie normalne prawo chroniące ludzi od
      ujadania psów i ich durnych właścicieli!

      > A tak swoją drogą to też miałem taką sąsiadkę, ale już jej nie ma :-). Mam też
      > psa i uważam go za dość spokojnego. Oczywiście czasem zaszczeka jak obcy łazi
      > po klatce schodowej albo jak wychodzi na spacer. Ale w końcu to pies.

      I dlatego, że psy szczekają, nie nadają się do mieszkania w budynkach
      wielorodzinnych. Może niech ludzie zaczną jeszcze pruć się na głos. Co za wsiowa
      mentalność!

      > A swoją drogą to jak przekonać psa by nie szczekał ?!

      Przede wszystkim po cholerę psa do domu brać?!

      > Przecież pyska mu nie zawiążą, bo się udusi.

      To nie trzymaj psa w mieszkaniu!
      • yola13 Re: Brawo radni!!! Psy na wieś! 18.11.09, 10:41
        jezeli jest uchwała nakazująca całkowitej ciszy domowej przez 24h na
        dobe to nie dotyczy to tylko psów zauwaz, tzn. jak ty bedziesz robił
        np. remont to tez bedzie cie mozna pozwac do sadu, albo jak bedziesz
        się kłocił ze swoją stara takze nie krzycz krzykaczu
    • errata_net1 Dlaczego pies szczeka? Bo nie umie miauczeć 18.11.09, 05:23
      Najgorsi są szczekliwi sąsiedzi! Wolę słuchać szczekania psa niż
      naszczekiwania pijanego awanturnika; przynajmniej nie wiem co pies
      naszczekał i na kogo, a wulgarny bełkot wrzeszczącego chama -
      niestety rozumiem.
      Współczuję właścicielowi psa - mieć taką "wrażliwą" sąsiadkę to
      prawdziwe nieszczęście. Znam taką, której przeszkadza śpiew ptaków,
      (by nie wspomnieć o jazgocie podnoszonym przez nią, gdy ptak
      zabrudzi parapet lub szybę!) Blok w posadach drży, kiedy ona wylewa
      swoje żale. Zamknąć takie nieszczęście w bunkrze, a może raczej w
      wyciszonym pokoju bez klamek...
      Mam nadzieję, że sędzia będzie człowiekiem rozsądnym i idiotycznej
      uchwały mędrków z rady (kogo wybraliście ludzie?!) nie będzie
      interpretował w równie debilny sposób.
      • Gość: rek Re: Dlaczego pies szczeka? Bo nie umie miauczeć IP: *.adsl.inetia.pl 18.11.09, 15:23
        Życzę ci skoro tak lubisz żebyś szczekające psy miał wszędzie dookoła. Niektórzy
        tak muszą mieszkać.
    • Gość: hau Psie szczekanie IP: *.hsd1.ma.comcast.net 18.11.09, 06:39
      Sugeruje wycieczke po swiecie. Przedmiescia wielkich miast. Spacer
      wzdluz domow, posesji. Zero szcekania. W Polsce, kazdy kundel ujada,
      wrecz dostaje amoku.

      Dlaczego?

      Psy moga byc szkolone by sie zachowywac. To nie jest tak ze Bog dal,
      pies szczeka. Te zwierzeta juz sa w sztucznym srodowisku, czlowiek
      ponosi odpowiedzialnosc za ich zachowanie. Kazdy pies w miescie
      powinien byc poddany tresurze. Jak nie, wlasciciel placi surowy
      mandat.

      Ale w Polsce wiocha i miasto to to samo, pies ma ujadac, a
      wlasciciel spi w rowie.

    • anna22290 Dlaczego pies szczeka? Bo nie umie miauczeć 18.11.09, 07:28
      mieszkam w Niemczech tu obowiazuja 2 godz.ciszy w ciagu dnia ,tez
      przestrzega sie spokoju ale takiej glupoty to chyba poza Polska nikt
      nie wymyslil ,ale skoro powaznych problemow nie mozna rozwiazac z
      powodu braku kompetenci to czym sie trzeba zajac ;POLSKIE PODEJSCIE
      DO ZWIERZAT JEST ZNANE PISZA O NIM CO JAKIS CZAS W GAZETACH
      SADYZM ;NIELUDZKIE TRAKTOWANIE a te przepisy jeszcze to
      pognebiaja,WYSLIJCIE WSZYSTKIEZWIERZETA NA ULICE A LUDZI KTORZY SIE
      NIMY ZAJMOWALI SPALCIE KATOLICY NA STOSIE GRATULACJE BIEDNA POLSKO
    • Gość: Sogen Dlaczego pies szczeka? Bo nie umie miauczeć IP: *.chello.pl 18.11.09, 07:35
      Po pierwsze psa da się wytresować.
      Po drugie każdy powinien mieć prawo do ciszy i spokoju we własnym domu.



    • e.pk.e Dlaczego pies szczeka? Bo nie umie miauczeć 18.11.09, 07:53
      Żeś taki mądry i wspaniały to zacznij tresować psy...
      Proszę o spokojny i cichy byś jeszcze uchwalił razem z innymi wielkimi tego
      miasta i kraju, by do zapisów o nieszczekaniu psa dodać przepis mówiący jak
      tego dokonać. Tresura powiadasz - ja mówię wolnoć Tomku w swoim domku bo jeśli
      ludzie nie mają kultury osobistej i zamiast porozmawiać z właścicielem
      szczekającego psa to dzwonią od razu po straż czy też policję to mnie krew
      zalewa. Jeśli ludzie są niewychowani to czemu ja mam psa wychowywać?! - Dla
      mnie ten pies jest dobry i kochający, dla Ciebie nie musi, w końcu to mój pies!

      Żeby Was psy zaszczekały a koty zaszczały - ignoranci!
      Jeśli Ty szary człowieku będziesz uprzejmy i miły dla innych to inni będą dla
      Ciebie. Jeśli zaś Ty drzesz ryja to ja będę robił wszystko by Ciebie nie słyszeć!

      -Takie jest moje zdanie na te wszystkie w kraju bolączki sąsiedzkie.
      Zaczniecie wpierw myśleć albo będziemy wszyscy się kłócić. Kultura jednością
      narodu - jej brak spójnością chamstwa i pogardy!
      • baby1 Ot nauczyciel kultury się znalazł. 18.11.09, 09:41
      • peryklejtos Re: Dlaczego pies szczeka? Bo nie umie miauczeć 18.11.09, 09:49
        e.pk.e napisał:
        Jeśli ludzie są niewychowani to czemu ja mam psa wychowywać?! - Dla
        > mnie ten pies jest dobry i kochający, dla Ciebie nie musi, w końcu
        to mój pies!

        A teraz pytanie dla niemyślących. Jak sobie kupię perkusję i zacznę
        napier..alać po 3 godziny dziennie w mieszkaniu w bloku to rozumiem,
        że wg Ciebie moi sąsiedzi nie mają racji, że się na mnie wk..wią?
        Mają grzecznie przyjść i poprosić, żebym był troszkę ciszej a ja mam
        łaskawie się nad tym zastanowić?

        W miejscu mojego zamieszkania wielu bezmózgich włąściciel zostawia
        codziennie przywiązane psy przed centrum handlowym i znika w tym
        centrum na pół godziny, godzinę. W tym czasie biedne psy szaleją bo
        nie wiedza co się dzieje. Ujadają, skowyczą, piszczą. Ja psu się nie
        dziwię, bo to jest zwierze - nie wie czy go przypadkiem "mądry" pan
        nie zostawił na zawsze. Kilka razy zwracałem uwagę takim idiotom,
        ale oni zawsze reagowali oburzeniem o co ja się czepiam :)) To nie
        psy są problemem tylko ich durni właściciele. ZERO odpowiedzialności
        za zwierzę.
      • Gość: Zimny Re: Dlaczego pies szczeka? Bo nie umie miauczeć IP: *.be.jnj.com 18.11.09, 09:54
        "Bo największy w tym ambaras aby dwoje chciało naraz." Wcale nie
        jest tak jak piszesz, że miłośnicy psów są oazą spokoju i miłości do
        świata manifestującą się poprzez posiadanie psa. Guzik. Mam sytuację
        analogiczną do tej opisanej w artykule. Mieszkam w domku
        jednorodzinnym a w jednym z rogów posesji 2 sąsiadów ulokowało swoje
        pieski. Oprócz tego, że nie jest mi to na rękę, duże skupisko
        głównie smrodu to jednak hałas jest zasadniczym problemem. Jest
        róznica pomiędzy psami. Jeden jest wyprowadzany codziennie na spacer
        z właścicielem drugi nigdy. Różnica w zachowaniu ogromna. Ten
        niewyprowadzany szczeka z byle powodu. W dzień pół biedy, w zimę
        półbiedy ale w nocy i w lato ujadający pies w odległości mniejszej
        niż 20 metrów od sypialni mojej i pokojów moich dzieciaków jest
        więcej niż uciążliwy. Oczywiście porozmawiać. Pamiętam pierwszą
        rozmowę z sąsiadem po wprowadzeniu się. Zwrócił mi uwagę, że nie
        podoba mu się moja instalacja odgromowa. Jak widzisz problem dobrze
        rokuje. Zwróciłem uwagę, czy szczekanie psa powoduje jakieś reakcje
        ze strony właścicieli. Żadnych. Czy mają system alarmowy w domu -
        mają. Zatem pies pilnuje jednego rogu posesji bo rzadko jest
        wypuszczany. Nie ma też szansy na reakcję w przypadku wejścia na
        posesję obcego. Nawet jeżeli zaszczeka to nikt nie zareaguje. Aha od
        strony pieska ulokowane są te części budynku, któe służą działaności
        gospodarczej tego Pana. Szkolenia zapomnij. Powiedz mi k..wa mać
        gdzie tu jest miejsce na miłość do zwierząt? Nie mów mi o mojej
        tylko o właścicielskiej.
        Gośc miał psa wcześniej traktował go tak samo ale pies był cwaniak
        (Huskee) i spieprzył. Teraz ma durnego owczarka zamkniętego w kojcu,
        który swoje cierpienie manifestuje szczekiem. Ja to rozumiem, ale
        jestem zmęczony i wku...ony takim postępowaniem. Więc nie chrzań mi
        o wspaniałych właścicielach psów, ich cudownym postępowaniu, prawach
        zwierząt do szczekania miauczenia i braku cierpliwości u tych co nie
        mają zwierząt. Rozumiem, że w każdym przypadku to przykłąd
        jednostkowy tylko tych jednostkowych przykładów jest sporo. Może to
        już jakaś prawidłowość?
        Zamknę to taką anegdotą. Zapytano jednego gościa dlaczego NIE MA
        dzieci. Czy ich nie kocha? Odpowiedział, że właśnie dlatego nie ma
        bo je kocha. Pojął?
    • plorg Dlaczego pies szczeka? Bo nie umie miauczeć 18.11.09, 08:08
      "Możliwe, że sprawa pana Sławomira pozostanie precedensem i
      łodzianie nie będą musieli się zastanawiać, jak przekonać psa do
      nieszczekania"
      -----------------
      Co za durne teksty pani Urazińskiej. Psa należy odpowiednio ułożyć,
      czy wychować jak kto woli, aby jego szczekanie miało rozsądne
      granice. Pies nie szczeka z powodu opatrzności, a pies niewychowany
      może być oprawdziwą udręką dla sąsiadów. Jeżeli właściciele nie
      potrfią nad nim zapanować, to niech regularnie płacą mandaty. Może w
      końcu uznają, że trzeba coś z tym zrobić.
    • Gość: rameo Dlaczego pies szczeka? Bo nie umie miauczeć IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.11.09, 08:16
      Ktoś napisał:jak "bozia" dała rozum... czy coś w tym stylu.
      Pragnę zaznaczyć, że posiadam dwa psy, które od czasu do czasu
      burkną coś pod nosem ale jednego psa można nauczyć.Raz powie się
      przestań albo "spokój" i pies ma wiedzę o tym co mu wolno a czego
      nbie.
      Nie troszczę się o ludzi
      (zwłaszcza heretyków z boziej kupy)ale jeśli czytam opinie w
      stylu :natura dała to pies szczeka" to nóż mi sie otwiera.
      To jest efekt kupowania przez ludzi psa ewidentnie po to aby
      ujadał.Taki Pan ww.gdyby był właścicielem z jajem to zastosowałby
      różnego rodzaju metody zwalczające agresję, hałaśliwość swojego
      pupilka...najwyraźniej szło mu o to aby iść na "udrę" z moherową
      sąsiadką.Jak życie życiem kij ma dwa końce i Pani, która
      interweniowała z natury jest pewnie krzykaczką i to ją w psie
      drażniło(czy nie drażni nas u innych to co my mamy w sobie
      najgorsze) a Pan od pieska niech lepiej kupi sobie chomika bo on ma
      małą szkodliwość decybelową:-)i nie wmawia ludziom jakoby pies miał
      naturę do szczekania i dlatego nie może go uspokoić.Do wychowania
      psa trza mieć jaja...i chęci, tutaj najwyraźniej tego zabrakło.
      Słowo o ustawie.Całodobowy zakaz jest nierealny do utrzymania,
      ludzie chodzą do pracy, szkół ale już pora nocna jak najbardziej.Nie
      mam ochoty o 1 w nocy wyskakiwać z bamboszy i wyj...sąsiadowi z
      plaskacza przez to, że on i jego piesek żyją przykładnie jak "Bóg"
      im przykazał(czyt. zgodnie z naturą) bo to człowiek jest istotą
      myślącą i to on powinien wychować psa a nie na odwrót...pomijając ww
      sytuację w której ewidentnie sąsiedztwo za sobą nie przepada i jedno
      drugiemu robi na złość.

      POLSKA to raj dla "interpretatoroof"
      • Gość: aga Re: Dlaczego pies szczeka? Bo nie umie miauczeć IP: *.markom.krakow.pl 18.11.09, 08:31
        Nareszcie jakiś mądry komentarz. Moi rodzice wzięli psa (też owczarka) ze
        schroniska, na początku szczekał bez opamiętania, ale wcale nie trzeba dużo
        czasu żeby psa ułożyć ( i to bez drastycznych środków typu bicie). Teraz jak
        zaczyna szczekać tylko dlatego, że zobaczył kogoś, kto mu się nie podoba,
        wystarczy powiedzieć "spokój" i jest cisza. To fakt, ludzie, którzy nie
        rozumieją, że szczekający pies potrafi przeszkadzać tak samo jak np. wiertarka,
        nie powinni psów mieć. Mam teraz 5-miesięczne dziecko, które śpi także w dzień i
        gdybym za ścianą miała jakiegoś ujadającego kundla, wcale nie jestem pewna, czy
        nie zareagowałabym tak samo jak ta Pani.
      • koscielny_2 Re: Dlaczego pies szczeka? Bo nie umie miauczeć 18.11.09, 09:05
        A skąd wiesz że tamten pies zna polski i zrozumie co znaczy
        słowo "spokój"?? bo moj zna tylko fiński i hebrajski...
    • Gość: ewa Dlaczego pies szczeka? Bo nie umie miauczeć IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.11.09, 08:23
      uważam że jeśli ma się psa to jest się za niego odpowiedzialnym, bo
      to nie pies jest winny tylko jego głupi bezmyślny właściciel. Bo jak
      np. nazwać ludzi którzy chodzą z psem na "spacer" i uwiązują psa pod
      sklepem, idą na zakupy a biedne zwierze wyje i wyje!!!!!Tu piszę o
      bezmyślnych, głupich i już nie wiem jak ich dalej nazwać
      mieszkańcach w okolicach Placu Słonecznego!!!! Nie każdy lubi jak
      psy wyją!!pod ich oknami!!!!
    • Gość: ela Dlaczego pies szczeka? Bo nie umie miauczeć IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.11.09, 08:38
      Ja proponuję aby sąsiadka nagrała szczekanie i puszczała nagranie
      bez przerwy temu miłośnikowi zwierzat.Współczuję pani.Nikt nie
      rozwiązał problemu psów w blokach.To jest obłęd.Przecież powinien
      obowiązywać zakaz trzymania psow w blokach.Jeśli są miłośnikami
      zwierząt niech kupią działkę temu psu za miastem i wsadzą
      razem z tym psem jego właściciela.A sam fakt,że pies zniknął
      jest dowodem ,że ten dozorca nie zdaje egzaminu. Co to
      za dozorca jeżeli znika.I cóż z pilnowaniem.Czy nie lepiej
      zainstalować alarm,a ze sąsiadką żyć w zgodzie.Lepiej mieć
      dobrego sąsiada niż 10 psów. Dlaczego właściciel psa
      przekłada dobro swoje ponad zgodę sąsiedzką.Delikatnie
      zwracam uwagę ,że w naszym kraju pies ma większe prawa
      od człowieka.Dlatego jeżeli nawet sędziowie podejmują decyzję
      potwierdzająca taki stan rzeczy to gratuluję .Chyba sam BÓG
      rozstrzygnął i chwała MU za t o. A panu właścicielowi
      psa-nie czyń drugiemu co tobie nie miłe. E
      E la
      • Gość: rek Re: Dlaczego pies szczeka? Bo nie umie miauczeć IP: *.adsl.inetia.pl 18.11.09, 15:40
        Nie zdziwiłbym się że jak sprawa w sądzie się skończy to pies się "cudownie"
        odnajdzie.
    • dr.krisk To twoja sprawa. 18.11.09, 08:38
      ebiznes24eu napisał:

      > A swoją drogą to jak przekonać psa by nie szczekał ?! Przecież
      pyska mu nie
      > zawiążą, bo się udusi.
      A co mnie obchodzi jak przekonasz swojego psa? Idź z nim na tresurę,
      sam go wytresuj, dawaj mu pigułki, wycisz mieszkanie - to TWOJA
      sprawa.
      Każdy ma prawo do ciszy i spokoju, a pies dziamgolący za płotem
      potrafi doprowadzić do szału.
      Miałem kilka psów, i sam jakoś je nauczyłem aby nie reagowały
      szczekaniem na widok ludzi czy psów na ulicy. I tyle.

      A jak nie umiesz zapanowac nad psem, to go po prostu nie posiadaj.
      • ebiznes24eu Re: To twoja sprawa. 20.11.09, 22:46
        Chyba nie zrozumiałeś mojego postu, przeczytaj jeszcze raz i pisz.
        Czy ja napisałem, że mój pies ciągle szczeka ? Napisałem, że czasem zaszczeka.
        Nie oznacza to, że szczeka non stop! (dla dokładności max 2-3 min. z dwa razy
        dziennie).
        Ale za to dobrze znam upierdliwe sąsiadki. Ale jak same puszczają radio maryja
        lub brazylijski serial tak, że pół klatki słyszy to dobrze. Idąc twym tokiem
        rozumowania to skoro nie potrafią zapanować nad radiem to niech go nie posiadają !
    • 12.12a1 Bardzo dobrze. 18.11.09, 08:38
      Bo jezeli otumaniony,glupi lud wybiera do parlamentów,gmin osobników z
      niedoborem mózgów to takie sa namacalne efekty ich dzialalnosci.Tym
      radnym-idiotom nalezy powiedzie bo nie wiedza tego,ze pies jest w
      gospodarstwie domowym po to,zeby szczekal(a nie gryzl bo za to sie
      odpowiada).Oj brakuje dzisiaj Bareji.
      • koscielny_2 Re: Bardzo dobrze. 18.11.09, 08:47
        A musi byc pies w gospodarstwie domowym??? To są sąsiad ma nie mieć
        spokoju bo Tobie się zachciało psa mieć?? Ty chyba żartujesz !!!
        • laptop-zera Obskakujesz chałupy? 18.11.09, 08:52
    • koscielny_2 Re: Dlaczego pies szczeka? Bo nie umie miauczeć 18.11.09, 08:46
      Ale zauważ, że mieszkanie jest dla ludzi, a nie dla psów !! Jeśli
      szczeka i zakłóca spokój sąsiadom, to znaczy że taki pies nie nadaje
      się do mieszkania w bloku. To raczej chyba Ty masz mały móżdżek. Psu
      nie zawiążesz mordy, ale spokojnie sie go możesz pozbyć. MIESZKANIA
      DLA LUDZI, A ZOO DLA ZWIERZAT !!!
      • ebiznes24eu Re: Dlaczego pies szczeka? Bo nie umie miauczeć 20.11.09, 22:49
        UMIESZ CZYTAĆ ZE ZROZUMIENIEM ??!!

        napisałem "Oczywiście czasem zaszczeka jak obcy łazi
        po klatce schodowej albo jak wychodzi na spacer. Ale w końcu to pies."

        Napisałem czasem a nie non stop czy dużo.

        MIESZKANIA DLA NORMALNYCH LUDZI a nie dla bydła.
        Kościelny proponuję ci iść się pomodlić.
    • and_nowak A mój nie szczeka 18.11.09, 08:50
      Tak został NAUCZONY.
      Nie jest pasiony prochami, nie wycięto mu strun głosowych, ale nie ujada po
      próżnicy.

      W przeciwieństwie do jednego psa sąsiada, który szczeka godzinami (mierzyłem
      czas ;-) ) i naprawdę nie ma żadnego realnego powodu (typu kot, przechodzień,
      złodziej).

      Grzeczne zwrócenie uwagi sąsiadowi nie poskutkowało. Chyba właśnie na takie
      przypadki jest ta uchwała :-(
      • ojca Re: A mój nie szczeka 18.11.09, 10:07
        Oczywiście, że można. Mój jest tak nauczony, lecz szczeka gdy ktoś łapie za
        klamkę, raz wszedł obcy facet (nie wiem dlaczego...bo otwarte?), gdyby pies nie
        szczekał to facet wlazłby do mieszkania niezauważony , a tak dostał facet po
        mordzie i został niegrzecznie wyproszony,a piesek dostał nagrodę. Nie mam
        zamiaru oduczać psa reagowania w takich sytuacjach.
        • and_nowak Mniej emocji, więcej zrozumienia 18.11.09, 12:19
          Ojca, jak zwykle się awanturujesz ;-)
          (to na podstawie wielu twoich wypowiedzi)

          Mój też czasami szczeka. Nie pisałem, że jest niemy - chyba nawet to zaznaczyłem
          ;-).
          To, że szczeka na intruzów, a nie na wszelki ruch (i bezruch) w okolicy to
          normalna sprawa.

          Istnieje cienka, trudna do sprecyzowania granica między normalnymi odgłosami -
          dotyczy to psa, muzyki, wiertarki - a zakłócaniem spokoju. Komentatorzy -
          niestety jak zwykle - opowiedzieli się po jednej ze stron i się okopali.

          Ja nie wiem, czy np. ta pani jest typem upierdliwej sąsiadki, czy też wyczerpała
          normalną drogę perswazji. Nie wiem, czy ten pan próbował coś zrobić z psem, czy
          wręcz przeciwnie - podjudzał go "ku uciesze" nielubianej sąsiadki. Na pewno
          można się spotkać z wynaturzeniami po obu stronach barykady, jak też można
          spotkać normalnych ludzi - tylko wtedy między nimi nie będzie barykady, bo nie
          będzie konfliktu, bo jedna strona zrozumie drugą i się dogadają.
          • ojca Re: Mniej emocji, więcej zrozumienia 18.11.09, 13:05
            ...no popatrz, a ja akurat przychylam się do Twojego zdania, że psa można
            nauczyć cichego zachowania, ja potrafiłem (zatem nie może to być aż tak trudne
            ;) ).

            Problem ten jednak mnie o tyle dotyczy, że znając ludzką "życzliwość" to i
            spokojnego psa można zaliczyć do tych "szczekliwych". W moim przypadku gdybym
            miał jakiegoś złośliwego sąsiada chcącego mi dowalić to wystarczyłoby, żeby
            zadzwonił do SM, a 5 min przed ich przyjściem poszarpał za klamkę...no i pies
            będzie ujadał.

            Wg. mnie takie sądowe sprawy powinny być jedynie ostatecznością, a nie finałem
            jednego zgłoszenia.

            ...ja także nie wiem jakimi ludźmi są bohaterowie art. mówię jedynie o skutkach,
            które były do przewidzenia jeszcze na etapie pisania tej uchwały.
    • j-50 Dlaczego pies szczeka? Bo nie umie miauczeć 18.11.09, 08:54
      Niech sprawdzi czy ta jego sąsiadka nie wygrzewa sobie nóg na
      futrzaku z Argo. Albo czy skóra Argo nie wisi u niej na ścianie jako
      trofeum. Przy takich układach może się okazać, że niedługo zniknie
      także sąsiadka.
    • Gość: gość Co to za opiekun psa? Bardzo dobrze, że IP: *.range81-153.btcentralplus.com 18.11.09, 09:04
      wylądował przed sądem! Jestem opiekunem psa, który też do cichych
      nie należał. Napisałem NIE NALEŻAŁ! Psiakowi trzeba kupic specjalną
      obrożę, która słabymi impulsami elektrycznymi uspokaja szczekliwego
      psiaka nie robiąc mu krzywdy. I wszystko! A jak opiekun głupi i w
      bloku trzyma szczekliwe zwierze, to niech płaci! Bardzo dobrze!
      Trzeba myśleć także o innych, bo nie wszyscy muszą lubić psy i koty.
    • irasiad.prof.kaczynskiego Dlaczego pies szczeka? Bo nie umie miauczeć 18.11.09, 09:18
      Gdyby na ulicy, gdzie mieszka pan z wielce ciętym językiem ("a co ma, miauczeć?") pracował przez 24 godziny młot pneumatyczny to pewnie pierwszy by był do pyskowania, że mu spać nie dają. A co ma młot pneumatyczny robić? Miauczeć?

      :|
    • Gość: Faryzeusz Dlaczego pies szczeka? Bo nie umie miauczeć IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.11.09, 09:19
      Na zgniłym zachodzie już od dawna nie wolno zakłócać spokoju
      sąsiedzkiego szczekaniem psa. Służą temu specjalne obroże ( nawet na
      pilot).Dziki wschód jak zawsze zdziwiony. Cóż, ciemnota ma inne
      standardy.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja