masha_qrella
23.11.09, 01:05
jak jeszcze mieszkalam w lodzi, na rynku baluckim zaopatrywalam sie w
ulubiona gorzka czekolade.
niemiecka, w brazowym (sraczkowatym nieco) opakowaniu, takim a la foliowe-
sprasowane,
o taka podobnie pakowana jak ritter sport
farm4.static.flickr.com/3508/3845702237_0869be7211.jpg
tylko ze normalnej wielkosci.
na obrazku bylo zdjecie ziarna kawowca czy cholera wie co.
I teraz chce wyslac krewnych z polski, ale musze im bardziej konkretnie
wytlumaczyc o jaka czekolade chodzi - moze ktos ja tez kupowal i ma opakowanie
ktoremu moglby cyknac zdjecie?
Bo ja nei chce zadnej innej, tylko tamta!