Jak ma wyglądać Łódź za dwadzieścia lat?

IP: *.wroclaw.mm.pl 27.11.09, 22:12
No nareszcie ktoś chce rozmawiać z mieszkańcami jak ma wyglądać ich
miasto!!!
Niestety nasuwa się nieodparta myśl:
Czy znajdzie się ktoś, kto niezależnie od tego, jaka opcja będzie u
władzy, uszanuje i zrealizuje te wizje?
    • Gość: r. Jak ma wyglądać Łódź za dwadzieścia lat? IP: *.4web.pl 27.11.09, 22:15
      Dlaczego takie dokumenty ,,wykłada się'' do wglądu w siedzibie urzędu, który
      pracuje w godzinach pasujących głównie emerytom i dlaczego daje się aż tydzień
      na zapoznanie się dokumentem i przemyślenie jego zawartości? Czy chodzi o to,
      aby zainteresowani nie mogli się doń ustosunkować?
      • Gość: bene Re: Jak ma wyglądać Łódź za dwadzieścia lat? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.11.09, 15:47

        Stosunek Władzy do konsultacji ze społeczeństwem najlepiej widać po
        terminie wyznaczonym na dyskusję.

        Przecież chodzi o to, żeby żadnej konsultacji ani dyskusji nie było,
        dla tego wyznaczono poniedziałek w tygodniu ze świętami Bożego
        Narodzenia, kiedy normalni ludzie, nie mają czasu na tego rodzaju
        zajęcia.

        Dla ważności dokumentu muszą się odbyć te „konsultacje” – no to się
        odbędą. W najgorszym możliwym terminie – no, może jeszcze śmieszniej
        byłoby na dzień przed Wigilią albo w poświąteczny poniedziałek, 28
        grudnia.
        • gothmucha Re: Jak ma wyglądać Łódź za dwadzieścia lat? 30.11.09, 18:09
          To się pięknie wpisuje w łódzką tradycję - ostatnio wnioski do studium można było składać do 14 sierpnia, w szczycie sezonu urlopowego, dzień przed długim weekendem.
    • Gość: de Re: Jak ma wyglądać Łódź za dwadzieścia lat? IP: *.opera-mini.net 27.11.09, 22:27
      "kształt układu komunikacyjnego" tia... w oparciu o likwidacje polowy linii tramwajowych... Kopcinskiego, Kopernika, Telefoniczna, Wojska Polskiego, Lagiewnicka, Warszawska, Polnocna, Nowomiejska. Oby tak dalej.

      "Ambicja studium bylo..." Ambicji sie k.... zachcialo.
    • histeryx tam gdzie dzisiaj jest lotnisko, wkrótce będzie 27.11.09, 22:31
      kartoflisko, gdzie tramwajów torowisko, będzie rósł mój sad
    • Gość: marcin Jak ma wyglądać Łódź za dwadzieścia lat? IP: *.range81-155.btcentralplus.com 27.11.09, 22:32
      wiecej zieleni,wiecej wody,wiecej natury,wymusic prawnie dbanie o
      elewacje kamienic,naprawa drog i zobaczycie ze bedzie
      lepiej.pdkresle jeszcze,ze kazde liczace sie miasto ma rzeke, moze
      to dziwnie brzmi,ale cos w tym jest.wystarczy ze postaramy sie o
      wiecej przestrzeni ,lodz jest za ciasna-mniej sstarych,straszacych
      kamienic a na to miejsce wodne kanaly,mini stawy itd-brzmi banalnie
      ale dziala-pozdrawiam,troche wyobrazni i checi!!!!!!!!
      • Gość: olga Re: Jak ma wyglądać Łódź za dwadzieścia lat? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.11.09, 00:39
        Gość portalu: marcin napisał(a):
        > lodz jest za ciasna-mniej sstarych,straszacych
        > kamienic a na to miejsce wodne kanaly,mini stawy itd-brzmi banalnie
        > ale dziala-pozdrawiam,troche wyobrazni i checi!!!!!!!!

        Lepiej wracaj do siebie na wieś jak ci się prawdziwe miasto nie podoba.
        • Gość: Życzliwy Re: Jak ma wyglądać Łódź za dwadzieścia lat? IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 30.11.09, 15:56
          "Prawdziwe miasto" nie polega na likwidacji wody i zieleni. Problem w tym, że
          projekt studium wcale nie zakłada ani więcej wody i zieleni, ani więcej
          kamienic. Projekt studium zakłada więcej asfaltu, pod którym zniknąć mają m. in.
          Olechówka, Jasień i park Helenów (sic!)
    • Gość: eerrtt Łódź za dwadzieścia lat? Dramat IP: *.toya.net.pl 27.11.09, 22:50
      Będzie to według tego projektu miasto, zaorane przez bezduszne arterie -
      kosztem wszelkiej zabudowy idące przez samo centrum - zamiast obwodnicy. Jako
      jedyne zlikwiduje 1/3 torowisk tramwajowych. Zabroni budowy, małych
      jednorodzinnych osiedli, a na obrzeżach wybuduje blokowiska przy
      autostradzie!!! Gratulować - To jest najlepszy plan dla Łodzi. Jak dobrze że
      za 20 lat będę mieszkał w Krakowie lub Poznaniu tudzież we Wrocławiu - w
      którymś z tych miast, gdzie myśli się o rozwoju przestrzennym - z
      poszanowaniem i promocją ekologicznej komunikacji miejskiej - oraz z
      poszanowaniem - wartości historyczno-urbanistycznych!
      • Gość: Yeti Re: Łódź za dwadzieścia lat? Dramat IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.11.09, 23:34
        A ja w Łodzi z biegnąca przez miasto koleją dużych prędkości z
        czasami dojazu:
        Warszawa - 35 min
        Poznań - 50 min
        Wrocław - 55 min
      • Gość: rwt do eerrtt'a IP: *.111.178.26.static.crowley.pl 27.11.09, 23:39
        Wyprowadź się tam już jutro.
        Takich jak Tu w mieście Łodzi nie potrzeba.
        P.S. Kraków, Wrocław czy Poznań to wg Ciebie raj na Ziemi, prawda? Obyś się nie rozczarował...
        • Gość: eerrtt Re: do rwt IP: *.toya.net.pl 28.11.09, 00:00
          Mój drogi - ja po prostu widzę co tu się dzieje! I z roku na rok tracę wiarę!
          Widzę co się dzieje też w innych miastach! I powiem Ci jedno! W Łodzi ciągle
          jest taka straszliwa PRL-owska mentalność - że tylko władza ma racje i nikt
          więcej! Co dadzą dyskusje - rozmowy, propozycje? Ten projekt przejdzie w marcu w
          radzie miasta - i będzie z uporem maniaka realizowany - "bo tak ma być" - to
          jest porażające - tu z mieszkańcami nikt się nie liczy! Tu z nowoczesną myślą
          europejską nikt się nie liczy! Tu ważne jest to, że jest kompletnie idiotyczny
          projekt - zrobiony przez jakąś irracjonalną firmę urbanistyczną "i tak ma być" -
          i rozwalą wszystko co stanie im na drodze... Tego miasta nikt nie szanuje,
          niczego tu się nie szanuje - niczego!
          • Gość: Moonwanderer Re: do rwt IP: *.toya.net.pl 28.11.09, 00:35
            Oraz, że wśród owej władzy "rację" mają tylko osoby związane z
            obecnym prezydentem, wiceprezydentem, Iloną Podwysocką,
            pracowniami "Teren" i "Formart". Na spotkaniu o rewitalizacji, które
            odbyło się wiosną, doszło, wydawało się, do pewnego porozumienia,
            wymyślono kilka uchwał, które mogłyby Łodzi bardzo pomóc. Tymczasem
            palmę pierwszeństwa przejęły osoby wyżej wymienione i
            stworzyły "studium", które całemu spotkaniu zaprzecza, które szydzi,
            zwijając się ze śmiechu, z jego pełnych wspaniałych pomysłów
            uczestników, które przemienia w centrum w dziwny, odarty z historii
            zlepek. Mam wrażenie, że dla tej części obecnej władzy, która pomija
            głosy mieszkańców, a która mniema, że już na stałe przykleiła się do
            swoich biurek, ideałem miasta jest krzyżówka nieskończonych dróg,
            przepleciona tu i ówdzie szeroko rozpostartymi parkingami,
            sporadycznymi blokowiskami i przypadkowo rozmieszczonymi "lasami
            wieżowców", gdyż "musi być nowocześnie, a nie jakieś tam stare
            rudery". Dlaczego oni w ogóle nie słuchają mieszkańców? Dlaczego nie
            rozmawiają z nikim poza sobą? Dlaczego czują się tak bezkarni i
            pewni, że nic ich nigdy nie powstrzyma? Dlaczego nic dla nich nie
            znaczy zabytkowy układ urbanistyczny Łodzi? Trzeba jak najczęściej
            poruszać ten temat na łamach "Gazety", nie wolno nieodwracalnie
            zniszczyć tak pięknego miasta.
    • Gość: Moonwanderer Jak ma wyglądać Łódź za dwadzieścia lat? IP: *.toya.net.pl 28.11.09, 00:19
      Moim zdaniem Łódź musi podążyć ścieżką Wrocławia czy Poznania, które
      potrafią się rozwijać bez snucia szaleńczych wizji wyburzeń, które
      dużo troskliwiej opiekują się historyczną zabudową, które umieją
      przerzucić pomost między tradycją i nowoczesnością, ale doceniają
      wartość tego, co pozostawili przodkowie. I głównie poprzez
      zachowanie owej wartości uważane są za piękne. A pomysły z
      tego "studium" jawią się niby uciekinierzy z epoki PRL-u i
      naśladowcy najgorszych rozwiązań, jakie kiedykolwiek wymyślono.
      Przerażają mnie np. szerokie jak Amazonka drogi, które w głowach
      autorów przecinają centrum poszarzałymi bruzdami, bezdusznie kradną
      mu magię pięknej, gęstej i splątanej zabudowy i zielone tchnienie
      bujnych parków. Smuci bardzo tak skąpa opieka nad starą zabudową,
      to, że udział miasta w jej restaurowaniu jest tak nikły. Czy obrazy
      szerokich dróg i brzydkich blokowisk tak zaćmiły oczy autorów, że
      podczas spaceru w centrum nie potrafią spojrzeć w górę? Czy nie
      dostrzegają, jak niesamowitą architekturę, pełną magii i
      rozmaitości, pozostawiły dawne pokolenia? Czy w ogóle nie chadzają
      na takie spacery, bo to przecież "zasikane rudery, patologia, slumsy
      i w ogóle to jest złe, bo stare, a nie nowe"? Nie można traktować
      głównej wartości Łodzi jako jakiejś dzielnicy wrodzonego zła i
      najstraszniejszych snów, z której można sobie za dotknięciem różdżki
      wyssać życie. Zaś w trudnościach związanych z poruszaniem się bardzo
      pomogłaby przebiegająca tuż za granicą miasta obwodnica oraz nowe i
      szybsze tramwaje, a nie przyciąganie do centrum całego istniejącego
      ruchu i pozbawienie mnóstwa ulic tramwaju. Łódź musi się szybciej
      rozwijać, ale z uwzględnieniem, a nie kosztem najpiękniejszych
      dzielnic. Podałem przykład Wrocławia i Poznania, gdyż uwielbiam
      nasze miasto i zaliczam je w poczet najpiękniejszych w kraju:o)
      Teraz należy wydobyć je z mroków zapomnienia i tchnąć w nie życie:o)
      To już trwa i nie można pozytywnych zmian zaprzepaścić.
    • Gość: Moonwanderer Jak ma wyglądać Łódź za dwadzieścia lat? IP: *.toya.net.pl 28.11.09, 02:12
      Na Forum Polskich Wieżowców właśnie przeczytałem, że władze miasta
      chcą... uwaga... w 2011 roku zacząć wyburzanie zabudowy Kilińskiego
      od Narutowicza do Abramowskiego. Ponoć szczycą się owym pomysłem w
      mediach i jawią się zeń wielce dumni. Ten pomysł wydaje się tak
      oderwany od rzeczywistości, że aż śmieszny! To ma być owa
      słynna "rewitalizacja kwartału"?! Przecież tam jest mnóstwo
      zabytkowych budynków, jak te, które zapełniają całe skrzyżowanie z
      Tuwima! I co zrobiliby z setkami mieszkańców? Wiem jedno, mianowicie
      trzeba wybrać się na referendum, bo za chwilę obudzimy się na
      pustyni;o( A potem, w wyborach, na pewno nie zagłosuję na
      Tomaszewskiego, on i wielu jego przyjaciół odpowiadają za mnóstwo
      zniszczeń i już obmyślają kolejne, zupełnie niepotrzebne, ukryte pod
      płaszczykiem pozorów. Czy odnawiając tę ulicę, naprawdę trzeba
      uciekać się do metod z poprzedniego ustroju? Mamy już jedną
      Zachodnią, która straciła cały rząd budynków. I jak dziś wygląda?
      Oby dało się wpływać na takie szaleńcze pomysły...
      • Gość: WłodekWłodzi Re: Jak ma wyglądać Łódź za dwadzieścia lat? IP: 188.33.23.* 28.11.09, 15:29
        Pocztę Główną Juruś ocal ,bo gdzie moherek oplaci radYjo i Szkło?
    • Gość: Moonwanderer PS. IP: *.toya.net.pl 28.11.09, 02:33
      Ma to związek z chęcią uczynienia z tego odcinka drogi z dwiema
      jezdniami...
    • Gość: szalony lopez Jak ma wyglądać Łódź za dwadzieścia lat? IP: *.toya.net.pl 28.11.09, 09:19
      Skoro Władze zatroskane o merytoryczną dyskusję nad studium chcą aby
      taką się ona stała to dalczego jej w ten sposób nie zorganizują.
      Korzystając np. z doświadczeń Poznania, np. z doświadczeń Sewilli (o
      czym tu:
      mojemiasto.bblog.pl/wpis,o;tym;jak;opracowywano;general;plan;dla;sewilli,37627.html
      albo wykorzystując metodę warsztatową, o czym tu:
      mojemiasto.bblog.pl/wpis,organizacja;debaty;w;sytuacji;konfliktu,37353.html
      albo tu :
      www.communityplanning.net/methods/community_planning_forum.php
      Albo rozwijając pomysł P. Tomasza Lasoty, o czym tu:
      mojemiasto.bblog.pl/wpis,debata;medialna;o;przyszlosci;lodzi,37431.html
      • Gość: szalony lopez Re: Jak ma wyglądać Łódź za dwadzieścia lat? IP: *.toya.net.pl 28.11.09, 09:23
        Wracając do doświadczeń Poznania to ponoć przy studium zatrudniony jest
        specjalista z Poznania właśnie który wygrał swego czasu przetarg na PR
        tego dokumentu. Czy ktoś dostrzegł jego aktywność?
        Tu mamy informację o przetargu na ten temat. Został rozstrzygnięty i
        co?
        bip.uml.lodz.pl/index.php?str=439&poz=pi&id=2474
    • Gość: miś Jak ma wyglądać Łódź za dwadzieścia lat? IP: *.nat.umts.dynamic.eranet.pl 28.11.09, 09:54
      Moon..., wysyłasz seriami strumienie myślowego bełkotu zarażając nim
      forum. Nie odmawiam Ci troski, ale popadłeś w paranoję krytykanctwa
      z jednej i pięknoduchowstwa z drugiej strony. Takie postawy
      podważają sens dyskusji. Ty i tak będziesz wiedział, że władza
      kradnie, urzędnicy to idioci, a najlepiej jest tam gdzie Cię nie ma.
      Moon..., jak nie na Księżym M., to może na Księżycu. Spróbuj.
      • Gość: patsy Re: Jak ma wyglądać Łódź za dwadzieścia lat? IP: 91.193.160.* 28.11.09, 11:53
        Moon akurat wyłożył/a wszelkie podstawowe bzdury studium, ja żadnego
        bełkotu nie zauważam.
        Studium pełne pustych frazesów - rewitalizacja polega na wyburzaniu
        kwartałów miasta, żeby postawic tam blokowisko; zrównoważony
        transport - to budowa kilkupasmowych dróg przez centrum (znowu
        wyburzenia i np. niszczenie istniejących parków) i wycinanie ok. 1/3
        linii tramwajowych
        No i - oczywiście - synonimem rozwoju są wieżowce, im wyższe tym
        lepsze. A z drugiej strony rozrastanie się powierzchnowe miasta,
        które póki co się wyludnia.Bo każdy musi miec działkę pod domek
        jednorodzinny w granicach gminy...
        O ultranowoczesnym rozwiązaniu - jak udostępnienei całości studium w
        internecie MPU ani UMŁ jakoś nie pomyślały. Za normalne by było.
      • Gość: Szelam Re: Jak ma wyglądać Łódź za dwadzieścia lat? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.11.09, 11:56
        Gość portalu: miś napisał(a):

        > Moon..., wysyłasz seriami strumienie myślowego bełkotu zarażając nim
        > forum.

        Bełkot to jest właśnie to co ty teraz napisałeś. Czepiasz się użytkownika forum
        zamiast odpisać na jego uwagi merytorycznie.

        > Nie odmawiam Ci troski, ale popadłeś w paranoję krytykanctwa
        > z jednej i pięknoduchowstwa z drugiej strony.

        Dalej robisz to samo, wyżywasz się na użytkowniku, bo najwyraźniej nie masz nic
        merytorycznego do napisania. Pisząc twoim językiem - jesteś debilem. Podoba ci się ?

        > Takie postawy podważają sens dyskusji.

        Bo?

        > Ty i tak będziesz wiedział, że władza kradnie, urzędnicy to
        > idioci, a najlepiej jest tam gdzie Cię nie ma.

        Czyli dalej bełkoczesz nie na temat i wyżywasz się na użytkowniku, któremu nie
        jesteś w stanie udowodnić, ze on nie ma racji.

        > Moon..., jak nie na Księżym M., to może na Księżycu. Spróbuj.

        A ty u kropiwnickiego w wydziale pieprzenia głupot.
    • Gość: tik tak Jak ma wyglądać Łódź za dwadzieścia lat? IP: *.lodz.mm.pl 28.11.09, 11:24
      samowole budowlane ZBURZYĆĆĆĆĆĆĆĆĆĆĆĆĆ las to las...
    • Gość: Taaa Jak ma wyglądać Łódź za dwadzieścia lat? IP: *.net-partner.pl 28.11.09, 11:32
      za 20 lat cała Łódź powinna wyglądać jak Uniontex na rogu
      Kilińskiego i Milionowej, albo jak inkaskie miasta w dźungli
      amazońskiej. Zwiedzanie wyłącznie w towarzystwie przewodników (np.
      Jacka T. Coltona)
      • ec-1 Konsultacje-kiedy zrobić, żeby nikt nie przyszedł? 29.11.09, 03:11
        Dawno mówię, że obsadzić wszystko bluszczem a potem wypuszczać ekipom do reklam za ciężkie pieniądze. A poważnie, to jeśli ktoś liczy na dyskusję z mieszkańcami, to niech weźmie termos z kawą. Przez pierwsze dwie godziny będą nudzić o tym, jakie piękne to studium. Potem będą ze 3-4 pytania, na które Klejnot-Wszelkiej-Wiedzy-O-Mieście odpowie nam z irytacją jak niedouczonym smarkaczom. A potem won.

        Obowiązek konsultacji nakładają na urząd przepisy unijne i krajowe. Żadna to z ich strony łaska. Organizowanie ich 3 dni przed świętami uważam za celowe i zaplanowane utrudnianie dostępu do konsultacji. To samo dotyczy braku określenia dokładnej godziny.

        Tak naprawdę większość inwestycji MUSI być skonsultowana ze społecznością lokalną. Szczęście, że podano choć dzień do mediów, bo zwykle ustawowy obowiązek poinformowania nas o toczącym się postępowaniu jest realizowany przez... wywieszenie kserówki w najgłębszej części korytarza urzędu. A potem:


        "Jak bez wątpienia wiecie, plany rozwoju odległych regionów Galaktyki wymagają zbudowania hiperprzestrzennej trasy szybkiego ruchu przebiegającej przez wasz system słoneczny i niestety wasza planeta została przeznaczona do zniszczenia. Proces potrwa niecałe dwie ziemskie minuty. Dziękuję za uwagę. Nie ma sensu okazywać teraz aż takiego zdziwienia. Wszystkie plany i rozkazy zniszczenia były wystawione w waszym miejscowym departamencie planowania na Alfa Centauri, przez pięćdziesiąt waszych ziemskich lat, więc mieliście mnóstwo czasu, żeby wnieść jakąś formalną skargę. Teraz jest o wiele za późno, żeby robić z tego powodu zamieszanie."
        Autostopem przez Galaktykę - Douglas Noel Adams

        Brzmi znajomo, no nie ;)
    • Gość: Szelam Re: Jak ma wyglądać Łódź za dwadzieścia lat? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.11.09, 11:36
      Gość portalu: realist łodzki napisał(a):

      > No nareszcie ktoś chce rozmawiać z mieszkańcami jak ma wyglądać ich
      > miasto!!!
      > Niestety nasuwa się nieodparta myśl:
      > Czy znajdzie się ktoś, kto niezależnie od tego, jaka opcja będzie u
      > władzy, uszanuje i zrealizuje te wizje?

      To studium to jedno wielkie g... Skąd wiesz, że te "wizje" należy realizować?
      Czytałeś treść dokumentu?

      Rozmawiać z mieszkańcami? Gwarantuję Ci, że to ściema, będzie jak w marcu,
      spotkanie z mieszkańcami a potem kręcenie lodzików po swojemu dalej.
    • Gość: radyjo maryja Re: Jak ma wyglądać Łódź za dwadzieścia lat? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.11.09, 11:48
      ta sama pani hac co opisuje teraz rzetelnie bełkot urzędniczy nie raczyla ani
      jednym zdaniem poinformować mieszkancow tego miasta co szykowano od ponad pol
      roku ani jaki cyrk odbywal sie na wielu komisjach w radzie miejskiej i
      magistracie chociaz zgodnie z tym co wrobelki cwierkaja byla na wszystkich
      takich wazniejszych spotkaniach ot specjalistka od pustakow cenzuruje
      informacje w imieniu gazety wybiórczej w najistotniejszym temacie dla
      przyszlosci przestrzeni naszego miasta goebels by sie nie powstydzil takiej
      redaktorzyny moze panią hac zatrudni włodzio tomaszewski na pewno by sie
      sprawdzila w nowej pracy
    • Gość: zainteresowany Jak ma wyglądać Łódź za dwadzieścia lat? IP: *.toya.net.pl 29.11.09, 12:23
      Proszę o podanie adresu strony internetowej, na której można zapoznać się z
      koncepcją.
      • jakub_polewski Re: Jak ma wyglądać Łódź za dwadzieścia lat? 29.11.09, 14:07
        Gość portalu: zainteresowany napisał(a):

        > Proszę o podanie adresu strony internetowej, na której można zapoznać się z
        > koncepcją.

        Obecnie projekt Studium z września 2009 jest dostępny na stronie MPU,
        niestety nie podano pełni informacji, m.in. brakuje ok. 40 załączników
        kartograficznych, które są istotne, żeby chociaż porównać je między sobą jak też
        z treścią Studium (bynajmniej nie są spójne):
        www.mpu.lodz.pl/page/index.php?str=23
        Od września również pozmieniano całe rozdziały. Ciekawostką jest, że o ile
        wcześniej zakładano likwidację ok. połowy linii tramwajowych, obecnie Studium...
        nie przewiduje w ogóle planów w zakresie transportu tramwajowego, w tym usunięto
        zapis o zmianie przebiegu ŁTR. Ciekawe? To tylko jedno z wielu dziwacznych
        działań w tym temacie.

        Pozdrawiam,
        • Gość: barnaba Re: Jak ma wyglądać Łódź za dwadzieścia lat? IP: *.lodz.msk.pl 29.11.09, 17:02
          > Od września również pozmieniano całe rozdziały. Ciekawostką jest,
          > że o ile wcześniej zakładano likwidację ok. połowy linii
          > tramwajowych, obecnie Studium... nie przewiduje w ogóle planów w
          > zakresie transportu tramwajowego, w tym usunięto zapis o zmianie
          > przebiegu ŁTR.

          Bo wrzask się podniósł. Publicznie, a co ważniejsze w kuluarach.

          Likwidacje można przecież przeprowadzić po cichu, nie trzeba ich planów
          publikować w ogólnodostępnym dokumencie, prawda?
          • jakub_polewski Re: Jak ma wyglądać Łódź za dwadzieścia lat? 29.11.09, 17:54
            Gość portalu: barnaba napisał(a):
            > Bo wrzask się podniósł. Publicznie, a co ważniejsze w kuluarach.
            >
            > Likwidacje można przecież przeprowadzić po cichu, nie trzeba ich planów
            > publikować w ogólnodostępnym dokumencie, prawda?

            Prawda, dlatego należy jeszcze głośniej wytykać braku planów z zakresu sieci
            transportu tramwajowego w Studium i argumentować tym, co zniknęło, bo to, że
            teraz nie ma, nie znaczy, że tamto co było (a było) o niczym nie świadczy ;))
            • Gość: Ryś Re: Jak ma wyglądać Łódź za dwadzieścia lat? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.12.09, 02:23
              przy takich mediach jak wybiórcza to sobie możesz powytykać
    • Gość: realista łodzki Jak ma wyglądać Łódź za dwadzieścia lat? IP: *.wroclaw.mm.pl 29.11.09, 12:54
      Przepraszam Forumowiczów!!!
      Niestety dałem się ponieść entuzjazmowi, że władze miasta chcą na
      serio poznać ZDANIE MIESZKAŃCÓW a nie przedstawić "jedynie słuszną"
      koncepcję.
      Po zastanowieniu i przeczytaniu komentarzy entuzjazm zgasł - chyba
      jednak jestem niepoprawnym optymistą.
      Próbowałem znaleźć gdzieś w necie konkrety dotyczące studium - nie
      znalazłem. Czy ktoś może wie gdzie tego szukać?
      • jakub_polewski Informacje o Studium 29.11.09, 13:56
        Gość portalu: realista łodzki napisał(a):

        > Próbowałem znaleźć gdzieś w necie konkrety dotyczące studium - nie
        > znalazłem. Czy ktoś może wie gdzie tego szukać?

        Biuro Fundacji Ulicy Piotrkowskiej, ul. Piotrkowska 102 (lewa oficyna do końca),
        czynne: pn. - pt. 10:00 - 14:00, umówić się wcześniej na komórkę (bo często
        jestem w terenie): 796 774 994 i wziąć ze sobą CD-R a najlepiej większego niż 1
        GB pendrive, jeśli chce się mieć nieopublikowane w necie plany. Dodatkowo można
        uzyskać także uwagi kilku organizacji pozarządowych odnoszące się do Założeń
        Studium, projektu Studium i arcyciekawe ustosunkowanie się Urzędu Miasta Łodzi
        do tych uwag. Takie materiały powinny pomóc zorientować się w ok. 300
        stronicowym dokumencie, napisanym w taki sposób, żeby osoby nie specjalizujące
        się w określonych dziedzinach miały bardzo utrudnione odnalezienie szkodliwych
        zapisów.

        Na początku grudnia 2009 ruszyć powinna nowa strona Fundacji Ulicy
        Piotrkowskiej, wówczas postaramy się wrzucić jak najwięcej informacji,
        materiałów dotyczących Studium, w tym także interesujące artykuły komentujące i
        opisujące przebieg komisji i spotkań w UMŁ i Radzie Miejskiej, które niestety
        nie pojawiły się na łamach łódzkich gazet.

        Będzie również na tej stronie forum, na którym mieszkańcy będą mogli opisywać
        problemy związane z działalnością poszczególnych wydziałów Magistratu, jak
        również uzyskają odpowiedzi na różne pytania, w tym także dot. Studium.
        Postaramy się, żeby na forum Fundacji Ulicy Piotrkowskiej mieszkańcy dostali
        wsparcie, porady, informacje, których potrzebują. Oczywiście pomoc w
        ograniczonym środkami i Statutem Fundacji zakresie, chociaż jak sądzę nawet
        wymiana informacji na forum powinna wiele pomóc (np. publikowanie planów
        Magistratu dot. inwestycji, o których z mieszkańcami się nie dyskutuje, w tym
        m.in. planowane nowe drogi, wyburzenia kamienic itp.).

        Pozdrawiam,
    • Gość: Życzliwy "Miś na miarę wyzwań i realiów" IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 30.11.09, 15:52
      > Którędy mają biec ważne ulice? Gdzie powinny powstać tereny rekreacyjne? W
      > których miejscach mogą stanąć nowe domy i zakłady? To tylko niektóre z
      > tematów dyskusji, na którą 21 grudnia władze miasta zapraszają łodzian

      Ale na czym ma polegać ta dyskusja, skoro:

      "Projekt najważniejszego dokumentu o rozwoju miasta jest już gotowy.
      "


      > Jeszcze przed świętami magistrat zorganizuje dyskusję, w której będzie
      > mógł wziąć udział każdy chętny.

      Tak, 21 grudnia to doprawdy doskonały termin do takiej dyskusji. Ludzie albo
      już są u rodziny, albo zajęci przygotowaniami. Ale dla pewności, że nikt nie
      przyjdzie i się nie wypowie, to zrobiłbym te konsultacje w środku nocy gdzieś
      w Puszczy Białowieskiej.

      > Miasto musi konkurować z innymi metropoliami, musi ugruntować swoją
      > pozycję.

      Fakt. Rozoranie całego Śródmieścia, wspieranie dezurbanizacji i likwidacja 1/3
      sieci tramwajowej służyć będzie "ugruntowaniu pozycji". Szkoda tylko, że jest
      to pozycja krajowego outsidera i głębokiej prowincji żyjącej dzięki napływowi
      ludzi z jeszcze głębszej prowincji.

      > W dokumencie został wskazany m.in. kształt układu komunikacyjnego

      Szkoda, że wszelkie uwagi jego dotyczące, jakie były zgłaszane kwitowano
      stwierdzeniem "to leży poza zakresem studium", albo "wynika to z innego
      opracowania".

      > Nakreślona w nim wizja miasta ma być właściwą odpowiedzią na
      > wyzwania jakie przed nim stoją, a jednocześnie oparta jest na realiach i
      > jego możliwościach.

      Proponuję, aby pan Bald raczył sobie te dwa wyrazy wymalować na ścianie i
      wpatrywać się w nie tak długo, aż zrozumie co one oznaczają. Wymyślone przez
      niego studium jest ich kompletnym zaprzeczeniem.

      > - Przyjdą głównie ci, którzy mają interes i są niezadowoleni z zapisów
      > dotyczących ich działki - przewiduje Jerzy Kropiwnicki, prezydent miasta.

      Czytaj: niech sobie motłoch przyjdzie i ponarzeka ja się i tak tym nie
      przejmę, bo kto miał zarobić to zarobił, a reszta mnie nie obchodzi, do
      Izraela i tak polecę.

      DOŚĆ ROBIENIA Z ŁODZIAN IDIOTÓW!!!
      • Gość: Ryś Re: "Miś na miarę wyzwań i realiów" IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.12.09, 02:17
        > Proponuję, aby pan Bald raczył sobie te dwa wyrazy wymalować na ścianie i
        > wpatrywać się w nie tak długo, aż zrozumie co one oznaczają. Wymyślone przez
        > niego studium jest ich kompletnym zaprzeczeniem.

        A tam Bald, przeczytaj nazwiska tych arcygeniuszy: Michalski, Markowski itd...
        Lisiak jako urzędas to przyklepuje. Michalski z Lisiakiem to główne zło
        przestrzeni tego miasta. Obaj kochają blachę falistą i "śmiałe arterie" rodem z
        lat pięćdziesiątych z Warszawy, a jak dołączył do nich fan trzystumetrowych
        wieżowców, "Kropca" na Widzewie i Zielonego Kręgu Demencji i Chałtury to wyszło
        to coś co oni śmią nazywać studium kierunków zagospodarowania przestrzennego.
    • Gość: Partner Szczecin Jak ma wyglądać Łódź za dwadzieścia lat? IP: *.net.azartsat.pl 30.11.09, 17:47
      Jak się montuje wiązary dachowe?

      Montaż wiązarów dachowych na większości budynków mieszkalnych jest procesem
      nieskomplikowanym, ze względu na przeniesienie największych trudności w
      planowaniu konstrukcji na proces inżynierii w naszym zakładzie. Na życzenie
      udzielamy krótkiego przeszkolenia oraz dostarczamy szczegółową instrukcję
      transportu, składowania i montażu.

      Partner Szczecin
    • jakub_polewski Konferencja o Studium - Zapraszamy mieszkańców! 05.12.09, 20:08
      Fundacja Ulicy Piotrkowskiej serdecznie zaprasza mieszkańców Łodzi na
      konferencję, na której przedstawione zostaną uwagi łódzkich organizacji
      pozarządowych do wrześniowego projektu Studium Uwarunkowań i Kierunków
      Zagospodarowania Przestrzennego Łodzi.

      Swoje uwagi, wnioski i opinie zaprezentują:

      1) Prof. PŁ, dr hab. inż. arch. Marek Janiak, Fundacja Ulicy Piotrkowskiej,
      2) Tomasz Bużałek, Stowarzyszenie Łódzka Inicjatywa na rzecz Przyjaznego
      Transportu IPT,
      3) dr inż. arch. Mirosław Wiśniewski, autor starego Studium,
      4) Jarosław Ogrodowski, Stowarzyszenie Fabrykancka

      Spotkanie ma na celu zaprezentowanie uwag do wersji projektu z września
      2009
      i w ten sposób wskazać na szkodliwe w rozumieniu wnioskodawców zapisy
      oraz tendencje, na które należy zwrócić uwagę w ostatecznej wersji Studium,
      która zostanie wyłożona w grudniu do publicznej konsultacji.

      Spotkanie przewiduje dyskusję na temat Studium oraz pytania do prelegentów, do
      czego zdecydowanie zachęcamy!

      Zapraszamy we wtorek, 8 grudnia 2009, o godz. 17:00 na I piętro odbudowanej
      kamienicy Instytutu Europejskiego przy ul. Piotrkowskiej 262/264 (nie w
      sąsiedniej willi wewnątrz terenu):

      http://img338.imageshack.us/img338/1900/konferencjantnowegostud.jpg
Inne wątki na temat:
Pełna wersja