Gość: geograf
IP: 10.0.219.*
10.02.02, 21:36
Lubię ja i to bardzo.
Za te kamienice zniszczone,
i wszelakie tory pokrzywione.
I za jezdnie dziurawe,
i za te dzieci koślawe.
Za to chamstwo na ulicach,
i za to wszystko to co nam daje.
Bo ona jest wyjatkowa,
niczym niezastapiona.
Nie żadna bogata Praga,
i oklepana Warszawa.
Ładniejsza nawet od Londynu,
bo tylko ona nie ma wszystkiego do kitu.
I nawet lubię te blokowiska,
dla niektórych istne bezduszyska.
Bo nawet Retkinia ma w sobie to "coś",
czego nei opisze żaden ktoś.
A te kamienice odrapane,
licznie stemplami w podwórkach podtrzymywane.
A te zabytki wyjatkowe
czekajace na wycieczki zwyczajowe.
Zjeżdżajace tu z całego świata
i podziwiajace okrzykiem: "Niesłychana"
Bo ja kocham tę Łódź szara,
och i ach przeze mnie opisywana.
I nie wiem czemu,
Praga nie ma dla mnei celu.
Bo tam nie ma tej ruiny,
Która my się szczycimy!!!!!!
Uff... udało mi się choc trochę rymowac:))
a co wy na to???