Pabianice bez 46A, będzie P oraz autobus do Łodzi

IP: *.smrw.lodz.pl 20.12.09, 13:51
Linia P miała zostać zastąpiona wydłużoną linią 46A, a zamiast absurdalnej taryfy mieliśmy mieć w tramwajach, na całej trasie, łódzkie bilety czasowe. Pozostaje to jednak w sferze marzeń, bo nie ma i na razie nie będzie porozumienia z łódzkim Zarządem Dróg i Transportu. Jest za to szansa, że zamiast lepiej, będzie... gorzej.
Jak poinformował na konferencji prasowej wiceprezydent Pabianic, Jarosław Cichosz, Urząd Miasta już 17 listopada wysłał do Łodzi dokumentację, od której mogłoby być uzależnione porozumienie dotyczące linii tramwajowej. Zdaniem Cichosza, łódzka strona wyraźnie zwleka z tym tematem.
Nie będzie więc podpisania umowy z Zarządem Dróg i Transportu, dzięki której tramwaje z Pabianic kursowałyby aż do Helenówka i na całej trasie obowiązywałby jeden bilet, czasowy.
Po raz kolejny zostanie natomiast podpisana umowa z MPK-Łódź i nadal będzie funkcjonować linia P. Nie wiadomo jeszcze jak będzie wyglądać owe przejściowe porozumienie, bo jest to uzależnione od decyzji pabianickich radnych.
Są trzy wyjścia. Pierwsze to przedłużenie umowy z MPK na obecnych warunkach, czyli miesięcznie 45 tys. zł dopłat do biletów ulgowych. Druga opcja to rezygnacja z ulg - wówczas miasto nie dopłacałoby do linii P ani złotówki, za to dla wszystkich byłby jeden bilet - za 1,80 zł. Jest jeszcze trzecie rozwiązanie - ulgi obowiązywałyby tylko w Pabianicach, natomiast w Ksawerowie trzeba by kasować osobny bilet, płatny 100%.
Które rozwiązanie zostanie przyjęte, tego dowiemy się w tym miesiącu. Jak trwała będzie ta prowizorka, niestety nie wie nikt.

1 stycznia Miejski Zakład Komunikacyjny uruchomi linię autobusową z Dworca PKP i z Waltera-Jankego do Łodzi Fabrycznej. Autobusy, które wyruszą z krańcówki na Bugaju, pojadą do Łodzi przez centrum Pabianic. Czy to właściwe rozwiązanie? Zapraszamy do udziału w grudniowej sondzie serwisu mzk.er.pl.
Autobusy MZK z Bugaju pojadą taką samą trasą jak prywatne busy i autobusy PKS:
WALTERA-JANKEGO - Nawrockiego - Roweckiego - Kilińskiego - św. Jana - Partyzancka - Ksawerów: Łódzka - Łódź: Pabianicka - Politechniki - Mickiewicza - Piłsudskiego - Sienkiewicza - Traugutta - Składowa - Knychalskiego - ŁÓDŹ FABRYCZNA
Z Dworca PKP autobusy pojadą natomiast w Pabianicach wzdłuż trasy tramwaju:
DWORZEC PKP - Łaska - Zamkowa - Warszawska - Ksawerów: Łódzka - Łódź: Pabianicka - Politechniki - Mickiewicza - Piłsudskiego - Sienkiewicza - Traugutta - Składowa - Knychalskiego - ŁÓDŹ FABRYCZNA

ŹRÓDŁO:WWW.MZKPAB.YOYO.PL
    • Gość: SzK Re: Pabianice bez 46A, będzie P oraz autobus do Ł IP: *.bugaj.pabianice.pl 20.12.09, 21:44
      "Jest jeszcze trzecie rozwiązanie - ulgi obowiązywałyby tylko w Pabianicach,
      natomiast w Ksawerowie trzeba by kasować osobny bilet, płatny 100%."

      Czyli trzy różne bilety na trasie Pabianice - Łódź?
      Buhahahaha
      • Gość: barnaba Re: Pabianice bez 46A, będzie P oraz autobus do Ł IP: *.lodz.msk.pl 20.12.09, 22:15
        Wcale bym się nie zdziwił. Napędzi to klientów zaprzyjaźnionym firmom przewozowym.
    • Gość: haha Re: Pabianice bez 46A, będzie P oraz autobus do Ł IP: *.ssp.dialog.net.pl 20.12.09, 23:30
      No i kaszana. A były takie piękne idee, prawda panie Dychto, któremu już nie
      grozi przedwczesne odwołanie? Pomydliłeś ludziom oczy, a teraz się wypinasz.
      Akurat słyszałem, że to Łódź wyszła z propozycją wspólnej taryfy, więc chyba już
      dość krętactwa ze strony władz Pabianic. Szydło wyjdzie z worka i tak.
      • Gość: złośliwe bydlę Re: Pabianice bez 46A, będzie P oraz autobus do Ł IP: *.lodz.msk.pl 23.12.09, 16:00
        Przecież wiadomo, że tramwaj jeździ do Pabianic tylko dlatego, że ani MPK, ani
        zaprzyjaźnione firmy busiarskie nie mają odpowiedniego taboru.
    • Gość: Lista obecności Re: Pabianice bez 46A, będzie P oraz autobus do Ł IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.12.09, 11:08
      Dajcie spokój. Te całe Pabianice to jakiś przykry żart :-(
      • przy.stoliku Re: Pabianice bez 46A, będzie P oraz autobus do Ł 30.12.09, 09:51
        Gdy któregoś dnia z niesmakiem stwierdzimy, że w Łodzi jest wiele
        rzeczy do poprawy, zawsze możemy się pocieszyć, że są gorsze
        miejsca, np. Pabianice. Trzeba sobie jakoś humor poprawić. :)
    • sluzbowo Re: Pabianice bez 46A, będzie P oraz autobus do Ł 22.12.09, 20:58
      > Autobusy, które wyruszą z krańcówki na
      > Bugaju, pojadą do Łodzi przez centrum Pabianic. Czy to właściwe
      > rozwiązanie?

      A mi się marzą kursy z Bugaju do Łodzi z pominięciem centrum Pabianic... Chociaż
      raz na 90 minut...
    • Gość: barnaba I co? I nic. Może kiedyś, jak będą autobusy. IP: *.lodz.msk.pl 29.12.09, 18:16
      pabianice.naszemiasto.pl/artykul/273355,miejskiego-autobusu-do-lodzi-nie-bedzie,id,t.html
      <<<<<<<<<<<<
      Nie wypalił plan uruchomienia od stycznia nowej linii autobusowej z Pabianic do
      Łodzi.

      Miejski Zakład Komunikacyjny wycofał się z tego pomysłu, z powodu zbyt
      szczupłego taboru i wysokich kosztów. To miała być konkurencja dla PKS i
      prywatnych przewoźników.

      - Po Pabianicach i powiecie jeździ codziennie 25 autobusów, natomiast 5 stanowi
      rezerwę - mówi Jarosław Habura, prezes MZK. - Chcieliśmy w godzinach rannego
      szczytu skierować na nową linię cztery autobusy. Ale w razie awarii albo innego
      nieprzewidzianego zdarzenia, pozostałby tylko jeden zapasowy. Nawet gdyby
      ograniczyć się do dwóch wozów na łódzkiej linii, to trzy zapasowe też mogłyby
      nie wystarczyć. We wszystkich pojazdach ciągle trzeba przecież coś robić -
      wymienić ogumienie, klocki hamulcowe, olej...

      Duże znaczenie przy podejmowaniu decyzji o rezygnacji miał również wysoki, jak
      wstępnie obliczono, koszt uruchomienia dodatkowej linii.

      - Na płace kierowców, paliwo i naprawy należałoby przeznaczyć w skali roku co
      najmniej 800 tys. zł - wylicza prezes. - Czy taką kwotę można uzyskać ze
      sprzedaży biletów, odbierając pasażerów innym przewoźnikom? To mało
      prawdopodobne. Poza tym zakładaliśmy większe dofinansowanie z budżetu miasta.

      MZK nie zarzuca jednak pomysłu na dobre. Możliwe, że zostanie on zrealizowany,
      jeśli spółce przybędą nowe autobusy. Jest na to szansa, gdyż miasto złożyło w
      Urzędzie Marszałkowskim w Łodzi wniosek o dofinansowanie zakupu pięciu pojazdów.
      Decyzja w tej sprawie powinna zapaść na początku stycznia.
      />>>>>>>>

      A oni chcieli, żeby autobusy MZK zastąpiły tramwaj...
      Fantastyka po pabianicku.
      • przy.stoliku Re: I co? I nic. Może kiedyś, jak będą autobusy. 30.12.09, 08:42
        Za dużo twórczości Lema się naczytali.
        • gothmucha Re: I co? I nic. Może kiedyś, jak będą autobusy. 31.12.09, 15:43
          przy.stoliku napisał:

          > Za dużo twórczości Lema się naczytali.

          Gdyby jeszcze ją zrozumieli...
      • Gość: magik Re: I co? I nic. Może kiedyś, jak będą autobusy. IP: *.retsat1.com.pl 30.12.09, 09:29
        Dychto - mistrz ściemy

        Pocieszające w tym wszystkim jest to, że w autobusach PKS i tramwajach nie ma
        toalet. :/

        www.tvnwarszawa.pl/-1,1635733,0,,miejscowki_w_toaleciesa_siedzace_i_stojace,wiadomosc.html
        • Gość: Dominik Autobusy do Łodzi pojadą w trzecim kwartale 2010r. IP: *.smrw.lodz.pl 31.12.09, 12:58
          Dzięki funduszom europejskim, flota MZK powiększy się o kolejnych 5 nowych pojazdów, napędzanych biopaliwem, co pozwoli na to, by wreszcie miejskie autobusy woziły pasażerów z Pabianic do Łodzi.

          - Realizację planujemy na trzeci kwartał 2010 roku - zapowiada wiceprezydent Jarosław Cichosz, odpowiedzialny za ten projekt.

          mzk.er.pl/
          • przy.stoliku Re: Autobusy do Łodzi pojadą w trzecim kwartale 2 31.12.09, 14:04
            Pabianice zjeżdżają po równi pochyłej w dół. I nie chodzi już o zakup nowego
            taboru - to akurat plus. Zastąpienie tramwaju autobusem przećwiczono na początku
            lat dziewięćdziesiątych w Aleksandrowie. Jak odbiło się to na skomunikowaniu
            miasta ze stolica aglomeracji w godzinach największego natężenia ruchu
            samochodowego wiedzą wszyscy. Wszyscy z wyjątkiem władz Pabianic. Dużo prawdy
            jest w powiedzeniu "Polak mądry po szkodzie". Najwidoczniej Pabianice muszą
            przejść przez to samo.
            • Gość: M. Re: Autobusy do Łodzi pojadą w trzecim kwartale 2 IP: *.internetdsl.tpnet.pl 31.12.09, 17:25
              Ale nie chodzi o linię autobusową zamiast tramwaju.
            • Gość: xyz Re: Autobusy do Łodzi pojadą w trzecim kwartale 2 IP: 81.219.112.* 31.12.09, 19:49
              Przynajmniej linia do Aleksandrowa jest podpięta pod ŁLTZ, a nie na jakichś
              kuriozalnych prywatnych biletach jak przy 'P' czy '43'.

              Druga sprawa jest taka, że włączenie co najmniej linii jadących z Łodzi do
              Zgierza/Ozorkowa (jeśli nie całego Zgierza) do ŁLTZ by było całkiem pożądane, w
              końcu bilet kosztujący więcej niż warszawski musi coś sobą reprezentowac.
              • przy.stoliku Re: Autobusy do Łodzi pojadą w trzecim kwartale 2 31.12.09, 20:08
                Najbardziej ucieszyliby się posiadacze migawek na wszystkie linie. Bo przy
                biletach jednorazowych czasowych aż tak wielkiej różnicy raczej nie będzie. Ale
                i tak najpierw musi być wola współpracy tamtejszych samorządów. Ze strony
                Strykowa i Aleksandrowa jest, u Ptaka tak samo. Reszta woli mieć swoje bilety
                jak widać i chyba jeszcze nie jest gotowa na aglomeracyjny system taryfowy.
                • Gość: xyz Re: Autobusy do Łodzi pojadą w trzecim kwartale 2 IP: *.devs.futuro.pl 01.01.10, 12:25
                  To jedno, a druga sprawa jest taka, że trzymanie w najgorszym przypadku trzech
                  rodzajów biletów (ŁLTZ, MUK Zgierz, lutomierskie) i drobniaków na MPK do
                  Pabianic jest zwyczajnie niewygodne i o ile ceny na jednorazówkach do Zgierza by
                  były nieco wyższe (jeśli by się ktoś nie załapał jeszcze na bilecie z Łodzi), o
                  tyle już do Konstantynowa by zdaje się było nieco taniej.
                  Poza tym można wprowadzić honorowanie dwóch typów biletów na liniach z Łodzi do
                  Zgierza/Ozorkowa, tak żeby można było na tych liniach jeździć na jednym bilecie
                  (niezależnie jakim)
                • Gość: . Re: Autobusy do Łodzi pojadą w trzecim kwartale 2 IP: *.ssp.dialog.net.pl 01.01.10, 12:34
                  > Najbardziej ucieszyliby się posiadacze migawek na wszystkie linie. Bo przy
                  > biletach jednorazowych czasowych aż tak wielkiej różnicy raczej nie będzie.

                  Wcale bardzo niekoniecznie :-> Pamiętaj, że nie każdy kto jedzie z podłódzkiej
                  miejscowości zmierza do Centralu. Ot choćby na dość popularnej relacji Zgierz -
                  Rynek Bałucki zamiast 1,80+2,40 płaciłoby się 2,40. Wejście Zgierza do LTZŁ
                  zmniejszyłoby cenę przejazdu Os.650lecia - centrum Łodzi najkrótszą trasą (czyli
                  z przesiadka na tramwaj) z 2*1,80+2,40=6zł do 3,60.

                  > i tak najpierw musi być wola współpracy tamtejszych samorządów.

                  Albo dobra ustawa aglomeracyjna. Tak czy inaczej - żeby była wola musi być
                  najpierw świadomość.
                  • Gość: Domino Od 1 stycznia 2010 Ksawerów bez ulgowych biletów IP: *.smrw.lodz.pl 02.01.10, 18:37
                    Od dzisiaj na terenie Ksawerowa, w tramwajach linii P, bilety ulgowe są nieważne. Oznacza to, że jadąc tramwajem z Pabianic do Ksawerowa czy z Pabianic do Łodzi, nie można już kupować biletu za 1,20 zł, ale trzeba kupić bilet normalny, dwa razy droższy.
                    Takie horrendalne porozumienie z MPK-Łódź zawarły w atmosferze tajemnicy władze Pabianic. Prezydenci Pabianic informowali w grudniu, że takie rozwiązanie jest brane pod uwagę, ale jeszcze wczoraj nie było żadnych informacji na ten temat. Również dzisiaj, 1 stycznia, próżno szukać informacji o zmianie zarówno na stronie przewoźnika, jak i na witrynie Urzędu Miasta. Pasażerowie o tym, że już nie mogą korzystać z biletów ulgowych w Ksawerowie, dowiedzieli się dziś w tramwajach, bez wcześniejszego uprzedzenia.
                    Do tej pory z budżetu Pabianic miesięcznie wpływało do MPK-Łódź 45 tys. złotych dopłat do biletów ulgowych. Gmina Ksawerów nie chciała jednak partycypować w kosztach dopłat, więc Urząd Miasta zawarł nowe porozumienie z MPK. Do biletów ulgowych, które obowiązują wyłącznie na terenie Pabianic, miasto będzie dopłacać miesięcznie 32 tys. złotych.
                    ŹRÓDŁO: WWW.MZKPAB.YOYO.PL/ULGIKSAWEROW.HTML
                    • Gość: Życzliwy Re: Od 1 stycznia 2010 Ksawerów bez ulgowych bile IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 02.01.10, 19:16
                      Gdyby głupota miała skłonność do lewitowania, Pabianice, razem z tą pokraką
                      administracyjną, jaką jest gmina Ksawerów oderwałyby się od powierzchni naszej
                      planety i podryfowały w kierunku Alfa Centauri (czyli dokładnie tam, gdzie ich
                      miejsce).
                    • Gość: Darek "D.J" Joński Re: Od 1 stycznia 2010 Ksawerów bez ulgowych bile IP: *.opera-mini.net 03.01.10, 01:13
                      Nalezy sobie zadac pytanie, czy chcemy bilety ulgowe, czy moze lepiej wybudowac 3.5 tysiaca mieszkan.
                    • Gość: złośliwe bydlę Re: Od 1 stycznia 2010 Ksawerów bez ulgowych bile IP: *.lodz.msk.pl 03.01.10, 12:46
                      Co napędzi klientów busom. I o to chodziło.
                      • Gość: barnaba Zapewne w 2011 likwidacja tramwaju do Pabianic IP: *.lodz.msk.pl 03.01.10, 13:07
                        Mamy tu do czynienia z klasyczną polityką wygaszania popytu. Najpierw
                        zastosowano wymuszoną przesiadkę w szczerym polu, potem podniesiono koszt
                        przejazdu wymagając skasowania dodatkowego biletu na odcinek Mały Skręt-
                        Chocianowice (IKEA)- początkowo bilet "pabianicki" był ważny na całą trasę "P".
                        Obecnie znowu koszt podróży wzrośnie.

                        Pamiętajcie, że pod koniec roku 2010 MZK wzbogaci się o 5 pseudoeklogicznych
                        autobusów. Spodziewam się wtedy zaprzestania kursowania tramwaju. Te 5 autobusów
                        zapewni komunikacją między Dw. PKP w Pabianicach a IKEĄ - nawet mimo utrudnień
                        ze strony łódzkiego ZDiT.
                        • Gość: Dominik Re: Zapewne w 2011 likwidacja tramwaju do Pabiani IP: *.smrw.lodz.pl 03.01.10, 13:18
                          Masz rację, prędzej czy później tak będzie i najprawdopodobniej jest to świadome działanie władz Pabianic, aby pozbyć się nierentownego tramwaju po cichu. Nawet jeśli ZDiT nie zgodzi się na kursy po Łodzi do dw.Fabrycznego, to zapewne autobusy dojadą do C.H.Ikea. Być może są już nawet takie plany, ponieważ w pobliżu pętli tramwajowej Ikea na parkingu zostały ustawione słupki przystankowe dla autobusów...
                          • Gość: Minia Prezydent Dychto coś kręci... IP: *.smrw.lodz.pl 03.01.10, 20:48
                            Czy nie uważacie, że to dziwne aby utrzymywać nocne połączenie Łodzi i Pabianic linią P skoro na jej dzienne funkcjonowanie 45tys. to dla prezydenta Pabianic za duży wydatek? Przecież istnieje nocne połączenie autobusowe MZK linią N www.mzkpabianice.pl/site/index.php?i=n_dworzec
                            • Gość: magik Re: Prezydent Dychto coś kręci... IP: *.retsat1.com.pl 14.01.10, 21:22
                              > Czy nie uważacie, że to dziwne aby utrzymywać nocne połączenie Łodzi i
                              Pabianic linią P skoro na jej dzienne funkcjonowanie 45tys. to dla prezydenta
                              Pabianic za duży wydatek? Przecież istnieje nocne połączenie autobusowe MZK
                              linią N www.mzkpabianice.pl/site/index.php?i=n_dworzec

                              Typowo polska, a właściwie łódzko-pabianicka organizacja komunikacji.
                              MPK utrzymuje linię tramwajowa, miasto Pabianice linię autobusową.
                              Widocznie wielkim problemem jest zorganizowanie jednej, częściej kursującej
                              linii skomunikowanej z łódzką linią N4.
    • Gość: barnaba IP: *.lodz.msk.pl 05.01.10, 16:45

      lodz.naszemiasto.pl/artykul/279421,w-tramwaju-z-pabianic-do-lodzi-nie-ma-biletow-ulgowych,id,t.html?kategoria=660
      <<<<<<<<<<
      W tramwajach linii P, kursujących między Łodzią i Pabianicami, przestały
      obowiązywać... bilety ulgowe.

      W Pabianicach ulgi na linię P obowiązują tylko do granic miasta. Dalej trzeba
      mieć cały bilet

      To efekt nowej umowy między Urzędem Miasta w Pabianicach i łódzką spółką MPK,
      która na tej trasie realizuje kursy komercyjne. Władze Pabianic zaoszczędzą na
      braku ulg 11 tysięcy złotych miesięcznie. Ale łódzkie MPK musi na tej trasie
      zarabiać jak dotychczas. Podróżni są wściekli.

      - To jakaś kosmiczna bzdura! - denerwuje się Waldemar Nawrocki, emeryt, którego
      pozbawiono ulgi na przejazd tramwajem. - Mówiło się o jednym, wspólnym bilecie
      łódzko-pabianickim za niższą kwotę niż dotychczas. Tymczasem nadal są dwa
      rodzaje biletów, za podróż trzeba płacić drożej i wciąż trzeba się przesiadać w
      Chocianowicach. Będę jeździł busami.

      A to może się teraz dużo bardziej opłacać. Za przejazd z Pabianic do Dworca Łódź
      Fabryczna busem lub autobusem PKS płaci się 4 złote. W ubiegłym roku tę samą
      trasę z biletem ulgowym można było pokonać tramwajem za 3 złote (1,20 zł za
      odcinek z Pabianic do granic Łodzi i bilet 60-minutowy od Ikei do dworca za 1,80
      zł). Od początku stycznia koszt wzrósł o 1,20 zł, bo nie ma ulg za odcinek z
      Pabianic do Łodzi. Obecnie jest to wydatek 4,20 zł.

      - Z trzech wariantów zaproponowanych przez MPK wybraliśmy taki, w którym
      ponosimy mniejsze koszty - mówi Zbigniw Dychto, prezydent Pabianic.- Rada
      Miejska uchwaliła, że nasi pasażerowie muszą mieć zagwarantowane ulgi w
      Pabianicach. I mają, ale tylko w granicach administracyjnych miasta. Gdy wyjadą
      z Pabianic, muszą skasować normalny bilet.

      Pabianice w 2009 r. dopłacały do biletów ulgowych 45 tysięcy złotych
      miesięcznie. Od stycznia ta kwota zmalała do 34 tys. złotych. Różnicę muszą
      pokryć podróżni. MPK szacuje, że na trasie między Łodzią i Pabianicami aż 65
      proc. pasażerów korzysta z biletów ulgowych.

      Brak ulg wywołał wczoraj chaos. Podróżni nie wiedzieli o tym, że zabrano im
      zniżki. A nie mogli kupić tańszych biletów. Wielu zaryzykowało jazdę na gapę.
      Jest jeszcze jeden absurd w biletowym galimatiasie.W Pabianicach obowiązują
      bilety ulgowe, ale jeśli ktoś chce dotrzeć przystanek za granicę miasta, nie
      może dokasować drugiej "połówki" biletu, tylko musi skasować bilet normalny.
      Oznacza to, że jedzie za półtora biletu, czyli za 3,60 zł, a nie za 1,20 zł.

      - Wiem, że cierpią podróżni, ale przyczyną jest niski budżet - mówi Zbigniew
      Dychto. - Nadal chcę, by do Łodzi można było dojechać bez przesiadek z jednym,
      tanim biletem, również ulgowym. Ale do tego potrzebne jest porozumienie z
      władzami Łodzi. Szacuję, że może to trwać nawet trzy miesiące. Przez ten czas
      nie będziemy dopłacać do biletów ulgowych poza miastem - podsumowuje prezydent.
      />>>>>>>>>>
      • Gość: barnaba Komentarz IP: *.lodz.msk.pl 05.01.10, 16:49
        > - To jakaś kosmiczna bzdura! - denerwuje się Waldemar Nawrocki,
        > emeryt, którego pozbawiono ulgi na przejazd tramwajem. - Mówiło
        > się o jednym, wspólnym bilecie łódzko-pabianickim za niższą kwotę > niż
        dotychczas. Tymczasem nadal są dwa rodzaje biletów, za podróż > trzeba płacić
        drożej i wciąż trzeba się przesiadać w
        > Chocianowicach. Będę jeździł busami.

        1. Przecież właśnie o to chodzi, żeby pabianiczanie jeździli busami.
        Zaprzyjaźnione firmy muszą zarobić, a ci wredni mieszkańcy wybierali tramwaj
        2. Pana Henryka zastąpił Pan Waldemar

        > - Z trzech wariantów zaproponowanych przez MPK wybraliśmy taki, w > którym
        ponosimy mniejsze koszty

        Na I roku ekonomii uczą, że wariant pozornie tańszy łatwo okazuje się dużo droższy.

        > - Wiem, że cierpią podróżni, ale przyczyną jest niski budżet -
        > mówi Zbigniew Dychto. - Nadal chcę, by do Łodzi można było
        > dojechać bez przesiadek z jednym, tanim biletem, również ulgowym. > Ale do
        tego potrzebne jest porozumienie z
        > władzami Łodzi. Szacuję, że może to trwać nawet trzy miesiące.

        Tu trzy miesiące tam trzy, jesienią wybory i nowe autobusy. Słowem- w grudniu
        będzie można wreszcie zlikwidować ten obrzydliwy tramwaj, który psuje kolegom
        prezydenta interesy.
    • Gość: DK Po 30 czerwca linia 46A pojedzie do Pabianic IP: *.smrw.lodz.pl 08.01.10, 20:48
      Istnieje cień szansy na to, że bilety ulgowe w Ksawerowie wrócą. Dwa dni temu wójt gminy, Maria Kopczewska, rozpoczęła rozmowy z MPK-Łódź, natomiast w poniedziałek na godzinę 12:00 jest umówiona na spotkanie z prezydentem Dychtą.
      - Zawsze deklarowaliśmy, że chcemy dopłacać do biletów ulgowych, ale na zdrowych zasadach, a nie na chorych. Nie w przeliczeniu na ilość kilometrów, ale na ilość mieszkańców. Od dwóch dni rozmawiamy z MPK i już wynegocjowaliśmy pewną stawkę - mówi serwisowi mzk.er.pl Maria Kopczewska.
      Tymczasem o tym, że w Ksawerowie przestają obowiązywać ulgi, nie wiedzieli nie tylko pasażerowie, ale również sama wójt. - 29, czy 30 grudnia grudnia prezydent Cichosz zapytał mnie, czy zamierzam dalej utrzymywać infrastrukturę tramwajową w Ksawerowie, i oczywiście wyraziłam na piśmie, że torowisko utrzymywałam, utrzymuję i będę utrzymywała. A o tym, że w Ksawerowie nie ma już ulg... dowiedziałam się z gazet. Nawet nie znam treści tej umowy - nie kryje oburzenia wójt Kopczewska.
      Dlaczego więc Zbigniew Dychto uparcie przekonuje, że gmina Ksawerów nie chce dokładać do ulg w tramwajach? - Prezydent Dychto chyba próbuje czytać w moich myślach, ale robi to kiepsko. Teraz zrobił krzywdę nie tylko mieszkańcom Ksawerowa, ale również Pabianic. Tym, co się wydarzyło, jestem zbulwersowana także jako pabianiczanka - mówiła nam dziś wójt Kopczewska.
      Porozumienie podpisane przez prezydenta Pabianic z MPK-Łódź jest ważne aż do 30 czerwca. Rzecznik MPK deklaruje, że jeżeli gmina Ksawerów zechce dopłacać do biletów ulgowych, to będzie je można zmienić wcześniej.
      Po 30 czerwca, jak deklarują władze miasta, sprawa tramwaju ma zostać rozwiązana na lata. Ma to oznaczać, że do Pabianic zostanie wydłużona wreszcie linia tramwajowa 46A, kursująca obecnie z Helenówka do pęli IKEA oraz równocześnie na całej trasie zacznie obowiązywać łódzka taryfa czasowa.

      mzk.er.pl
      • slavekk Re: Po 30 czerwca linia 46A pojedzie do Pabianic 09.01.10, 11:52
        > - Zawsze deklarowaliśmy, że chcemy dopłacać do biletów ulgowych,
        > ale na zdrowych zasadach, a nie na chorych. Nie w przeliczeniu
        > na ilość kilometrów, ale na ilość mieszkańców.

        IMO najzdrowiej by było wg ilości mieszkańców w strefie
        oddziaływania linii tramwajowej np. do 500m od linii
        Pewnie wtedy by wyszło jeszcze korzystniej dla Ksawerowa ;-)
        • Gość: DK Ksawerów - ulgi powrócą IP: *.smrw.lodz.pl 12.01.10, 22:12
          Spór Ksawerowa z Pabianicami o bilety ulgowe w tramwaju z każdym dniem nabiera nowych barw. Wczoraj w samo południe prezydent Pabianic, Zbigniew Dychto, spotkał się z wójt gminy Ksawerów, Marią Kopczewską. Jeszcze tego samego dnia wójt pisemnie zadeklarowała gotowość dopłacania do ulg.
          Przypomnijmy - w związku z tym, że pasażerowie mogli korzystać w tramwaju z biletów ulgowych, Pabianice płaciły od sierpnia do grudnia ubiegłego roku 45 tys. złotych miesięcznie.
          1 stycznia w życie weszło natomiast nowe porozumienie Prezydenta Pabianic i MPK-Łódź, na podstawie którego miasto płaci 11 tys. mniej (34 tys. złotych), ale bilety ulgowe obowiązują tylko na terenie Pabianic.
          Maria Kopczewska, wójt Ksawerowa, twierdzi, że dowiedziała się o tym z gazet. W piśmie, który wysłała po wczorajszych rozmowach Zbigniewowi Dychcie, zapowiedziała, że chce ulg na terenie swojej gminy i będzie ponosić ich koszty. Proponowana przez nią wysokość dopłat to 4 257,66 złotych netto. Jest to kwota oparta o wyliczenia łódzkiego MPK, z którym Maria Kopczewska w ubiegłą środę rozpoczęła rozmowy o powrocie biletów ulgowych.
          Czy zatem bilety za 1,20 zł znowu będą obowiązywać na całej trasie linii P? To zależy od tego, czy kwota dopłat zaproponowana przez łódzkie MPK i gminę Ksawerów zadowoli władze Pabianic.
          Wójt gminy Ksawerów ma nadzieję na jak najszybsze rozwiązanie sporu. - Z uwagi na sytuację, jaka ma miejsce, prosimy o pilną odpowiedź - napisała Maria Kopczewska w liście do Zbigniewa Dychty.

          Prezydent Pabianic, Zbigniew Dychto, jeszcze w ubiegły piątek napisał do Prezesa MPK-Łódź pismo, w którym prosi o anulowanie mandatów pasażerom, którzy po 1 stycznia podróżowali przez Ksawerów z nieważnym już biletem ulgowym. Przypomnijmy, że z podobną prośbą do MPK wystąpiła też wójt gminy Ksawerów.
          W liście do Krzysztofa Wąsowicza, Zbigniew Dychto zwrócił uwagę m.in. na fakt, że porozumienie kształtowało się do ostatnich dni grudnia i informacje o zmianach nie zdążyły dotrzeć do mediów, a co za tym idzie, do pasażerów.
          Prezydent Pabianic podkreślił również, że informacje o zmianach były niewystarczające. MPK powiesiło tylko zaktualizowane przepisy taryfowe na kabinach motorniczego, natomiast nie było żadnych innych komunikatów, np. przy automatach biletowych.

          mzk.er.pl/
          • Gość: złośliwe bydlę Re: Ksawerów - ulgi powrócą IP: *.lodz.msk.pl 12.01.10, 22:33
            O curwa, ale kyrk.
            • Gość: gosc Re: Ksawerów - ulgi powrócą IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.01.10, 22:45
              Tak właściwie, to który rząd pokarał nas (czyli głównie Łódź z okolicami i GOP)
              ustawą mówiącą, że za komunikację, niezależnie od tego, jak daleko jadącą,
              odpowiadają GMINY? Przecież to powoduje nieustający rozpi..., afery w stylu
              PKM Bytom czy Ksawerowa, który nie da bo nie ma. Koleje podciągnięto pod
              województwo, i (tam, gdzie przewoźnik jest lokalny, tj. KM, KD, obie SKM, WKD)
              jest porządek. Z tramwajami przejeżdżającymi granice gmin są za to wieczne
              przepychanki jakichś Ksawerowów, Będzinów itp. barachła. Tego nie da się jakoś
              naprawić ustawowo?
              • Gość: . Re: Ksawerów - ulgi powrócą IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 25.01.10, 18:08
                Zapewne ten, który przygotował reformę administracyjną.

                Z koleją bym nie przesadzał - problemy często są te same, co na poziomie gmin -
                tj. pociąg dojeżdża z każdej strony do stacji przed granicą województwa, a przez
                granicę piechotą.

                Ustawowo da się naprawić - przenosząc kompetencje na powiaty i tworząc w miejsce
                obecnych powiatów-pokrak organizmy spójne na poziomie terytorialnym i
                ekonomicznym. Względnie, zrobić to samo tworząc nakładkę typu "metropolia", przy
                czym będzie to oznaczało więcej urzędników przekładających papiery z kąta w kąt,
                ale jednocześnie mniej jęków różnych Brzezin i Pabianic, że "ło panie, myśmy
                zawsze mieli powiat, a tera to nam zabrali".
          • Gość: barnaba Re: Ksawerów - ulgi powrócą IP: *.lodz.msk.pl 13.01.10, 12:24
            Dobre.
            Od razu widać, jak bardzo Dychcie zależy na tym, aby pasażerowie korzystali z
            tramwaju.
            • Gość: gu Re: Ksawerów - ulgi powrócą IP: *.toya.net.pl 13.01.10, 18:20
              pabianice.naszemiasto.pl
            • Gość: gosc Re: Ksawerów - ulgi powrócą IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.01.10, 22:51
              Jakby mu całkiem nie zależało, to by dawno zawiesił. Problemem jest ustawa,
              która wprost wskazuje, żeby ta dziura w d pod nazwą Ksawerów finansowała ten
              interes. Nie da się tego tak po prostu obejść. Na pocieszenie dodam, że W-wa też
              miała swój Ksawerów - wieś Jabłonna blokowała swego czasu podmiejskie autobusy z
              Legionowa, natomiast przed reformą taką rolę spełniała także gmina Wawer,
              obecnie zwykła dzielnica W-wy. Jedynym wyjściem byłaby odpowiednio skonstruowana
              ustawa metropolitalna, i przeniesienie tych kompetencji poziom wyżej. Ale
              zarządzany nie w systemie przedstawicielskim (jak nieszczęsny KZK GOP), tylko
              bezpośrednio z wyborów.
              • camelot Re: Ksawerów - ulgi powrócą 17.01.10, 23:35
                Cały czas twierdzę, że ten cały Ksawerów powinno się przyłączyć albo do Łodzi
                albo do Pabianic i byłoby po problemie.
                • Gość: gosc Re: Ksawerów - ulgi powrócą IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.01.10, 00:37
                  No to jest akurat oczywiste od początku. Jakim sposobem w ogóle ta gmina
                  powstała? Jakoś te wszystkie Niesięciny, Babiczki itp. zostały wchłonięte, a tu
                  wyrosło takie cóś...
                  • Gość: barnaba Re: Ksawerów - ulgi powrócą IP: *.lodz.msk.pl 18.01.10, 19:44
                    Dochód na głowę był w pewnym momencie większy w Ksawerowie niż w Łodzi czy
                    Pabianicach (a większy niż w gminie Pabianice- czyli okolicznych wsiach- jest
                    cały czas). Wniosek się mieszkańcom sam nasunął.

                    Co do utrzymywania linii tramwajowej- jest to kwestia priorytetów. Lutomiersk
                    jest dużo biedniejszy niż Ksawerów (mieszkańców też chyba mniej- jak ktoś ma
                    aktualne dane niech skoryguje), linia do Lutomierska ma się dobrze. Władze
                    Lutomierska na zgłaszających pomysł likwidacji tramwaju patrzą jak na osoby
                    niespełna rozumu, mimo że linia jest niedochodowa i nigdy dochodowa nie będzie.
                    • Gość: DK Re: Ksawerów - ulgi powrócą od lutego? IP: *.smrw.lodz.pl 21.01.10, 20:55
                      Być może już od początku lutego na całej trasie linii tramwajowej P znowu ważne będą bilety ulgowe. "Express Ilustrowany" donosi dzisiaj, że wójt gminy Ksawerów, Maria Kopczewska, porozumiała się w tej sprawie z prezydentem Pabianic, Zbigniewem Dychtą. Tymczasem ci, którzy dostali mandaty, mogą liczyć na umorzenie.
                      Od 1 stycznia bilety ulgowe są ważne w tramwaju tylko na terenie Pabianic. Pasażerowie jadący przez Ksawerów, są zmuszeni do kupowania biletu za 2,40 zł. To efekt braku porozumienia między władzami Pabianic a Ksawerowa w sprawie dopłat do biletów ulgowych.
                      Na szczęście pojawia się światełko w tunelu. Ksawerów będzie dopłacał do biletów ulgowych. - Trasa biegnąca przez gminę Ksawerów została podzielona między obydwa samorządy. Miesięcznie będziemy dopłacać do biletów ulgowych 4 tys. 600 zł - mówi "Expressowi Ilustrowanemu" wójt Ksawerowa, Maria Kopczewska.
                      - Trzeba jeszcze doprecyzować zapisy umowy, ale wierzę, że w tym miesiącu kwestia ulg na tramwaje zostanie rozwiązana. Ksawerów będzie rozliczał się z nami, a my w całości z MPK - tłumaczy prezydent Pabianic, Zbigniew Dychto.
                      W sumie, Pabianice razem z Ksawerowem, będą dopłacać łódzkiemu MPK do biletów ulgowych 44 tys. złotych miesięcznie.
                      Zdaniem prezydenta Pabianic, pasażerowie, którzy w pierwszych dniach stycznia otrzymali mandaty na 90 złotych za jazdę z nieważnym biletem ulgowym, będą mieli umorzone kary. - Postępowania mandatowe są wstrzymane. Nikt nie będzie od tych ludzi żądał pieniędzy - powiedział "Expressowi" Zbigniew Dychto.

                      mzk.er.pl
                      • Gość: barnaba Re: Ksawerów - ulgi powrócą od lutego? IP: *.lodz.msk.pl 23.01.10, 11:27
                        pabianice.naszemiasto.pl/artykul/295398,wroca-ulgi-na-tramwaj-linii-p,id,t.html
                        <<<<<<<<<<<<<
                        Pasażerowie podróżujący tramwajem linii P z Pabianic do Łodzi wkrótce odetchną
                        z ulgą. Bilety ulgowe, respektowane od stycznia wyłącznie w granicach Pabianic,
                        będą ważne również na terenie gminy Ksawerów, aż do granic administracyjnych Łodzi.
                        Zniesienie ulg w końcu 2009 r. wywołało wśród mieszkańców zarówno Pabianic, jak
                        i Ksawerowa falę protestów. Wszyscy uprawnieni do tańszego podróżowania, a więc
                        uczniowie, studenci, emeryci i renciści, niepełnosprawni, a także osoby
                        korzystające z bezpłatnych przejazdów np. powyżej 70. roku życia, zostały
                        pozbawione tego przywileju.

                        W konsekwencji przejechanie nawet jednego przystanku poza miasto kosztuje nie
                        1,20 zł, ale 2,40 – przy założeniu, że wsiadając do tramwaju pasażer wie, iż
                        chce jechać dalej albo 3,60 zł, jeśli postanowi tak, mając już w ręku bilet
                        ulgowy. To dlatego, że dokupienie drugiego biletu – za 1,20 zł – jest niemożliwe.

                        Na szczęście ulgi zostaną przywrócone. Zmiana wejdzie w życie prawdopodobnie z
                        początkiem lutego. A to dzięki kompromisowi, jaki udało się wypracować
                        samorządom Pabianic i Ksawerowa.

                        – Trasa biegnąca przez gminę Ksawerów została podzielona między obydwa
                        samorządy. Miesięcznie będziemy dopłacać do biletów ulgowych 4 tys. 600 zł –
                        informuje Maria Kopczewska, wójt gminy Ksawerów.

                        Ponieważ podróżują też nią pabianiczanie, miasto zgodziło się partycypować w
                        kosztach dopłat na tym odcinku. W efekcie Pabianice pokryją koszty ulgowych
                        przejazdów i w mieście, i na połowie odcinka do granic Łodzi, co łącznie
                        stanowić ma kwotę 44 tys. 35 zł.

                        Niecałych 49 tys. zł od obydwu samorządów będzie płaconych łódzkiej spółce MPK,
                        do której należą tramwaje.

                        – Trzeba jeszcze doprecyzować zapisy umowy, ale wierzę, że w tym miesiącu
                        kwestia ulg na tramwaje zostanie rozwiązana – stwierdza prezydent Zbigniew
                        Dychto. – Ksawerów będzie rozliczał się z nami, a my w całości z MPK.

                        Na początku stycznia swoje pięć minut mieli kontrolerzy, którzy wystawiali
                        mandaty pasażerom, nieświadomym wprowadzenia niekorzystnych dla nich zmian. Było
                        ich tak dużo, że prezydent Zbigniew Dychto zwrócił się do władz MPK o ich
                        anulowanie.

                        – Postępowania mandatowe są wstrzymane. Nikt nie będzie od tych ludzi żądał
                        pieniędzy – zapewnia prezydent.
                        />>>>>>>>>
    • Gość: barnaba Będzie "P" (przynejmniej póki nie ma autobusów)? IP: *.lodz.msk.pl 23.01.10, 11:34
      infotram.pl/text.php?id=30080
      <<<<<<<<<
      MPK Łódź zostało zwycięzcą przetargu na utrzymanie i bieżąca konserwacja linii
      tramwajowej w granicach Gminy Miejskiej Pabianice. Zamówienie obejmuje: 10 950 m
      toru pojedynczego, w tym: 5 420 m wbudowanego w jezdnię i 5 530 m toru
      wydzielonego wraz z infrastruktura towarzyszącą.
      Do zadań MPK będzie należało:
      1.Konserwacje przeglądy i naprawy torów tramwajowych
      2. Konserwacje i przeglądy sieci trakcyjnej i urządzeń specjalnych
      3. Konserwacje i przeglądy podstacji trakcyjnych i kabli trakcyjnych
      4. Usuwanie awarii
      Całkowita końcowa wartość zamówienia (bez VAT) obejmująca wszystkie zamówienia i
      części: 135000 PLN.
      />>>>>>>>>>

      Ciekawe, bo mowa jest o konserwacji sieci, a nie o obsłudze linii.
      • Gość: Kpc21 Re: Będzie "P" (przynejmniej póki nie ma autobusó IP: *.xdsl.centertel.pl 23.01.10, 19:26
        Oczywiście - to są dwie różne rzeczy. Na terenie Łodzi sieć jest konserwowana
        przez MPK, a korzystają z niej również MKT i TP.
      • Gość: magik Re: Będzie "P" (przynejmniej póki nie ma autobusó IP: *.retsat1.com.pl 24.01.10, 22:17
        > Całkowita końcowa wartość zamówienia (bez VAT) obejmująca wszystkie zamówienia
        i części: 135000 PLN.
        > />>>>>>>>>>
        >
        > Ciekawe, bo mowa jest o konserwacji sieci, a nie o obsłudze linii.


        Dofinansowanie obsługi linii szacowane jest/było na 45tys. miesięcznie, co w
        skali roku daje 540tys. zł.
        Ten przetarg (135tys.) dotyczy:
        > 1.Konserwacje przeglądy i naprawy torów tramwajowych
        > 2. Konserwacje i przeglądy sieci trakcyjnej i urządzeń specjalnych
        > 3. Konserwacje i przeglądy podstacji trakcyjnych i kabli trakcyjnych
        > 4. Usuwanie awarii

        Ja się tylko zastanawiam nad celowością tego przetargu skoro Pabianice
        przymierzają się do obsługi linii Pabianice-Łódź autobusami. No chyba że w tym
        mieście poważnie zaczynają myśleć nad utrzymaniem tramwaju...
        • Gość: barnaba Re: Będzie "P" (przynejmniej póki nie ma autobusó IP: *.lodz.msk.pl 25.01.10, 16:40
          Nic nie ruszą przed wyborami.
          • Gość: DK W połowie lutego wrócą bilety ulgowe w Ksawerowie IP: *.smrw.lodz.pl 02.02.10, 17:07
            Ulgi wrócą, ale od połowy lutego.
            Ulgi w tramwajach wrócą, bo władze Pabianic i gminy Ksawerów doszły wreszcie do
            porozumienia w sprawie podziału kosztów dopłat do biletów ulgowych.
            Od początku stycznia pasażerowie, jadący tramwajem przez Ksawerów, musieli
            kasować bilety normalne, bo rzekomo wójt gminy Ksawerów nie chciała dopłacać do
            ulgowych. Tak przynajmniej twierdził prezydent Zbigniew Dychto. Wójt Maria
            Kopczewska przekonuje, że o zabraniu ulg w Ksawerowie, dowiedziała się po
            fakcie, i to z gazet.
            Gmina Ksawerów ma co miesiąc dopłacać do biletów ulgowych w tramwaju 4 tys. 600
            złotych. Z budżetu Pabianic będzie na ten cel przeznaczonych niecałe 40 tys.
            złotych.
            Jak informuje Moje Miasto Pabianice, Rada Gminy Ksawerów podjęła uchwałę,
            gwarantującą ulgi w tramwaju i określającą kwotę dopłat.
            4 tys. 600 złotych to mniej, niż chciał prezydent Pabianic. Zbigniew Dychto
            domagał się, żeby Ksawerów pokrywał jedną trzecią kosztów. Na taki podział
            dopłat wójt gminy Ksawerów się jednak nie godziła. Maria Kopczewska, chciała, by
            Ksawerów pokrywał 10 proc. wartości dopłat, czyli proporcjonalnie do ilości
            mieszkańców. Tak właśnie się stanie.
            - Dziś kwota nie stanowi problemu. Akceptujemy kwestię finansową, to nasz gest w
            kierunku Ksawerowa. Problemem jest forma prawna porozumienia – mówi Mojemu
            Miastu Pabianice wiceprezydent Pabianic, Jarosław Cichosz. - Jestem dobrej myśli
            i sądzę, że w środę dojdzie do ostatecznego podpisania porozumienia – deklaruje
            Maria Kopczewska.

            mzk.er.pl
            • Gość: barnaba Re: W połowie lutego wrócą bilety ulgowe w Ksawer IP: *.lodz.msk.pl 03.02.10, 16:32
              pabianice.naszemiasto.pl/artykul/307840,ulgowe-bilety-wrocily-na-cala-trase-z-lodzi-do-pabianic,id,t.html
              <<<<<<<<<<
              Od wtorku znów obowiązują ulgowe bilety tramwajowe na terenie gminy Ksawerów.

              Brak ulg na tym odcinku trasy między Łodzią i Pabianicami obowiązywał od
              początku stycznia. Taki był efekt porozumienia władz Pabianic z MPK w Łodzi,
              które zawarto za plecami samorządu Ksawerowa. Kontrolerzy biletów w ciągu kilku
              pierwszych dni tego roku nałożyli ponad sto mandatów za jazdę z biletem ulgowym,
              który przestał obowiązywać.

              Nowa umowa została podpisana przez MPK oraz władze Pabianic i Ksawerowa. Urząd
              Miasta w Pabianicach będzie dopłacał do przejazdów ulgowych 45 tys. złotych
              miesięcznie, ale w tych kosztach po raz pierwszy partycypować będzie Ksawerów. Z
              budżetu tej gminy na dopłatę do ulg będzie przeznaczane 4,6 tys. zł miesięcznie.

              Jednak umowa, którą zawarto w poniedziałek, będzie obowiązywać tylko do końca
              czerwca. W tym czasie Zbigniew Dychto, prezydent Pabianic, ma się porozumieć z
              MPK w sprawie jednego biletu, który będzie honorowany w Łodzi i Pabianicach.
              Wprowadzenie wspólnych biletów ma również ułatwić zakup jednego biletu
              miesięcznego na całą trasę z Łodzi do Pabianic.

              Zbigniew Dychto chce też doprowadzić do tego, że tramwaj z Pabianic będzie mógł
              dowozić mieszkańców do centrum Łodzi bez przesiadek. Obecnie tramwaj linii P
              kończy trasę przy centrum handlowym Ikea, a podróżni muszą przesiadać się w
              tramwaj linii 11, aby dojechać do centrum Łodzi.
              />>>>>>>>>>>

              Powrót do normalności ogłoszony sukcesem.
              • Gość: ammon Re: W połowie lutego wrócą bilety ulgowe w Ksawer IP: 91.193.160.* 03.02.10, 18:06
                Chyba za wcześnie mówić o normalności:
                www.mm.pabianice.pl/aktualnosci,wiecej,2216,index.html
                Ulgi w tramwajach wciąż nie obowiązują
                W ostatnim numerze MM Pabianice pisaliśmy, że od wtorku wracają ulgi tramwajowe. Tę informację uzyskaliśmy z Urzędu Miejskiego w poniedziałek, świeżo po zakończonym spotkaniu prezydenta Zbigniewa Dychty z wójt Ksawerowa Marią Kopczewską. Obie strony miały podpisać dokument, który, według Pabianic, byłby podstawą do wprowadzenia dopłat do biletów tramwajowych przez MPK Łódź. Niestety, strona łódzka jest odmiennego zdania.

                - Przesłano nam dokument mówiący o tym, że prezydent Pabianic i wójt Ksawerowa się porozumieli. Ale my czekamy albo na podpisanie umowy trójstronnej łączącej Pabianice, Ksawerów i Łódź albo na aneks do istniejącej umowy z MPK wynegocjowany między Pabianicami i Ksawerowem – relacjonował w środę rzecznik MPK Łódź Bogumił Makowski. – Jeśli otrzymamy porozumienie, ulgi zostaną wprowadzone najszybciej jak się da, być może już w połowie lutego.

                A umowy wciąż nie ma bo... nadal nie doszło do porozumienia między Ksawerowem i Pabianicami.

                - Czekam na odpowiedź prezydenta. Już dawno wysłaliśmy projekt umowy i sposób rozliczenia – tłumaczy wójt Kopczewska.

                - Dziś (w środę – dop. red.) przesyłamy do pani wójt naszą wersję umowy – mówi z kolei zastępca prezydenta Jarosław Cichosz.

                Wiceszef miasta podkreśla, że szkopuł stanowi forma prawna porozumienia.
    • Gość: barnaba Kabaret trwa IP: *.lodz.msk.pl 04.02.10, 16:41
      pabianice.naszemiasto.pl/artykul/309002,pasazerowie-linii-p-nadal-bez-ulgi,id,t.html
      <<<<<<<<
      Pasażerowie uprawnieni do zniżek komunikacyjnych nadal muszą kupować bilety
      normalne na przejazd tramwajem linii P na odcinku z Ksawerowa do Łodzi.

      Mimo wcześniejszych zapowiedzi, władze Pabianic i Ksawerowa nie mogą dojść do
      porozumienia, jak ma wyglądać umowa z łódzką spółką MPK, która świadczy te
      usługi przewozowe.

      Obydwa samorządy obiecywały, że bilety ulgowe dla uczniów, studentów, emerytów i
      niepełnosprawnych wrócą od 1 lutego.

      Zniżki przepadły, gdy prezydent Pabianic Zbigniew Dychto oświadczył, że w tym
      roku nie będzie już dopłacał do biletów ulgowych na odcinku między Ksawerowem a
      Łodzią. Wtedy Ksawerów zgodził się partycypować w kosztach zniżek i
      zaproponowały kwotę 4 tys. 600 zł miesięcznie. Dla Pabianic comiesięczny wydatek
      z tego tytułu to 44 tys. zł.

      Cała kwota powinna wpływać na konto łódzkiego MPK i tak się pewnie stanie,
      tylko... nie wiadomo kiedy. Samorządy toczą wciąż dyskusję, w jaki sposób
      pieniądze z gminy Ksawerów mają być przekazywane MPK.

      - Najlepiej gdybyśmy płacili Pabianicom te 4 tys. 600 zł, a one, jako
      organizator przewozów, rozliczałyby się z MPK - uważa Maria Kopczewska, wójt
      gminy Ksawerów.

      Władze Pabianic wolałyby jednak zawrzeć trójstronną umowę z Ksawerowem i Łodzią.
      Dopóki formalnie kwestia dopłat do biletów nie zostanie uregulowana, podróżni
      nie mają prawa do zniżek.
      />>>>>>>>>>
      • Gość: DK Jest szansa na pełną integrację taryfową z Łodzią. IP: *.smrw.lodz.pl 07.02.10, 19:39
        Rząd przyjął projekt ustawy o transporcie publicznym. Zakłada on, że od grudnia 2014 roku m.in. w miastach powyżej 50 tys. mieszkańców będzie musiał być powołany organizator komunikacji miejskiej, który będzie zlecał przewozy przewoźnikom. To szansa na wspólny bilet w Łodzi i w Pabianicach. W ten sposób już teraz komunikacja miejska funkcjonuje w Łodzi, w Zgierzu, czy w Warszawie.
        W Łodzi organizatorem komunikacji miejskiej jest Zarząd Dróg i Transportu. To ta jednostka ustala trasy linii autobusowych i tramwajowych, częstotliwość ich kursowania, wytycza objazdy. Do zadań ZDiT należy również emisja biletów, a pieniądze z ich sprzedaży trafiają właśnie do ZDiT. Przewoźnicy - w Łodzi: MPK oraz Tramwaje Podmiejskie, Międzygminna Komunikacja Tramwajowa, czy KORO - otrzymują od Zarządu Dróg i Transportu pieniądze od ilości przejechanych kilometrów. A zatem niezależnie od tego jak wielu pasażerów faktycznie przewiezie MPK, dostanie tyle samo pieniędzy.
        W Warszawie rolę organizatora odgrywa Zarząd Transportu Miejskiego. ZTM emituje bilety, czerpie z nich dochód, a pieniądze, również w zależności od przejechanych kilometrów rozdziela między różnych przewoźników. W stolicy w ramach jednego biletu ZTM, można korzystać z autobusów, tramwajów, metra, szybkiej kolei miejskiej oraz pociągów Kolei Mazowieckich. Co więcej, dzięki porozumieniom z ościennymi gminami, które dopłacają do kursów, bilety ZTM obowiązują w całej aglomeracji.
        A w Pabianicach... nie ma podziału na organizatora komunikacji miejskiej i przewoźnika. I jednym i drugim jest właściwie Miejski Zakład Komunikacyjny. MZK sprzedaje bilety, czerpie z nich dochód. Spółka sama ustala trasy, jakimi będą jeździły autobusy. Miasto dopłaca tylko do biletów ulgowych.
        Wady takiego rozwiązania pasażerowie odczuwają na co dzień. W związku z tym, że każdy przewoźnik działa na własną rękę, mamy osobne bilety na autobusy i tramwaje. Brak organizatora, który zlecałby MZK przewozy, płacił za nie i ustalał zasady, sprawia też, że MZK jest w stanie przeforsować najdziwniejsze pomysły, byle tylko jak najwięcej zarobić na biletach. Prezes MZK chce uruchomić linię do Łodzi, ale bez biletów ulgowych. Gdyby kursy na linii do Łodzi zlecał organizator, praktycznie nie mógłby wprowadzić takiego rozwiązania.
        Temu, jak obecnie w Pabianicach jest zorganizowana komunikacja publiczna, zawdzięczamy też, że w tramwaju bilety ulgowe trochę są, a trochę nie ma. Linia P nie spełnia bowiem wymogów definicji komunikacji miejskiej, więc brak ulg jest zgodny z prawem.
        Tak jest, ale w 2014 roku będzie się musiało zmienić
        Rząd zauważył, że niektóre gminy zupełnie nie radzą sobie z organizowaniem komunikacji miejskiej, dlatego został przygotowany, i w tym tygodniu przyjęty, projekt ustawy o transporcie publicznym.
        W grudniu 2014 roku MZK nie będzie już sprzedawać swoich własnych biletów i czerpać z nich dochodu, ale będzie dostawało pieniądze za przejechane wozokilometry.
        Zanim jednak nastanie grudzień 2014 roku i nowe przepisy znajdą zastosowanie, gminy będą musiały przygotować plan transportowy.
        Są dwa wyjścia. Pierwsze z nich to powołanie przez Urząd Miejski organizatora komunikacji, który opracuje taki plan, a w 2014 roku zacznie rozprowadzać bilety i będzie się rozliczał z przewoźnikami. Wówczas w autobusach i tramwajach w Pabianicach byłby jeden bilet, ale już w Łodzi konieczne byłoby kasowanie następnego.
        Drugie rozwiązanie to zawiązanie porozumienia z Łodzią. Wówczas opracowaniem planu zająłby się łódzki Zarząd Dróg i Transportu. ZDiT wykonywałby w stosunku do Pabianic te czynności, którymi teraz zajmuje się w Łodzi. Dla pasażerów oznaczałoby to tyle, że w Pabianicach i w Łodzi, w tramwajach i w autobusach, obowiązywałby jeden wspólny bilet czasowy. Przewoźnicy i tak dostawaliby pieniądze za wozokilometry, a jedyną kwestią sporną byłoby pokrycie przez Pabianice różnicy między wpływami z biletów, a kwotą, która będzie musiała wpłynąć do przewoźników.
        Żeby przejechać komunikacją miejską z Pabianic do Ozorkowa, trzeba kupić całą stertę różnych biletów. Tylko w Pabianicach obowiązują bilety MZK w autobusach i MPK w tramwajach. Po minięciu Małego Skrętu, należy skasować łódzki bilet czasowy. Na granicy Łodzi i Zgierza trzeba skasować bilet zgierski, a gdy przejedziemy już Zgierz, należy skasować jeszcze jeden bilet zgierski. W aglomeracji warszawskiej, do podobnej podróży wystarczyłby jeden bilet.
        Czy u nas też tak będzie? To zależy od tego jak władze miasta wykorzystają szansę, którą daje ustawowe zobligowanie gmin do uporządkowania komunikacji miejskiej.

        mzk.er.pl
        • Gość: : JUZ za 5 lat IP: *.opera-mini.net 07.02.10, 20:53
          Szkoda, ze do tego czasu nikt palcem nie kiwnie, a za 5 lat to bedzie zrobione z musu i po lebkach
    • Gość: barnaba Czyżby w końcu się udało?! IP: *.lodz.msk.pl 10.02.10, 12:17
      pabianice.naszemiasto.pl/artykul/314568,w-tramwaju-linii-p-znow-mozna-kasowac-bilety-ulgowe,id,t.html
      <<<<<<<<<<<
      Aż 40 dni studenci, emeryci i uczniowie nie mogli kasować biletów ulgowych w
      tramwajach jadących przez gminę Ksawerów na trasie linii P z Łodzi do Pabianic.

      Od środy ulgi znów obowiązują. MPK przesłało we wtorek pismo do Urzędu Miasta w
      Pabianicach, że z dniem 10 lutego ulgi będą honorowane. Przypomnijmy, że od
      początku roku ulgi przestały obowiązywać, a kontrolerzy biletów w kilka dni
      wlepili ponad sto mandatów. Po interwencji samorządów Pabianic i Ksawerowa, do
      MPK napłynęła fala odwołań od nałożonych kar. O likwidacji ulg podróżni nie byli
      bowiem poinformowani z wyprzedzeniem. Przyczyną zawieszenia ulg były negocjacje
      samorządów z MPK o wysokość stawek dopłat do biletów ulgowych. MPK trzeba
      zapłacić 45 tys. zł miesięcznie.
      />>>>>>>>>>>>>>
      • Gość: : Re: Czyżby w końcu się udało?! IP: *.opera-mini.net 11.02.10, 00:32
        Spektakularny sukces. No coz, widac czasem trzeba cos spieprzyc jeszcze bardziej, zeby potem powrot do stanu bylejakiego odtrabiac jako sukces :>
        • Gość: obserwator Prezydent Pabianic negocjuje bilet czasowy IP: *.smrw.lodz.pl 17.05.10, 20:04
          Taryfowa rewolucja na linii tramwajowej? Jeśli Pabianice i Ksawerów dogadają się z Łodzią, to od 1 lipca na całej trasie tramwaju będzie obowiązywała łódzka taryfa. Pasażerowie będą mieli do dyspozycji bilety czasowe oraz pełną ofertę łódzkich migawek. Zniknie granica strefy na Małym Skręcie, więc podróże będą dużo tańsze.

          Dotychczasowa umowa z MPK-Łódź kończy się 30 czerwca. Prezydent Pabianic, Zbigniew Dychto, chce, żeby opłaty za przejazd tramwajem wyglądały od lipca inaczej.

          Zbigniew Dychto i Jarosław Cichosz oraz przedstawiciele gminy Ksawerów spotkali się w środę z władzami MPK-Łódź oraz Zarządu Dróg i Transportu, który organizuje transport miejski w Łodzi.

          - We wtorek otrzymamy projekt porozumienia - zapowiada Zbigniew Dychto. Określi on m.in. warunki korzystania z tramwaju, ilość kursów oraz ceny biletów. - Wstępnie zachowujemy obecną częstotliwość kursowania, ale niewykluczone, że tramwaj będzie jeździł nie co 20, ale co 25, czy co 30 minut - dodaje Dychto.

          Taniej i łatwiej

          – Tramwaj będzie funkcjonował tak, jak byśmy byli częścią Łodzi – obrazuje wiceprezydent Pabianic, Jarosław Cichosz. Między Małym Skrętem a pętlą przy ulicy Wiejskiej będą obowiązywały te same bilety, co w Łodzi. 10-minutowy kosztuje 1,70 zł, 30-minutowy - 2,40 zł, a za godzinny trzeba zapłacić 3,60 zł. Bilety ulgowe są o połowę tańsze. Kupując jeden bilet, można będzie dojechać z Pabianic do dowolnego miejsca w Łodzi.

          Pasażerowie tramwaju będą mogli korzystać również z pełnego zakresu migawek. Bilet miesięczny trasowany, np. z ulicy Zamkowej do alei Politechniki, kosztuje 56 zł, ulgowy – 28 zł. Za te pieniądze dojazd z Pabianic do Łodzi jest obecnie niemożliwy.

          Będzie można wykupić również migawkę na całą sieć, która, oprócz linii tramwajowej P, obejmie całą łódzką sieć komunikacji miejskiej. Za taką migawkę trzeba będzie wydać 88 zł, a jeśli komuś przysługują ulgi, to 44 zł.

          Obecnie do łódzkiej migawki, trzeba dokupić jeszcze pabianicką. Kosztuje ona aż 70 zł i nie przewiduje żadnych ulg.

          Przesiadka jak była, tak będzie

          Władze Pabianic kilka miesięcy temu zapowiadały, że chcą, by wraz z podpisaniem nowej umowy, do Pabianic wydłużono linię tramwajową 46A, która obecnie obsługuje trasę Chocianowice-IKEA – Helenówek. Plany te zostały na razie zamrożone, więc przejazdy z Pabianic do Łodzi wciąż będą wymagały przesiadki.

          www.mzk.er.pl
          • Gość: a ha, ha, ha. IP: *.toya.net.pl 17.05.10, 23:07
            > Dotychczasowa umowa z MPK-Łódź kończy się 30 czerwca.

            No tak, konczy sie umowa, to sie znowu pojawiaja zapowiedzi pozalsieboze "rewolucji". Zasadniczo to ten artykul moglby byc szablonem, w ktorym bedzie sie podmieniac date. Do tego nalezy dorobic drugi, w ktorym stwierdzi sie, ze Pabianice sie ws. wspolnego biletu nie dogadaly i przedluzono umowe na dotychczasowych zasadach.

            > niewykluczone, że tramwa
            > j będzie jeździł nie co 20, ale co 25, czy co 30 minut - dodaje Dychto.

            25-minutowa czestotliwosc zdecydowanie uatrakcyjni podroz do Lodzi - fantastycznie zsynchronizuje sie z 10-minutowym taktem linii 11.

            Brawo.
            • Gość: jasnowidz Re: ha, ha, ha. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.05.10, 13:13
              dlatego bedzie co 30
              • Gość: czarnoksieznik Re: ha, ha, ha. IP: 217.153.108.* 18.05.10, 18:15
                Nad wyraz bedzie to korzystne polaczenie. Ja bym zrobil co godzine - przeciez tak bedzie taniej.
                • Gość: szwed Re: ha, ha, ha. IP: *.adsl.inetia.pl 18.05.10, 19:48
                  Cały czas twierdzę, że Ksawerów powinien być częścią Pabianic lub Łodzi. Problem
                  komunikacji by zniknął.
                  • Gość: złośłiwe bydlę Re: ha, ha, ha. IP: *.lodz.msk.pl 18.05.10, 21:32
                    Zmiana granic gmin jest chyba jeszcze trudniejsza od odbicia przez Polskę Lwowa
                    spod ukraińskiej okupacji :)
            • Gość: XYZ Re: ha, ha, ha. IP: *.toya.net.pl 18.05.10, 21:50
              > 25-minutowa czestotliwosc zdecydowanie uatrakcyjni podroz do Lodzi -
              fantastycznie zsynchronizuje sie z 10-minutowym taktem linii 11.

              W czym problem? Ograniczy się prędkość, wydłuży się czas przejazdu do Łodzi i 5
              min. się zniweluje...
              • Gość: obserwator Pabianice zakupią Solarisy IP: *.smrw.lodz.pl 25.05.10, 21:54
                Zakończył się przetarg na dostawę pięciu nowych, niskopodłogowych autobusów dla Pabianic. Niespodzianki nie ma – zwycięzcą przetargu jest firma Solaris z Bolechowa. Ta sama, która wyprodukowała autobusy dla MZK dwa lata temu. Za pojazdy trzeba będzie zapłacić 4 574 085 złotych, ale aż 85 proc. sfinansuje Unia Europejska.
                Solaris jest jedyną firmą, która wystartowała w przetargu. Aktualnie oferta sprawdzana jest pod kątem wymagań formalnych. Jeśli będzie zgodna z wymogami, wówczas zostanie podpisana umowa, a nowe pojazdy dotrą do Pabianic prawdopodobnie na przełomie września i października. Koszt jednego autobusu to niecałe 915 tys. zł brutto.
                W przeciwieństwie do pojazdów, które MZK kupiło 2 lata temu, nowe będą napędzane bioestrem. Spełnią normę emisji spalin Euro-5. Obecnie eksploatowane Solarisy są zgodne ze starszą normą - Euro-4.
                Nowe pojazdy ułatwią podróżowanie niepełnosprawnym. Będą w całości niskopodłogowe, zostanie wydzielone jedno miejsce na wózek inwalidzki. W autobusie będzie też rampa, która umożliwi bezproblemowy wjazd na wózku.
                Kabina kierowcy będzie zabudowana i zostanie wyposażona w klimatyzację. O klimatyzacji zapomnieć mogą pasażerowie, ale będą mieli do dyspozycji siedem dużych okien przesuwnych i dwa szyberdachy, sterowane elektronicznie przez kierowcę. Autobusy będą miały trzy pary drzwi w układzie 2-2-2.
                W nowych Solarisach zainstalowany zostanie oczywiście elektroniczny system informacji pasażerskiej. W jednym autobusie będzie zamontowane także urządzenie automatycznego zliczania pasażerów, a wszystkie zostaną wyposażone w monitoring. Trzy kamery znajdą się we wnętrzu pojazdu, jedna na zewnątrz przed autobusem oraz jedna kamera cofania z tyłu.

                mzk.er.pl/
                • kuba_bed Re: Pabianice zakupią Solarisy 25.05.10, 22:05
                  Ciekawi mnie na jakich liniach będą jeździły te autobusy. No, ale gratuluję
                  nowych autobusów :)
                • skodabodzio I bardzo dobrze 02.06.10, 14:32
                  Najwyższy czas by Pabianice się wzięły za połączenie swojego miasta z Łodzią, bo
                  sama Łódź ma całą masę zaległości u siebie.
                  • skodabobas Re: I bardzo dobrze 02.06.10, 21:49
                    oj bodziasku, przeciez te autobusy beda gnic w korku razem z tym twoim bardziej przedsiebiorczo uciulanym skodziszczem! jak to tak?

                    najwyzszy czas aby pabianiczanie poszli do lepszej pracy i sprawili sobie piekne auta!
                    • skodabodzio Re: I bardzo dobrze 04.06.10, 13:23
                      Wiem wiem. Uciułany skodziszcze. Toż to prawie jak obelga. Nie ma to jak nic
                      niemieć poza migawką i brylować! Ha ha ha! Wszak wtedy się jeździ pojazdem,
                      który często ma gwiazdę na masce. Czasmai trochę gorsze Volvo się trafi. Ale to
                      i tak dużo lepiej niż Skoda na kredyt. Ha ha ha! Pewnie wąchając co rano
                      niedomytych pasażerów MPK, w opóźnionym Merolu linii 98 tak się
                      dowartościowujesz. Ha ha ha! Żałosny jesteś.
                      • skodabobas Re: I bardzo dobrze 04.06.10, 13:42
                        bobasie pocieszny, przeciez to ty tutaj przychodzisz sie dowartosciowac - szastasz na lewo i prawo swoja przedsiebiorczoscia, bardzo dobrze platna praca i slusznym podejsciem do zycia. straszny z ciebie hipokryta!
                  • Gość: magik Re: I bardzo dobrze IP: *.retsat1.com.pl 04.06.10, 18:13
                    > Najwyższy czas by Pabianice się wzięły za połączenie swojego miasta z Łodzią,


                    forum.gazeta.pl/forum/w,391,112186429,112186429,Tramwaje_linii_P_krotsze_ale_na_lodzkim_bilecie.html
    • Gość: magik Re: Pabianice bez 46A, będzie P oraz autobus do Ł IP: *.retsat1.com.pl 04.06.10, 19:17
      Czyżby 46A miało już niedługo kończyć trasę w Zgierzu?

      gtlodz.eu/img23675.htm
      • Gość: Kpc21 Re: Pabianice bez 46A, będzie P oraz autobus do Ł IP: *.xdsl.centertel.pl 05.06.10, 01:20
        On był na jeździe próbnej. I widocznie wystarczyło mu wybrać się do Ozorkowa. I
        ktoś przed wyruszeniem musiał nie zdjąć tablic, stąd numer 46A (powinna być
        tablica JAZDA PRÓBNA).
Pełna wersja