Gość: MarcinK
IP: *.zapora / 217.96.25.*
30.01.04, 17:00
Witam
W dniu 29.01.2004 w Cafe Verte odbyło się spotkanie podforum lotniskowego
oraz Sympatyków. Spotkanie zaszczycili swoją obecnością Prezes Portu
Lotniczego Łódź-Lublinek Pan Leszek Krawczyk oraz urocza Pani Redaktor z
Gazety Wyborczej.
Spotkanie było wyjątkowe z kilku powodów. Pomijając przybyłych Gości bardzo
dużą i niezwykle niespodzianką były plany jakie przedstawił Pan Prezes. Otóż
nareszcie władze miejskie i wojewódzkie wydają się być zdeterminowane do
rozbudowy lotniska na Lublinku. Pan Prezes podkreślał wolę współpracy i chęć
pomocy artykułowaną zarówno przez służby wojewody jak i prezydenta miasta.
Cieszy taka transformacja poglądów, zwłaszcza w UMŁ. Kwintesencją tej woli
współpracy jest plan z jakim Zarząd Lublinka wystąpił do właściciela czyli
gminy Łódź. Plan przewiduje rozbudowę lotniska w 2 etapach.
Etap pierwszy miałby trwać do 24 sierpnia 2004 (tak!) i obejmować głównie:
- poszerzenie drogi kołowania
- przeniesienie stacji paliw
- rozbudowę płyty postojowej
- wydłużenie drogi startowej do 2100m
Jest już gotowy plan akcji, który umożliwia dotrzymanie tego terminu.
Oczywiście są zagrożenia, ale plan wydaje się być naprawdę realny.
Skąd termin 24 sierpnia? Otóż jest to rocznica likwidacji getta w Łodzi. Łódź
jako druga aglomeracja w Polsce, zdaniem władz miasta, powinna być
przygotowana do przyjęcia dostojnych gości z całego świata (w tym prezydentów
państw) na własnym lotnisku, a nie korzystać z Okęcia. Wydaje się to być
poglądem ze wszech miar słusznym.
Etap drugi w 2005 roku przewiduje dalsze wydłużenie pasa do 2500m, budowę
nowego systemu oświetlenia, budowę drogi kołowania z końca pasa i rozbudowę
terminala celem obsłużenia docelowo 500.000 pasażerów. Oczywiście cały czas
trzeba pamiętać o konieczności rozbudowy lotniskowej straży pożarnej, czy
budowie hangarów na sprzęt.
Oczywiście padło pytanie o finanse, o protesty itp. Wydaje się, że Zarząd
Portu ma gotowy realny plan pozyskania środków. Jeśli chodzi o protesty to
jak zapewne pamiętamy organizacje ekologicznie – „Zieloni”, już w swoim
programie wyborczym przy okazji wyborów samorządowych wskazywali na
konieczność rozbudowy Lublinka, zatem pozostaje mieć nadzieję, że dotrzymają
własnego programu.
Z innych ciekawych informacji podam tylko, że w strefie bliskiego
oddziaływania lotniska zamieszkuje 1.300.000 ludzi (w promieniu 50 km) co
czyni ilość potencjalnych klientów na 3 m-cu w Polsce po Warszawie i
Katowicach.
Powiem jeszcze, że od nowego letniego rozkładu LOT szykuje nowe połączenia w
dzień, z wykorzystaniem samolotów mniejszych niż ATR42. Możemy także liczyć
na połączenia zagraniczne, ale o tym będziemy mówić jak sprawa wypali (okaże
się wszystko w najbliższych dniach).
Nieco odbiegając od samego spotkania dodam tylko taką luźną refleksję od
siebie. Otóż jeśli faktycznie sprawy na lotnisku ruszą, a Prezesowi, w co nie
wątpię, uda się przełamać marazm i zbudować pełnowymiarowy regionalny port
lotniczy to może to być punkt zaczepienia w mówieniu o budowie infrastruktury
w Łodzi. Mam tu na myśli spójny system komunikacyjny z lotniskiem jako osią i
włączonymi w to drogami i węzłem kolejowym.
Tak więc podsumowując: niech żałują ci, którzy nie byli. Spotkanie było
niezwykłe i wlało nadzieję w nasze serca. Pan Prezes miał też do nas jedną
prośbę – abyśmy jako forumowicze i łodzianie propagowali wszędzie lotnisko w
Łodzi – to, ze jest, to że działa i to że się rozwija. Lotnisko ułatwi dostęp
inwestorom (gdyby nie Lublinek Philips nie zainwestowałby w Łodzi) ale też
samo daje miejsca pracy – we Wrocławiu na lotnisku pracuje 600 osób.
Pozdrawiam, MarcinK