Pierwsza miłość po 60 latach

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.12.09, 23:25
Kaziu - pozdrawiamy i życzymy dużo zdrowia i miłości! Sąsiedzi
    • Gość: Brunecik oIo Re: Pierwsza miłość po 60 latach IP: 193.138.241.* 27.12.09, 19:09
      Szkoda że księdzu dali zarobić... No, ale na miłość nie patrzy na poświęcenia.
    • Gość: Gasc Pierwsza miłość po 60 latach IP: *.dclient.hispeed.ch 28.12.09, 11:34
      Piekna historia, bardzo wzruszajaca! Powodzenia zycze z calego serca!
    • Gość: Leszek Pierwsza miłość po 60 latach IP: *.nirai.ne.jp 28.12.09, 11:52
      Szanowni Panstwo,
      Jaka piekna i wzruszajaca historia dwojga ludzi, ktorzy odnalezli sie po
      latach. Milo ze ktos to opisal i ze rodzina wraz z sasiadami wsparli wasza
      decyzje. Nie Bog wam blogoslawi w nastepnych latach pozycia i abyscie byli
      do konca szczesliwi. Jestescie przykladem milosci i wzorcem dla tych
      ktorzy wciaz poszukuja milosci. Szczesc Boze Mlodej Parze!
    • Gość: logika Piękna historia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.12.09, 15:08
      Życzę wiele szczęścia i długich lat życia.
      • Gość: Jane Re: Piękna historia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.12.09, 21:08
        piękna para i nawet nie wygladają na swoje lata! Super!
        • Gość: pm Re: Piękna historia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.12.09, 10:21
          brawo za odwagę :)
          wielu starszych ludzi nie ma takiej
          • Gość: kobza Re: Niepiekna historia IP: *.pools.arcor-ip.net 22.08.10, 15:33
            Zmarnowali zycie i sobie i innym a teraz chca nadrobic, ale na
            wszystko jest wlasciwy czas. Jak czuja sie ich dzieci z innych
            malzenstw kiedy wiedza teraz, ze starzy marzyli o szczesciu w innych
            zwiazkach. Infantylny romantyzm.
            • Gość: . Re: Niepiekna historia IP: *.4web.pl 22.08.10, 16:06
              > na
              > wszystko jest wlasciwy czas

              Aha, widze, ze obywatel z tych, co po 30 stce nie wypada nosić
              trampek, bo co ludzie powiedzą. Wypada współczuć.

              >Jak czuja sie ich dzieci z innych malzenstw kiedy wiedza teraz, ze
              starzy marzyli o szczesciu w innych
              > zwiazkach.

              Na pewno lepiej niż dzieci z tych samych malzenstw, które widza,
              jak ich rodzice codziennie się kłoca i co raz bardziej nie znosża,
              ale tkwią w toksycznym zwiazku " dla dobra dzieci", nie dbajac w
              ogole o to, ile zła im wyrzadzaja. I tak do smierci, mówiac - twoja
              matka/twój ojciec zmarnował/ła mi zycie.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja