Gość: Ari Kolejny punkt widzenia - O.S.T.R. IP: *.smrw.lodz.pl 10.01.10, 20:46 Kilka słów o Kropiwnickim. www.youtube.com/watch?v=syHIQ9ZcN2w Niezmiernie trudno odmówić mu racji. Wahający się - jeszcze raz przemyślcie, zdecydujcie i WIDZIMY SIĘ PRZY URNACH 17 STYCZNIA!! Odpowiedz Link Zgłoś
17stycznia Re: Nie idę na referendum!!! 10.01.10, 20:47 www.youtube.com/watch?v=syHIQ9ZcN2w Odpowiedz Link Zgłoś
pan_miroslaw nie odwołujmy katolika 10.01.10, 22:38 Cennym jest fakt, że obecny Prezydent jest rzymskim katolikiem. Jest co do tego pewność bo J.Kropiwnicki wiele razy deklarował swoje przywiązanie do spraw wiary, nie są mu też obce środowiska inteligencji katolickiej. Moim zdaniem a także znacznej większości osób przepełnionych wiarą, prezydent nie powinien być krytykowany za wiarę, a sam słyszałem jak pewne osoby zarzucały mu bigoterię. Jestem na nie i wszystkich zachęcam do dojrzałej decyzji. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pasażer Re: nie odwołujmy katolika IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 11.01.10, 16:40 pan_miroslaw napisał: > Cennym jest fakt, że obecny Prezydent jest rzymskim katolikiem. > Jest co do tego pewność bo J.Kropiwnicki wiele razy deklarował > swoje przywiązanie do spraw wiary, nie są mu też obce środowiska > inteligencji katolickiej. Czy dlatego całkowicie nie interesuje się upamiętnieniem wizyty JP II w tkalni Uniontexu? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ok <a href="http://strajkokupacyjny.pl/" target="_blank">strajkok IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.01.10, 16:20 strajkokupacyjny.pl/- zobacz co naprawde dzieje sie w naszej ukochanej Łodzi Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Yeti o ile PO nie zmądrzeje IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.01.10, 21:20 O ile PO nie zmądrzeje i nie dogada się z Żydowiczem to NIE IDĘ. Ani ja ani rodzina. A na pewno więcej nie zagłosuję na cudaków PO z Lodzi, na Kasprzaków, Walasków itp. Żałuję że ostatnio na was głosowałem. Yeti Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tomek DzisKonfrontacje. Debata telewizyjnaczorem 23-20 IP: *.toya.net.pl 11.01.10, 21:48 Konfrontacje. Debata telewizyjna Program lokalny Dziś 11.01.2010 23:20 TOYA Kontrowersje wokół planów budowy w Łodzi Centrum Festiwalowo - Kongresowego Camerimage. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: praawda Re: DzisKonfrontacje. Debata telewizyjnaczorem 23 IP: *.147.72.232.nat.umts.dynamic.eranet.pl 12.01.10, 18:10 Na "spontanicznie założonej przez dwóch kompletnych amatorów wazeliny" stronie poparcia kropy już ponad 100 wpisów. Twórcy nadal nie wiedzą kto to jest Wałujew. Znakiem tego że kompletne z nich wałujewy. Te tony wazeliny które się tam rozsmarowują, pyszności. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: michał Jadę na referendumna nartach biegowych !!! IP: *.anonymouse.org 13.01.10, 07:03 Wracałem wczoraj z Warszawy - "Gierkówka" sucha, Rawa Mazowiecka - śniegu na drodze nie ma, Brzeziny śniegu na drodze nie ma. Koszmar zaczyna się od Nowosolnej. i kończy w Łodzi. Śniegu nie trzeba wywozić - tylko w odpowiednim czasie spychać z dróg i skrzyżowań, choćby na przydrożne trawniki. W Łodzi odśnieżaniem od niedawna zajmują się traktory z podwieszonym pojemnikiem na sól. To dobre na wsi ale nie w mieście. Nasze piaskarki jak nowe ruszają około 8 i stoją w korkach jadąc z podniesionym spychem. (Takie widziałem przedwczoraj na Krakowskiej). W godzinach nocnych jakoś praca ustaje. Na skrzyżowaniach i przejściach zwały rozjeżdżonego mokrego śniegu. Ale kareta z białymi końmi a w niej 3 król w czapce jedzie z eskortą Piotrkowską. To świadczy o jakości zarządzania miastem. Dlatego na referendum 17 go pojadę choćby na nartach biegowych - dość już robienia z Łodzi czarnej dziury słynnej z patologii wszelkich! To najlepiej świadczy jak to miasto upada. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kkk Re: Nie ide IP: *.toya.net.pl 13.01.10, 19:20 A kto nie ten ch... w czapce...pasi? Bo mnie tak Odpowiedz Link Zgłoś
perlista5 Re: Nie ide 13.01.10, 19:47 Od jesieni, kiedy zaczęły się roboty na Kilińskiego, jadę z pracy do domu PÓŁTOREJ GODZINY. Zas...ne osiem przystanków. Pan prezydent nie był łaskaw przewidzieć, że jesienią będą deszcze i błoto, a w zimie śnieg. Teraz roboty - o ile ruszą - ruszą w kwietniu pewnie. Zanim bezmyślnie nie rozgrzebano ulicy, do domu wracałem tramwajem 20 minut. Teraz jeżdżę 1-1,5 godziny. 40 minut-70 minut TO CZAS, KTÓRY KRADNĄ MI WŁADZE MIASTA. KRADNĄ!!!! - przez indolencję, wybieranie g...nych wykonawców, nie panowanie nad podległymi służbami. Popatrzcie na przystanek autobusowy Piłsudskiego-Kilińskiego, gdzie staje Z12. Góra lodu i śniegu - nikt nie odśnieża. Autobus jeździ według własnego widzimisie - co pół godziny, rozkład nie istnieje. TO JEST TRZECIE CO DO WIELKOŚCI MIASTO W POLSCE, podobno W EUROPIE - a prezydent nie potrafi wyegzekwować od MPK punktualności, od MPO odśnieżania, od Straży Miejskiej karania właścicieli domów, którzy nie odśnieżają... D...pa, panie. Ważniejsze są martyrologiczno- patriotyczno-religijne pierdoły typu walka o wolne w Trzech Króli. Pierwszy pójdę na referendum i będę głosować za odwołaniem tego pana. Niech sobie zachowa na pamiątkę czapkę, co to ch... jej nie miał, idiotyczną szarfę i wspomnienia po wycieczkach zagranicznych. Jest mi winien kasę za stratę czasu na tych chrzanionych przystankach.20 dni miesięcznie x 1 godzina = 20 godzin x 4 miesiące koszmaru komunikacyjnego = 80 godzin. Wisi mi kasę za 10 dni pracy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tomek marasek Camerimage IP: *.toya.net.pl 14.01.10, 09:06 popieranie referendum to poparcie dla kolesi, którzy wczoraj z uśmiechem na twarzy napluli w twarz Marka Żydowicza. Czy oni potrafią cokolwiek ciekawego zaproponować miastu. Może zbudowanie w centrum łodzi osiedla z wielkiej płyty. Bloki z windami metalowymi z szybką w drzwiach i ośrodek kultury z karczmą piwną, automatami do gier. I do tego aleja pomników z popiersiami Walaska, Jońskiego, Kacprzaka i Rakowskiego. Odpowiedz Link Zgłoś
oliwija referendum 15.01.10, 09:41 Gość portalu: tomek marasek napisał(a): > popieranie referendum to poparcie dla kolesi, którzy wczoraj z uśmiechem na > twarzy napluli w twarz Marka Żydowicza. Czy oni potrafią cokolwiek ciekawego > zaproponować miastu. Może zbudowanie w centrum łodzi osiedla z wielkiej płyty. > Bloki z windami metalowymi z szybką w drzwiach i ośrodek kultury z karczmą > piwną, automatami do gier. I do tego aleja pomników z popiersiami Walaska, > Jońskiego, Kacprzaka i Rakowskiego. referendum i tak będzie bez wzgledu na toczy wy pójdziecie i tak z kasy miasta wypłynie tyle samo kasy nikt nie odda wam kasy za to ze nie idziecie. Więc jeśli nie chcecie odwołania prezydentato idzcie i zagłosujcie na nie. i sprawa załatwiona Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kkk Re: Camerimage IP: *.toya.net.pl 15.01.10, 14:14 Do tej pory ludzie tacy jak np Lynch przyjeżdzali do łodzi dla jej niepowtarzalnego klimatu a zydowicz nie dosc że okazało sie że jest właścicielem lyncha (zabierze go sobie tak powiedział) i kablem (vide list od lyncha) To na dodatek chce ten klimat popsuc jakimiś budowlami w centrum. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: meryl Re: Nie idę na referendum!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.01.10, 14:18 Nie ide bo to tylko awantura polityczna, myslicie glaby ze nastepnego dnia po odwolaniu cos sie zmieni, znikna korki i dziury w jezdni, nie zmieni sie nawet za rok, nic, a nawet bedzie gorzej bo narobicie tylko balaganu. Nie przeszkadza wam to ze na komisarza wyda sie miliony. Zeby sie dowiedziec ilu kretynow na was zaglosuje wyrzucacie w bloto pieniadze na referendum. Komuchy nie daruje wam tego ze zniszczyliscie camerimage. Takim cwokom jak wy tylko doda, taniec na lodzie i dupa w burdelu. Won od kultury. Odpowiedz Link Zgłoś
lodzero Pilne - widziane z Krakowa 15.01.10, 16:07 Łódź a Kraków: wizja kontra trwanie Andrzej Jajszczyk* 2010-01-15, ostatnia aktualizacja 2010-01-15 11:58 Ogromny potencjał Krakowa jest marnotrawiony przez brak wizji, zaniechanie i zadowolenie z siebie. Tymczasem świat nie stoi w miejscu. Dobrym przykładem na to, że jednak można szybko iść do przodu, jest Łódź - pomimo ostatnich sporów w samorządzie lokalnym i próby odwołania prezydenta miasta. Archiwum Andrzeja Jajszczyka Projekt łódzkiego Centrum Camerimage Fot. Magorzata Kujawka / AG Atlas Arena Łódź i Kraków: miasta - wydawałoby się - nieporównywalne. Jedno wyłoniło się jako znaczący ośrodek miejski dopiero w XIX wieku, drugie jest czołową metropolią naszego kraju od ponad tysiąca lat. Łódź to jeszcze dla wielu synonim biedy, brzydoty i zaniedbania, Kraków zaś uważany jest, całkiem słusznie, za perłę polskich miast. Są i podobieństwa - oba miasta są zbliżone wielkością, oba też uniknęły zniszczeń ostatniej wojny, jakkolwiek straty ludnościowe były w obu przypadkach bardzo dotkliwe. Początek gospodarczej transformacji związanej z reformami Balcerowicza postawił oba miasta w zupełnie innej sytuacji. Monokultura włókiennicza Łodzi, oparta na bazie przemysłowej powstałej w dużej mierze jeszcze przed drugą, a nawet pierwszą wojną światową, z jednoczesnym uzależnieniem od rynku radzieckiego, okazała się w chwili otwarcia Polski na świat katastrofalna. Nieunikniony upadek przestarzałego przemysłu spowodował gwałtowny wzrost bezrobocia. Do tego doszła sypiąca się infrastruktura, z setkami niegdyś pięknych, a na początku lat dziewięćdziesiątych już bardzo zdewastowanych kamienic. Jedyną praktycznie ulgę przynosiła bliskość szybko zmieniającej się Warszawy z jej dużym rynkiem pracy. Wydawało się, że dla Łodzi nie ma ratunku. REKLAMY GOOGLE • Stomatologia w Krakowie Komfortowo i bezboleśnie Aktualne promocje na stronie www.swissdent.com.pl • Kurs pilota wycieczek 555 zł, zajęcia w centrum Krakowa Zatrudniamy naszych pilotów ! www.biuroczajka.pl • Mieszkanie w Krakowie Największa baza sprawdzonych nieruchomości. Szukamy do skutku! www.HomeBroker.pl W dużo lepszej sytuacji był Kraków. Jakkolwiek jego zakłady przemysłowe także odczuły skutki otwarcia rynków, a infrastruktura i budynki były tylko w trochę lepszym stanie, miał jednak niepodważalne atuty. Jednym z nich było zróżnicowanie gospodarki, ułatwiające przystosowanie się do nowych wyzwań. Innym był gwałtowny rozwój turystyki spowodowany otwarciem granic, wzrostem zainteresowania Polską w świecie, a także wspaniałymi zabytkami z dawnych wieków, których Łódź nie posiadała. Atutem Krakowa była też jego rola jako silnego ośrodka kultury i wielkiego ośrodka uniwersyteckiego. Znaczenie kulturowe Krakowa ułatwiało pozyskiwanie środków ogólnonarodowych na odnowę zabytków w ramach istniejącego już od 1978 r. Społecznego Komitetu Odnowy Zabytków Krakowa, a także funduszy zagranicznych, na przykład na ochronę powietrza, w ramach amerykańskiego programu pomocy. Takich szans Łódź wówczas nie miała. Urbanistyka i architektura A jednak, gdy patrzymy na bilans ostatnich lat obu miast, widać jak na dłoni zmarnowane szanse Krakowa, szczególnie gdy weźmie się pod uwagę dynamiczny i ambitny rozwój Łodzi. Jakkolwiek Stare Miasto dawnej stolicy Polski niewątpliwie wypiękniało, to jego nowsze obszary stały się terenem na ogół chaotycznej i nieprzemyślanej zabudowy. Co się zresztą dziwić - miarą naszych ambicji jest to, że prezydent Jacek Majchrowski powierzył realizację studium zagospodarowania przestrzennego urbaniście z Warszawy, prof. Janowi Chmielewskiemu, który uprzednio wsławił się przygotowaniem planów dla takich metropolii, jak Piaseczno, Zakroczym, Lesznowola czy Węgrów. Prezydent Łodzi Jerzy Kropiwnicki zaprosił Roba Kriera, słynnego luksemburskiego architekta i urbanistę, znanego z tego, że w swoich projektach kładzie duży nacisk na kontekst historyczny i przestrzenny miejsca, dążąc do harmonii pomiędzy starym i nowym. Krier jest autorem przebudowy obszarów m.in. Amsterdamu, Berlina, Stuttgartu i Wiednia... Efektem pracy Luksemburczyka jest ambitny projekt "Nowego Centrum Łodzi," obejmujący przebudowę prawie dziewięćdziesięciu hektarów, w tym dworca kolejowego Łódź Fabryczna i najstarszej łódzkiej elektrowni. Ta ostatnia ma być przekształcona na interaktywne centrum nauki i techniki, studia filmowe, teatr, bibliotekę, kompleks sal konferencyjnych, galerie i muzea. Ze studiów filmowych ma korzystać m.in. znany amerykański reżyser i producent David Lynch. Przebudowa dworca kolejowego, mająca rozpocząć się w tym roku, jest bardzo ambitna. Całość nowoczesnego kompleksu komunikacyjnego ma znaleźć się pod ziemią, zwalniając miejsce na hotele, biurowce, obiekty handlowe i budynki mieszkalne. Co więcej, projekt przewiduje przebicie pod centrum miasta tunelu kolejowego, w którym będą poruszać się pociągi dużych prędkości (o planowanych prędkościach przekraczających 300 km/godz.), łączące Łódź z Warszawą, Poznaniem i Wrocławiem. Wyobraźmy sobie, jaką szansą dla Krakowa byłoby ukrycie pod ziemią rozcinającej go na pół linii kolejowej i zwolnienie terenów pod ogólnomiejskie inwestycje? To jednak u nas chyba nie jest do wyobrażenia, chociaż do podobnego przedsięwzięcia przymierzają się też na przykład Katowice. W pobliżu dworca powstanie nowy plac - Rynek Kobro - miejsce spotkań i imprez plenerowych. Jakkolwiek w Krakowie powstał przy okazji budowy galerii handlowej plac Jana Nowaka-Jeziorańskiego, szkoda, że nie zrealizowano planowanego wcześniej placu między galerią a kościołem Świętego Floriana, który umożliwiłby godny naszego miasta dostęp do jego centrum od strony placu Matejki i Bramy Floriańskiej. Również w Krakowie ma powstać nowy dworzec kolejowy, wypełniając istniejące już od kilku lat przestrzenie pod torami, obok Galerii Krakowskiej. Nie słyszałem nic jednak o konkursie na kształt przyszłej wizytówki miasta. Wygląda na to, że władze Krakowa chcą wszystkie decyzje dotyczące funkcji i kształtu dworca pozostawić PKP, co znając tę firmę - budzi najgorsze obawy. W nowym centrum Łodzi ma powstać także, wyłoniony w drodze międzynarodowego konkursu, budynek "Specjalnej Strefy Sztuki," mieszczący muzeum sztuki nowoczesnej, a także centrum wystawiennicze, rekreacyjne i edukacji kulturalnej. Budynek ten w kształcie wielkiej szklanej tuby zaprojektował niemiecki architekt Charly Möller. Szkoda, że najbardziej ambitne, powstające obecnie w Krakowie przedsięwzięcie urbanistyczno-architektoniczne, czyli Centrum Jana Pawła II, jest realizowane według zaściankowego projektu zleconego z "wolnej ręki" architektom bez jakichkolwiek wcześniejszych osiągnięć. A w Łodzi słynnych nazwisk nie brakuje. Do współpracy przy projektowaniu nowego centrum zaproszono m.in. Daniela Liebeskinda. Prawdziwym przebojem architektonicznym może okazać się kompleks budynków Centrum Festiwalowo-Kongresowego Camerimage, do którego zaprojektowania zaproszono Franka Gehry'ego - jednego z najbardziej znanych architektów świata. W grudniu ubiegłego roku Gehry przedstawił w Łodzi swoją koncepcję obejmującą salę projekcyjno- teatralno-koncertową, z otwieranym dachem, na trzy tysiące miejsc, mniejszą salę dla spektakli muzycznych i teatralnych, cztery sale kinowe, a także przestrzeń wystawienniczą. W środku kompleksu ma stanąć ogromny ekran multimedialny. Jeżeli centrum zostanie zrealizowane, ma szansę stać się jedną z ikon światowej architektury. Łatwo zauważyć, że na tym tle jedyny, obok Centrum Jana Pawła II, ambitniejszy krakowski projekt urbanistyczny, związany z rewitalizacją Zabłocia, wygląda nadzwyczaj skromnie i - co tu dużo mówić - chaotycznie. Obiekty publiczne Zadziwiające, ale Łódź dorobiła się w ostatnich latach większej liczby obiektów publicznych niż, teoretycz Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ... Nie dla kłamców z SLD IP: *.toya.net.pl 15.01.10, 17:32 nie idę na referendum NIE będę brał udziału w cyrku lewicowców Odpowiedz Link Zgłoś
staahoo Cwaniaczki komusze!!! 15.01.10, 18:40 Skoro już wywołaliście szopkę referendalną to brnijcie dalej i nie odciągajcie łodzian od referendum. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gość Nie poszliście i odwołali prezydenta. [NT] IP: *.171.9.58.static.crowley.pl 19.01.10, 15:42 Odpowiedz Link Zgłoś