W kolejce po książkę

IP: *.internetdsl.tpnet.pl 01.02.04, 18:33
Biedne dzieci, głupi rodzice...

Pozwalać na czytanie takiej grafomanii..... Zobaczymy za kilka lat -
prawdopodobnie dzieci te będą w stanie czytać tylko harlequiny (oczywiście
oprócz kupowania marketingowego badziewia towarzyszącemu temu czysto
rynkowemu zabiegowi). A ludzie na to lecą "bo jest moda". Tylko, że tę modę
kreują firmy, żeby zarobić na mało myślących klientach.
    • Gość: cyberpunk Re: W kolejce po książkę IP: *.vline.pl 01.02.04, 23:04
      jasne, kolego...
      pewnie lepiej jak obejrza jakis teleturniej ?
      dziwne tylko jest to, iz dzieki owemu "marketingowemu badziewiu" byc moze
      przeczytaja pierwsza w zyciu ksiazke ... najlatwiej krytykowac "mode, ktora
      kreuja firmy" a troche trudniej samemu napisac cos - czym ktokolwiek sie
      kiedykolwiek zainteresuje...

      pozdrawiam,
      wojtek.

      • aniapakero Re: W kolejce po książkę 02.02.04, 00:46
        Ja mam krótkie pyatnie- A czy pisząc ten wątek przeczytałeś choć jedna książke
        o Harry Potterze? Każdy może mieć swoje zdanie lecz często spotykam się z
        krytyką ludzi na jakiś określony temat choć nie mają o tym pojęcia.
        Ja nie twierdze że HP to cud, miód i powidło, ale litości, cóż złego w bajce?!
    • michael00 Re: W kolejce po rozum 02.02.04, 10:03
      Gość portalu: Antygrafoman napisał(a):

      > Biedne dzieci, głupi rodzice...
      > Pozwalać na czytanie takiej grafomanii..... Zobaczymy za kilka lat -
      > prawdopodobnie dzieci te będą w stanie czytać tylko harlequiny

      A jeżeli nawet, to co w tym złego?

      >(oczywiście
      > oprócz kupowania marketingowego badziewia towarzyszącemu temu czysto
      > rynkowemu zabiegowi).

      Oczywiście.

      > A ludzie na to lecą "bo jest moda". Tylko, że tę modę
      > kreują firmy, żeby zarobić na mało myślących klientach.

      Tak jest! To robota określonych kół zgromadzonych wokół wrogich lobby! Zniewolenie umysłów i portfeli.

      Ale na poważnie. To co w tym złego? Ktoś chce sprzedać, ktoś kupuje, komuś się podoba. Nie podoba się - to nie kupuje.

      Ja HP przeczytałem chyba dwa tomy. Trzeciego nie dokończyłem. Ale nic złego w nim nie widzę.
      Tak samo jak w Harlekinach. Ktoś lubi taką literaturę - to niech ma możliwość ją kupić.

      Dla mnie np. żenujące się silenie niektórych przeintelektualizowanych jednostek na ocenianie poziomu innych i wskazywanie im palcem, co jest kulturą przez duże "k", a co przez małe "g".
      Ale też do tego mają prawo.
    • szprota Mój ulubiony psor mawiał... 02.02.04, 13:38
      Nie krytykujcie, co ludzie czytają. Ważne, że czytają w ogóle!
      (a i tak stanowią 48% społeczeństwa znającego alfabet..:/)
    • effa Re: W kolejce po książkę 05.02.04, 08:57

      > Biedne dzieci, głupi rodzice...

      strasznie głupi... kupują dzieciom ksiązki:-O!!!!


      > Pozwalać na czytanie takiej grafomanii...

      ??? albo zdefinijuj "grafomanię" albo podaj przykłady niegrafomańskiej
      literatury. z mojej wiedzy i znajomości tenatu wynika,że HP to sprawnie
      opowiedzine, niegłupie historie wyjątkowo udanie przetłumaczone


      Zobaczymy za kilka lat -
      > prawdopodobnie dzieci te będą w stanie czytać tylko harlequiny

      z znasz takie, które czytaja wyłącznie HP???


      >Tylko, że tę modę
      > kreują firmy, żeby zarobić na mało myślących klientach.

      Ty jak rozumiem nie tykasz w sklepach niczego co jest skażone jakimkolwiek
      marketingiem;)? żartuję, ale takie czasy, że książki, jak samochody, potrzebują
      reklamy...i tylko od inteligencji klienta zależy co wybierze. naprawde masz
      takie słabe zdanie o ludziach kupujących książki?

      ukłony,
      E

Pełna wersja