Ciekawy tekścik w temacie rowerzyści-kierowcy

06.01.10, 11:02
Zwłaszcza zdanie:

Wbrew obiegowym opiniom wypadki zdarzają się głównie z winy kierowców aut, a nie rowerzystów. Do większości dochodzi za dnia (86 proc.), na prostej drodze (55 proc.), przy dobrych warunkach atmosferycznych (77 proc.) i suchej nawierzchni (82 proc.).


wyborcza.pl/1,75478,7423105,W_Polsce_strach_jechac_rowerem.html
    • brite Re: Ciekawy tekścik w temacie rowerzyści-kierowcy 06.01.10, 12:00
      Dziś zapytałem administratora budynku, w którym pracuję, dlaczego stojak
      rowerowy został ustawiony gdzieś na tyłach budynku w niewidocznym miejscu,
      zamiast na podziemnym parkingu, na którym jest dużo miejsc w których samochody
      nigdy nie staną, odpowiedział mi "no wie pan, jakie sa problemy między
      rowerzystami i kierowcami". Nie potrafił mi jednak wyszczególnić jakie, gdy go o
      to poprosiłem.
      • miejskie_narty Re: Ciekawy tekścik w temacie rowerzyści-kierowcy 06.01.10, 12:13
        Skoro wie pan, to co tu wyjaśniać. Nadal rowerem do pracy?:-)
        • brite Re: Ciekawy tekścik w temacie rowerzyści-kierowcy 06.01.10, 12:41
          > Nadal rowerem do pracy?:-)

          Z przerwami - tylko kiedy drogi są już pozbawione błota pośniegowego. Niestety,
          część śmieszek rowerowych pługa od ostatnich opadów nie zaznało. Mimo to w
          czasie jazdy spotykam paru innych rowerzystów.
          Dziś się znowu rozpadało, powrót zatem będzie powolny, jutro trzeba będzie
          wrócić do autobusu.
          Nawet jadąc powoli tempem spacerowym docieram do pracy szybciej niż komunikacją
          miejską.
          Jazdy zimą po niechlujnie odśnieżonych drogach nie polecam nikomu.
          • miejskie_narty Re: Ciekawy tekścik w temacie rowerzyści-kierowcy 06.01.10, 13:01
            Choćby z tego względu praktyczniejsze byłyby pasy dla rowerów, o których piszą w artykule.

            Fajnie jest poobserwować zimą, gdzie na wielu jednokierunkowych ulicach w centrum, nominalnie dwupasmowych, za sprawą nieodgarniętego śniegu tworzy się jeden pas. I jakoś nie paraliżuje to ruchu. Samochody jeżdżą wolniej i bezpieczniej. Widać, że spokojnie można by zlikwidować jeden pas i w jego miejsce wydzielić pas dla rowerów, zwiększyć ilość miejsc do parkowania, poszerzyć chodniki, a nawet wygospodarować trochę przestrzeni na trawnik. No, ale u nas ulice w centrum mają mieć przede wszystkim funkcję tranzytową. Bo tak:-)
            • brite Re: Ciekawy tekścik w temacie rowerzyści-kierowcy 06.01.10, 15:47
              Zimą to w ogóle jest masakra, bo nawet na odśnieżonych drogach jest ponadmetrowy
              margines z nieuprzątniętym błotem pośniegowym, na którym jazda jest
              niebezpieczna. Gdyby nie to, jazda na rowerze zimą byłaby naprawdę przyjemna -
              człowiek jest ogrzany od środka, wystarczy opatulić dłonie, stopy i twarz i
              nawet -15 stopni nie jest straszne.
    • grego-riuss Re: Ciekawy tekścik w temacie rowerzyści-kierowcy 06.01.10, 13:14
      > Wbrew obiegowym opiniom wypadki zdarzają się głównie z winy
      > kierowców aut

      Tylko czekać aż odezwą się miszczowie kierownicy, którzy napiszą ze to bzdura,
      że wszystkiemu (łącznie z dziurą ozonową;) winni są rowerzyści bez kamizelek
      przyjeżdżający po przejściach dla pieszych :D
      • lavinka Re: Ciekawy tekścik w temacie rowerzyści-kierowcy 06.01.10, 16:15
        Nie ujęłabym tego lepiej :)))
      • Gość: x Re: Ciekawy tekścik w temacie rowerzyści-kierowcy IP: *.internetdsl.tpnet.pl 08.01.10, 08:59
        > Tylko czekać aż odezwą się miszczowie kierownicy, którzy napiszą
        > ze to bzdura,

        Czekaj, czekaj, może się doczekasz. A może nie?
    • doodster Re: Ciekawy tekścik w temacie rowerzyści-kierowcy 06.01.10, 15:38
      Grupa parlamentarzystów, (...) złożyła w Sejmie projekt (...) proponuje m.in.
      (....) wprowadzenie pierwszeństwa rowerzystów przed samochodami skręcającymi i
      opuszczającymi drogę, której część stanowi ścieżka rowerowa.

      Ja przepraszam, może jestem niedouczony, ale czy obecne prawo nie daje
      pierwszeństwa rowerowi jadącemu prosto po ścieżce rowerowej przed samochodem
      skręcającym, który musi przeciąć trasę roweru?
      • Gość: Sloven Re: Ciekawy tekścik w temacie rowerzyści-kierowcy IP: *.toya.net.pl 06.01.10, 18:47
        Rowerzyści nie będą traktowani tak samo jak inni użytkownicy dróg dopóki nie przestaną totalnie lekceważyć przepisy ruchu i nie będą za to karani podobnie jak kierowcy.

        Najbardziej mnie bawią tacy, którzy omijają autobus MPK po chodniku lub z lewej między autobusem a samochodami a później mają pretensje, że autobusiarz ich wyprzedza na centymetry.
        • Gość: kkk Re: Ciekawy tekścik w temacie rowerzyści-kierowcy IP: *.toya.net.pl 06.01.10, 18:57
          Ostatnio rowerzysta zderzył się na moich oczach z zaparkowanym
          samochodem! No ale wiadomo rowerzyści jeżdżą lepiej :))
        • miejskie_narty Re: Ciekawy tekścik w temacie rowerzyści-kierowcy 08.01.10, 09:49
          Takie myślenie zakłada, że rowerzyści i kierowcy są równoprawnymi użytkownikami dróg. Być może w świetle prawa tak jest, moje doświadczenie jako i wieloletniego kierowcy, i rowerzysty mówi, że jednak kierowcy mniej szanują, w swoim uśrednionym codziennym zachowaniu, rowerzystów niż odwrotnie.

          Nie jestem ekspertem, ale wydaje mi się, że w wielu krajach rowerzyści są uprzywilejowanymi użytkownikami dróg i taka sytuacja nie dość, że nikogo nie oburza - czyli nikogo nie dziwi, że rowerzysta omija autobus o parę centymetrów, lecz kierowcę autobusu, który z tym samym parocentymetrowym marginesem wyminąłby rowerzystę uznano by za niebezpiecznego wariata - to jeszcze się działa o tyle dobrze, że jest mniej wypadków z udziałem rowerzystów.

      • patsywojt Re: Ciekawy tekścik w temacie rowerzyści-kierowcy 06.01.10, 19:15
        Owszem ma. Tylko nie według PORD a konwencji wiedeńskiej (akt nadrzędny wobec
        PORD). A że mało kto konwencję czyta to mało kto wie, że przepisy ruchu
        drogowego są niezgodne z tymi z konwencji.
      • dziad_borowy Re: Ciekawy tekścik w temacie rowerzyści-kierowcy 06.01.10, 19:28
        Jest to dla mnie pewna nowosc, ze nie ma takiego przepisu. Dziwne, nielogiczne.
        Dzierżżż!!!
    • witoldzbazin Re: Ciekawy tekścik w temacie rowerzyści-kierowcy 06.01.10, 19:33
      rowerzyści w okresie jesienno zimowym to prawdziwa zmora kierowców,powini
      zakazać jazdy na rowerze od 31.10.. do 21 marca
      --
      Blisko coraz bliżej i PO PO...by żyło nam się w końcu lepiej
    • dwapsyikot Re: Ciekawy tekścik w temacie rowerzyści-kierowcy 07.01.10, 12:02
      chciałbym zabrać głos jako nierowerzysta, a kierowca i czasem pieszy.
      dla mnie jako kierowcy rowerzysta jadący po ulicy przy kraweżniku
      lub po prostu prawm pasem poza miastem jest normalnym uczestnikiem
      ruchu i zawsze go widzę poza sytuacjami kiedy jedzie bez świateł na
      czarno ubrany ( ale to rzadko się ostatnio zdarza)
      natomiast rowerzysta jadący z dużą szybkością ścieżką rowerową
      wydzieloną z chodnika jest jakby zupełnie poza kontrolą. wiem , że
      odezwą się zaraz rowerzyści, żeby mnie wyzwac od idiotów, ale po
      prostu tak jest. ponieważ nie jeżdżę cały dzień po mieście nie
      pamiętam gdzie są ścieżki rowerowe i czasem się zdarza, że nie
      zauważę pędzącego rowerzysty gdy skręcam w praw np. na szczęście nic
      nigdy się nie stało, i mam nadzieję, ze się nie stanie, ale
      wolałabym żeby rowerzysci jednak mieli te pasy wydzielone na jezdni
      niż na chodniku.
      jako pieszy natomiast muszę powiedzieć, że miałam kilka spotkań z
      rowerzystami . miało to miejsce na ścieżce rowerowej przy urzędzie
      marszałkowskim, jeśli wchodzi się z parkingu i chce się dojśc do
      urzędu często trzeba uskaiwać przed pędzącymi dwukołowcami i
      wysłuchać wulgarnych komentarzy. uważam, że użytkownik roweu kiedy
      widzi przed sobą osobę wchodzącą na pas jednak powinien zwolnić,
      zwłaszca jeśli jest to osoba z wózkiem, z dzieckiem, albo starsza, a
      problem moim zdaniem polega na szybkości , bo jeśli ktoś nie jest w
      stanie wyhamować na kilku metrach to po prostu jedzie za szybko, nie
      dostosowując prędkości do warunków na drodze oraz możliwości.
      miliony razy piesi wchodzą na ulicę lub jezdnię, i jakoś nie leżą
      tymi milionami przejechani na poboczach, jadąc samochodem patrzę
      przed siebie i widzę co się dzieje, a mam wrażenie, ze rowerzyści
      jadąc po scieżkach rowerowych traktują je eksterytorialnie i nie
      patrzą przed siebie.
    • Gość: Subotic Re: Ciekawy tekścik w temacie rowerzyści-kierowcy IP: 195.69.82.* 07.01.10, 16:31
      No dobra, ale jaki to ma zwiazek z tym twoim referendum?
      • miejskie_narty Re: Ciekawy tekścik w temacie rowerzyści-kierowcy 08.01.10, 09:52
        To do mnie?
        Jeśli tak, tak zauważ, koleżko, że swoim postem przyczyniłeś się do podjęcia tematu, o którym zdaje się, wolałbyś nie mówić. Nie wiesz, że im więcej jest o referendum, tym większa szansa na odwołanie Kropiwnickiego i sukces - w Twoich oczach, jak mniemam - SLD?;-)

        I co mi teraz odpowiesz, cwaniaczku? Nic? Tak, myślałem...
Inne wątki na temat:
Pełna wersja