Dlaczego Łodzianie tak bardzo narzekają na Łódź

IP: 195.68.192.* 11.01.10, 12:13
Czy pozytywne zmiany ,wymienione przez p.Wesołowskiego , są efektem działań
prezydenta - szczerze wątpię. Liczyłem bardziej na obiektywną odpowiedź na
tytułowe pytanie - DLACZEGO ? - ale jej nie znajduję.... choć mam swoją opinię
na ten temat....
    • Gość: xxx Dlaczego Łodzianie tak bardzo narzekają na Łódź IP: *.toya.net.pl 11.01.10, 12:16
      "
      Badanie "Mój Samorząd" zostało zrealizowane przez Sieć Wspierania Organizacji
      Pozarządowych "SPLOT" i PBS DGA. Projekt jest współfinansowany przez Unię
      Europejską ze środków Europejskiego Funduszu Społecznego w ramach Programu
      Operacyjnego Kapitał Ludzki"

      to już nie ma na co przydzielac pieniędzy z Kapitału Ludzkiego? znam inne
      potrzebniejsze programy niż wywalanie pieniędzy na takie badania, firmy
      sondazowe do biednych i tak nie należą
    • Gość: mix Dlaczego Łodzianie tak bardzo narzekają na Łódź IP: 195.149.64.* 11.01.10, 12:21
      dlaczego ja mógłbym ponarzekać?
      1. Dużo się mówi - plany, wizje, spotkania itp - mało/nic się nie
      robi, wszystko to niespełnione obietnice
      2. Program rewitalizacji - na kolanach - efekt widoczny dla
      wszystkich
      3. Remonty, odśnieżanie dróg - remonty ciągną się w nieskończoność,
      nowych dróg się prawie nie buduje, chodników również, odśnieżanie na
      kolanach
      4. Bałagan architektoniczny - pozwala się wyburzać stare, często
      zabytkowe, buduje nowe bez pomysłu
      5. Bałagan polityczny - Prezydent-pan i władca, PO-PIS brak
      pomysłów, ciągłe kłótnie, SLD-tylko patrzy jak tu pokazówkę zrobić i
      komu zrobić koło pióra, jak kogoś oczernić, podjudzić (to już nie te
      czasy drodzy państwo) - pytam gdzie w tym widzicie Łódź, bo to co
      robicie to już nawet nie intres polityczny, tylko objaw głupoty i
      nieodpowiedzialności. A interesu polit. nie zrobicie bo ludzie mają
      was już powyżej dziurek w nosie i to wszystkich od lewa do prawa.
      6. Ciągnące się i niekończące procedury przetargowe, negocjacje,
      planowanie - wszystko to urasta niemal do rangi specjalnych obrzędów
      7. Słabe działanie Policji i Straży Miejskiej w przypadku wykroczeń
      i przestępstw typu: zniszczenie elewacji, przystanków, ławek,
      odchody na chodniku itp.
      8. I bardziej ogólnie, ale tym razem do Łodzian - kompletna
      znieczulica społeczna - brak reakcji na jakiekolwiek objawy
      nagannych zachowań, nikt nie potępia śmiecenia, parkowania na
      trawnikach, dewastacji infrastruktury (ogólnie mówiąc) itd. Nie
      obchodzi nas nic, stale tłumaczymy się strachem (lub brakiem czasu) -
      jasne jak się jeden odezwie, a reszta tylko popatrzy, to można się
      bać, ale jakby odezwał się każdy (albo chociaż kilka osób) kto np.
      na przystanku widzi gnoja malującego wiatę, to byłoby już inaczej.
      To myślę w ogólności tyle.
    • azamat_bagatov Re: Dlaczego Łodzianie tak bardzo narzekają na Łó 11.01.10, 12:23
      proponuję stanąć na skrzyżowaniu Kościuszki/Zachodnia/Zielona i
      obejrzeć północno-wschodni narożnik (a raczej jego 'zaplecze') - to
      kwintesencja stanu tego miasta. I mamy to nawet bez wielkiego powstania
      60 lat temu.
    • Gość: 17stycznia.pl www.17stycznia.pl IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.01.10, 12:26
      www.17stycznia.pl - Referendum w sprawie odwołania Prezydenta Jerzego
      Kropiwnickiego w Łodzi. Przyjdz i zagłosuj 17 stycznia 2010. Wejdź na stronę i
      poinformuj swoich znajomych.
    • nandik Dlaczego Łodzianie tak bardzo narzekają na Łódź 11.01.10, 12:27
      Panowie redaktorzy, czy przypadkiem nastawienie mieszkańców,a nawet
      lekką depresję nie zawdzięczamy Wam - tj tym którzy we wszystkim
      widzą same błędy i wady, którzy jak widza świetną rzecz to o niej
      nie napiszą bo mówicie, że nikt tego nie będzie chciał czytać.

      I tak od wielu lat Łodzianie epatowani są przez Was samymi
      skandalami, błędami, problemami - tak naprawdę wyssanymi z palca.

      Gdzie optymistyczne artykuły, które dały by więcej wiary i energii
      mieszkańcom, które tez pisały by prawdę bo w Łodzi, przeciez dużo
      się dzieje, duzo sie inwestuje np. Atlas Arena, Przebudowa Dworca
      Fabrycznego, Nowe Centrum Łodzi w tym Studio Lincha, Sześciopak,
      Rynek Kobro, CŁC, SSS, tramwaj regionalny, remonty dróg, IKEA,,,,,i
      wiele innych mniejszej rangi przedsięwzięc.
      Wy nie cieszycie sie z tego bo to realizuje ekipa Kropy, We wszystko
      wkrada się niestety polityka. Wy szukacie słabych punktów, żeby
      wartościową inicjatywe ludzi, którzy się tymi inwestycjami zajmują -
      zdeprecjonować.

      Reasumując. szanowni Redaktorzy w sobie szukajcie powodów dlaczego
      Łodzianie są zrezygnowani i smutni!
      • kropi.w.nicki Re: Dlaczego Łodzianie tak bardzo narzekają na Łó 11.01.10, 12:44
        Tramwaj regionalny? Nie ośmieszaj się proszę. Nie dość, że nie ma tramwaju
        regionalnego, tylko łódzki, to jeszcze stworzony w nieudolny sposób - ot,
        choćby przeniesienie przystanków za skrzyżowania, dzięki czemu gdy tramwaj się
        zatrzyma na przystanku, kolejny tramwaj nie może na zielonym świetle wjechać na
        skrzyżowanie. Na budowie ŁTR wzbogaciły się tylko pewne spółki, które wygrywały
        przetargi, będące obecnie przedmiotem zainteresowania CBA.

        Reszta "inwestycji", o których piszesz, jest tylko na papierze albo nawet w
        wyobraźni. Rządząca przez ostatnich 7 lat ekipa "inwestowała" głównie w pomniki
        i fontanny.
      • Gość: mix Re: Dlaczego Łodzianie tak bardzo narzekają na Łó IP: 195.149.64.* 11.01.10, 12:52
        Nandik, wymieniłaś kilka nazw inwestycji, a teraz wyciągnij przed
        nawias to co zostało zrealizowane, fizycznie, nie w gorących
        głowach, a zobaczysz jak to naprawdę wygląda. Podtrzymuje to co
        napisałem - gadają od 1990 roku robią niewiele, w niektórych
        dziedzinach NIC.
        • Gość: Weronika Re: Dlaczego Łodzianie tak bardzo narzekają na Łó IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.01.10, 13:31
          ty nie rozumiesz, że przygotowania do duzych inwestcji trwają, ot
          nie jest tak, że sie pomyśli i już robi. Kazda duża inwestycja to
          wczesniejsze opracowania, analizy,konkursy, projekty, przetargi i
          dopiero później realizacja. Tak więc wyciągnięcie przed nawias,
          sytuacji w rozumowaniu nie zmieni.
          Widze, że mieszkańcy już tak maja wyprane mózgi, że nawet jak cos
          śmiałego i fajnego sie dzieje to sie nie ucieszą bo rzeczywiście
          gazety imto od razu obrzydzą.
          A jak było z Atlas Arena, czy dziennikarze pozwolili się mieszkańcom
          cieszyć, NIE!!! . Ciągle ukazywały sie artykuły z wymyśloinymi
          zarzutami. Mało tego SLD i PO ciągle gdzieś zgłaszali ( ABW,
          PRokuratura...), że ta inwestycja była prowadzona nieuczciwie. I co
          jak dziennikarze wyglądacie, nic nie udowodniono, a rbotę swoją
          wykonaliście czyli służalczość politykierom i duża poczytność.

          Sorry, ale zróbcie samokrytykę i tez zacznijcie od siebie, bo
          dziennikarz ma ogromny wpływ i ogromną władze, dlatego powinien sie
          zachowywac odpowiedzialnie!
          • Gość: Baobab Re: Dlaczego Łodzianie tak bardzo narzekają na Łó IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.01.10, 13:41
            Tat, tak, tylko że kropaszenko siedzi tu siedem lat. I większość
            inwestycji w tym mieście, to nie jego zasługa tylko niestety strefy
            ekonomicznej
            • krakowiaczek_z_importu Re: Dlaczego Łodzianie tak bardzo narzekają na Łó 11.01.10, 13:56
              ???? Litości....

              Do pana od "tramwaj regionalny nie jest wcale regionalny" - proszę się trochę
              poduczyć w dziedzinie samorządu w Polsce... Kropiwnicki nie ma nic wspólnego z
              tym, że nie wyremontowano torowiska w innych gminach.
              A sam remont torów na odcinku Helenówek-Chocianowice to jest więcej, niż w
              analogicznym okresie wyremontowano torowisk w całym Krakowie. a przecież
              wyremontowano też fragmenty Narutowicza, Włókniarzy, Limanowskiego (na
              Żabieńcu), Kilińskiego, całą Pomorską, fragmenty Dąbrowskiego i
              PRzybyszewskiego, Paderewskiego... No litości, ludzie...
              • Gość: do krakowiaczka Re: Dlaczego Łodzianie tak bardzo narzekają na Łó IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.01.10, 14:11
                No widzisz, ta wielka świadomość Łodzian - to z gazet, przykre, ale
                prawdziwe!
            • Gość: Weronika Re: Dlaczego Łodzianie tak bardzo narzekają na Łó IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.01.10, 14:09
              no tak strefa ekonomiczna ! czy ccesz nam znowu zareklamować jakiś
              wywiad z polisfery.
              takie wnioski to czysta demagogia Baobab
          • Gość: mix Re: Dlaczego Łodzianie tak bardzo narzekają na Łó IP: 195.149.64.* 11.01.10, 14:05
            Weronika, sorry ale mieszkam w tym mięście od urodzenia, a to jest
            już ponad 30 lat. Sprawami Łodzi interesuję się od dawna, ale śledzę
            także osiągnięcia naszej konkurencji. I powiem Ci, że naprawdę nie
            wypadamy tutaj najlepiej. W Łodzi brakuje przede wszystkim chcenia,
            woli działania i konsekwencji. Pomysłów, które nie doczekały się
            realizacji było multum. Mówisz, że przy dużych inwestycjach jest
            dużo planowania, projektowania itd. No ale chyba nie przy każdej i
            nie trwa to latami. Hala, zgadza się jest ok. Ale popatrz na
            rewitalizację, popatrz na budowę trasy na Olechowie, popatrz na
            renaturyzację łódzkich rzek, popatrz na budowę S14 - to tylko
            przykłady. Wszystko to niby już tuż tuż, a gdzieś ucichło, ciągnie
            się i nie wiadomo co się w tematach dzieje. Pracuję przy
            Piotrkowskiej, widziałem jak budowali ŁTR, sześć razy układali i
            zrywali ten sam chodnik pod moimi oknami, były dni, że żywego ducha
            tam nie było. Widzę jak remontują Kilińskiego. Widzę
            jak "zrewitalizowali" Stary Rynek, Plac Wolności i inne miejsca i
            obiekty, choć odgrażali się, że już się zabierają. Nie wiem jakim
            sposobem tak szybko zmodernizowali Plac Dąbrowskiego - to cud. A że
            można szybciej pokazał swojego czasu remont Al.Włókniarzy. Na jednej
            małej uliczce potrafią siedzieć kilka tygodni. Nie mów mi, że
            wszystko idzie sprawnie i szybko, bo tak poprostu nie było i nie
            jest. Ja jestem optymistycznie nastawiony, ale po tylu latach
            niedobrze mi się robi jak widzę tą nieudolność i bałagan.
            Chcesz przykładów z zewnątrz - jedź do Gdańska, Rzeszowa, z
            mniejszych do Głogowa. Zobaczysz jednak trochę inny obraz rozwoju
            miasta.
            • Gość: Weronika Re: Dlaczego do mix IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.01.10, 14:26
              OK.
              Ale to o czym piszesz nie świadczy o tym, że nic sie wartościowego
              nie dzieje.
              Ty piszesz, że jakies firmy wykonawcze, w których przacuja ludzie
              źle wykonuja swoją prace, co jest bolączką wszystkich inwestorów,
              nawet indywidualnych, którzy buduja dom.
              Co do rewitalizacji były odwazne próby Tomaszewskiego jesli chodzi o
              Księży Młyn, ale storpedowane przeaz PO, bo miało to przedsięwzięcie
              znamiona sukcesu, do tego nie można było dopuścić.
              Jestesmy zmartwieni i skłóceni przez polityków i przez lokalne
              media, które niestety nie sa niezalezne. Wychodzi na to, że chętnie
              słuchamy krytyki i chętnie ulegamy jej demagogi, a polityka hamuje
              nasz potencjał i rozwój.
              Wystarczy pomyśleć o CŁC i Marku Żydowiczu jak został przez radnych
              zlekcewazony. tutaj tez króluje polityka czego już nikomu nie trzeba
              tłumaczyć.
              • Gość: Anty CŁC Re: Dlaczego do mix IP: *.ip.netia.com.pl 11.01.10, 15:05
                Przepraszam ale mam wrażenie że trochę nie bardzo wiadomo o czym
                jest ta dyskusja, To chyba największa bolączka i jak dla mnie jeden
                z głównych powodów dla ktorych łodzianie narzekają. Łodzianie nie
                wiedzą co sie w mieście dzieje, nie są solidnie informowani, są
                ignorowani przez władzę. Naprawde to nie jest tak źle, nie odbiegamy
                aż tak bardzo od innych miast. Widać że jeśli odpowiednio duzo
                wysiłku włożone zostanie w informowanie (tak jak w wypadku kultury)
                to ta opinia się zmienia na lepsze. A co do CŁC i Pana Marka Ż., to
                jest to jeden z tych przypadków kiedy brak slidnej informacji
                powoduje wiele zamieszania. Niestety ale ja nie mogę poprzeć tego
                projektu. Nie wiem o nim nic, pza tym że jest drogi i "Genijalny".
                Dlaczego jest genijalny nikt już mi wytłumaczyć nie raczył. Mam
                wiele wątpliwości, brak studium, brak pomysłów na jego
                wykorzystanie, brak informacji o źródłach finansowania. Jest to
                jeden z tych przypadków kiedy miasto w mojej opini postępuje
                słusznie żadając konkretów, nie dając sie omamić osobie która ma
                bardz złą opinię zarwno wśród byłych (patrz Toruń) jak i obecnych
                współpracowników (szantaże w Łodzi).
                Więcej informacji o tym co władza robi.
                • Gość: pajak Re: Dlaczego do mix, do anty CLC IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.01.10, 17:21
                  Widzisz antyCŁC jestes typowym przykładem produktu wytworzonego
                  przez gazety. Nic nie wiesz bo wiesz tyle ile ci napisały, zam nie
                  dociekasz, rozumiem nie masz czasu.
                  TAK TO WYGLĄDA. Na tym bazuja dziennikarze.
              • Gość: mix Re: Dlaczego do mix IP: 195.149.64.* 11.01.10, 15:43
                Weronika, ale ja nie piszę o Księżym Młynie, na którym siedzi
                prywatny inwestor i sam rewitalizuje. Ja piszę o starym Śródmieściu
                i walących się kamienicach gminnych. Księży Młyn to taki nasz
                Wilanów lub Wawel. Serce miasta jest pomiędzy Gdańską, Piłsudskiego,
                Kilińskiego i powiedzmy Północną/Ogrodową. To jest prawdziwa
                porażka. Po pierwsze prawie nic się tam nie wydarzyło, a to co się
                wydarzyło np. na Nawrot, z jednym wyjątkiem, to padaka. I są plany
                żeby tą padakę kontynuować poprzez stawianie kolejnych bloków w
                historycznym terenie. To samo dotyczy Pl. Wolności zeszpeconego
                przez szklany biurowiec - kto dał zgodę? To tak jakby coś takiego
                wywalić na Rynku w Krakowie - u nich nie do pomyślenia, u nas no
                problem. Przejdź się Gdańską lub Wólczańską nie mówiąc o Wschodniej -
                wymaga komentarza?
                To odnośnie rewitalizacji. Piszesz, że to firmy wykonawcze źle
                wykonują swoją pracę - bardzo przepraszam, to chyba ktoś tak
                powinien sformułować SIWZ pod przetarg żeby nikt opóźniać się nie
                miał możliwości, bo za dużo by go to kosztowało. Sekundo - władze
                miejskie mają w d... że ktoś się opóźnia, a powinny interesu
                pilnować - przykład ŁTR.
                Co do polityków wypisałem się na ten temat w swoim pierwszym
                komentarzu. Czy jesteśmy skłóceni, chyba nie, tylko nie potrafimy
                się dogadać w najważniejszych kwestiach w odpowiednim momencie. Ale
                to tak naprawdę przede wszystkim problem tych, których wybraliśmy -
                oni muszą, by coś stworzyć, my możemy podyskutować nie bacząc na
                konsekwencje takiej dyskusji, każdy może podać pomysł i obgadać go z
                innymi.
                Nie twierdzę, że nie dzieje się nic pozytywnego. Twierdzę natomiast,
                że dzieje się to grubo za wolno z powodu podejścia, sposobu
                działania, zawiści rządzących tym miastem, a często nawet głupoty.
                Dopóki każdy z decydentów nie będzie widział sukcesu zawodowego i
                źródła satysfakcji z własnej pracy w skutecznym i sprawnym
                załatwianiu kolejnych spraw dla miasta, dopóty będzie kaszana.
      • Gość: postsynchron Re: Dlaczego Łodzianie tak bardzo narzekają na Łó IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 11.01.10, 14:19
        Sądzę, nandik, że to właśnie dziennikarze przez wiele lat pozostawali
        w stanie zauroczenia i fascynacji osobą prezydenta. Fakt, że teraz
        robią mu krzywdę ponieważ w tak trudnych chwilach dla prezydenta
        redakcja "Gazety Łódzkiej" powinna stać murem za nim i bronić go
        merytorycznymi argumentami. Dalsze pisanie optymistycznych artykułów,
        zaszczepianie wiary i dodawanie energii może przybierać formę farsy
        gdyż dziennikarstwo dworskie zostanie szybko dostrzeżone i
        bezlitośnie skrytykowane przez opinię publiczną. Przyjazna
        prezydentowi redaktor Gnacikowska z "GŁ" jest bardzo źle postrzegana
        przez innych dziennikarzy i przeciwników prezydenta.
        Łodzianie są zrezygnowani i smutni ponieważ zawiedli się na
        prezydencie. Wybierając go przez dwie kadencje oczekiwali czegoś
        więcej niż buta, arogancja, rozdawnictwo posad i przerost form nad
        treścią.
        Postaraj się swoją pasję wykorzystać w przedsięwzięcia realizowane
        przy udziale społeczności lokalnej oraz umiejętnie zarządzane przez
        władzę samorządową rozumiejącą swoją rolę jak służebną wobec swoich
        wyborców.
        Pozdrawiam Cię, nandik i głowa do góry!
        • nandik Re: Dlaczego Łodzianie tak bardzo narzekają na Łó 11.01.10, 14:43
          Dziennikarze nie atakowali Kropy tylko dlatego, że był w koalicji z
          PO.
          Nie jestem idiotą i nie mam oczekiwań od gazety wyborczej, aby za
          Kropiwnickim stała murem i broniła go merytorycznymi argumentami -
          bo wyczuwam od dawna w jej artykułach brak obiektywizmu.
          Zanim zaczniemy mówić o dalszym pisaniu optymistycznych artykułów,
          to prosze chociaz o jeden przyład wczesniejszego takiego pisania.
          Łodzianie są smutni bo im wtłoczyliście do głowy, że nieobecność
          Kropy i jego wyjazdy to najwazniejszy problem Łodzi, bo wszystko co
          w Łodzi powstaje krytykujecie. Tym czasem skutecznie pomijaliście
          wszystkie zasługi i ogromna pracowitość wice.
          Co do rozdawnictwa posad to kompletnie nie rozumiem jaki problem!
          Może należałoby ( jak ostatnio czytałem) zainteresować sie posadami
          radnych PO, którzy wszędzie w Łodzi dyrektorują, a niedawno jeszcze
          trzymali majtki w zębach.

          Reasumując, nie lubie naciąganych, demagogicznych jałowych tekstów -
          formułowanych na potrzeby chwili. O argumenty proszę.
    • Gość: gość portalu Dlaczego Łodzianie tak bardzo narzekają na Łódź IP: *.ipact.nl 11.01.10, 12:41
      > Nie zauważamy, że jednak poprawiła się infrastruktura drogowa

      Całkiem poważnie chciałbym poprosić o przykłady tej poprawionej infrastruktury, co to jej nie zauważam.
      • Gość: GTR Re: Dlaczego Łodzianie tak bardzo narzekają na Łó IP: *.chello.pl 11.01.10, 13:01
        Ja też, pracuję w branży, więc byłbym zainteresowany przykładami inwestycji
        drogowych poza Śląską znikąd donikąd.
    • Gość: cosinus Dlaczego Łodzianie tak bardzo narzekają na Łódź IP: *.umed.lodz.pl 11.01.10, 13:06
      Czym się różnią Łodzianie w tytule od łodzian w
      tekście?
    • Gość: KROPA na ostrrrro Re: Dlaczego Łodzianie tak bardzo narzekają na Łó IP: 94.254.134.* 11.01.10, 13:11
      www.youtube.com/watch?v=syHIQ9ZcN2w
    • Gość: Gabor Stan dróg poprawił się? Żarty IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.01.10, 13:27
      Proponuję zobaczyć jak wyglądają ulice: Inflancka (zwłaszcza od skrzyżowania z
      Zagajnikową w stronę Strykowskiej), Zagajnikowa, Wojska Polskiego, Gdańska,
      Kościuszki, Kilińskiego, Zielona, Struga, Łagiewnicka (od skrzyżowania z
      Inflancką w stronę centrum), Zgierska, Warszawska, Wycieczkowa, Sienkiewicza...

      Tragedia. Drugie co do wielkości miasto w Polsce.
    • Gość: Pitum Dlaczego Łodzianie tak bardzo narzekają na Łódź IP: 91.192.15.* 11.01.10, 13:42
      do tego jeszcze fakt,ze nikt nie zalatwil by polring autostradowy
      wokol Lodzi byl darmowy!
    • Gość: lodzemensch Oto daczego narzekamy na Łódź IP: *.ip.netia.com.pl 11.01.10, 13:56
      Po obejrzeniu tego filmu:
      www.polisfera.pl/articles.aspx?id=22
      i przeczytaniu tego wywiadu:
      www.polisfera.pl/articles.aspx?id=20
      wszystko staje sie jasne jak Slonce i nic juz nie trzeba dodawac.
      • Gość: polityka Oto daczego narzekamy na Łódź- polityka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.01.10, 15:05
        nic nie staje sie jasne, wiadomo po tych reklamach artykułu
        polisfery, ze to ciągła brudna polityka.
        Ciekawe co wy jeszcze przed referendum wydrukujecie - dno
    • Gość: zdziwiony Dlaczego Łodzianie tak bardzo narzekają na Łódź IP: 212.191.195.* 11.01.10, 14:01
      Pytanie jest co najmniej nie na miejscu.To łódzkie media jak zatruty
      bluszcz oplotły umysły łodzian sacząc jad i niwnawiśc,nie ważne czy
      do złego czy dobrego polityka.
      • Gość: taki ktoś Re: Dlaczego Łodzianie tak bardzo narzekają na Łó IP: *.toya.net.pl 11.01.10, 14:44
        A tak szczerze przed "kropkiem" co wielkiego zbudowano
    • Gość: lodzianin Dlaczego Łodzianie tak bardzo narzekają na Łódź IP: *.mnc.pl 11.01.10, 14:36
      ale sie kropa wystraszyl i przed rferendum nigdzie nie wyjezdza a
      jak sie obroni to znow w trase ruszy...oby go odwolac pojdzmy na
      referendum a ci co go bronia ze taki dobry niech tez ida na
      rferendum i zaglosuja na nie a nie namawiaja zeby nie isc glosowac
      bo wiedza ze lodzianie kropy nie oszczedza....bojta sie urzedasy
      popleczniki kropy juz 18 sprawiedliwosc was dopadnie....
    • Gość: MIESZKANIEC Dlaczego Łodzianie tak bardzo narzekają na Łódź IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.01.10, 15:25
      gdzie są kosz na śmieci, idąc od ul. Żeromskiego do ul. Piotrkowskiej tylko
      takim krótkim odcinkiem można zobaczyć widmo "KOSZ"
      Łódź jest bardzo brudnym , zaniedbanym mIastem a zwłaszcza Centrum Miasta
    • Gość: wojtek Dlaczego Łodzianie tak bardzo narzekają na Łódź IP: 195.8.101.* 11.01.10, 15:31
      JAk wynika z sondażu to Łodzianie wcale nie narzekają na swoje
      maisto. Oczywiscie narzekają na problemy które istnieją ale to chyba
      dobrze, wkurza ich brud itd. Natomiast absurdalnie i bezzasadnie na
      zasadzie wszystko jest beee to na Łódź narzekaja głównie
      dziennikarze łódzcy epatujac nas sensacyjnymi negatywnymi tytułami
      które nijak mają się do treści artykułu.
      • Gość: http://strajkokupa <a href="http://strajkokupacyjny.pl/" target="_blank">strajkok IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.01.10, 16:00

        strajkokupacyjny.pl/ - jesli chcesz zobaczyć jak wygląda
        prawdziwa walka o demokrację wejdx na tę stronę, Gazeta specjalnie
        blokuje doste do informacji.
        Ludzie którzy maja poparcie Łodzian przez cały weekend okupowali
        dużą sale RADY MIejskiej, a gazeta wyborcza o tym nie pisze, bo to
        nic waznego czym warto sie zająć.

        Natomiast odsnieżanie, referendum i dlaczego Łodzianie nie lubia
        Kropiwnickiego i Łodzi to tematy najeważniejsze!!!














        • Gość: Ja o czym nie pisze gazeta IP: *.4web.pl 11.01.10, 22:18
          Gazeta nie pisze również o protestach w sprawie planów wyburzenia narożnej
          kamienicy Zielona/Gdańska, zaklepaną przez naszych szanownych konserwatorów
          zabytków ani o celowy zaniedbywaniu i planach wyburzenia 264 kamienic i 55
          budynków gospodarczych przez UMŁ...
      • Gość: fasol Re: Dlaczego Łodzianie tak bardzo narzekają na Łó IP: *.lodz.mm.pl 11.01.10, 20:23
        "Oczywiscie narzekają na problemy które istnieją ale to chyba
        > dobrze, wkurza ich brud itd."
        a ja się przepraszam pytam, kto jeśli nie Łodzianie, śmiecą??? Może Kropa z
        Tomaszewskim rzucają pety i śmieci gdzie popadnie? (bardziej drastyczne
        przykłady pominę)
        a urzednicy miejscy samopoczucie mają dobre, w końcu posadki ciepłe.
        też idę odwołać Kropę, ale piszecie jak to ludzie niby narzekają. No to kto
        parkuje na zieleni? kto śmieci? kto pali na przystankach? itd itd
    • Gość: Zły Dlaczego Łodzianie tak bardzo narzekają na Łódź IP: *.lodz.mm.pl 11.01.10, 15:55
      strajkokupacyjny.pl/
      • Gość: Kaczus(Tomek) Re: Dlaczego Łodzianie tak bardzo narzekają na Łó IP: 78.8.192.* 11.01.10, 17:42
        Inny link....
        Tu niestety dostępny jest tylko początek filmu....
    • Gość: lodz Wspolwinna narzekaniom jest Lodzka Gazeta Wyborcza IP: 81.219.160.* 11.01.10, 16:30
      Do artykulu nalezy dodac jeszcze, ze Lodzka Gazeta Wyborcza
      podpuszcza ludzi do narzekania na wszystko i jatrzy, tak bylo np.
      przy okazji sylwestra, ktory notabene okazal sie niemalym sukcesem.
      Tak wiec GW tez naleza sie "podziekowania", za takie dziennikarstwo
      centrala w Warszawie powinna przeprowadzic na Sienkiewicza czystki!!!
    • Gość: lodz Wspolwinna narzekaniom jest Lodzka Gazeta Wyborcza IP: 81.219.160.* 11.01.10, 16:30
      Do artykulu nalezy dodac jeszcze, ze Lodzka Gazeta Wyborcza
      podpuszcza ludzi do narzekania na wszystko i jatrzy, tak bylo np.
      przy okazji sylwestra, ktory notabene okazal sie niemalym sukcesem.
      Tak wiec GW tez naleza sie "podziekowania", za takie dziennikarstwo
      centrala w Warszawie powinna przeprowadzic na Sienkiewicza czystki!!!
    • Gość: lodz Wspolwinna narzekaniom jest Lodzka Gazeta Wyborcza IP: 81.219.160.* 11.01.10, 16:30
      Do artykulu nalezy dodac jeszcze, ze Lodzka Gazeta Wyborcza
      podpuszcza ludzi do narzekania na wszystko i jatrzy, tak bylo np.
      przy okazji sylwestra, ktory notabene okazal sie niemalym sukcesem.
      Tak wiec GW tez naleza sie "podziekowania", za takie dziennikarstwo
      centrala w Warszawie powinna przeprowadzic na Sienkiewicza czystki!!!
      • Gość: akcja zrzuta Re: Wspolwinna narzekaniom jest Lodzka Gazeta Wyb IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 11.01.10, 16:55
        Zaraz tam czystki. Weryfikacje może by tak. W UMŁ pracują dawni
        weryfikatorzy to będzie łatwiej. Może jakieś internowania?
    • Gość: MARKUS Łódź – ziemia obiecana obcym. IP: 217.76.112.* 11.01.10, 17:45
      Niegdyś tętniące życiem i rozwijające się miasto, dziś jedynie
      blade wspomnienie dawnej świetności. Coraz częściej słyszymy o
      aferach, takich jak choćby niesławni „sprzedawcy skór” z łódzkiego
      pogotowia, które wstrząsają całym krajem. Ale to jedynie
      przysłowiowy wierzchołek góry lodowej.
      Kręgosłup moralny łódzkich lekarzy można chyba porównać jedynie do
      kamienic, a te są w opłakanym stanie. Stare, zdewastowane,
      nierzadko podtrzymywane drewnianymi belkami, które muszą chronić
      cały budynek przed zawaleniem. Takie rozwiązanie byłoby do
      przyjęcia, gdyby te budynki stały puste i czekały na rozbiórkę.
      Niestety, o zgrozo, mieszkają w nich ludzie, nad którymi cały czas
      wisi groźba zawalenia się na głowę sufitu. Czemu zatem nie
      wyprowadzą się? Odpowiedź jest prosta i okrutna zarazem; to jedyne
      miejsce, gdzie mają dach nad głową. Alternatywą jest wyprowadzka
      donikąd, czyli na bruk. Rodziny z dziećmi i osoby starsze, nie mają
      szans na znalezienie odpowiednio dobrze płatnej pracy, by móc
      pozwolić sobie na zakup lub choćby wynajęcie innego mieszkania.
      Najczęściej przeciętną łódzką rodzinę stać jest jedynie na zakup
      żywności. O życiu na wyższym poziomie ludzie zwyczajnie przestali
      marzyć.
      Ręce umywa samorząd lokalny. Łódzcy radni zupełnie nie przejmują
      się dramatyczną sytuacją lokatorów rozpadających się kamienic.
      Chlubą władz są powstające coraz to nowe centra handlowe, pomimo
      tego, że liczba już istniejących jest wystarczająca. Chociaż w
      opinii wielu ludzi zwiększają one powierzchowny urok miasta, to nie
      przyczyniają się do złagodzenia bolączek nękających Łódź . Czy
      priorytetem dla władz miejskich nie powinno być właśnie zapewnienie
      mieszkańcom godnych warunków do życia i rozwoju? Wygląda na to, że
      nie, gdyż kwestie naprawdę ważne, takie jak odpowiednie
      zakwaterowanie ludzi zostają zepchnięte na dalszy plan. Najgorsza
      sytuacja jest w centrum miasta, gdzie zakleja się napisy i dziury w
      murach ogromnymi, kolorowymi bilbordami. Wjeżdżająca do miasta
      osoba, która nie zna jego prawdziwej strony, jest skłonna pomyśleć,
      że wjeżdża do miejsca, które zostało zbombardowane. Bilbordy o
      różnorakich kształtach i kolorach mają to zmienić, a właściwie
      zamaskować, gdyż pod warstwą papieru i kleju nadal pozostają
      rozsypujące się cegły. Szczycenie się nowymi obiektami handlowymi,
      gdy na ulicach znajduję się wielu bezdomnych, a mieszkający w
      kamienicach nie wiedzą, czy nie dołączą do nich lada dzień, wydaje
      się być trochę nie na miejscu. Jednak to nie nad głowami radnych
      wisi groźba zawalenia sufitu.
      „Nowe, ogrodzone osiedla domów jednorodzinnych, które zapewnią ci
      spokój i luksus na jaki zasługujesz” – tak reklamują się
      deweloperzy w łódzkim radiu. Oczywiście osiedle to jest ogrodzone,
      strzeżone i niebywale luksusowe, a co za tym idzie, bardzo drogie.
      Ochroniarze wpuszczają samochody na prywatne odizolowane osiedle,
      dając jego mieszkańcom poczucie złudnego bezpieczeństwa. Została
      tam zatem stworzona swego rodzaju enklawa spokoju, które każdemu
      mieszkańcowi zapewnić powinno miasto i służby porządkowe. Czy
      biedni ludzie nie mają prawa do życia w godnych warunkach tylko
      dlatego, że nie mają pieniędzy? Czy płacący podatki lub bezrobotni
      obywatele nie mają już prawa do minimalnego komfortu?„W Polsce nie
      ma bezrobocia”- to tytuł z jednego z ostatnich wydań Gazety
      Wyborczej. Tytuł ów to czysta demagogia i neoliberalna propaganda.
      Łódź jest dobrym przykładem, jak wielkim problemem w Polsce jest
      bezrobocie. W gazetach zamieszczane są oferty pracy, w których
      wymaga się od pracownika poświęcenia, zaangażowania i
      dyspozycyjności 24 godziny na dobę, najlepiej oczywiście, żeby
      przyszły pracownik mieszkał tuż przy firmie lub przynajmniej nie
      zamieszkiwał „podejrzanej” dzielnicy.Jak widać bezrobocia nie ma,
      ale żeby pracę otrzymać trzeba dysponować już dostatecznym
      majątkiem, aby wybudować sobie dom w luksusowej dzielnicy, aby
      wybredny pracodawca raczył zaprosić na rozmowę kwalifikacyjną. Skąd
      młode osoby, będące tuż po studiach, mają pozyskać odpowiednie
      środki na mieszkanie we właściwej okolicy? Tym bardziej, że ceny
      mieszkań ciągle rosną, pomimo tego, że dotychczas do tanich nie
      należały.W powszechnej świadomości przeciętnego łodzianina utarło
      się przekonanie, że dzień bez afery jest dniem straconym.
      Odrażające skandale dotykają absolutnie wszystkich sfer, żadna nie
      jest od nich wolna. Rzeczywistość każdego dnia pokazuje, że obecnie
      nie ma już uniwersalnego pojęcia moralności. Zostało ono zastąpione
      nieustanną pogonią za pieniądzem, a to powoduje postępujące
      rozwarstwienie społeczne coraz bardziej widoczne, coraz bardziej
      dotkliwe…

      Łódź, moje miasto
      Łódź tonie i jest pogrążona w chaosie. Miasto włókiennicze,
      niestety nadal jest za plecami Warszawy, Krakowa czy Poznania. I
      choć ma hiper, super i megamarkety, jak również lotnisko, nadal
      musi gonić inne miasta. Oto dowody.
      Prezydent Łodzi za pieniądze podatników podróżuje po świecie. Nie
      wiedzieć czemu, upodobał sobie akurat Izrael, i tam z uporem
      maniaka promuje nasze miasto. Podróże Pana Prezydenta kosztują i to
      niemało. Bo rocznie budżet miasta wydaje na to około pół miliona.
      Jakby tego było mało, na początku roku 2008 magistrat w Łodzi
      zarządził kolejną podwyżkę dla gospodarza miasta. Kupiono nowe
      samochody i zadbano o wystrój wnętrz.
      Dworce jak z lat komunizmu
      Oba łódzkie dworce są naprawdę pseudo wizytówką dla miasta. Smród i
      bród, tak można określić nasze dworce. Podróżując po innych
      miastach, nie spotkałem równie obskurnego dworca. Na dowód tego, na
      dworcu Łódź Kaliska dwa tygodnie po remoncie odpadły płytki.
      Komentarz w zaistniałej sytuacji wydaje się zbędny. Wizerunku
      dopełniają liczni bezdomni "okupujący" dworce.
      Śmieci, korki i nerwy
      Przejeżdżając przez centrum miasta do pracy, widzę codziennie tony
      śmieci, które wysypują się z koszy na przystankach. Służby
      sprzątające spotykam sporadycznie. I nic nie pomoże zwiększenie ich
      liczby, jeżeli na terenie miasta nie będzie koszy na śmieci. Kosze
      są w centrum, na głównej ulicy Piotrkowskiej, a poza nią ze świecą
      ich szukać. Poza tym na dworcu Łódź Kaliska po prostu śmierdzi.
      Kolejny problem to korki. budowa Tramwaju Regionalnego, mającego
      połączyć Pabianice, Łódź i Zgierz ciągnie się już jak telenowela.
      Zima przed nami, a efektu prac nie widać. Mega korki, opóźnienia i
      stres. Do tego MPK funduje nam jedne z najdroższych biletów w
      Polsce. Prezes MPK pensję ma godziwą, zaś firmy kontrolerskie
      zbierają teraz łup. Ten problem to jednak temat na osobny rozdział.
      Poruszę go w dalszej części.


      Łódzki tramwaj regionalny Ogromne pieniądze władze miasta wydały
      na modernizację tramwaju regionalnego. I nikt tego nie neguje, że
      magistrat chciał dobrze, ale nie pomyślano nad strategią budowy. Na
      przysłowiowe "hura" rozkopano całe miasto. Korki, wykopy i objazdy,
      to od ponad roku codzienność, z którą zmagać się muszą mieszkańcy.
      Tramwaje i autobusy nie trzymają się rozkładów, a mieszkańcy wydają
      krocie na bilety, które są jednymi z najdroższych w Polsce.
      Normalny bilet na 10 minut jazdy kosztuje 1,70. Co to jest 10
      minut? Dla magistratu to jednak dużo. Społeczeństwo zapłaci, nie ma
      wyjścia. Będzie stać w korkach i kląć, ale bilet kupić musi.
      Inne minusy
      Ogromne pieniądze Urząd Miasta wydał na Urząd Pracy; koszty
      sięgnęły 1 miliona złotych. I cóż z tego, skoro w
      popularnym "Pałacu Pracy" zajęć jest jak na lekarstwo, a do tego
      urzędnicy pracują opieszale i ważniejsze są plotki i popijanie
      kawy. Druga "czarna" instytucja to ZUS, do którego lepiej nie
      wchodzić. Jak już się wejdzie, dostaje się drgawek i robi się
      słabo. Dlaczego? Petent traktowany jest jak intruz, który marudzi i
      wiecznie ma jakieś "ale".
      Na deser warto zostawić łódzkie szpitale. Ich wygląd to katastrofa.
      Remonty od czasu do czasu mają
    • Gość: mieszkaniec Jak pracuje Kropa a jak np. prez. Rzeszowa IP: *.toya.net.pl 11.01.10, 18:17
      Jak pracuje kropa to wiemy, a jak pracuje np. prezydent Rzeszowa to
      można poczytać tutaj
      Tekst linka


      No comment!
    • hubar Szanowny Panie Piotrze 11.01.10, 18:47
      Ta nieufność i krytykowanie wszystkiego za niemal wszystko to także
      wina dziennikarzy. Łatwiej, jak nie tylko, udaje Wam się pokazać
      negatywy Łodzi. Rzadko pokazujecie łodzianom pozytywy. Pisząc Wy,
      mam na myśli także Pana kolegów z innych redakcji (nie tylko
      prasowych).
      To straszne jak łatwo można zaistnieć w mediach, z czymś negatywnym,
      złośliwym, szyderczym, a jak mało interesuje dziennikarzy
      pokazywanie "fajnych" spraw. Zapomnieliście zupełnie o swojej roli
      edukacyjnej, skupiając się jedynie do roli informacyjnej.
      Informacyjnej, a czasem wręcz czepialskiej.
      • Gość: blink Re: Szanowny Panie Piotrze IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 11.01.10, 20:20
        Czy tym samym przedpiśca dołączył do grona narzekających?
    • Gość: Reia Dlaczego Łodzianie tak bardzo narzekają na Łódź IP: 212.191.195.* 11.01.10, 20:31
      Od roku mieszkam w Łodzi. Uważam, że miasto ma swój urok i duży potencjał.
      Jednak gdyby ktoś zapytał mnie z czym kojarzy mi się to miasto, z przykrością
      musiałabym stwierdzić - z psią kupą na chodnikach (a obecnie również z
      nieodśnieżonymi chodnikami i ulicami) oraz niechlujnym dworcem centralnym.
    • Gość: wiko Bo ludziom nigdy się nie dogodzi! IP: 195.69.83.* 11.01.10, 20:59
      Prawda jest taka- choćby stanąć na rzęsach to i tak się nie dogodzi! najlepiej
      nic nie robić i narzekać że wszystko jest złe i wszystko to wina prezydenta! a
      nikt nie patrzy na to co pozytywnie wpłynęło na miasto! gdyby ludzie mieli
      choć trochę obiektywizmu inne byłyby te opinie!
Inne wątki na temat:
Pełna wersja