krakowiaczek_z_importu 11.01.10, 19:22 Czekam na głosy przeciwników Kropiwnickiego, to przecież jego wina, nie?! Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
Gość: mmm Re: Na UŁ mają znikać biblioteki. Studenci będą p IP: *.toya.net.pl 11.01.10, 19:34 no przeciez nie Tuska :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: no name Re: Na UŁ mają znikać biblioteki. Studenci będą p IP: *.4web.pl 11.01.10, 19:54 >Od 1 stycznia tego roku wydziały UŁ zyskały samodzielność >finansową. Mają autonomię, ale same muszą zadbać o pieniądze m.in. >na biblioteki. Czy mogą je jednak zamykać? No to, biorąc pod uwagę, "rzutkosc" wydziału filologicznego na pewno kasy będzie jak lodu ;/ Po prostu fajerwerki nA gofrach ;/ Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: andrzej Re: Na UŁ mają znikać biblioteki. Studenci będą p IP: *.astral.lodz.pl 11.01.10, 21:19 Studenci EkSocu zagłosują przeciw odwołaniu J. Kropiwnickiego. Jego odwołanie wiązałoby się z jego powrotem na tą uczelnie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: lol biblioteki kazał zamknąć kropa! IP: 195.69.83.* 11.01.10, 22:08 Kropa stwierdził że studenci będą zbyt inteligentni i kazał zamknąć biblioteki podała Gazeta Wróżbity :) informacje trzeba zweryfikować bo NIE WIERZĘ WYBIÓRCZEJ! Pewnie UŁ robi restrukturyzację i chce wszystko przenieść do jednego lokalu na wydziale a tu larum.... NIE IDĘ NA REFERENDUM I MAM DOŚĆ KŁAMSTW ŁÓDZKICH GAZET! i polecam indywidualną weryfikację informacji!!! eh. absurd Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: studentka Re: biblioteki kazał zamknąć kropa! IP: *.mnc.pl 12.01.10, 06:42 Nie do jednego lokalu wszystko, tylko polaczyc np 3 biblioteki, jakie sa na wydziale, w jedna. I jest panika, bo studenci beda musieli isc 10 krokow dalej po kserowki. Co ciekawe wiekszosc kseruje wylacznie hobbystycznie, bo na zajecia i tak nic nie czyta :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zak Na UŁ mają znikać biblioteki. Studenci będą pro... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.01.10, 23:43 najlepiej niech zamkną od razu ten wydział - by żyło się ludziom lepiej ... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Taaa zagadka dla studentów WE-S IP: *.net-partner.pl 12.01.10, 09:21 kto z Was zauważył, że wypisana nad wejściem złotymi literami nazwa wydziału ma dwa błędy ortograficzne? Odpowiedz Link Zgłoś
e.pk.e Na UŁ mają znikać biblioteki. Studenci będą pro... 12.01.10, 09:50 Jak dla mnie to jedna wielka lipa z tym UŁ. Mają decentralizację, autonomię finansową czy jak to tam wolą nazywać i mówią, że brakuje im kasy na biblioteki itp. To jakim cudem zatrudniają byłą synową dziekana (podkreślam byłą!) na wymyślone stanowisko (w tym celu) organizowania konferencji (których jest raptem - 1 w miesiącu - pewnie dużo przygotowań trzeba), z pensją wyższą niż mają kierownicy w administracji i jeszcze będzie pracować w tej administracji... SICK! Warcholstwo! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gość Re: Na UŁ mają znikać biblioteki. Studenci będą p IP: *.toya.net.pl 12.01.10, 10:34 to nie jedyny przypadek nepotyzmu na UŁ. Wystarczy przejrzec skład osobowy pracowników UŁ i wszystko wiadomo. Odpowiedz Link Zgłoś
hermina5 Re: Na UŁ mają znikać biblioteki. Studenci będą p 12.01.10, 12:03 To jakim cudem zatrudniają byłą synową > dziekana (podkreślam byłą!) na wymyślone stanowisko (w tym celu) organizowania > konferencji (których jest raptem - 1 w miesiącu Zaprawdę, powiadam Ci, jak przejrzysz sobie rejestr pracowników niektórych wydziałów UŁ, to zauwazysz, że pracuja tam całe rodziny. To jedyny znany mi przypadek poza środowiskiem adwokackim, kiedy dzieci ZAWSZE są niepojęcie uzdolnione w tym samym kierunku co rodzice. Są tak uzdolnione, ze w zasadzie studia doktoranckei w ogóle nie powinny ich dotyczyć... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bibliotekarka Re: Na UŁ mają znikać biblioteki. Studenci będą p IP: *.uni.lodz.pl 12.01.10, 11:44 to nie wina Kropiwnickiego tylko kanclerza UŁ Majdy i rektora Nykla Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gosc Re: Na UŁ mają znikać biblioteki. Studenci będą p IP: *.toya.net.pl 12.01.10, 12:31 ta sytuacja trawa jak długo istnieje UŁ czyli 65 lat. Najwyzszy juz czas coby zlikwidowac ten nepotyzm i kumoterstwo. Tworzone sa nowe stanowiska (wysoko oplacane) dla przyjaciół krolika a zwalniani sa pracownicy obslugi.Administracja rozbudowywana,a nikt nie potrafi zadbac chociazby o odsnieżenie olbrzymich połaci powierzchni na Lumumbowie- brak pługa śnieżnego !!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: i_dobrze Na UŁ mają znikać biblioteki. Studenci będą pro... IP: *.adsl.inetia.pl 12.01.10, 12:26 "Nie pozwolimy, żeby utrudniano nam dostęp do książek - denerwuje się jeden z doktorantów"... dobre sobie. Gdy jeszcze byłem studentem to książki z wydziałowej najdłużej trzymali właśnie doktoranci, np. przez okrągły rok i wakacje, i do niektórych tytułów w ogóle nie można było się dostać! Nie wspominając o tym, że załoga wydziałowej biblioteki potrzebowała ponad roku, żeby wpisać nowe książki do katalogu, na własną rękę wyprzedawała tomy z magazynu itp. A teraz przynajmniej - jak rozumiem - germanista będzie mógł sobie wypożyczyć książki np. z anglistyki. Jeżeli tak to chyba lepiej. I żadnego traktowania po znajomości. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: MARKUS Toż to naiwność IP: 217.76.112.* 12.01.10, 15:58 Liczenie na to, że postkomunistyczna kadra „naukowa” polskich uczelni nauczy studentów jeszcze czegoś więcej, świadczy o wielkiej naiwności pracodawców. Gdyby w roku 1989 (w którym komuna obaliła komunę tak, że i obalony i obalający spadli jak kot na cztery łapy) wprowadzono w Polsce takie same przepisy prawa dotyczące kadry dydaktycznej wyższych uczelni jak w Niemczech, to ostałoby się tej kadry na polskich uczelniach może z 5% jej pierwotnego stanu! Przypomnijmy w tym miejscu, że po połączeniu dwóch państw niemieckich, z uczelni dawnego NRD wydalono wszystkich „naukowców” bijących pianę na temat marksizmu i leninizmu, oraz tych którzy porobili doktoraty i kariery udowadniając wyższość socjalizmu nad kapitalizmem w każdej dziedzinie Weryfikację „przeżył” 1 (słownie: jeden) naukowiec, z dziedziny „nauk społecznych”. Reszcie pozwolono wspaniałomyślnie wykładać na wyższych uczelniach niemieckich… kafelki. W Polsce nic takiego nie nastąpiło, wręcz przeciwnie! Najwięksi „ogłupiacze” polskiej młodzieży za PRL-u, fachowcy od marksizmu, leninizmu, stalinizmu, ekonomii politycznej socjalizmu, historii PZPR-u i innych bratnich partii komunistycznych, doktorzy od teorii Miczurina i Łysenki, fachmani od wpływu Lenina na teorie wytrzymałości materiałów stosowanych przy budowie mostów, wybitni specjaliści od teorii socjalistycznych funkcji mieszkania, oraz socjalistycznego współzawodnictwa pracy w brygadach młodzieżowych, oni wszyscy, jak jeden mąż, pociągnęli edukacyjny wózek z PRL-u do III RP, i pchają go ochoczo nadal z efektem opisanym na wstępie. Guru polskiej ekonomi, prawie że murowany kandydat polskiej „nauki” na laureata ekonomicznej nagrody Nobla, pan Balcerowicz (za komuny lektor marksizmu i leninizmu na wyższej Szkole Nauk Społecznych przy KC PZPR), gdyby miał pecha „robić” w nauce w NRD, zostałby tam potraktowany tak samo jak i pozostali „ogłupiacie” i mógłby co najwyżej - tak jak i oni - wykładać na uniwersytetach…kafelki o ile by potrafił, w co wątpię. Aby zdjąć z polskich uczonych czasochłonny i absorbujący obowiązek śledzenia aktualnych „tryndów” w pyskowaniu, obowiązek ten w całości scedowano na ich oficerów prowadzących w SB. Tym prostym sposobem kadra naukowa polskich uczelni mogła się zająć badaniami naukowymi i dydaktyką (w zakresie wyżej wymienionym), zaś oficerowie prowadzący SB, podpowiadali swoim TW (tajnym współpracownikom), na kogo mają pyskować, bądź komu zgotować owację na stojąco. W wyniku tej zgodnej współpracy, polskie uniwersytety stały się kuźnią kadr dla SB, czy też może odwrotnie, co położyło podwaliny pod dzisiejszy boom edukacyjny III RP. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gosc portalu Re: Toż to naiwność IP: *.toya.net.pl 12.01.10, 18:25 święta prawda- i trwa to, i trwa.....ale co potem? Odpowiedz Link Zgłoś