ojca Tu nie pies jest problemem 20.01.10, 08:47 ...ale ludzie, którzy nie potrafią się dogadać, a pies jest tylko pretekstem na dowalenie sobie. Nie psy, ale ludzie tworzą problemy. Jak pies ma reagować widząc agresje z obu stron? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kolo Re: Tu nie pies jest problemem IP: *.toya.net.pl 20.01.10, 09:49 Co ty gadasz? Gdzieś tam może tak jest, ale to żadna reguła. Mieszkam w spokojnej dzielnicy, z sąsiadką zawsze były super relacje, z jej córką do klasy chodziłem. Zawsze było super. Aż sobie kupili pudla ujadającego non stop gdy kogoś nie ma. Pieprzony pudel - oczko w głowie i skończyły się dyskusje, skończyły się kontakty. Bo co mam zrobić że mi piesek ujada? I jak tu dyskutować? Odpowiedz Link Zgłoś
ojca Re: Tu nie pies jest problemem 20.01.10, 10:10 aha czyli to wina pudla koniec i kropka? Tak? Postawa sąsiadki nie ma nic do rzeczy? Psa można wychować tak, żeby nie szczekał, ale to właściciel musi chcieć. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kolo Re: Tu nie pies jest problemem IP: *.toya.net.pl 20.01.10, 11:16 A może to moja wina, że po pojawieniu się pudla sąsiadka zrobiła się głupsza od niego samego. Podobno jaki pies, taki właściciel... Odpowiedz Link Zgłoś
ojca Re: Tu nie pies jest problemem 20.01.10, 13:18 Poprostu pies trafił na nieodpowiednią osobę, która nie powinna posiadać psa, jestem pewien, że w odpowiednich rekach ten sam pudel przestałby tak hałasować. Odpowiedz Link Zgłoś
komoroa1 Re: Tu nie pies jest problemem 20.01.10, 18:44 Gość portalu: kolo napisał(a): > A może to moja wina, że po pojawieniu się pudla sąsiadka zrobiła się głupsza od > niego samego. Podobno jaki pies, taki właściciel... Oto mądrość niedouczonych! Tak się składa,że ta rasa to bardzo inteligentne psy....Cóż, głupich nie sieją..... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: prawnik Kilka słów wyajśnienia. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.01.10, 09:52 Sąd uniewinnił obwinionego z powodu uchylenia przepisu na podstawie którego został oskarżony. Przepis został uchylony na wniosek wojewody, który zwrócił uwagę, że zakłócanie spokoju, nie tylko przez psy, jest zabronione i karalne z innych przepisów ustawowych. Tak więc wcale sąd nie zezwolił swoim wyrokiem na szczekanie psów bez umiaru. W innych sprawach w innych miejscowościach sądy karały właścicieli uciążliwych psów korzystając właśnie z uregulowań ustawowych, mimo że prawo miejscowe na ten temat milczało. Ponadto jest też droga cywilina odszkodowawcza z tytułu powodowania uciążliwości wykraczających poza granice nieruchomości i stosunki miejscowe (bez wątpienia ciągłe głośnie ujadanie psa można tak zakwalifikować). Wówczas zamiast 20 zł mandatu właściciel nieruchomości może zapłacić wielotysięczne odszkodowanie (obniżenie komfortu zamieszkania, ograniczenie w korzystaniu z własnej nieruchomości, spadek wartości nieruchomości w oczach potencjalnych kupców itd.). Były już takowe zasądzane, trzeba tylko trafić do sprawnego prawnika. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kolo Re: Kilka słów wyajśnienia. IP: *.toya.net.pl 20.01.10, 09:55 Ale świadomość prawna w Polsce jest dość niska. Skąd ludzie mają wiedzieć takie rzeczy? To jedno. A drugie to to, że kogo w Łodzi stać na wynajęcie prawnika? Odpowiedz Link Zgłoś
mnemonique I tu jest problem 20.01.10, 09:59 Dlaczego jakoś ludzie nie rozumieją sami z siebie, że szczekanie czy wycie psa może być dla kogoś uciążliwe, tylko trzeba im to udowadniać przed sądem lub policją. Bzdura. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: myszka Re: gdzie tu jest problem? IP: *.chello.pl 20.01.10, 10:13 Tak jak du-pa jest od sra-nia, tak pies od szczekania ! Ja myszka piszę i mówię to zawistnikom... Odpowiedz Link Zgłoś
mnemonique Re: gdzie tu jest problem? 20.01.10, 10:18 jak dupa mi Twa nie przeszkadza, bo srasz w swój kibel i mnie nic do tego, dopóki u mnie nie wybija, to pies Twój szczekając przeszkadza mi jeśli akurat chcę posiedzieć w ciszy lub pospać, lub posłuchać muzyki. Odpowiedz Link Zgłoś
gonzo44 Re: gdzie tu jest problem? 20.01.10, 10:55 mnemonique napisała: > pies Twój szczekając przeszkadza mi jeśli akurat chcę posiedzieć w >ciszy lub pospać, lub posłuchać muzyki. trudno - ma prawo przeszkadzać, musisz się przyzwyczaić, albo wyprowadzić do głuszy (ty - nie pies). nie miał by prawa ci przeszkadzać, gdyby czynił to ponad normalną miarę i stosunki miejscowe. normalną miarą jest zaś, że pies czasem szczeka. jeżeli tego nie rozumiesz i zakazujesz mu szczekania, bo "akurat taką masz ochotę" to znaczy że jesteś ponad normalną miarę samolubna, na granicy arogancji. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kolo Re: gdzie tu jest problem? IP: *.toya.net.pl 20.01.10, 11:14 Oho! Kolejny raz ten sam argument: wyprowadź się ja coś nie pasuje. Kto tu jest samolub i arogant? Najwyższy czas kupować lizol i codziennie szorować klatkę. Jestem czyścioch i mam prawo mieszkać w porządku. A jak ci smród nie pasuje, to się wyprowadź. Odpowiedz Link Zgłoś
gonzo44 chyba kolo nie zrozumiałeś... 20.01.10, 12:04 Gość portalu: kolo napisał(a): > Oho! > Kolejny raz ten sam argument: wyprowadź się ja coś nie pasuje. Kto >tu jest samolub i arogant? no to kolejny raz: dokładnie tak - wyprowadź się, jeżeli nie pasuje ci coś, co nie jest uciążliwością "ponad normalną miarę, przyjętą w miejscowych stosunkach" jak wyraźnie zaznaczyłem. innymi słowy, jeżeli np. tobie szczekanie psa przeszkadza, nie przeszkadza zaś pozostałym sąsiadom, to można przypuszczać (zakładamy, że sąsiedzi nie sa np. głusi albo aktywnymi działaczami związku kynologicznego), że szczekanie NIE jest uciążliwe ponad normalną miarę. w takim wypadku, jeżeli szczekanie ci przeszkadza to masz się wyprowadzać ty (jako wrażliwy ponad normalną miarę) - nie pies. można przypuszczać, że tak było w sprawie w Łodzi - Sąd zapewne wysłuchał sąsiadów jako świadków i wydał postanowienie niebezpodstawnie. >Najwyższy czas kupować lizol i codziennie szorować klatkę. > Jestem czyścioch i mam prawo mieszkać w porządku. >A jak ci smród nie pasuje, tosię wyprowadź. no więc nie masz - codzienne szorowanie klatki lizolem jest zapewne, w przeciwieństwie do szczekania psa od czasu do czasu uciążliwością ponad miarę: kto smaruje bowiem klatkę codziennie??? kto w budynkach mieszkalnych używa jeszcze lizolu ("stosunki miejscowe")??? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kolo Re: chyba kolo nie zrozumiałeś... IP: *.toya.net.pl 20.01.10, 12:13 A kto w dobie XXI wieku używa psa do ochrony dobytku? Są alarmy, jest monitoring. Jest też ubezpieczenie. Już widzę psa zakręcającego zawór wody jak pęknie rura. Pies będzie ujadał i tyle. Jeżeli w klatce jest jeden wyjący pies to to nie jest żadna norma. Odpowiedz Link Zgłoś
gonzo44 bez związku ze sprawą 20.01.10, 12:35 Gość portalu: kolo napisał(a): > A kto w dobie XXI wieku używa psa do ochrony dobytku? każdy ma prawo trzymać sobie psa do czego mu się żywnie podoba - do ochrony, do obrony, do pogłaskania. byleby tylko powodowane tym immisje nie były uciążliwe ponad normalną miarę. >Są alarmy, jest monitoring. Jest też ubezpieczenie. Już widzę psa >zakręcającego zawór wody jak pęknie rura. Pies będzie ujadał i tyle. no właśnie - pies zaworu nie zakręci, ale zaalarmuje właściciela - w wyniku czego reakcja będzie szybsza a szkody mniejsze - proste jak drut. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Klio Re: bez związku ze sprawą IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.04.10, 21:25 Jak zaalarmuje, skoro szczeka non stop?? Zmieni tonację czy co, gdy pozna, że ten, co włazi, to złodziej?! U moich sąsiadów szczekają prawie bez przerwy i jeśli naprawdę wlazłby na ich posesję złodziej i obrobił ich na czysto NIKT z sąsiadów nie zareaguje (gdy oni np. są w pracy) bo przecież psy drą mordy non stop, więc skąd ktoś by wiedział, że akurat w tym momencie gangsterzy obrabiają "kochanych" sąsiadów?! Lepiej chyba dobrze żyć z sąsiadami, niż liczyć na swoje jazgotniki, gdy przyjdzie co do czego... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gość Re: Kilka słów wyajśnienia. IP: *.toya.net.pl 25.01.10, 20:14 z całym szacunkiem do wiedzy prawniczej i interpretacji przepisow.za odpowiednią gaże znalazłbyś przepisy w "drugą" strone???? na bank kwestia kasy i przepisy nasze Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: z mili właściciele psów IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 20.01.10, 10:31 Zanim się psa weźmie, to trzeba się dobrze zastanowić. Czy będzie miał odpowiednie warunki, czy nas na to stać, czy nie będzie przeszkadzał. Nie mówiąc już o pewnej wiedzy jak traktować psa, żeby miał w głowie wszystko jak trzeba. Bo psy też mają psychikę i można im ją popsuć, i później szczekają bez potrzeby. Pies w naturze nie szczeka bez powodu. Szczekanie psów przeszkadza sąsiadom i wcale nie trzeba się tym bulwersować, tylko się nad tym zastanowić. Gdyby sąsiedzi bardziej egzekwowali swoje prawa, to właściciele psów mieli by spory problem. Pewnie dlatego na zachodzie psy tak nie ujadają na wszystko co się rusza. Pozdrawiam wszystkie psy i większości bardzo współczuję. Odpowiedz Link Zgłoś
mnemonique Re: mili właściciele psów 20.01.10, 11:23 Brawo!!! Tak na serio - zastanawiałam się czy nie zgłosić mego sąsiada, posiadacza wilczura i kawalerki o wielkości 21m, który to wilczur w ww. kawalerce wyje od 6 rano do 16 a potem i o 22. Miałam go zgłosić do Towarzystwa Opieki nad Zwierzętami. Jednak zmitygowałam się - co się stanie, w najlepszym/najgorszym razie pies zostanie zabrany do schroniska, gdzie warunki wcale lepsze nie będą. Więc słucham tego psa biednego, współczuję mu, a na właścicielu wyżywam się w duchu używając brzydkich wyrazów. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: am Świat według Kafki IP: 109.243.15.* 20.01.10, 11:28 Chciaż tego "Sąsiadka wezwała patrol straży miejskiej, a strażnik poinformował mnie o uchwale zakazującej psom szczekać." nawet Kafka by nie wymyślił. Nawiasem mówiąc niektórzy ludzie powinni wynieść się na bezludne wyspy. Tam, gdzie nie ma innych "głupich Polaczków", psów strzegących domów, dzieci itp. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kolo Re: Świat według Kafki IP: *.toya.net.pl 20.01.10, 11:56 No i kolejny, który nie rozumie, że na bezludną wyspę należałoby wynieść wszystkich posiadaczy psów wraz ze swoimi pupilami. Nikt nie będzie miał do nich żalu, że nie sprzątają gówien oraz że psy ujadają im nad uchem cały dzień. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gosc . IP: *.132.rev.vline.pl 20.01.10, 11:39 zastanowcie sie! wszystkie owczarki i nie owczarki szczekaja i beda szczekac. tak jak ludzie rozmawiaja i krzycza... to chyba normalne. pies jest na wlasnym terenie i ma prawo do szczekania Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: z Re: . IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 20.01.10, 11:53 Nie chodzi o to, że pies sobie szczeknie, tylko że szczeka bez przerwy bo mu źle albo jest doprowadzony do takiego zidiocenia. Zauważ, że niby takie same psy, a jeden widząc kogoś za płotem tylko sobie zrobi przebieżkę, podczas gdy drugi mało się nie zapieni. Więc czyja to jest wina? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: aiqi Re: . IP: *.aster.pl 20.01.10, 12:04 O to właśnie chodzi, nie o szczęknięcie czasami, a szczekanie non stop. Odpowiedz Link Zgłoś
rikol Re: . 20.01.10, 16:02 Psy sa rozne, szczekanie zalezy od usposobienia psa. Najwiecej szczekaja psy male, pobudliwe oraz draznione (np. przez sasiada). Duze psy szczekaja mniej, chociaz to tez jest roznie. Niekoniecznie jest to wina wlasciciela, ze akurat jego pies szczeka wiecej. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kolo Re: . IP: *.toya.net.pl 20.01.10, 11:57 I kolejny pacjent. Nie wszystkie psy ujadają i szczekają jak głupie. Tylko te niewytresowane. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ania Łódzki sąd ogłosił: pies jest po to, żeby szczekać IP: *.toya.net.pl 20.01.10, 11:47 Żyjemy w mieście absurdów! Sądy zajmują się szczekającymi psami, a nikt nie widzi jak łodzianie respektują jedyny racjonalny fragment w/w uchwały naszych dzielnych rajców - obowiazek sprzątania po swoich psach. Radni "bezradni" coś uchwalili i poszli do domów w poczuciu dobrze spełnionej misji. Jacyś ludzie ustawili w mieście specjalne kosze na psie kupy.......... i na tym koniec. Mam suczkę, która niestety też szczeka - poniosłam porażkę w procesie oduczania jej tego niezrozumiałego narowu. Natomiast jestem "chyba" jedyną osobą, sprzątającą po niej i korzystającą psich koszy. Świadczy o tym stan pięknej alei, przy której mieszkam. Może media zainteresują się jak wygląda reprezentacyjna aleja, na której w grudniu z wielką pompą odsłonieto pomnik ku pamięci ofiar komunizmu. Teraz gdy leży snieg widok jest zaiste porażajacy. Zamiast wydawać pieniądze na bezsensowne procesy, może lepiej rozpocząć kampanię, która przekona opiekunów psów, że to nie jest żadna ujma sprzątać kupy. Tak się dzieje w całym cywilizowanym świecie. Ania. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kolo Re: Łódzki sąd ogłosił: pies jest po to, żeby szc IP: *.toya.net.pl 20.01.10, 12:01 Obłożenie mandatami pomoże a nie kampania. O tym, że jak pies zrobi kupkę w domu to trzeba posprzątać bo śmierdzi i brzydko wygląda wie każdy, nawet małe dziecko w przedszkolu. Na ulicy się nie sprząta bo to siara. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Anita Łódzki sąd ogłosił: pies jest po to, żeby szczekać IP: *.toya.net.pl 20.01.10, 11:55 pierdołami sie zajmuja ,pies szczeka ,niech sie wezma za tych co prad kradną i sa zagrozeniem dla innych bo w nocy iskrza przewody... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kolo Re: Łódzki sąd ogłosił: pies jest po to, żeby szc IP: *.toya.net.pl 20.01.10, 12:02 Jedni są od przewodów, inni od psów. Jak Ci iskrzy to powiadom energetykę. Odpowiedz Link Zgłoś
oservattoreromano A sąd jest po to , aby 20.01.10, 13:07 A sąd jest po to , aby psa popierać... :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bylyjuzczytelnik gazeta szuka czytelnikow w grupce agresywnych IP: 217.116.110.* 20.01.10, 13:18 i chamskich wlascicieli ujadajacych psow. Oj coraz nizej spadacie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kot Niech żyją psy!!!!!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.01.10, 13:26 Bo są od szczekania, pilnowania i gryzienia obcych Odpowiedz Link Zgłoś
and_nowak I właśnie na tym to polega. Zacietrzewienie 20.01.10, 14:16 Wystarczy przeczytać komentarze, żeby wiedzieć skąd się biorą takie procesy: Z zacietrzewienia obu stron. Bo nawet wśród komentatorów są STRONY. Jedni są za, a drudzy przeciw. W pewnym momencie w imię obrony swojej barykady poświęca się dobre obyczaje, myślenie, logikę. Prawda jest taka, że w opisywanym przypadku obie strony nie potrafiły się dogadać. Każdy pies szczeka - to wszyscy wiemy. Wiemy i na codzień tolerujemy. Z drugiej strony wszyscy jesteśmy w stanie wyobrazić (przypomnieć) sobie sytuację, w której zachowanie zwierzęcia było uciążliwe dla otoczenia. Wystarczy zachować pewne granice przyzwoitości. Uchwała była nieudolną próbą regulacji tego, co jest zrozumiałe dla ludzi kulturalnych. Odpowiedz Link Zgłoś
rikol Re: I właśnie na tym to polega. Zacietrzewienie 20.01.10, 16:08 Masz racje, ale wiele jest sytuacji konfliktow sasiedzkich, kiedy sasiedzi naprawde wszystko zglaszaja na policje. Znam sytuacje, kiedy policja ignorowala powtarzajace wezwania do bandyty i podpalacza (ktory grozil sasiadom), natomiast przyjezdzali do malego pieska, ktory rzekomo byl grozny (znam psa, normalny pies, przyjazny i nie szczeka duzo). W sytuacji konfliktu pies jest naprawde w niebezpieczenstwie, bo psychol bedzie bal sie otruc sasiada, za to otruje psa. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kotek Burki umyslowe IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.01.10, 14:31 Wystarczy pojechac do cywilizowanych miast czy nawet przedmiesc Europy i USA, psy sa wychowane by nie ujadac na widok wszystkiego co sie rusza. A tu wiocha, bo jak to mocium panie, pies jest po to by szczekal. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gość Łódzki sąd ogłosił: pies jest po to, żeby szczekać IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.01.10, 14:40 1)Rada miasta Łodzi zabroniła psom szczekać. 2) Rada miasta Łodzi pozwoliła psom szczekać. 3)Łódzki sąd ogłosił: pies jest po to , żeby szczekać. Czy jest z nami psychiatra dla Łodzi a w szczególności dla Rady miasta Łodzi. No cóż jak mawiał król Prus Fryderyk Wielki: są jeszcze sędziowie w Berlinie (Łodzi) - psy mogą szczekać! I to (Łodź)- ma być europejską stolicą kultury, wolne żarty. Proponuję referendum w sprawie odwołania Łodzi! Odpowiedz Link Zgłoś
anna22290 Łódzki sąd ogłosił: pies jest po to, żeby szczekać 20.01.10, 14:54 powinno sie karac ludzi ktorzy umyslnie draznia zwierze a pozniej maja pretensje i do zwierzaka i wlasciciela ,sasiedzi tego Pana sa gorsi od psa ,chyba ;szczekaja; na okraglo ,takich wziasc do pilnowania to nawet zlodzieje uciekna ,wstretni ludzie i przytym straszna tempota,dobrze ze wreszcie ktos z urzednikow odwolal ten idjotyczny przepis wlasnie dla takich ludzi ktorym zwierzeta przeszkadzaja w Polsce tak zwierzeta maja ciezkie zycie bo mimo katolicyzmu na kazdym kroku zwyrodnialstwo w stosunku do zwierzat goruje Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Precz Re: Łódzki sąd ogłosił: pies jest po to, żeby szc IP: 77.226.239.* 20.01.10, 19:31 No bardzo to ciezkie zycie, ze nie mozna przeszkadzac kazdemu kiedy tylko przyjdzie na to ochota. To moze ludziom tez zezwolic na to co psom? Wrzaski i halasy do woli? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: usmiejka Łódzki sąd ogłosił: pies jest po to, żeby szczekać IP: 85.134.176.* 20.01.10, 15:44 nie wiem czemu ale w Irlandii psy nie szczekają... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: titta Re: Łódzki sąd ogłosił: pies jest po to, żeby szc IP: *.botany.gu.se 20.01.10, 16:32 W Szwecji tez nie. Ale ja wiem czemu: jesli ludzie sa zyczliwi wobec siebie, biara tez odpowiedzialnosc za czworonogi. Psy sa tak szkolone, ze obcych ludzi nie zauwazaja (traktuja obojetnie, jak powietrze). W Polsce wiekszasc psow jest nieulozona i/lub zastraszona. Odpowiedz Link Zgłoś
444a Buraczkowo-Chamówek 20.01.10, 16:22 Jaki kraj takie wyroki. Wyobrażam sobie taki wyrok w UK... albo raczej nie wyobrażam. Prawo do ciszy, do spokoju to nie w Polsce, tutaj rządzi cham, który ma psa "żeby szczekał". Proponuję pójść pod mieszkanie sędziego z psem i niech sobie szczeka, w końcu to pies... Dodam, że pies nie tylko szczeka. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: turysta w Austrii psy nie szczekają na obcych, więc ludzie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.01.10, 16:22 mają spokój. Ilekroć jadęna wakacje do Włoch i zatrzymuję się w Villach czy w Grazu, nie mogę się nadziwić, że tamtejsze psy, gdy są z właścicielem, w ogóle nie reagują na obcych. Mogę takiemu psu przejść przed nosem i nawet mnie nie obwącha, co w "warszawce" jest nie do pomyślenia. Ale Austria to kultura zachodnia a Warszawa to Kongresówka czyli kulturalny "fschut". Specjalnie nie piszę "Wschód" by nie obrażać Japończyków. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jjjj Sędzia niech w nagrodę IP: 91.193.160.* 20.01.10, 16:38 sędzia powinien w nagrode za taki wyrok posiedzieć tylko dwa dni z wyjącymi i szczekającymi psami. niektórzy dla kasy trzymają po dwa wyjące i ciągle szczekające psy . Pozwalniać sędziów!!!.wyroki,które zapadają są śmieszne!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: spokojna Łódzki sąd ogłosił: pies jest po to, żeby szczekać IP: *.lodz.mm.pl 20.01.10, 18:09 Rada dla sasiadki p.Slawomira. Prosze postarac sie o najbardziej halasliwego psa, pojsc z nim w pobliyz miejsca zamiesykania p. sedziego no i niechze piesek sczeka tak pryey cala dibe, a nawet przez cale tygodnie pod obecnosc p. sedziego. Kocham ludyi, lubie psy, ale nie jestem w stanie sluchac mowz ludykiej a tzm samzm ujadania psa Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: dawid Łódzki sąd ogłosił: pies jest po to, żeby szczekać IP: *.dynamic.qsc.de 20.01.10, 19:12 rada miasta do zwolnienia .BRAWO SAD, POdziwiam za odwage, poniewaz w krakowie sad uznal: ze mozna zabijac psy na smalecJeszsze raz duze brawa dla zespolu sedziowskiego. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Burek Re: Łódzki sąd ogłosił: pies jest po to, żeby szc IP: 77.226.239.* 20.01.10, 19:29 Nie rozumiem takiego podejscia, nie rozumiem... ludziom nie wolno przeszkadzac, a psom tak? Wlasciciela przykladnie ukarac! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Cisza I kto za to placi?... IP: 77.226.239.* 20.01.10, 19:26 Pan, pani... mnie irytowaly szczekajace psy, szczegolnei poza miastem kazdy musi miec ujadajacego burka. Teraz mieszkam w UK gdzie najwyrazniej dobro ludzi bardziej sie liczy i wlasciciel jest odpowiedzialny za to, zeby pies innym nie przeszkadzal. Co innego szczekanie na intruza, a na kazdego i wszystko (albo zgola nic). Odpowiedz Link Zgłoś
jagrudz Łódzki sąd ogłosił: pies jest po to, żeby szczekać 20.01.10, 20:32 To jak w polskiej polityce ,szczeka jeden na drugiego a potem coś zmienią isprawę zatuszuja. może to wychowanek jakiegoś PO-PiS-owca. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ;- PIS jest po to, żeby szczekać IP: *.ssp.dialog.net.pl 20.01.10, 20:34 ile razy spojrzę na ten tytuł, zawsze widzę, że "PIS jest po to, żeby szczekać". Odpowiedz Link Zgłoś
mirkomz Sądowi i dziennikarzom pod rozwagę: 20.01.10, 21:18 Pozwalanie przez właściciela na uciążliwe ujadanie psa jest chamstwem i chuligaństwem. Takim samym jak wrzeszczenie wulgaryzmów na stadionie, parkowanie na ścieżce rowerowej czy palenie papierosów w tramwaju. Mam wrażenie, że jest to dziełem tej samej grupy ludzi, aktywnej także na tym forum, która nie powstrzymywana będzie dopuszczała się eskalacji swoich czynów. Za przyzwoleniem, a nawet życzliwym wsparciem wyżej wymienionych, kiedyś uważanych za elity społeczeństwa. Żałosne. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ewa.w Łódzki sąd ogłosił: pies jest po to, żeby szczekać IP: *.dolsat.pl 20.01.10, 23:45 Przyznam, że ten werdykt sądu to miód na moją duszę. Ale nie dlatego, że jak ktoś sugeruje, jastem chamska, nie szanuję sąsiadów i nie potrafię wychować psa. Od ponad 11 lat mam yorka - pieska za wielu uznanego za kanapowca. Nic bardziej mylnego. Moja suczka kiedyś była niesfornym, może rozpieszczonym pieskiem. Zaczęła gryźć - jej właścicieli, kochających i dbających o nią. Kiedyś, gdy ugryzła córkę powiedziałam - to ostatni raz, pies jest do uśpienia. Krokodyle łzy dziecka, bo to dla niej pies został zakupiony, sprawiły, że o zamiarze jeśli nawet pomyślałam, to szybko zrezygnowałam. I tak minęło 11 lat. Pies ewaluował. Starzał się, rozpieszczany był, nauczyliśmy się jak postępować, aby nie gryzł nas. Z czasem doświadczył rozpadu rodziny i prawdopodobnie samotności. Córka na studiach w innym mieście, b. mąż na stanowisku, ja regionalna miernota dziennikarska, spędzająca wiele godzin w pracy, a pies sam w domu nauczył się go bronić - szczekać (może dlatego, że nie może już nikogo gryźć, a takie skrzywienie psychiczne u yorków zdarza się często- najpierw się łaszą, a za chwilę atakują). Wychodząc z domu często się zastamnawiam, jak sąsiedzi znoszą szczekanie (objaw buntu związany z opuszczeniem). A szczeka już od 6 rano, gdy pojawia się dozorczyni, a inni mieszkańcy (blok, na szczęscie 3 kondygnacje) idą do pracy przede mną. I nie chodzi o to, że suczka ich nie lubi, bo w normalnych warunkach jest uległa. Ma zwyczajnie skrzywienie psychiczne. Przeciez nie uśpię starego, ale zdrowego psa tylko dlatego, że szczeka. Niestey, mam świadomość, że sąsiadom może się to nie podobać, choć nigdy jeszcze uwag nie miałam. Dodam, że mieszkam w łódzkiem i ten wyrok ... jak napisałam w pierwszym zdaniu. eva.w@interia.pl Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: dagausa Re: Łódzki sąd ogłosił: pies jest po to, żeby szc IP: *.97.192.28.res-cmts.sth.ptd.net 25.02.10, 02:05 W US ten problem jest latwo roztrzygniety, tutaj mandaty sa za to ze pies dluzej szczeka niz 20 minut!!!!!!, oczywiscie nie tyle policja co liga ochrony zwierzat sie za to bierze, ANIMAL CRUELTY!!!, sposob jest prosty, zaklada sie obroze ktora ma poraza psa w momencie szczekniecia, dwu-trzykrotne szczekniecie psa i po problemie, pies wie ze jak szczeknie to grozi to porazeniem, nie jest to grozne ale daje lekcje dla psa:), A naprawde nie zdajecie spobie sprawy jak denerwujace jest jazgotanie takiego zwierzatka w sasiednich drzwiach. Odpowiedz Link Zgłoś