inspektor_harry_callahan
20.01.10, 23:39
Jedno, tylko jedno (i to małe) pytanko:
Dlaczego wy, łodzianie, jako jedyni spośród mieszkańców polskich miast, odkąd pamięcią sięgnąć, mówicie o sobie, że jesteście z miasta Łodzi albo - coś się wydarzyło, czy też coś jest w mieście Łodzi.
Czy to jest jakaś ciężka, dziedziczna i nieuleczalna choroba psychiczna?