Co jest teraz TRENDY?

06.02.04, 21:10
Pytanie jak w temacie.
"Tredny" miejsca, sklepy, ubrania, marki?
Co robić, gdzie bywać i kogo znać, żeby być "na czasie"?
    • Gość: No niE!!! Puknij się w głowę! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.02.04, 21:15
      Niedługo własna matka nie będzie 'trendy'
    • fleuriste Re: Co jest teraz TRENDY? 06.02.04, 21:28
      Trendy jest mówienie o tym co jest trendy a co passe. Czasem jak słucham co
      jest trendy to mam wrażenie że jestem całkiem passe. Ale może bycie passe
      niedługo będzie trendy? Albo na odwrót?
      Chyba boli mnie głowa...
    • al-ki Re: Co jest teraz TRENDY? 06.02.04, 21:31
      ixtlilto napisała:

      ) Pytanie jak w temacie.
      ) Co robić,
      --

      Być sobą

      ) gdzie bywać
      --

      Tam, gdzie nam dobrze

      ) i kogo znać,
      --

      Kryterium godne śmieci lub wysokopostawnych snobów. Ja znam tego i tego. Jeśli ktoś miałby być moim kumplem, bo kogoś znam, albo miałbym mieć jakieś pzrywileje z tego powodu, to już teraz informuję, niech taki potencjalny kumpel trzyma się ode mnie z daleka.

      ) żeby być "na czasie"?
      --

      Nie chcę być na czasie. Chcę sę dobrze czuć i mieć prawdziwych przyjaciół.
    • michael00 Zaśmiecać język polski. (bt) 06.02.04, 21:32
    • ab84 Re: Co jest teraz TRENDY? 06.02.04, 22:20
      jestem sobą... a to chyba jest najwazniejsze i niech ktos sprobuje zaprzeczyc :)
    • zusmann Przepraszam, zwymiotowałem... 06.02.04, 22:26
      Rygać mi się chce kiedy słyszę o niektórych rzeczach a do nich właśnie
      zaliczają się "passerność" i "trendowatość". Takoż i horoskopy, UFO, paranormy
      różnego typu czy hiphop na ten przykład.

      Dobrze, że znam troszkę Ixtlilto i wiem, że nie interesuje ją "jak być trendy"
      tylko "co robią nastolatki, żeby myśleć, że są trendy" ;-)

      Trendy jest być normalnym, być sobą. Passe jest poddawać się ogólnopanującej
      głupocie, wyliczaniu co jest trendy i wpływowi durnych reklam piorących mózgi
      z siłą wodospadu i tanio jak Dosia ze skrzydełkami.

      Ogólnoprzyjęte bycie "trendy" (miejsca, sklepy, ubrania, marki, znajomości) to
      zwykłe gówniarstwo.
      • ixtlilto Re: Przepraszam, zwymiotowałem... 06.02.04, 22:33
        zusmann napisał:

        >Dobrze, że znam troszkę Ixtlilto i wiem, że nie interesuje ją "jak być trendy"
        >tylko "co robią nastolatki, żeby myśleć, że są trendy" ;-)
        :))))))) Dokładnie!
        Ot, mały sondaż czy forumowicze wiedzą co jest teraz "trendy"; bo np. o ile mi
        wiadomo to latem "trendy" było bywanie w Zapiecku, i to wcale nie wśród
        nastolatków...
        • ab84 Re: Przepraszam, zwymiotowałem... 06.02.04, 22:44
          hmm, czy to oznacza, skoro chce byc ot po prostu soaba ze jestem w miare
          normalna i nie mam objawow jakiejs spolecznej glupawki :)
          • Gość: E tam Re: Przepraszam, zwymiotowałem... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.02.04, 00:05
            Przykład passe:

            Jak suchy szloch w tę dżdzystą noc,
            jak lizać rany celnie zadane,
            jak lepić serce w proch potrzaskane...

            Przykład trendy:
            Hej suczki ,mu znamy wasze sztuczki.Yo!

            Wniosek -tylko"passe" ma sens .
            • al-ki Świetne!!! 07.02.04, 09:43

              Cóż za porównanie :-)

              Al-ki, antyhiphopowiec
            • black_lotus Re: Przepraszam, zwymiotowałem... 07.02.04, 10:32
              Inny przykład trendy HH :)

              hej foko, wpadłaś mi w oko......joł!

              A czy w ogóle słowo 'tendy' wciąż jest trendy? :)
            • uerbe Głupie prównanie 08.02.04, 10:03
              Jeżeli już porównujesz gatunki muzyczne to postaraj się o utrzymanie poziomu...

              A hh to nie tylko rymowanie na pałę, z jakim mamy do czynienia w Twoim
              porównaniu, ale np. Vadim.
              • al-ki Dobre porównanie. 08.02.04, 13:27

                Bo hh to w tej chwili gówno. Najlepiej się rozwijająca część branży muzycznej w Polsce. Prymitywne gadanie do mikrofonu i atakowanie świata.
                Jest kilka zespołów coś jeszcze prezentujących, ale kilka...
                A hh-owcy słuchają rymu a nie słów. Nie analizują tekstu, tylko bezmyślnie kiwają łbami.

                Dla mnie to szczyt prostoty. Yo, ziomalu kurwa...Ide na suczki :/
                • uerbe W porządku... 09.02.04, 09:53
                  al-ki napisał:

                  > Bo hh to w tej chwili gówno. Najlepiej się rozwijająca część branży muzycznej
                  > _w Polsce_.

                  Chylę czoła bo tu masz rację [podkreslenie moje] - ale nikt nie każe Ci słuchać
                  _polskiego_ hh, podobnie jak mnie nikt nie każe słuchać grafomańskich gotyków
                  (niektórych - żeby się nikt nie czepiał)... ale na miłość boską, jak można
                  porównywać do tego Stachurę??

                  Serdecznie pozdrawiam,
                  • kangur.hip.hop nic tu nie jest w porządku babrusiarze...! 09.02.04, 11:06
                    uerbe napisał:
                    > al-ki napisał:
                    > > Bo hh to w tej chwili gówno.
                    > Chylę czoła bo tu masz rację

                    po pierwsze kolesie jak sie nie zancie to pyszcza w miszcza!
                    hip hop był w watykanie a ten wasz jakis tam stachurski nie byl!!
                    • uerbe ... 09.02.04, 11:08
                      kangur.hip.hop napisał:

                      > po pierwsze kolesie jak sie nie zancie to pyszcza w miszcza!
                      > hip hop był w watykanie a ten wasz jakis tam _stachurski_ nie byl!!

                      ROTFL [podkreślenie moje]
                • boczek2001 BADZIEWNE porównanie /choć SDM rulezz/ 11.02.04, 11:30
                  al-ki napisał:

                  >
                  > Bo hh to w tej chwili gówno.

                  Brawo! Silnie rozwinieta wypowiedź. Argument który wszystko tłumaczy....
                  Tak samo jak gównem dla niektórych jest pop, r`n`b i metal.


                  >Najlepiej się rozwijająca część branży muzycznej w Polsce.

                  Dziękuje. Nic dodać nic ująć.


                  >Prymitywne gadanie do mikrofonu i atakowanie świata.

                  "POsłuchaj, zastanów się a potem coś powiedz..."
                  Watpie czy jest to prymitywne. Ci ludzie mają trzeźwe spojrzenie na
                  rzeczywistość, co sie nie podoba to mówią. Tak jak Whitney spiewa o miłości,
                  tak oni o tym co ich porusza. Niektóre kawałki rzeczywiscie wołają o pomste do
                  nieba, ale nei można generalizować! Jest HH pozytywny i uliczny. Pozytywny to
                  takie bzdety jak Mezo Ascetohilix, DKA czy badziewna komercja TEDE i natalki
                  (sic!). To ociera sie o discopolowy przemiał.

                  PFK Kaliber WWO to dla mnie magia tekstu, zabawa słowem i przesłanie. Na tym ma
                  polegac HH. Nikt tam nie popisuje sie okresleniami suczka czy ziomal. Tak
                  raczej promują sie ludzi ektórzy chcą trafić do masówki. Max komercja to
                  zagrozenie dla każdego gatunku który powstaje w undergroundzie...


                  > Jest kilka zespołów coś jeszcze prezentujących, ale kilka...

                  No to jak? Cały HH to gówno czy tylko część??

                  > A hh-owcy słuchają rymu a nie słów. Nie analizują tekstu, tylko bezmyślnie
                  kiwa ją łbami.

                  Toś biedny, bo chyba z tego widać że ani razu nie wsłuchałeś się w tekst
                  piosenki, albo słuchałes tylko Suczek. I nie zawsze kiwają (heh), zresztą
                  tańcować w parze przy tym trudno.
                  Do tańczenia moze być twist for example.

                  >
                  > Dla mnie to szczyt prostoty. Yo, ziomalu kurwa...Ide na suczki :/
                  >

                  Yo przy okazji zakmiń, że "wąskie w pasie dobrze pcha się"...
                  • al-ki Re: BADZIEWNE porównanie /choć SDM rulezz/ 11.02.04, 11:57

                    Nie wziąłem pd uwagę komercyjnego hip hopu. Zapomniałem o czymś takim, jak komercja.
                    Ale Kalibra szanuję. Podobne jak Peję czy niegdyś Slums Attack. Pewnie jeszczy by się coś wygrzeabało, ale czym to jest wobec ogromu tego zjawiska w mediach i na ulicy. Kilo w gaciach, jakieś dziwne gesty, malowanie po ścianach, wspólny atak na policję - tym się objawia hip hop. I nie chcę ładować wszystkich hip hopowców do jednego worka, ale tak się niestety stało, że większość z nich to nieuki, bandziory i typy, których boi się społeczeństwo. Niestety tak są odbierani przez społeczeństwo.
                    Są pożądni ludzie (przypuszczam tacy jak Ty), ale zrozum, że jesteście nieliczną grupą.
                    To tak jak z kibicami. Są chuligani i są fani. Sprawa kibiców jest jednak nieco bardziej złożona, bo tu wchodzą w grę podziały klubowe.

                    Ja na codzień widzę bezmózgich ludzi podpisujących się słuchaniem hh, a jak do tego usłyszę teksty tych "utworów" no to trudno, ale reaguję jak reaguję.

                    Chociaż jeszcze raz podkreslam. Nie wziąłem pod uwagę komercji, która to w sposób zdecydowany uderza głównie w młodzież. Bo ilu z nich wie, kto to był Magik...
                  • uerbe Brawa dla tego pana! (n/t) 11.02.04, 16:12
            • kangur.hip.hop Re: Przepraszam, zwymiotowałem... 09.02.04, 11:26
              Gość portalu: E tam napisał(a):

              > Przykład passe:
              >
              > Jak suchy szloch w tę dżdzystą noc,
              > jak lizać rany celnie zadane,
              > jak lepić serce w proch potrzaskane...
              >
              > Przykład trendy:
              > Hej suczki ,mu znamy wasze sztuczki.Yo!
              >
              > Wniosek -tylko"passe" ma sens .

              co wy wszyscy jakies passe passe? paszcie po polsku - a w tym wlasnie jest sila
              hh ze jest po polsku - czego nie zrozumiecie bo wolicie jakies takie smenty jak
              te na górze co to ma byc?!! "suche lochy i lizanie" - to jakis oral w dungonach
              jakies sadomassa tosz to gorsze jak suczki co wy piszecie?!! no a "serca
              potrzaskane " to juz wogle sep milosci i lzy total jaka breja to jusz lepiej
              sprawdzijcie se ze ta wasza passe passent agatka co to pisala w city mag o
              fiszu i co teraz wam gupio? fisz rulz a wiecie ze to corka tego passenta jak
              jej tam ale i ona w watyka nie byla, bo nie ma jej za co h(e)h(e)!!
              • uerbe Jeszcze raz to samo PO POLSKU proszę (n/t) 09.02.04, 11:43
                • kangur.hip.hop PO POLSKU to chyba ROTFL jest (b/t) 09.02.04, 11:59
              • zusmann Re: Przepraszam, zwymiotowałem... 09.02.04, 18:35
                Ale bełkot, pewnie koleś hiphopu słucha bo nic nie ma sensu z tego co napisał.

                "sprawdzijcie se ze ta wasza passe passent agatka co to pisala w city mag o
                fiszu"....

                Ja p..., jakie zero sensu... A Fish jest OK, Marillion też spoko ;-)
                • kangur.hip.hop Do Zusmann (Re: Przepraszam, zwymiotowałem...) 10.02.04, 07:26
                  zusmann napisał:
                  > Ale bełkot, pewnie koleś hiphopu słucha bo nic nie ma sensu z tego co
                  napisał.
                  > "sprawdzijcie se ze ta wasza passe passent agatka co to pisala w city mag o
                  > fiszu"....
                  > Ja p..., jakie zero sensu... A Fish jest OK, Marillion też spoko ;-)

                  - "ja p..." to jest łacina - a nie polski, to nie badz taki puryzda, bo cie
                  zacznie swendziec.
                  - nie chwytalem co znaczy "passe" - a jedyna rzecz która mi się z tym jarzyla
                  to "passent agata", córa dwóch ikonaszczy z tej waszej wysokiej (haha) qltury.
                  - "city mag(azin)" to pisemko i tam passent pisala o fiszu
                  - o fiszu. a nie o fishu. naucz sie czytac a ci wyjdzie wiecej niz zero, kolo.
              • Gość: E tam Re: Przepraszam, zwymiotowałem... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.02.04, 19:07
                "passe" to francuski sentyment,'trendy' to amerykańska pop- kulturalna szmira.I
                nie Stachurski ,a Stachura-taki poeta.

                Podobnie jak Bosch to niekoniecznie producent wiertarek ,ale malarz;Bethoveen
                to nie pies z amerykańskiego filmu,a kompozytor,a idiota to niekoniecznie
                Ty,ale i tytuł powieści Dostojewskiego.
                • kangur.hip.hop Do Etam (Re: Przepraszam, zwymiotowałem...) 10.02.04, 07:33
                  Gość portalu: E tam napisał(a):
                  > "passe" to francuski sentyment,'trendy' to amerykańska pop- kulturalna
                  szmira.I nie Stachurski ,a Stachura-taki poeta.

                  skoro to jest jakis wyraz francuski i drugi jakis angielski, to sie nie czepiac
                  mojego polskiego. jak napisze dópa, to mnie zrozumieja Polacy a jak passe to
                  nie wszyscy co nie?
                  stachurski, stachura: sprawdzilem w guglach. oba grafomany. z tym ze ten
                  pierwszy bardziej obecnie znany jest

                  > Podobnie jak Bosch to niekoniecznie producent wiertarek ,ale malarz;Bethoveen
                  > to nie pies z amerykańskiego filmu,a kompozytor,a idiota to niekoniecznie
                  > Ty,ale i tytuł powieści Dostojewskiego.

                  podobnie jak bosz znaczy extra a beethoven się pisze inaczej a biedni ludzie to
                  niekoniecznie tytul ale zbiór takich jak ty
        • kirka1 Re: Przepraszam, zwymiotowałem... 07.02.04, 16:11
          ixtlilto napisała:

          ; bo np. o ile mi
          > wiadomo to latem "trendy" było bywanie w Zapiecku, i to wcale nie wśród
          > nastolatków...
          >

          proszę ie obrażać tego miejsca,i w ogóle może trche jaśniej bo co to znaczy "i
          to wcale nie wśród nastolatków"???jakie to ma znaczenie siem pytam????
          • uerbe W kwestii Zapiecka 10.02.04, 16:27
            ixtlilto vs. kirka1:
            >
            > ; bo np. o ile mi
            > > wiadomo to latem "trendy" było bywanie w Zapiecku, i to wcale nie wśród
            > > nastolatków...

            > proszę ie obrażać tego miejsca,i w ogóle może trche jaśniej bo co to
            > znaczy "i to wcale nie wśród nastolatków"???jakie to ma znaczenie siem
            > pytam????

            Pozwolę sobię też siem pytać - bywam od czasu do czasu, czy to znaczy żem
            trendowaty?
    • teufel Re: Co jest teraz TRENDY? 07.02.04, 10:29
      Ostatnio mnie sie wydaję, że miejscem trendy jest Forum Łódź - ostatnio coraz
      wiecej osób tu bywa.
    • kirka1 Re: Co jest teraz TRENDY? 07.02.04, 16:08
      po pierwsze o ile mi wiadomo "trendy" nie jest takie trendy :P:P:P:P:P he he, a
      bycie trendy to juz w ogóle...IT's funny but,ostatnio śmialiśmy się ze
      znajomymi z wszytkich "trendy" i w ogóle.....
      bo kto by chciał być trendy?!
      • hubar Re: Co jest teraz TRENDY? 09.02.04, 11:23
        Wstawki angielskojezyczne są trendy?
    • amrita Re: Co jest teraz TRENDY? 07.02.04, 16:23
      ten artkuł jest berdzo a propos, zresztą w ogóle warto go przeczytać :)

      www2.gazeta.pl/obcasy/1,25369,1745897.html
      ---
      Wobec śmierci wszyscy jesteśmy równi.
    • maruda pierwsza myśl... 07.02.04, 16:59
      buty w szpic.

      tragedia...
      • black_lotus druga myśl...... 07.02.04, 17:11
        kaszkiety (chyba tak to się 'fachowo' nazywa)
        • zusmann Re: druga myśl...... 07.02.04, 20:29
          Jak na razie wynika z tego, że "trendy" są rzeczy wzbudzające ironiczny
          uśmiech, litość, współczucie... Buty w szpic, kaszkiety, solarium u faceta...

          Ja ostatnio widziałem gościa w kurtce typu "baleron" (poziome szycia
          wyglądające jak sznurki w wędzonej szynce), która sięgała mu do... kostek
          prawie. Wyglądał jak kobieta w śpiworze... Ble! Ohyda*!

          * nie, że kobiety są ohydne tylko faceci wyglądający jak kobiety ;-|
          • uerbe Re: druga myśl...... 08.02.04, 10:05
            zusmann napisał:

            > Ja ostatnio widziałem gościa w kurtce typu "baleron" (poziome szycia
            > wyglądające jak sznurki w wędzonej szynce), która sięgała mu do... kostek
            > prawie. Wyglądał jak kobieta w śpiworze...

            Jeżeli to blondyn w czerni to też czasami mam przykrość widywać...
            • zusmann Re: druga myśl...... 08.02.04, 10:07
              uerbe napisał:

              > Jeżeli to blondyn w czerni to też czasami mam przykrość widywać...

              Chyba blondyn (czapkę miał) z tego co pamiętam. Koło GŁ. Z dziewczyną był o
              dziwo ;-)
            • Gość: grażka Re: druga myśl...... IP: *.toya.net.pl 08.02.04, 21:11
              taki jaki ma bohater filmu "Śnieżne psy"? Model "japiszon na Alasce"? ;-)
        • hubar Re: druga myśl...... 09.02.04, 11:24
          black_lotus napisała:
          > kaszkiety (chyba tak to się 'fachowo' nazywa)
          ##
          brrrrrrrrrrrrrrr
          Okropieństwo!!!
      • ab84 Re: pierwsza myśl... 07.02.04, 19:40
        o jeny... buty w szpic... nigdy!!!!!
    • marjory_m Re: Co jest teraz TRENDY? 07.02.04, 19:13
      Słowo „trendy” kojarzy mi się z pewną kobietą przed 60 ubierającą się w ciuszki
      o których już ja bym powiedziała że z nich wyrosłam, bo „to teraz takie tredny
      Małgosiu, no nie mów że nie mam racji” :/
    • uerbe Nie wiem... 08.02.04, 09:59
      ... i prawdę mówiąc jest mi to bardzo wszystko jedno.

      Jak dla mnie nie ma tematu.
    • mewaa Re: Co jest teraz TRENDY? 08.02.04, 21:26
      Trendy są internetowe znajomości przenoszone do reala, które potrafią zniszczyć
      niejeden związek.

      pozdrawiam, mewaa
      • al-ki Re: Co jest teraz TRENDY? 09.02.04, 08:37

        Niszczą nie jeden związek, ale to zależy kto ten związek tworzy.
        Chociaż nie ukrywam, boję się czegoś takiego. Ale z drugiej strony, skoro ten ktoś odszedł, to znaczy, że temu komuś nie daliśmy tego, czego potrzebował...
    • aric Re: Co jest teraz TRENDY? 09.02.04, 10:43
      Dresy, fury i komóry.:)))
      Złoto wraca do łask.:) Obwieszajmy sie czym tylko mozna.
      Rozmawianie o pracy na spotkaniu towazyskim. Grrrrr...
    • aspazja.z.miletu Re: Co jest teraz TRENDY? 09.02.04, 11:50
      Trędy była kiedyś "Trędowata".
      To były dobre czasy, bo czytanie było trędy.
    • Gość: koko Re: Co jest teraz TRENDY? IP: 217.97.135.* 09.02.04, 15:57
      1. cluubing (o dziwo własnie zrobił sie popularny wsrod spikerów, aktorek i
      specjalistów wszelkiej maści, wraz z dropsami, mimo ze starzy wyjadacze bawia
      się już ponad 10 lat. mozna przy okazji zaobserwowac, ze im wiecej tych
      specjalistów i aktorek, tym mniej prawdziwych specjalistów na tych imprezkach)

      2. soulseek ('nowy' p2p do siciagania muzyki, po miesiącu mozna mieć sporą
      kolekcje białych kruków i udawać znawce muzyki klasycznej lub współczesnej
      elektroniki lub czegokolwiek innego)

      3. kite surfing (odmiana surfingu, tyle że przy okazji latasz w powietrzu,
      najczesciej w towarzystwie otyłych yuppis z sąsiedniego biura)

      4. internet - stałe łacze (tez surfing, ale bez limitu i tpsy, jesli podpieta
      jestes pod kabel)

      5. geforce fx 5 900 ( wiadomo, bez porządnego akceleratora można być half, ale
      juz nie life)

      6. kokaina ( no comments)

      7. szmaty ( w sensie ciuchy, tu jest tyle snobizmów, ze trudno wskazac jakies
      dominujace tendencje )


      8. operacje plastyczne, fitness, siłownia ( jakis socjolog powie ze to
      instytucje represyjnej kultury, ale spróbujcie wytłumaczyc to mojej
      ukochanej..)

      9. samochód terenowy ( najlepiej jakas honda, zeby na totalnego wiesniaka w
      stolicy nie wyjść)

      10.praca (posiadanie stałego zajęcia i uzyskiwanie z tej formy bycia wzglednie
      nie małych dochodów)
    • Gość: yuppie Re: Co jest teraz TRENDY? IP: *.ynet.pl / 213.241.34.* 10.02.04, 09:57
      Prosto ze stolycy donosze, ze trendy i na topie jest telefon marki HAIER
      dostępny w telezakupach Mango za jedyne 1599,99 zł. Widziałam dzisiaj rano
      yuppies pędzących na lunch z tym telefonem. Jest też dobry dla maklerów jako
      spinka do krawatu.
      Yo!
    • b00g13 ROTFL 11.02.04, 10:53
      brawo uer, kirka, ktotam,kangur, alki (i wszyscy, o których zapomniałem).
      ten wątek mnie ucieszył od rana
    • black_lotus A czy rozmowa o TRENDY jest trendy? :) [n/t] 11.02.04, 11:37

Inne wątki na temat:
Pełna wersja