Jak będzie wyglądała filharmonia?

IP: *.skierniewice.mediaclub.pl 09.02.04, 10:36
Ciekawe kto bedzie tam chodzil,lepiej bylo wybudowac jakies centrum
rozrywkowe a nie jakas filharmonie;)))
    • Gość: Mario Re: Jak będzie wyglądała filharmonia? IP: *.p.lodz.pl 09.02.04, 11:23
      Ja bardzo chetnie sie przejde - Mariusz Politechnika Łódzka
      pozdrawiam
    • hubar Re: Jak będzie wyglądała filharmonia? 09.02.04, 11:25
      A co, w Skierniewicach nie ma ani Centrum, ani nawet szans na filharmonię?
    • uerbe Re: Jak będzie wyglądała filharmonia? 09.02.04, 11:52
      Gość portalu: marti napisał(a):

      > Ciekawe kto bedzie tam chodzil, lepiej bylo wybudowac jakies centrum
      > rozrywkowe a nie jakas filharmonie;)))

      Wyobraź sobie, że to właśnie jest centrum rozrywkowe. A na przyszłość myśl
      trochę...
      • Gość: feelharmonia Re: Jak będzie wyglądała filharmonia? IP: *.makolab.pl / *.proxy.makolab.pl 09.02.04, 13:21
        ...dokladnie! Tam bedzie centrum rozrywkowe w dobrym tego slowa znaczeniu.
        Koncza sie czasy filharmonii, ktora oferuje jedynie koncerty "na powaznie". By
        to zrozumiec wystarczy poogladac sobie strony www niektorych analogicznych
        instytucji "w swiecie", np. w Stanach (Houston czy Edmonton). Oczywiscie blizej
        nam bedzie do Londynu czy Berlina, ale tendencja, by otaczac koncerty licznymi
        projektami-pomyslami skierowanymi do bardzo szerokiego grona odbiorcow, jest
        nieunikniona i konieczna. Beda to m.in. spotkania przed koncertami z solistami,
        a czasami z dyrygentami, moga to byc zabawy dla dzieci popularyzujace muzyke i
        przedstawiajace instrumenty, moga to byc "male koncerty" opisujace muzyka
        ciekawe miejsca na swiecie, moze cos z muzyki filmowej itp., itp., itp. Pomyslow
        jest wiecej!!!
        Filharmonia w dalszym ciagu nie bedzie "dla wszystkich", bo nie moze byc dla
        wszystkich. W dalszym ciagu do filharmonii trzeba bedzie zalozyc czyste buty, a
        na wieczor z udzialem "duzego nazwiska" warto bedzie zalozyc cos eleganckiego i
        wziac taksowke... no chyba, ze sie jest studentem ;-)
        Sa miejsca na swiecie, gdzie w centrach kultury mozna spedzic kilka godzin z
        cala rodzina. Taka moze byc filharmonia. Przeciez po cos sie ta filharmonie
        buduje! Nie mozna zmarnowac taaaaaakiej kasy wylozonej na nowy budynek i jego
        utrzymanie. Trzeba z niej korzystac w madry sposob. Jesli sadzicie, ze nie mamy
        dla kogo pograc, to zajrzycie:
        www.filharmonia.lodz.pl/dawniej.asp Tam sa dowody (dokladnie w galeriach
        foto), ze filharmonia jakos ludziom jeszcze sie nie znudzila!

        feelharmonia
        • jasam Re: Jak będzie wyglądała filharmonia? 09.02.04, 17:35
          Kilka obrazków:
          forumowe-obrazki.w.interia.pl/index_fil.htm
          Czekam na otwarcie i pozdr.
          • hubar No to sobie poczekasz :-( 21.09.04, 11:38
            Filharmonia z frontonem w sądzie

            Wtorek, 21 września 2004r.

            Spór wokół projektu frontonu nowego gmachu Filharmonii Łódzkiej przy ul.
            Narutowicza narasta. Teraz procesem grozi projektant Romuald Loegler. A na 10
            grudnia zaplanowano pierwszy koncert w nowej siedzibie Filharmonii Łódzkiej.
            ->>> lodz.naszemiasto.pl/kultura/403293.html
            • yarro Niech się Loegler zabiera do Krakowa... 21.09.04, 22:26
              ... z tymi swoimi wymysłami racjonalizatorskimi!
    • Gość: kicz Re: filharmonia powinna byc wybudowana na IP: *.arcor-ip.net 10.02.04, 00:19
      podobienstwo Wielkiej Lodzi z Zaglami albo przynajmniej na wyglad kutra i
      dookola koniecznie woda . Filharmonia w plombie miedzy zabudowaniami bedzie
      odgrywala role pasazu handlowego a nie reprezentacyjnej instytucji .
    • hubar Budować czy szklić? 22.09.04, 09:01
      Budowę nowego gmachu Filharmonii Łódzkiej kończy zgrzytliwy akord, wart milion
      złotych. Tyle ma kosztować fasada, o którą rozpętała się burza między
      projektantem Romualdem Loeglerem oraz Wydziałem Urbanistyki i Architektury UMŁ.

      Zgodnie z zezwoleniem władz Łodzi fasada starej FŁ została rozebrana.
      Zwycięzca konkursu na nowy budynek zaproponował w tym miejscu szklaną taflę z
      wytrawionym wizerunkiem dawnej konstrukcji. Architekt miasta podkreśla zaś, że
      w projekcie, było odtworzenie fasady. Pieniądze na całą inwestycję muszą być
      wykorzystane do końca roku. – 10 grudnia zaplanowany jest koncert
      inauguracyjny – mówi dyrektor FŁ prof. Zbigniew Lasocki. – Na fasadę później
      ciężko będzie zdobyć pieniądze.

      Sprawa jest obecnie w rękach powiatowego inspektora nadzoru budowlanego.
      Przepychanka trwa.

      (rs) - Express Ilustrowany
      lodz.naszemiasto.pl/wydarzenia/403759.html
      • dziadek72 Wyburzyć!!! 22.09.04, 11:45
        Wysadzić, lub co taż komu przyjdzie do głowy!!! Filharmonia w tym miejscu to
        kompletna pomyłka!!!
        • ukalo Re: Wyburzyć!!! 22.09.04, 18:12
          dziadek72 napisał:

          > Wysadzić, lub co taż komu przyjdzie do głowy!!! Filharmonia w tym miejscu to
          > kompletna pomyłka!!!

          Czemu?
        • zamek Bromu, Dziadku? /nt. 23.09.04, 10:42

        • topjes A mi się bardzo podoba... :) 23.09.04, 16:40
          Nie można mieć raczej monopolu na gust.

          pzdr
          topjes
          • dziadek72 Tu nie chodzi o gust... 27.09.04, 08:10
            ...tylko miejsce. Nie wiem czy pamietacie, że wmurowano kamień węgielny pod
            filharmonię w miejscu gdzie ma obecnie stanąć budynek Philipsa!!! Tylko
            urzędnicy dali ciała.
            • ukalo Re: Tu nie chodzi o gust... 27.09.04, 08:43
              dziadek72 napisał:

              > ...tylko miejsce. Nie wiem czy pamietacie, że wmurowano kamień węgielny pod
              > filharmonię w miejscu gdzie ma obecnie stanąć budynek Philipsa!!! Tylko
              > urzędnicy dali ciała.

              Ależ obecne miejsce filharmonii jest jak najbardziej OK... to otoczenie jest raczej problemem. Ja nie chciałbym żeby nowa filharmonia stanęła na wyrębie przez środek miasta... w zasadzie pośrodku niczego...
    • hubar Szanujmy autentyk 24.09.04, 17:53
      - Prezydent Łodzi po zapoznaniu się z opinią komisji wydał decyzję negatywną do
      wniosku inwestora i projektanta Filharmonii Łódzkiej oraz zaproponowanych przez
      nich uproszczeń – powiedział wiceprezydent Marek Michalik.

      Wcześniej Miejska Komisja Urbanistyczno-Architektoniczna nie zgodziła się na
      umieszczenie szklanej kurtyny z rysunkiem dawnej elewacji na nowo budowanym
      gmachu Filharmonii Łódzkiej przy ul. Narutowicza. Większością głosów uznano, że
      konieczne jest odtworzenie historycznej fasady w kształcie łuku, tak jak
      głosiły warunki konkursu.

      Konkurs na budowę filharmonii ogłoszono w 1998 roku. Wystartowało w nim 15
      zespołów architektów. Dziewięcioosobowa komisja konkursowa wybrała projekt,
      który łączył nowoczesność z tradycją. Nowy gmach miał być oszklony, jasny i
      futurystyczny, a jednocześnie miał architektonicznie nawiązywać do dawnej sali
      koncertowej Ignacego Vogla, podkreślonej wielkim łukiem wieńczącym wejście.
      Inwestor i projektant zaproponowali zmianę wyglądu frontowej fasady. Ta
      propozycja nie odpowiada jednak warunkom konkursu i burzy architektoniczną
      koncepcję bulwaru Narutowicza.

      - To dobrze, że władze miejskie i architekt miasta próbują zapobiegać zbyt
      daleko idącym uproszczeniom architektonicznym – powiedział sędzia sądu
      architektów prof. Krzysztof Muszyński – Wszystkim powinno zależeć na tym, by
      przywrócić element tworzący historię miasta. Zachowajmy to, co autentyczne.

      Od decyzji inwestorowi przysługuje odwołanie do wojewody.
      (M.D.)
      tinyurl.com/54hqo
      • evonka Re: Szanujmy autentyk 27.09.04, 18:39
        .... od razu na początku: jestem zwolenniczką budowania tu i teraz wg obecnych
        mód i trendów, nie lubię odtwarzania czegoś czego nie ma, nie lubię łuczków i
        kolumienek...
        ...jestem też za konsekwencją, a taki w zamyśle był projekt Loeglera.
        Nowoczesny łuk pokryty szkłem z wypiaskowanym wzorem dawnej fasady, takie
        połączenie nowoczesności z przeszłością....
        ...skoro już pozowlono na wyburzenie to nie odbudowujmy teraz.... bo to, wbrew
        słowom pana Muszyńskiego nie będzie już autentyczne....

        nie podoba mi sie jedynie wzór na szkle, który przypomina mi rolki papieru
        toaletowego....
        • yarro Re: Szanujmy autentyk 27.09.04, 19:58
          evonka napisała:

          > .... od razu na początku: jestem zwolenniczką budowania tu i teraz wg obecnych
          > mód i trendów, nie lubię odtwarzania czegoś czego nie ma, nie lubię łuczków i
          > kolumienek...
          ==
          To, że jestes zwoleniczką chłodnego i pustego w gruncie rzeczy postmodernizmu to
          nie znaczy, że wszystko musi być takie nijakie. Ciekawe, jakbys odbudowała
          Warszawę, Stare Miasto lub Zamek Królewski bez "łuczków i kolumienek"...

          > ...jestem też za konsekwencją, a taki w zamyśle był projekt Loeglera.
          ==
          Skoroś jest za konsekwencją, to projekt Loeglera był taki właśnie z "łuczkiem i
          kolumienkami" czy ci się to podoba czy nie.

          > Nowoczesny łuk pokryty szkłem
          ==
          Czy wszyscy mamy się zamienić w szklanki? Za duzo jest szkła w architekturze, a
          gdy jest go za dużo to jest ono puste i nijakie...

          > z wypiaskowanym wzorem dawnej fasady
          ==
          Architekt mówi o sitodruku a nie wypiaskowaniu.

          > takie połączenie nowoczesności z przeszłością....
          ==
          To znaczy jakie?

          > ...skoro już pozowlono na wyburzenie to nie odbudowujmy teraz...
          ==
          Ponawiam pytanie - skoro wyburzono Warszawę, to po co odbudowano Stare Miasto i
          Zamek? Czy naprawdę warto tak szybko wyzbywać się dziedzictwa? W imię czego,
          gównianej nowoczesności?

          > bo to, wbrew słowom pana Muszyńskiego nie będzie już autentyczne....
          ==
          Powaga? A wiesz że "autenryczne odbudowy" bywają nawet wpisywane na listę UNESCO?

          > nie podoba mi sie jedynie wzór na szkle, który przypomina mi rolki papieru
          > toaletowego....
          ==
          Jak każdemu. A miały być dynamiczne struny ze stali anodowanej....
          No ale cóż, skoro Loegler umówił się z producentem tych farfocli, to wsadził...

          Pozdrawiam i zachęcam do przemysleń.
          • evonka yarro, posłuchaj... 27.09.04, 20:17
            o gustach się nie dyskutuje, więc nie będę Cię przekonywać do prostoty w
            architekturze, bo moze po prostu jej nie lubisz....

            ale:

            co innego odbudowywać Warszawę z jej "łuczkami", a co innego budować pseudo-
            dworki polskie na przedmieści...co innego wreszcie dać sobie zburzyć fasadę, a
            potem miałczeć, że zburzona i chcieć ja odbudowywać...

            nie widzę łuczków i kolumienek w projekcie Loeglera.... możem ślepa...

            sitodruk czy wypiaskowanie.. well, dadzą podobny efekt, tak? zobaczymy na nim
            obraz fasady, tak?

            za dużo szkła w architekturze - owszem. ale to też kwestia gustu...

            nie postuluję, żeby wyzbywać się dziedzictwa, nie wiem skąd ten wniosek???
            wręcz przeciwnie żal mi wszystkich wyburzanych kominow i zrywanych posadzek
            bukowych....

            to, że "autentyczne" odbudowy są wpisywane na listę UNESCO nie ma tu nic do
            rzeczy.. ja stwierdzam tylko, że autentyczne nie są, i chyba nie zaprzeczysz
            temu faktowi???

            ja też zachęcam do przemyśleń...
            ;-)
            • yarro Re: yarro, posłuchaj... 27.09.04, 20:54
              evonka napisała:

              > o gustach się nie dyskutuje, więc nie będę Cię przekonywać do prostoty w
              > architekturze, bo moze po prostu jej nie lubisz....
              ==
              Słusznie :)

              > ale:
              >
              > co innego odbudowywać Warszawę z jej "łuczkami", a co innego budować pseudo-
              > dworki polskie na przedmieści...
              ==
              Tu też się zgodzę :)

              > co innego wreszcie dać sobie zburzyć fasadę, a potem miałczeć, że zburzona
              > i chcieć ja odbudowywać...
              ==
              Znów podam przykłąd ten sam:
              zanim odbudowano W-wę też najpierw resztki nienadajce sie do uratowania zburzono.

              > nie widzę łuczków i kolumienek w projekcie Loeglera.... możem ślepa...
              ==
              Nie zarzucam ślepoty, ale zobacz <a
              href="http://filharmonia.lodz.pl/zdjecia/Nowa_filharmonia/Nowa_fil4a.jpg>TU</a>

              Tak tak, to jest projekt pana Loeglera, ten który wygrał konkurs. I co widzisz :)?

              > sitodruk czy wypiaskowanie.. well, dadzą podobny efekt, tak? zobaczymy na nim
              > obraz fasady, tak?
              ==
              Tak. Ale to dopiero będzie sztuczne, gdyż będzie tylko obrazem. Poza tym, cała
              fasada ze szkła będzie nudna - nie umniejszając jej nowoczesności.


              > za dużo szkła w architekturze - owszem. ale to też kwestia gustu...
              ==
              Zgadza się.

              > nie postuluję, żeby wyzbywać się dziedzictwa, nie wiem skąd ten wniosek???
              > wręcz przeciwnie żal mi wszystkich wyburzanych kominow i zrywanych posadzek
              > bukowych....
              ==
              Więc, jeżeli uda się choć trochę odbudować i odtworzyć to chyba warto. Co innego
              jednak odbudowa kominów, a co innego odbudowa pięknej fasady w samymm centrum
              miasta.

              > to, że "autentyczne" odbudowy są wpisywane na listę UNESCO nie ma tu nic do
              > rzeczy.. ja stwierdzam tylko, że autentyczne nie są, i chyba nie zaprzeczysz
              > temu faktowi???
              ==
              Nie zaprzeczę. Podałem tylko przykład.

              > ja też zachęcam do przemyśleń...
              > ;-)
              ==
              Co też czynię :) Sam się ostatnio zastanawiałem nad tym łukiem, słuchając
              wykładu o autenttczności architektury i zabytków na konferencji. I sam się
              ciągle waham, ale kieruje się jednak w stronę odbudowy. Co nie znaczy że
              zupełnie potępiam w czambuł rekonstrukcję na szkle.

              Pozdrówki.
              • yarro poprawka linku... 27.09.04, 20:58
                Zobacz projekt:

                <a href="http://filharmonia.lodz.pl/zdjecia/Nowa_filharmonia/Nowa_fil4a.jpg>TU</a>
                • yarro Re: poprawka linku... 27.09.04, 20:58
                  Zobacz projekt:

                  TU
          • evonka i zapomniałam dodać: 27.09.04, 20:17
            piękne zdjecia robisz.
            • yarro Re: i zapomniałam dodać: 27.09.04, 20:59
              Dzięki :)
Inne wątki na temat:
Pełna wersja