Nielegalne konsole reklamowano w internecie

IP: *.xdsl.centertel.pl 26.02.10, 22:40
Bo producenci gier chcą zarabiać nie wiadomo ile.
Kogo stać żeby zapłacić 200zł za grę?
To samo dzieje się z filmami i muzyką.
Gdyby taka gra kosztowała 40zł, to z powodzeniem poszedł bym do
sklepu i ją kupił, a tak to...
    • Gość: raz Re: Nielegalne konsole reklamowano w internecie IP: *.cdma.centertel.pl 26.02.10, 23:17
      A tak to co...? Nie stać Cię to nie graj.
    • Gość: Gie Panie Aspirancie! Pogubił się Pan w terminologii! IP: 193.239.245.* 27.02.10, 01:26
      Piracka gra nie jest podróbka, tylko nielegalną KOPIĄ. Podróbka to
      imitacja udająca oryginał. Znacząca różnica.
    • nbs_r Podstawa prawna? 27.02.10, 03:59
      Zgaduje, ze chodzilo o domniemane naruszenie art.267 KK. Sek w tym, ze
      traktowanie sprzetu bedacego wlasnoscia klienta jako czesc systemu
      informatycznego producenta to spora nadinterpretacja powyzszego przepisu. Sad
      to rozstrzygnie ale obawiam sie, ze ew. odszkodowanie zaplaci nie pan
      komendant a my wszyscy.

      Policja ostatnio zachowuje sie jak firma ochroniarska do wynajecia, tzn.
      interweniuje tylko tam gdzie mozna latwo zgarnac kase lub poprawic sobie
      statystyki.

      Moze juz czas zmienic kryteria oceny jej dzialalnosci? Zamiast liczenia liczby
      zlapanych pijanych kierowcow (rowerow w lesie) i udaremnionego piractwa za
      "miliony" zlotych powinno sie ja oceniac na podstawie opinii mieszkancow n/t
      bezpieczenstwa na danym terenie.
      • Gość: ejty Re: Podstawa prawna? IP: *.xdsl.centertel.pl 27.02.10, 15:05
        To zależy od licencji, EULA'i czy innego badziewia. Niektóre firmy, bodajże Sony, wprowadziły zapis taki, że kupując produkt tak naprawdę kupujesz tylko prawo do użytkowania, a nie jesteś właścicielem.
        • Gość: skdcjsad Re: Podstawa prawna? IP: 81.219.112.* 27.02.10, 18:05
          > y, wprowadziły zapis taki, że kupując produkt tak naprawdę kupujesz tylko prawo
          > do użytkowania, a nie jesteś właścicielem.

          takie zapisy nic nie znacza, bo sa niezgodne z polskim prawem. jakby jakas firma
          wprowadzila zapis, ze kupujac rower, tak na prawde go nie kupujesz, tylko
          wymieniasz na caly swoj majatek, to bys im oddal wszystko co masz, oprocz
          roweru? poza tym, gdzie oni wprowadzili ten zapis. ja zadnej umowy nie podpisuje
          kupujac cokolwiek w sklepie elektronicznym. co mnie obchodzi, ze sony cos gdzies
          napisalo...?

          zgadzam sie, ze takie dzialania kompletnie osmieszja policje. nie powinno ich
          obchodzi, ze ktos zdejmuje blokady ze swojego sprzetu. tak firma nie robila nic
          zlego. pewnie zostana ukarani za posiadanie nieorginalnego oprogramowania na
          kompie (wind, czy co tam przypadkiem mieli), ale zdjemowanie zabezpiczen ludziom
          z konsoli nie powinno ich obchodzic. rownie dobrz mogliby karac wlascicieli
          komisow gsm, za zmiane koloru podswietlenia w telefonach, albo sprzedaz
          profuktow, ktore pasuja do telefonow jakiegos producenta, ale nie sa przez niego
          robione :P
    • Gość: omgwtfbbq Reklamowali w internecie biznes - nielegalne ko... IP: *.ssp.dialog.net.pl 27.02.10, 11:09
      Zatrzymanie za dystrybucję nielegalnego oprogramowania (i jeśli dobrze pamiętam przepisy, również posiadanie) - jak najbardziej. Ale za przerabianie konsol? Sprzęt elektroniczny, za który zapłaciłem jest moją własnością i mogę z nim zrobić co chcę. Czy wymieniając głośniki w kinie domowym też mamy się spodziewać wizyty policji i aresztu?
    • Gość: rozbitek Na straty to policja naraziła ten sklep IP: 195.117.116.* 27.02.10, 13:33
      I mam nadzieję, że sami policjanci, solidarnie z "pracownikami
      Fundacji Ochrony Twórczości Wizualnej" za to zapłacą.
      Nikomu nic do tego, na co ludzie przerabiają sprzęt będący ich
      własnością. Konsola to komputer.

      Równie dobrze mogą ścigać ludzi instalujących karty tv w
      komputerach, bo to zagraża producentom telewizorów.

      Jakoś warsztatów tuningujących silniki samochodowe nie nękają, choć
      takie auta są przerabiane po to, zeby jeździć nimi z prędkościami
      niedozwolonymi.
      • Gość: ejty Re: Na straty to policja naraziła ten sklep IP: *.xdsl.centertel.pl 27.02.10, 15:07
        Nieprawda, przeróbki silników są nie po to, żeby mieć lepsze osiągi i jeździć szybciej od przepisowej prędkości tylko, żeby ładnie buczało. Przecież nikt nie łamie przepisów na drogach...
    • dalton Reklamowali w internecie biznes - nielegalne ko... 27.02.10, 13:57
      Tak teraz kolej na przerabiających(modyfikujących)SWOJE rowery, auta i komputery.
      Nie wydaje mi się aby ingerencja w sprzęt , który jest moją własnością była
      karalna.W najgłupszym kraju na świecie czyli USA karalne jest wszystko ale mam
      nadzieję że nie w Polsce.
      • Gość: : Re: Reklamowali w internecie biznes - nielegalne IP: 195.69.82.* 28.02.10, 12:57
        dalton napisał:

        > Tak teraz kolej na przerabiających(modyfikujących)SWOJE rowery, auta i komputer
        > y.

        Bredzisz.
    • Gość: filipsworks Reklamowali w internecie biznes - nielegalne ko... IP: *.toya.net.pl 27.02.10, 22:01
      Przerabiali konsole =/= uruchamiali pirackie gry... Musieli by mieć dowody, że odpalali piraty na tym, a sam fakt, że przerabiali...

      Przecież LEGALNIE mogę mieć program obchodzący na przykład StarForce Driver, ale nie muszę mieć żadnej gry zabezpieczonej StarForce... Czyli póki nie złapią mnie za rękę to mogę im machać przed nosem nośnikiem z aplikacjami do przerabiania i jedyne co mogą mi zrobić to skoczyć - o ile im na to pozwolę!
    • Gość: wilk Re: Nielegalne konsole reklamowano w internecie IP: 195.69.82.* 28.02.10, 13:14
      > Gdyby taka gra kosztowała 40zł, to z powodzeniem poszedł bym do
      > sklepu i ją kupił, a tak to...

      40zl to absurd. 35 to jeszcze rozumiem, ale nie 40
Inne wątki na temat:
Pełna wersja