Dramat - hospicjum dziecięce bez pieniędzy

IP: *.smrw.lodz.pl 03.03.10, 20:35
Dw czy trzy razy przekazałem im 1%. Jak to mozliwe żeby popaść w
takie długi?
    • Gość: K Re: Dramat - hospicjum dziecięce bez pieniędzy IP: *.toya.net.pl 03.03.10, 20:42
      jak się zna zasady działania tej fundacji "od kuchni" - to mnie ta sytuacja nie
      dziwi. Trzy lata z rzędu, z bardzo osobistych powodów, przekazywałam 1% na to
      hospicjum. Lekarze, pielęgniarki i pielęgniarze cudni i oddani swej pracy, ale
      cala reszta - żenada.
      W tym roku poszukam innych fundacji zbierających pieniądze na dzieci. Na pewno
      nie dam ani grosza na Gajusza
      Karolina
      • Gość: breja ech... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.03.10, 20:54
        Tisa zacznij patrzeć na swoje wydatki trochę inaczej. Kiedy jest
        kasa gościsz się wszędzie, jeździsz, zwiedzasz, balangujesz.

        Swoją drogą, dobra reklama.
        • Gość: xxx Re: ech... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.03.10, 22:51
          no dobrze, ale to chyba nie z pieniędzy fundacji, ta pani przecież też co
          najwyżej dostaje pensję co miesiąc, nie może chyba dowolnie dysponować środkami
          bo to musi być zgodne z celami statutowymi? czy nie jest tak?
          • Gość: g Re: ech... IP: 109.243.238.* 04.03.10, 01:02
            dostaje to się ulotkę na skrzyżowaniu... pensję to się ZARABIA! pracując.
            pracując. pracując. pani/panie xxx czyż tak nie jest?
            • Gość: xxx Re: ech... IP: *.toya.net.pl 04.03.10, 14:05
              Gość portalu: g napisał(a):

              > dostaje to się ulotkę na skrzyżowaniu... pensję to się ZARABIA! pracując.
              > pracując. pracując. pani/panie xxx czyż tak nie jest?

              dokładnie tak jest panie/pani czepialski/a
              czy kiedy mówisz ile zarabiasz na rękę to mówisz zarabiam czy dostaję, jeśli
              zarabiam to jesteś wyjątkiem, większość ludzi mówi dostaję, jest coś takiego jak
              język potoczny
              pozdrawiam
        • Gość: g.o.d. Re: ech... IP: 109.243.238.* 04.03.10, 00:46
          breja, doradca finansowy jesteś? znaczy jak masz kasę to się gościsz wszędzie,
          jeździsz, zwiedzasz i balangujesz? podpowiedz - jak i gdzie to robisz - chętnie
          skorzystam, bo odpocząłbym po ciężkiej pracy, a brakuje mi czasu nawet na
          podglądanie ludzi, zazdroszczenie im powodzeń i wypisywanie brei na forach
        • Gość: zmanipulowana Re: ech... IP: *.toya.net.pl 04.03.10, 08:51
          szefowa Gajusza nie jest dla mnie osobą wiarygodną. Uważam, że jest kwestią
          czasu wypłynięcie prawdy.
      • Gość: RK Re: Dramat - hospicjum dziecięce bez pieniędzy IP: *.toya.net.pl 03.03.10, 23:59
        Możecie tu pisać, powoływać się na znajomość funkcjonowania tej
        organizacji od kuchni lub przedpokoju...
        ale trzeba też być świadomym ile kontroli musi przejść taka fundacja i
        jako osoba, która od kilku lat zajmuję się kontrolowaniem wydatków
        środków, które przeznaczamy na działalność publiczną wiem, że nie
        udałoby się ukryć jakichkolwiek nieprawidłowości.
        • Gość: g Re: Dramat - hospicjum dziecięce bez pieniędzy IP: 109.243.238.* 04.03.10, 01:07
          współpracuję z fundacjami od kilku lat i wiem, że wszystkie wydatki mają
          upublicznione i jawne!!! masz wielką rację - gdyby tak dokładnie kontrolować
          handlowców, urzędy, ministerstwa, firmy komercyjne - nie byłoby tylu
          niezapłaconych podatków, korupcji i łapownictwa!!!! a ile więcej kasy można by
          było przeznaczyć na leczenie dzieci!!
      • Gość: Obserwator Re: Dramat - hospicjum dziecięce bez pieniędzy IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 06.03.10, 14:52
        Pani Tiso.
        Pełen szacunek za Pani wkład w to co robicie dla dzieci i za to co
        zrobiliście przez te kilka lat ale chyba ostatnio coś się pani w
        głowie poprzewracało !

        Sprzedaj kilka aut i nie woź się tak ze swoimi dziećmi za pieniądze
        ludzi, którzy darowali Wam kilka groszy !
        Przestań imprezować z wolontariuszami i weź się do pracy kobieto!
        Po co Ci 11 czy nawet więcej aut na fundację ?
        Po co kolejne nowe auta ?
        Chcąc oszczędzać można jeździć kilku letnim autem i też walczyć o
        pieniądze.
        Po co wozić swoje dzieci do szkoły za paliwo odliczone z fundacji.
        Komunikacją miejską niech sobie jeżdżą...a nie auto fundacji je wozi
        !
        Niech Pani zacznie szanować cudze PIENIĄŻKI to będzie inaczej.
        Ludzie jak Panią poznali to się odwrócili i już kaska uciekła !
        Trzeba zrobić cięcia w budżecie to nie upadniecie !
        Szkoda tylko jest tych dzieci...
        Pozdrawiam. Obserwator.

        • Gość: O co wam chodzi?? Re: Dramat - hospicjum dziecięce bez pieniędzy IP: *.toya.net.pl 12.05.10, 21:21
          Mowicie o imprezach z wolontariuszami- prezes normalny czlowiek, ma prawo... po co kilkanascie aut? Wieszkosc jest z darowizn (nie pieniedzy, samochodow), a jak to jest mozliwe, zeby popasc w takie dlugi? Po prostu, zasrani debile, dobowa opieka nad dzieckiem kosztuje 200 zl, a od NFZ-u dostaja 69... a co z tego, ze pare razy oddales jeden procent? Myslisz ze twoje 5 zl ich uratuje? Wiadomo, ze z 1% jak z glosowaniem, ale trzeba naprawde duzo ludzi zeby pomoc wyjsc z takie dolka
    • Gość: Ana Dramat - hospicjum dziecięce bez pieniędzy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.03.10, 23:57
      To raczej wygląda tak jakby nasze państwo uważało, że na umierające
      dzieci zawsze ktoś da pieniądze więc ono już nie musi. Ale to chyba
      nie jest wina Fundacji Gajusz? Gdybym miała bardzo chore dziecko
      chciałabym, żeby zajęli się nim właśnie TACY ludzie. A Wy nie?
      • Gość: Robert Re: Dramat - hospicjum dziecięce bez pieniędzy IP: 212.191.172.* 04.03.10, 00:04
        My byśmy woleli Łódzkie Hospicjum dla Dzieci
        (www.hospicjumdladzieci.org) - oni nie mają żadnych długów
        • Gość: g.o.d. Re: Dramat - hospicjum dziecięce bez pieniędzy IP: 109.243.238.* 04.03.10, 00:58
          nic nie robicie- to nie macie długów hhahahahha..... powariowaliście? bawicie
          się w konkurowanie o leczenie dzieci????? a czym się w ogóle zajmujecie? że
          jakieś tu kryptoreklamy - bo za darmo? lodzki Hop Pic za nic
          • Gość: gr_di Tisa próbuje się ratować....: IP: *.toya.net.pl 04.03.10, 21:05
            Proponuję zwrócić uwagę na wszystkie posty z tego IP :)

            Re: Dramat - hospicjum dziecięce bez pieniędzyIP: 109.243.238.*
            Gość: g 04.03.10, 01:07 Odpowiedz
            współpracuję z fundacjami od kilku lat i wiem, że wszystkie wydatki mają
            upublicznione i jawne!!! masz wielką rację - gdyby tak dokładnie kontrolować
            handlowców, urzędy, ministerstwa, firmy komercyjne - nie byłoby tylu
            niezapłaconych podatków, korupcji i łapownictwa!!!! a ile więcej kasy można by
            było przeznaczyć na leczenie dzieci!!
            • Gość: g Re: Tisa próbuje się ratować....: IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.03.10, 05:07
              a dziekuje za uwagi zwrocenia..IP bardzo jawne jak i tozsamosci.. masz sie czego
              wstydzic.. brednie wypisujesz.. bo anonimowo? jakies problemy w zyciu?
              czlowieku! szlag trafia, gdy znasz tych ludzi, wiesz jak ciezko pracuja, znasz
              fundacje i misje, ktora rzadko kto wykonuje tak rewelacyjnie i co?
              zakompleksiony idiota wykorzystuje idiotyczne forum do idiotycznych zniewag..
              wstydz sie czlowieku. niegodziwosc i nedza z Ciebie wylazi i zastanow sie, bo
              masz problem faktycznie...ze soba.. nie pracuje dla Gajusza - tytulem uzupelnienia.
    • Gość: Jul Tak... IP: *.toya.net.pl 04.03.10, 00:32
      ISO, order uśmiechu, edukacja, współpraca ministerialna, współpraca z
      uniwersytetem medycznym, 12 lat opieki nad dziecmi onkologicznie
      chorymi i 5 lat nad nieuleczlnie chorymi.
      Czy trzeba mówić coś więcej...?
      • Gość: g Re: Tak... IP: 109.243.238.* 04.03.10, 01:14
        trzeba mówić więcej, bo zaraz znajdzie się kilku frustratów, którzy zajmują się
        wyłącznie sobą i swoimi zawiściami. czasem trzeba krzyczeć! ludzie nie rozumieją
        - że leki są coraz droższe! ciekawe co zrobią, jak zachorują? pójdą do
        szpitala?! hahah - do kolejki na trzy lata - bo ich szpital nie przyjmie!!
        • Gość: gr_di o znowu to samo ip :) i oczywiście inny podpis.... IP: *.toya.net.pl 04.03.10, 21:08
          Raz g, raz g.o.d. Prościej jest napisać Tisa lub Fundacja Gajusz ;-D
          I jeszcze poniżej sama sobie odpowiada. To chyba się nazywa schizofrenia, choć
          może raczej desperacja...
          • Gość: g Re: o znowu to samo ip :) i oczywiście inny podpi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.03.10, 05:13
            pudlo. a twoje mniemania i domysly nazywaja sie - obsesja albo paranoja.. czesto
            ogladasz sie za siebie idac ulica? dawid olek grabowski - se odwroc - se
            dokropkuj i ...zawsze wydzie ci nienawisc i obsesja..i coz przykro.. nie leczona
            zabija..
    • Gość: g.o.d. Re: Dramat - hospicjum dziecięce bez pieniędzy IP: 109.243.238.* 04.03.10, 00:39
      ta fundacja zajmuje się ratowaniem chorych dzieci!!! to nie handel ani przemyt
      samochodów! wiesz ile kosztują leki dla chorego dziecka? jak dużo trzeba
      zapłacić za transport i sprzęt medyczny? jedno dziecko to często kilka średnich
      pensji! jak przekażesz 1% i czwarty raz pomożesz, a nie stracisz
    • Gość: Malgosia Dramat fundacji Gajusz. "Oszczędzamy nawet na l... IP: *.toya.net.pl 04.03.10, 08:04
      Znam tę fundację od najlepszej strony! Podobnie moi znajomi i
      przyjaciele. Natomiast przykre są niektóre wpisy na forum - świadczą
      o tym, że niestety w naszym kraju jeśli cokolwiek robi się dobrze, to
      wzbudza to często zwykłą zawiść, mam nadzieję, że Fundacja Gajusz się
      nie przejmuje - jest bardzo potrzebna dzieciom. Małgosia.
    • Gość: A. Re: Dramat - hospicjum dziecięce bez pieniędzy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.03.10, 09:14
      A jak można za 68 złotych zorganizować całodobową opiekę dla dziecka
      np w Poddębicach? Nie jestem księgową - ale to mało realne.

      Umiem liczyć. I podziwiam tych, którzy pomimo wszystko próbują
      pomagać. A.
    • Gość: Piotrek Dramat fundacji Gajusz. "Oszczędzamy nawet na l... IP: 193.28.230.* 04.03.10, 09:31
      Fundacja Gajusz i osoby w niej pracujące to podpora setek ludzi. Nie
      rozumiem komentowania życia prywatnego - jak nie lubisz tej Pani to
      idź i jej powiedz, żeby siedziała w domu, a nie głupoty na forum
      wypisuj. A z tego co wiem to ona założyła drugiego Gajusza w
      Armenii -
      jak nie umiesz to nigdzie nie pojedziesz! I dobrze.

      • nika1310 Re: Dramat fundacji Gajusz. "Oszczędzamy nawet na 04.03.10, 09:40
        a ja zamiast ględzić wpłaciłam im na konto darowiznę i radze wszystkim zrobić to
        samo.Wpłacicie 10 czy 20 zł to nie zbiedniejecie, płacąc pomagamy utrzymać
        przecież nasz łódzki ośrodek i pomagacie dzieciom z naszego regionu. I tyle w
        tym temacie
    • Gość: JK Dramat fundacji Gajusz. "Oszczędzamy nawet na l... IP: 193.28.230.* 04.03.10, 09:37
      Z tego co wiem wszystkie hospicja mają duże kłopoty a drugie
      hospicjum
      zajmuje się głównie pacjentami podłączonymi do respiratorów w domu a
      za to NFZ płaci znacznie więcej niż 68 złotych. Dlatego nie mają
      długów. I bardzo - nas niezawistnych - to cieszy. A Gajusz to
      NAJLEPSZY przyjaciel chorych dzieci i ich rodziców. JK
    • Gość: a. zemstki? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.03.10, 09:41
      Ciekawe ilu ta Pani Prezes zwolniła pracowników i czy zapisała ich
      IP? Bo te nieliczne negatywne wpisy wyglądają na prywatne zemstki.
      Smutne, bo najważniejsza jest praca tej fundacji a nie czy ktoś lubi
      szefową.
    • pedr trochę prawda, trochę ściema 04.03.10, 10:09
      Wiem, że hospicja odwalają kawał dobrej roboty i że są bardzo
      niedofinansowane. Ale wkurza mnie, jak dla zdobycia 1% posługują się półprawdami.
      Policzmy: Gajusz dostaje 68 zł dziennie na dziecko, a wg szefowej powinien
      dostawać dwa razy tyle. OK. Dzieci jest 37. A więc rocznie brakuje 68zł x 37 x
      365 = 918 tys. zł. A z 1% fundacja dostała 1,8 mln zł. Czyli po załataniu
      dziury stworzonej przez NFZ zostaje jeszcze 900 tys. zł plus pieniądze od
      sponsorów plus darowizny plus granty...

      Jestem przekonany, że tych dodatkowych pieniędzy Gajusz nie wydaje na jakąś
      prywatę, a wydaje je na działania pożyteczne społecznie (brawo i dzięki!), ale
      wkurzam się, bo wiem, że straszy i wzrusza społeczeństwo brakiem pieniędzy na
      leki, podczas gdy w rzeczywistości brakuje ich na równie ważne, ale mniej
      spektakularne potrzeby, takie jak zatrudnienie pracowników biurowych czy
      prowadzenie akcji edukacyjnych.
      Tłumaczmy ludziom, że potrzebne są pieniądze nie tylko na leki, że hospicjum
      to nie tylko lekarz i pielęgniarka, a nie bazujmy tylko na emocjach (którymi
      ten artykuł jest przesączony).
    • Gość: Mama Mariuszka Dramat fundacji Gajusz. "Oszczędzamy nawet na l... IP: *.skomur.pl 04.03.10, 10:29
      Moje dziecko jest chore na mukowiscydozę i kardiomiopatię roztrzeniową jest
      podopiecznym Fundacji Gajusz . To dzięki wspaniałej załodze i pani Tisie
      Żawrockiej moje dziecko żyje . To Oni nie patrząc jaka pogoda , jaka godzina
      wieźli nas tysiące kilometrów aby Mariuszek mógł przejść operację ratującą mu
      życie . To oni mnie wspierają jak już nie mam siły na walkę z chorobą mojego
      dziecka , to oni pomagają załatwiać wszystkie formalności , to pani prezes
      była pierwsza w szpitalu jak Mariuszek był w stanie krytycznym - ONI TO DLA
      NAS JEDNA WIELKA RODZINA bez nich nie damy sobie rady . Fundacja musi istnieć
      te chore dzieci ich potrzebują .
    • Gość: jan s Dramat fundacji Gajusz. "Oszczędzamy nawet na l... IP: 157.25.164.* 04.03.10, 10:33
      A ja widze, ze duzo emocji wzbudza Pani PREZES. I sie nie dziwie.
      Mloda, ladna, mama udanych dzieci (czworo!), dobrze, a to oznacza
      czasem ostro, zarzadza fundacja. Zalozyla nie tylko hospicjum w
      Armenii ale pomogla w otwarciu fundacji Dom w Lodzi. To wszystko
      brzmi rzeczywiscie niewiarygodnie! Niewiarygodnie pieknie. Ja tez
      zadroszcze jej sily i uporu - tylko, ze jakos ladniej, milej. I
      zycze wszystkiego dobrego!
      Niech Pani niczego nie zmienia. Jest swietnie. Naprawde. Jan.
    • Gość: zmanipulowana Dramat fundacji Gajusz. "Oszczędzamy nawet na l... IP: *.toya.net.pl 04.03.10, 10:53
      ostatnio natknęłam się na ulotkową akcję Gajusza. Ulotki różnego formatu
      promujące fundację. Ciekawa jestem z jakich pieniędzy zorganizowano tę akcję.
      I moim zdaniem nie w ten sposób należy wydawać pieniądze.A całe zamieszanie
      jest manipulacją aby przeznaczyć 1% na rzecz fundacji. Ja przeznaczyłam na
      Akcję "Czytaj dzieciom" Gajusz to już nie moja bajka.
      • Gość: xxx Re: Dramat fundacji Gajusz. "Oszczędzamy nawet na IP: *.toya.net.pl 04.03.10, 14:13
        ulotka to koszt kilku groszy, a dzięki takiej ulotce na konto może wpłynąć kilka
        złotych, każda fundacja się promuje bo bez tej promocji zginie, im większe
        fundusze może wydac na reklame tym wieksze ma wplywy i tym więcej środkow może
        wydać na pomoc

        czemu się nie czepiasz Owsiaka, że organizuje koncerty, przecież to tyle
        pieniędzy kosztuje, tylko, e bez tych koncertów nie zebrałby tylu milionów
    • Gość: xxx Dramat fundacji Gajusz. "Oszczędzamy nawet na l... IP: *.toya.net.pl 04.03.10, 10:56
      faktycznie jeśli chodzi o sympatię ze strony mężczyzn może sobie pogratulować.
      Omamia skutecznie.
    • Gość: Katarzyna Dramat fundacji Gajusz. "Oszczędzamy nawet na l... IP: *.toya.net.pl 04.03.10, 12:08
      Jestem mamą 2 dzieciaków i ta fundacja b. mi pomogła. Pani Prezes i jej współpracownicy zawsze mają czas, potrafią wysłuchać i znaleźć rozwiązanie. Nie wiem co Pani Prezes robi po pracy, mam nadzieję, że się dobrze bawi i że jest szczęśliwa bo na to zasługuje i zapracowuje każdego dnia. Bardzo dziękuję całej ekipie fundacji Gajusz i życzę wszystkiego najlepszego i jeszcze raz dziękuję !
    • fundacjagajusz Stanowisko zarządu Fundacji GAJUSZ 04.03.10, 12:50
      Szanowni Państwo,
      Dziękujemy za komentarze, te pozytywne i te zwracające nam uwagę na
      niedociągnięcia w informowaniu Państwa na temat działań Fundacji GAJUSZ.
      Mimo, że Fundacja działa już 12 lat, ciągle się uczymy i staramy doskonalić.

      Serdecznie zapraszam wszystkich zainteresowanych naszą pracą do siedziby
      Fundacji GAJUSZ ul. Piotrkowska 17, wejście D.
      W każdy poniedziałek i środę w godz. 10-12 jestem gotowa udzielić informacji,
      wskazać odpowiednie dokumenty. Dysponujemy sprawozdaniami, opiniami rodziców,
      wynikami kontroli takich instytucji jak NFZ czy Urząd Skarbowy.
      Zapewniam, że żadne z dzieci nie odczuło znaczenia słowa kryzys - wszystkie
      wizyty medyczne odbywają się planowo, leki i sprzęt są zagwarantowane.

      Zależy nam na Państwa zaufaniu, dlatego zobowiązujemy się do przygotowania w
      ciągu dwóch tygodni raportu z wydatkowania 1% podatku.

      z wyrazami szacunku
      Anna Rajska-Rutkowska
      Rzecznik Fundacji GAJUSZ
      www.gajusz.org.pl
      • Gość: gosc Re: Stanowisko zarządu Fundacji GAJUSZ IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.03.10, 13:52
        Pani rzecznik odrobinę przegina z tą otwartością. Proszę tego nie robić, nawet w
        szczytnym celu. Nie chodzi mi tu o jakąś "twardą" regułę, ale taki wpis to
        raczej kwestia złego smaku.
        • Gość: vulperus Re: Stanowisko zarządu Fundacji GAJUSZ IP: *.b-ras2.chf.cork.eircom.net 04.03.10, 15:26
          a co jest "dobrym smakiem " w tym przypadku? Siedzenie na stołku i czytanie tych
          wypocin bez reakcji? Oczywistą rzeczą jest,że przedstawiciel Fundacji czytał
          artykuł oraz komentarze do niego.Brak reakcji byłby oznaką braku szacunku dla
          Nas, czytelników i osób zatroskanych o losy Fundacji. Postawa pani Rzecznik jest
          oznaką wysokiej kultury zawodowej, jak i niezłego profesjonalizmu.Brawo, Pani
          Rzecznik !
          • Gość: gosc Re: Stanowisko zarządu Fundacji GAJUSZ IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.03.10, 15:57
            Nie w moim poście żadnych emocji. Przedstawiłem swoje zdanie. A uważam, że to
            nie ma sensu, bo teraz Pani rzecznik powinna odpowiedzieć na post leonidasa. I
            tak dalej i dalej... Kumasz ?
      • Gość: asd Re: Stanowisko zarządu Fundacji GAJUSZ IP: *.toya.net.pl 04.03.10, 14:03
        a co wpisywać na forum mogą się tylko anonimowe przygłupy?
      • Gość: warszawiak Powodzenia z Warszawy IP: *.chello.pl 04.03.10, 18:37
        Bardzo podziwiam to co robicie
        W zeszłym roku wsparłem warszawskie hospicjum dla dzieci, w tym roku
        macie mój 1% kóry jest naprawde spory :)
        Jesteście ostatnią szansą na chwilę szczęścia dla tych maluchów
    • Gość: leonidas dramatem jest ta fundacje IP: 193.151.113.* 04.03.10, 14:49
      Mieszkam w kamienicy , w ktore pani Tisa dostała mieszkanie za darmo
      (po zapłacie tylko długów) mieszkanie 220 m2!!!!! Odbywały się tam
      ciagle imprezy do pozna w nocy. Banda dziecaikow piła, hałasowała,
      krecili filmy bez zdogy wspolnoty. Po kilkukrotnej interwecji
      policji przestali robic burdy (policja bała sie interweniowac).
      Teraz sie reklamuja i wyciagaja lapy po kase, po trzeba podatki
      placic. Zenada. Prosze nie dawac im ani grosza, bo to pojdzie
      wszystko w alkohol. Notabene wspomniane mieszkanie jest teraz
      mieszkaniem prywatnym, a nie zadnym biurem, hospicjum!
      • Gość: gr_di Mam nadzieję, że ktoś w końcu podsumuje tą panią IP: *.toya.net.pl 04.03.10, 20:59
        Wszystko, co napisał gość leonidas jest prawdą i nie ma to nic wspólnego z
        jakąkolwiek zawiścią. Wszystkich czytających to forum ostrzegam przed
        przekazywaniem jakichkolwiek pieniędzy tej Pani, czy też rzekomo jej fundacji, a
        tych, którzy są w mocy skontrolować działalnośc tej "fundacji malwersacyjnej"
        gorąco proszę o wszczęcie kontroli. Mój ojczym remontował tej Pani w/w
        mieszkanie PRYWATNE. Koszty tego remontu (same materiały) przekroczyły wartość
        wolnorynkową tego wielkiego mieszkania, nie wliczając w to ogromnych pieniędzy
        wydanych przez panią Tisę na renowację antycznych mebli. Miarodajnym przykładem
        są tu choćby użyte farby po 200zł za małą tubkę, którymi ozdobione zostały
        framugi, ramy luster itp. Pani Tisa absolutnie osobą biedną nie jest, bo nie
        byłoby jej stać chociażby na zatrudnianie drogiej gosposi, telefony komórkowe
        dla swoich dzieci za ponad 1000zł, wiązanki kwiatów po 200zł, które służą
        poprawie wystroju mieszkania itd. itp. Wątpliwym moralnie jest także fakt, że
        pani Tisa nie rozliczyła się do końca za wykonane usługi oświadczając, że "nie
        ma pieniędzy". Pani Tisa pozyskała również pieniądze na zakup kilku samochodów
        dla pielęgniarek mających dojedżać do podopiecznych, a następnie (nie wiem, co
        się stało z pieniędzmi) zatrudniała tylko zmotoryzowane pielęgniarki.
        Po tak łzawym artykule ciekawa jestem jak długo ten post powisi....
      • Gość: dariuszadam Re: dramatem jest ta fundacje IP: 109.243.59.* 05.03.10, 02:28
        Banda dzieciaków pije wódkę za pieniądze ze sprzedaży wyposażenia
        hospicjum. A filmy to oczywiście dziecięca pornografia.
        Dalej "leonidas"! Wodzu do boju, śmiało !!!
        Dzięki Tobie znowu przypomniałem sobie, że internet to ściek.
        Wielkie dzięki!
        • Gość: leonidas Re: dramatem jest ta fundacje IP: 193.151.113.* 05.03.10, 09:52
          daradriuszadam. Czy ja napisalem za co pija?? Mnie to nie interesuje.
          Wazny byl dla mnie fakt, ze dostai mieszkanie od gminy na imprezy i w
          dupie mieli wszystkich starszych schorowanych ludzi tam mieszkajacych.
          No bo jak inaczej wytlumaczyc fakt puszczania kolęd w lipcu o 3 w noc
          - glosniki w oknach, okna pootwierane, volume na maxa. Scieg z
          interneu robisz ty, nie odpisujac na argumenty, tylko bezmyslnie
          atakujac. Zanim napiszesz odpowiedz prosze pomysl co chcesz napisac.
    • Gość: TEO "Gajusz" jest ok! IP: 195.245.213.* 04.03.10, 15:46
      bardzo cenie "GAjusz". Byliscie kiedys na dzieciecej onkologii? tam
      dzieci maja jedzcze szanse. Gajusz opiekuje sie tymi, które juz
      znaja wyrok. Spróbujecie to zrobic za nich? Podziwiam lekarzy,
      pielegniarki, wolontariuszy, psychologów i p.Tise.Pozdrawiam:)))
    • Gość: Andrzej Najlepsi miewaja najtrudniej. Niech zyje Fundacja! IP: *.adsl.inetia.pl 04.03.10, 16:32
      Domyslam sie, ze Pani Prezes niczego tu nie wyjasni i rozumiem
      powody. Ja jednak nie moge sie powstrzymac! Fundacja jak i hospicjum
      mieszcza sie przy ulicy Piotrkowskiej 17, nie Gdanskiej. Wiem, ze
      mieszkanie jest wynikiem zamiany. I mam nadzieje, ze Pani Prezes
      wie, ze IP komputera mozna ustalic. A agresywnych zazdrosnikow
      ukarac!
      Bo Gajusz to kawal dobrej roboty, wspaniali ludzie i mnostwo
      doskonale zaopiekowanych dzieci.

      Niby wiem, ze fora to miejsca dla tchorzliwych frustratow, ale i tak
      mnie to denerwuje.

      Pozdrawiam a przede wszystkim podziwiam!

      Andrzej
      • Gość: leonidas Re: Najlepsi miewaja najtrudniej. Niech zyje Fund IP: 193.151.113.* 05.03.10, 09:57
        Czy ty sie z PISu urwales? Bedziesz teraz scigal mnie po IP???
        heheh. A napisalem jakas klamstwo? Czy bylem agresywny. Napisalem
        jak bylo. Z jednej strony wielka fundacja i pomoc dla dzieci, z
        drugiej totalna zniaczulica i robienie na zlosc lokatorom z
        kamienicy. A gowniarstwo co tam mieszka "dzien dobry" nie powie
        nigdy, bo uwaza sie za wazniejszych.

        Tak wiec Andrzejku jka chcesz pogadac to ja ani nie jestem
        tchorzliwy, ani nie jestem frustratem. Nie boje sie tez towjej
        moherowj armii. Pisze to pewnie dlaego, bo widze ze bardzo
        przypadaja ci do gusty taktyki braci K. - bo mowisz o karaniu za to
        ze wyrazam swoje zdanie.
        • Gość: Ja Re: Najlepsi miewaja najtrudniej. Moderatora!!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.03.10, 19:16
          Czy jest tu moderator? bo Zeby pozwalac takiemu idiocie sie wypowiadac i to w
          taki sposob? I czy moglbym poprosic Pana o imie i nazwisko? bo chetnie pogadam z
          panem osobiscie.
    • Gość: Andrzej Pani Rzecznik ma racje IP: *.adsl.inetia.pl 04.03.10, 16:45

      Dodam, ze stanowisko Pani rzecznik jest b madre i pelne szacunku dla
      kazdej, najbardziej zawistnej, osoby na tym forum. Wszystkie
      informacje mozna sprawdzic. Dopiero potem dokonywac wpisow, biorac
      za nie odpowiedzialnosc, podpisujac sie.

      Jeszce raz dodam, ze Gajusz to fantastyczna, wiarygodna fundacja.
      Niewiarygodnie madrze zarzadzana. I przypomne, ze wyswietla sie IP -
      osoby wpisujace nieprawdziwe komentarze, mozna ukarac! Pozdrawiam. A.
      • Gość: gr_di Dodam pytanie: Czy jest pan (tym) lekarzem? IP: *.toya.net.pl 04.03.10, 21:15
        Bo to by wiele wyjaśniało... ;-D
      • Gość: Ja Re: Pani Rzecznik ma racje IP: 62.233.188.* 04.03.10, 23:25
        Masz rację Andrzeju co do jednego: wszystkie informacje można, a
        nawet należy sprawdzić i potem można dokonywać wpisów.
        Cały artykuł jest naszpikowany emocjami, mając na celu wyciśnięcie
        łez u Czytelników, np. ten fragment o trumienkach. Niewątpliwie,
        cenię pracę placówek hospicyjnych i ludzi w nich zaangażowanych.
        Warto jednak zwrócić uwagę, że w hospicjach dla dorosłych stawka za
        osobodzień wynosi nieco ponad połowę stawki, jak w przypadku
        hospicjum dziecięcego, a dotychczas żadne hospicjum dla dorosłych
        nie apelowało publicznie o pomoc finansową. A propo rzetelności
        prasowej - łatwo można sprawdzić, że stawka za osobodzień w
        hospicjum prowadzonym przez fundację Gajusz wynosi 69zł (dane ze
        strony NFZ), czyli w artykule jest oczywisty błąd. Po drugie,
        należałoby się zastanowić, za co NFZ płaci Gajuszowi, skoro zaczyna
        brakować pieniędzy na paliwo. A skoro brakuje pieniędzy na paliwo,
        to chyba pracownicy nie mają czym dojechać na wizyty, a Fundusz
        powinien płacić za ich prawidłową liczbę (na stronie NFZ można
        sprawdzić, jakie są wymagania dot. liczby wizyt).
        Po trzecie, niech p. Tisa nie pisze, że fundacja się nie reklamuje,
        skoro na przystankach w mieście są wywieszone citylighty, skoro w TV
        jest wyświetlany spot i trafiła do mnie niejedna ulotka reklamowa. A
        poza tym, czyż dobrą reklamą nie są również tego typu artykuły-
        wyciskacze łez i reportaże w ŁWD na TVP3.
        Bardzo mi się spodobała opinia pedra, który pokusił się o
        matematyczne, aczkolwiek swobodne, rozliczenie środków zebranych
        przez fundację z 1% podatku. Pozwolę sobie pójśc krok dalej i zadać
        pytanie, jak to się dzieje, że fundacja nie ma pieniędzy na leki,
        paliwo, pensję, zus i podatki, a cały zysk z 1% podatku, tj. kwotę
        1,8 mln zł wydała w zeszłym roku?
        I jeszcze apel do p. Czerwińskiego z GW, powyższe informacje nie
        były dla mnie trudne do ustalenia, więc rzetelność dziennikarska
        wymagałaby, aby zasięgnąć wiedzy, zwłaszcza tej dostępnej na
        oficjalnych stronach np. NFZ.
    • Gość: nicka Dramat fundacji Gajusz. "Oszczędzamy nawet na l... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.03.10, 17:29
      W zeszłym roku dałam na tę fundację swój 1%. Na leczenie konkretnego
      dziecka. W tym roku dowiedziałam się, ze rodzice chłopczyka z kwoty
      uzbieranej na jego subkoncie otrzymali faktycznie ok. 40 %. Przykro
      mi, w tym roku nie Gajusz :(
      • Gość: Piotrek procent IP: *.toya.net.pl 04.03.10, 21:24
        Najwazniejsze jest pytanie cz y temu chlopcu zabraklo pieniedzy na leczenie, ja wiem od innych rodzicow, ze fundacja ma regulamin i ze tam jest wyjasnione jak gospodaruja tymi srodkami i dlaczego. Pozdrawiam.
    • Gość: gajuszolubny Dramat fundacji Gajusz. "Oszczędzamy nawet na l... IP: *.toya.net.pl 04.03.10, 18:32
      Poziom frustracji i agresji niektórych wpisów jest tak
      rynsztokowaty, że nie warto wchodzić w jakąkolwiek polemikę. Jeśli
      kimś kieruje zawiść, podejrzliwość, zazdrość to nich najpierw
      przyjrzy się samemu sobie a potem feruje wyroki, które i tak są
      pozbawione żadnego logicznego sensu. Nie życzę nikomu źle, nie życzę
      nikomu choroby, jestem tylko ciekaw jak zawistnicy skonfrontowaliby
      się z tragedią, przez którą przechodzą podopieczni fundacji??? Czy
      wtedy też byliby przesyceni zawiścią, podejrzliwością i
      zazdrością...? Niestety duża większość społeczeństwa nie ma pojęcia
      co to organizacja pożytku publicznego, na jakich zasadach działa,
      jakiego prawa musi przestrzegać, iloma kontrolami jest raczona co
      roku...skupmy się na faktach a nie poziomie brukowca, z którego
      wypływają tony oszczerstw. Niestety potwierdza się fakt, że jesteśmy
      czasem dość głupawym,krótkowzrocznym, zawistnym
      społeczeństwem...nadzieję daje to, że nie w całości...
      • Gość: xxx Re: Dramat fundacji Gajusz. "Oszczędzamy nawet na IP: *.toya.net.pl 04.03.10, 19:43
        prędzej czy później życie i tak pokazuje who is who? Więc po co te nerwy i
        święte oburzenie?
        • Gość: rozsądek Re: Dramat fundacji Gajusz. "Oszczędzamy nawet na IP: *.toya.net.pl 04.03.10, 20:01
          to nie nerwy i nie święte oburzenie, to reakcja na posuwanie głupot.
          Jak ktoś ma wątpliwości niech przyjdzie i zapyta. Zakrywanie się pod
          ID i smarownie steków bzdur (w tym b. często pomówień...) to tylko
          dowód na słabość i głupawą zazdrosną bezradność. Na szczęście oliwa
          sprawiedliwa, czkawką się odezwie...oby bezboleśnie.
        • Gość: JAGODA Re: Dramat fundacji Gajusz. "Oszczędzamy nawet na IP: 193.239.245.* 04.03.10, 21:23
          To nie nerwy i swiete oburzenie!Czytajac te opinie i komentarze
          zastanawiałam sie czemu to wszystko ma słuzyc?Dlaczego niektórzy
          ludzie ranią osobę i wtrącaja sie w JEJ zycie prywatne, nie widzac i
          nie wiedzac czego dokonała przez 12-cie lat w Fundacji GAJUSZ. Mam
          nadzieje,ze zazdrosć i niesprawiedliwe opinie na temat FUNDACJi nie
          podetna Jej skrzydeł do dalszego działania na rzecz chorych dzieci
          Jagoda
        • Gość: JAGODA Re: Dramat fundacji Gajusz. "Oszczędzamy nawet na IP: 193.239.245.* 04.03.10, 21:26
          To nie nerwy i swiete oburzenie!Czytajac te opinie i komentarze
          zastanawiałam sie czemu to wszystko ma słuzyc?Dlaczego niektórzy
          ludzie ranią osobę i wtrącaja sie w JEJ zycie prywatne, nie widzac i
          nie wiedzac czego dokonała przez 12-cie lat w Fundacji GAJUSZ. Mam
          nadzieje,ze zazdrosć i niesprawiedliwe opinie na temat FUNDACJi nie
          podetna pani Prezes skrzydeł do dalszego działania na rzecz chorych
          dzieci
          Jagoda
    • Gość: gosc Dramat fundacji Gajusz. "Oszczędzamy nawet na l... IP: 66.230.230.* 04.03.10, 20:04
      Pani Rzecznik! Z trollami forumowymi się nie dyskutuje - to jak rozmowa z
      idiotą: sprowadzi do swego poziomu i pokona doświadczeniem! Fundacja robi coś
      czego nie ma ochoty robić NFZ - opiekuje się pacjentem "niedochodowym" czyli
      często umierającym. A NFZ jest instytucją nie lubiącą tracić środków na
      leczenie onkologiczne (ostatnie sytuacje poruszane w mediach) czy leczenie
      dzieci (od tego jest Owsiak). Kiedyś NFZ nazywał się Kasą Chorych i była to
      trafna nazwa bo chodzi tu tylko o kasę - wyprowadzoną z naszych składek i
      przekazaną na finansowanie Kasy Chorych teraz Funduszu a jak coś zostanie to
      damy dla poz, szpitala czy dla fundacji.
      Jeżeli Fundacja działa już kilka lat i "przetrwała" kontrole US, NFZ i jest
      ujęta w rejestrze OPP to świadczy, że działa prawidłowo. Jeżeli są ludzie
      zawiedzeni ich pracą to zawsze można napisać do faktu czy innej tropiącej
      afery gazety lub powołać komisję!
      Mamy typową polską nagonkę na to co dobre i co działa, choć z trudem i
      wysiłkiem, ale daje nadzieję na życie tym kilkunastu dzieciom i ich rodzinom.
      Czy Tisa omotała mężczyzn - nie wiem ale chyba będę musiał Ją poznać po takiej
      reklamie!
      A paru sfrustrowanym i ziejącym nienawiścią do wszystkiego co innym się udało
      życzę zdrowego osądu rzeczywistości - może kiedyś się to uda!
      • Gość: gr_di A propos trollowania i frustratów IP: *.toya.net.pl 04.03.10, 21:20
        Jeżeli ktoś uważa, że "trolluję" i obrażam dobre imię fundacji i pani Tisy, to
        proszę o kontakt na lososie2@gmail.com. Z chęcią spotkam się w sądzie i powalczę
        o należne ojczymowi pieniądze. Do kontaktu zapraszam również wszystkich
        wykorzystanych lub oszukanych przez fundację. Mając wielu świadków można więcej
        zdziałać.
    • Gość: Piotrek Dobranoc IP: *.toya.net.pl 04.03.10, 21:17
      Zycze wszystkim podopiecznym mojej ulubionej fundacji GAJUSZ dobrej i spokojnej nocy. Jestescie w dobrych rekach.

      Sam jestem tata i wiem ile zawdzieczamy wolontariuszom, Pani Jagodzie, inni rodzice rowniez. np Panom kierowcom gajuszowym. Pewnie nie wszyscy wiedza ale jezdza z dzieciakami nawet o 5 rano. Tej fundacji nie trzeba bronic, robia to jej codzienne dzialania. Skorzystajcie z zaproszenia tej rzecznik i dowiedzcie sie wiecej, bo warto.
      • Gość: gr_di Dobranoc toyowi klakierzy :) Wam chyba można IP: *.toya.net.pl 04.03.10, 21:25
        życzyć przede wszystkim SPOKOJNEGO SUMIENIA.
        • Gość: P. Re: Dobranoc toyowi klakierzy :) Wam chyba można IP: *.toya.net.pl 04.03.10, 21:40
          A ja zycze jak najszybszego spotkania z prawnikami fundacji.
          wszystkim, ktorzy maja w nosie nas i nasze dzieci nalezy sie sprawa w
          sadzie. Wynik jest jasny. A Pani Prezes niech nadal robi swoje.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja