Dodaj do ulubionych

Bezużyteczne automaty do biletów

IP: *.senet.pl 18.02.04, 18:39
Śmiech na sali "błąd polega na tym, że komputery współdziałają z systemem
GPS, który na terenie Łodzi jest za mało powszechny". System GPS jest
powszechnie dostępny na terenie CAŁEJ kuli ziemskiej z wyjątkiem obszarów
podbiegunowych. To wciskanie kitu. A może mi ktoś wyjaśnić po co automat do
sprzedawania biletów ma wiedzieć gdzie sprzedaje bilety? Cena ma zależeć od
współrzędnych geograficznych?
Obserwuj wątek
    • yarro Bezużyteczne automaty do biletów 18.02.04, 18:52
      Przepraszam, a po co ma byc tram drukowana trasa przejazdu?

      Nie wystarczy zwykłe skasowanie? Czy to nie jest mordowanie kotka za pomocą
      młotka?

      Głupie. Uważam, że wystarczy zwykłe kasowanie i wtedy już dawno możnaby
      kupowac bilety... Ale muszą być wodotryski bo to medialne...

      Pozdrówki.
    • Gość: mono Przy okazji IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.02.04, 19:27
      Tak poza tematem: dlaczego nawet dziennikarze przestają dbać już o poprawność
      językową? Czemu słowo "gratis", które jest przysłówkiem, stało się nagle
      rzeczownikiem? To tak jakby zastąpić, wyrażenie "dodatek darmo", jednym
      słowem "darmoy", czy kto wie jak jeszcze... Potworki językowe zalewają świat
      dzięki niemyślącym ludziom :-( .
    • Gość: mat28 Re: Bezużyteczne automaty do biletów IP: *.interserwer.pl 19.02.04, 09:30
      Kolejny popis kompetencji pana rzecznika MPK. Jak system GPS może być za mało
      rozpowszechniony w Łodzi? Czy ten gość w ogóle wie, o czym mówi? Pewnie nie ma
      zielonego pojęcia, co jest GPS. Ktoś na prędce mu powiedział, jak odpowiedzieć
      na trudne pytanie dziennikarzy i walnął jak kulą w płot. A może ktoś chciał mu
      zrobić kawał... Swoją drogą zastanawiam się, za co on bierze pieniądze. Za
      opowiadanie głupot?
      A tak w ogóle to tam powinny być sprzedawane zwykłe bilety. Też nie mam
      pojęcia, po co na bilecie ma być napisane, w jakim punkcie trasy został kupiony.
      • Gość: Ja Re: Bezużyteczne automaty do biletów IP: *.lodz.cvx.ppp.tpnet.pl 21.02.04, 17:59
        Gość portalu: mat28 napisał(a):

        > Kolejny popis kompetencji pana rzecznika MPK. Jak system GPS może być za mało
        > rozpowszechniony w Łodzi? Czy ten gość w ogóle wie, o czym mówi? Pewnie nie
        ma
        > zielonego pojęcia, co jest GPS. Ktoś na prędce mu powiedział, jak
        odpowiedzieć
        > na trudne pytanie dziennikarzy i walnął jak kulą w płot. A może ktoś chciał
        mu
        > zrobić kawał... Swoją drogą zastanawiam się, za co on bierze pieniądze. Za
        > opowiadanie głupot?

        To już ktoś powiedział - za zabawianie zblazowanych forumowiczów:-)))
    • Gość: auny Re: Bezużyteczne automaty do biletów-GPS IP: 80.232.28.* 19.02.04, 09:55
      Nikt chyba nie rozumie o co chodzi z tymi wspolrzednymi geograficznymi.
      Ale mala uwaga : GPS jest faktycznie dostepny na calej kuli ziemskiej dla
      odbiornikow korzystajacych bezposrednio z satelitow ( antena odbiornika musi
      widziec minimum 4 satelity jednoczesnie - co w miescie nie jest takie latwe ),
      Odbiorniki te maja duzo za mala dokladnosc ( 10-25 m ) do nawigowania po
      ulicach miast .
      Urzadzenia precyzyjne ( o dokladnosciach rzedu centymetrow ) wymagaja
      wspomagania z bazy naziemnej .
      • Gość: Aleksej Re: Bezużyteczne automaty do biletów-GPS IP: *.lodz.dialog.net.pl 19.02.04, 10:29
        Po pierwsze aby dzialal GPS to musi widziec 3 a nie 4 satelity. Po drugie
        komercyjnie dostepna wersja ma dokladnosc siegajace 5-4 m. Wojskowa wersja ma
        dokladnosc ponizej 1m. Systemy GPS sa powszechnie uzywane w samochodach z
        wbudowanym komputerem z mapa miast. Problem w tym ze takich cyfrowych map
        jeszcze nie ma (kilka Lodzkich firm je produkuje, ale narazie nie wszystko
        dziala jak trzeba). Pewnie to jest powod dlaczego nie dzialaja automaty.

        Pozdrawiam,
        Aleksej
        • Gość: STUDI Re: Bezużyteczne automaty do biletów-GPS IP: *.prokom.pl 14.06.06, 14:35
          Tak tylko należy dodać np. warunki propagacji fal radiowych. Wystarczy bardziej
          aktywny front chłodny aby pojawiły się problemy z funkcjonowaniem odbiornika
          GPS. (Zreztą, Aleksej zapewne sam wiesz jak fajnie urywa się odbiór z satelity
          podczas intensywniejszego deszczu).

          Owszem ktoś powie że można zawsze dać lepszą antenę (o większym zysku
          energentycznym) ale to koszt.

          O ile w przypakdu GPS w samochodzie słuzacym jako automapa to chwilowy zanik nie
          jest probleme o tyle zanik sygnału powdoujący wydrukowanie bzdur na bilecie już
          jest problemem.

          Po za tym pozostaje kwestia aktualnych map jeśli ma być identyfikowana trasa.
          Bo niestety Łódź nie zalicza się do miejsc godnych uwagi jak Warszawa, Kraków
          Poznań.

          A jeśli chodzi o czas to są inne możliwości jego synchronizacji. Jedna jest
          powszechna w Europie - DCF77. I jest w zasadzie niezależna od warunków
          atmosferycznych. Dodam że wielokrotnie tańsze od GPS.

          To ze sam odbiornik GPS daje online wspołrzędne to nie wszystko. Reszta jest
          bardziej kłopotliwa.

          Ale owszem dziennikarzyna mógłby się douczyć. No ale przecież on jest humanistą
          wiedzieć nie musi....

          Co do map dla GPS - są ale aktualność a tym bardziej zgodność ze stanem
          faktycznym ich w przypadku Łodzi to prostu porażka. Zreszta nie tylko tam -
          błędy dotyczą podstawowych dróg w Polsce to co mówić o jakims mało ważnym
          mieście na uboczu jak Łódź.
          • Gość: Aleksej Re: Bezużyteczne automaty do biletów-GPS IP: *.lodz.dialog.net.pl 14.06.06, 15:03
            > Tak tylko należy dodać np. warunki propagacji fal radiowych. Wystarczy
            bardziej
            > aktywny front chłodny aby pojawiły się problemy z funkcjonowaniem odbiornika
            > GPS. (Zreztą, Aleksej zapewne sam wiesz jak fajnie urywa się odbiór z satelity
            > podczas intensywniejszego deszczu).

            Nie wiem w jakim pasmie jest przesylany sygnal GPSu, ale ZTCW to akurat to
            pasmo nie jest az tak narazone na warunki atmosferyczne jak pasmo telewizji
            satelitarnej. Zreszta jest to system wojskowy, wiec z zalozenia ma byc
            niezawodny nawet w ekstremalnych warunkach. Wszystkie odbiorniki ktore mialem,
            swietnie dzialaly przy roznych warunkach atmosferycznych, lacznie z ulewnym
            deszczem.

            Zreszta sygnal GPSu jest bardzo prosty, wysyla tylko aktualny czas oraz numer
            satelity (no i sume kontrolna), reszte oblicza odbiornik, w zaleznosci od
            roznic w czasie od wyslania info z satelity do jego odbioru na ziemi odbiornik
            wylicza swoja pozycje.

            > Co do map dla GPS - są ale aktualność a tym bardziej zgodność ze stanem
            > faktycznym ich w przypadku Łodzi to prostu porażka. Zreszta nie tylko tam -
            > błędy dotyczą podstawowych dróg w Polsce to co mówić o jakims mało ważnym
            > mieście na uboczu jak Łódź.

            Map teraz jest juz dosyc duzo i to nawet Lodzi, moze nie sa idealne, ale w
            miare dokladne, tylko zauwaz ze ten watek zostal zalozony dwa lata temu, wtedy
            to bylo co innego.

            Aleksej
    • Gość: Michał M. Re: Bezużyteczne automaty do biletów IP: *.staszic.waw.pl / *.staszic.waw.pl 22.02.04, 20:06
      Chyba czas, żeby ktoś z MPK dowiedział się jak działa system GPS. Może warto to
      również wytłumaczyć prezydentowi naszego Grodu, który swojego kolegę postawił
      na stanowisku dyrektora MPK.

      Otóż system GPS odbiera sygnał od 3 lub 4 satelitów i na ich podstawie określa
      położenie odbiornika. System działa o ile widoczne są satelity. W naszej
      szerokości geograficznej - zawsze. Można z dokładnościa kilku metrów okreslic
      położenie nie tylko autobusu czy tramwaju ale nawet prezydenta Łodzi. Można
      ustalić gdzie akurat przebywa na wycieczce zagranicznej, o ile nie jest na
      biegunie i nie omawia problemów miast znajdujących się w obszarze wiecznej
      zmarzliny. Ważne żeby prezydent miał odbiornik. Chyba Łodzianie mogliby zrobić
      zrzutkę i mu coś takiego wszyć pod skórę.
    • Gość: kierowca Sprostowanie paru bzdur i pare faktów IP: *.34.rev.vline.pl 13.06.06, 23:43
      1. GPS to nie tylko pozycjonowanie ale informacje o czasie. Czas systemowy w
      automatach Emtala jest również pobierany z GPS. A bilety sprzedawane z Emtali
      są już "skasowane" czyli mają informację o godzinie. W przypadku problemów z
      sygnałem GPS tym samym są problemy z czasem.

      2. Teoretycznie system GPS powinien tak samo działać na całej kuli ziemskiej
      bez względu na miejsce i teoretycznie do pozycjonowania powinny wystarczyć 3
      inne punkty (satelity).
      W praktyce w przypadku łódzkich autobusów z Emtalami w niektórych lokalizacjach
      w Łodzi były duże problemy, jednak na sądzę że w 90% to raczej jakieś błędy w
      sofcie.

      3. Bzdurą jestm jak napisał pismak GW, że to był pierwszy i ostatni sprzedany
      bilet.
      Faktem jest że niewiele biletów sprzedawano bo poprostu mało kto je chciał
      kupować (i to nawet wtedy kiedy wszystkie działały i nie demontowano ich ani
      nie zaklejano otworów na monety taśmą).

      4. Co ciekawe demontuje się same automaty albo usterki są typowo mechaniczne
      (nie softwareowe) natomiast pozostaje autokomputer Emtala - sterownik
      kasowników i tablic, również korzystający z GPS i sterującą automatem do
      biletów (drukarką fiskalną)

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka