podpisanym 10.03.10, 19:22 Nie rozumiem o co ten szum ? Wigilia w Brukseli była ? Była. Więc prosze się rozejść. Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
Gość: rozbitek Panie Bartłomieju IP: 195.117.116.* 10.03.10, 19:26 Gdyby zechciał Pan uprzejmie zerknąć do Słownika Języka Polskiego, znalazłby Pan tam znaczenie słowa "reprezentatywna" i różnicę w stosunku do słowa "reprezentacyjna". A co do meritum: jeśli ZDiT nic nie wie o złym stanie Piotrkowskiej, to ja nie potrafię tego nawet skomentować. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: cosinus Re: Panie Bartłomieju IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 10.03.10, 21:03 ZDiT nie wie o wielu innych rzeczach: o zapadającej się Nowomiejskiej (brukowanej i stosunkowo nowej) między pl. Wolności a Ogrodową, o poprzekręcanych i poodwracanych znakach drogowych, o sprzecznym oznakowaniu niektórych ulic (możliwość parkowania na 6 Sierpnia między Kościuszki a Wólczańską zależy od tego, z której strony się na ten odcinek ulicy wjeżdża!), o radosnej twórczości właścicieli niektórych budynków w w dziedzinie znakowania posesji (róg Legionów i Zachodniej), o błędnej zawartości tablic z nazwami ulic (wg jednej z nich numeracja Pomorskiej maleje w kierunku Nowosolnej) itd. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Franciszka Re: Panie Bartłomieju IP: 81.15.172.* 11.03.10, 08:36 A może pan Brtłomiej chaciał powiedzieć, że Piotrkowska jest typową ulicą wymagającą remontu? Może to czytelnicy nie doceniają jego "wybitnego talentu" dziennikarskiego ? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: woland Piotrkowska kruszy się i sypie. A dlaczego? IP: *.devs.futuro.pl 10.03.10, 19:57 A dlatego się kruszy i sypie, że wystylizowano ją na brukowaną uliczkę z początku rewolucji przemysłowej. Tyle, że zamiast kostki granitowej, czy bazaltowej, położono betonowe atrapy. To raz. Dwa: akurat na tym odcinku przez DŁUGI czas był wzmożony ruch pojazdów, bowiem przy okazji budowy Kropiwnickiego Tramwaju Apokaliptycznego przerzucono tam trasy linii autobusowych. Trzy: SÓL, którą się w tym naszym mieście nieszczęsnym sypie bez opamiętania!! Kruszą się płyty chodnikowe, podeszwy butów, asfalt i spoiny w stopniach schodów w przejściach podziemnych, a sól wyłazi zewsząd! Pomyśleć, że Skandynawom wystarcza żwir, żeby utrzymać drogi i ulice zimą, która w ich wydaniu jest przecież znacznie cięższa! Redaktorze! Ma Pan niniejszym temat na artykuł, a nawet ich serię: "co, jeśli nie sól?" Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zz Re: Piotrkowska kruszy się i sypie. A dlaczego? IP: *.cdma.centertel.pl 10.03.10, 22:11 Nawet nie chce mysleć jakie byłyby komentarze gdyby 5 minut po opadach sniegu mie byłby on wytopiony sola.W Łodzi ulice są z grubsza odśnieżone a potem wytopione do asfaltu.Niestety roztwór soli ma tak ,że jak za bardzo rozwodniony to i tak zamarza a zamarzając rozsadza popekaną nawierzchnie.Do tego sól sama w sobie ma destrukcyjny wpływ na wszystko. No i sa dziury.Jak sie chce w zime jeździż po czarnym to wiosna trzeba jeździć slalomem. Odpowiedz Link Zgłoś
jakub_polewski Re: Piotrkowska kruszy się i sypie. A dlaczego? 10.03.10, 20:17 Położyli betonową kostkę i dziwią się, że się beton kruszy. No beton ma to do siebie, że się kruszy. Pomijając, że beton to tandeta i wieś i w mieście nie powinno go być jako nawierzchni (chyba, że mowa o płytach chodnikowych, to znośny wyjątek). A że się kruszą... cóż, wykruszą się, to będzie dodatkowa motywacja, żeby położyć w końcu prawdziwy bruk, lub granitowe płyty. Odpowiedz Link Zgłoś
zue2 Re: Piotrkowska kruszy się i sypie. A dlaczego? 10.03.10, 20:44 jakub_polewski napisał: > Położyli betonową kostkę i dziwią się, że się beton kruszy. No beton ma to do siebie, że się kruszy. Pomijając, że beton to tandeta i wieś i w mieście nie powinno go być jako nawierzchni (chyba, że mowa o płytach chodnikowych, to znośny wyjątek). Nie do końca prawda. Beton odpowiedniej klasy i odpowiednio pielęgnowany w okresie dojrzewania nie będzie się kruszył (patrz autostrady niemieckie i nie tylko). Estetyka to inna para kaloszy > A że się kruszą... cóż, wykruszą się, to będzie dodatkowa motywacja, żeby położyć w końcu prawdziwy bruk, lub granitowe płyty. Szkoda tylko ,że sterty granitowej i bazaltowej kostki zostały wywiezione w ramach rozbiórki starej nawierzchni na Piotrkowskiej. Odpowiedz Link Zgłoś
hugocosraldlugo Re: Piotrkowska kruszy się i sypie. A dlaczego? 10.03.10, 23:07 Beton odpowiedniej klasy i odpowiednio pielęgnowany w okresie dojrzewania nie będzie się kruszył (patrz autostrady niemieckie i nie tylko) Tylko jedno malutkie ale, na tych autostradach leży żelbeton, a nie zwykły beton niezbrojony. Odpowiedz Link Zgłoś
zue2 Re: Piotrkowska kruszy się i sypie. A dlaczego? 11.03.10, 00:18 hugocosraldlugo napisał: > > Tylko jedno malutkie ale, na tych autostradach leży żelbeton, Żeby być precyzyjnym należałoby powiedzieć "żelbet"ewentualnie bardziej archaicznie "żelazobeton" > a nie zwykły beton niezbrojony. A jakie to naprężenia miałoby przenosić zbrojenie elementu drobnowymiarowego jakim jest kostka? Kostka na Piotrkowskiej(co widać na zdjęciu )uległa korozji betonu ze względu na jej niską jakość.Jakby użyto tego betonu do wykonania płyty żelbetowej to miałbyś na dzień dzisiejszy zbrojenie na wierzchu Odpowiedz Link Zgłoś
jakub_polewski Re: Piotrkowska kruszy się i sypie. A dlaczego? 11.03.10, 01:05 Ale ta z Pietryny to i tak nie była najgorsza pod względem wytrzymałości. Zobacz na kostkę z przystanków tramwajowych. Ta pod Centralem na przystankach uległa wypłukaniu pod wpływem deszczu ;) Polecam się przyjrzeć. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: cosinus Re: Piotrkowska kruszy się i sypie. A dlaczego? IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 11.03.10, 18:52 "Zobacz na kostkę"? Chyba "popatrz na kostkę".... Odpowiedz Link Zgłoś
jakub_polewski Re: Piotrkowska kruszy się i sypie. A dlaczego? 10.03.10, 23:37 zue2 napisał: > Nie do końca prawda. Beton odpowiedniej klasy i odpowiednio pielęgnowany w okre > sie dojrzewania nie będzie się kruszył (patrz autostrady niemieckie i nie tylko > ). Estetyka to inna para kaloszy I tak się dziwię, że tak długo wytrzymał. Poza tym szkoda pieniędzy na drogi beton, zobacz jaka piękna nawierzchnia jest na Nowomiejskiej. Aż się chce tamtędy chodzić :) > Szkoda tylko ,że sterty granitowej i bazaltowej kostki zostały wywiezione w ram > ach rozbiórki starej nawierzchni na Piotrkowskiej. Tego nawet lepiej nie komentować. Odpowiedz Link Zgłoś
zue2 Re: Piotrkowska kruszy się i sypie. A dlaczego? 11.03.10, 00:23 jakub_polewski napisał: > zue2 napisał: > > > Szkoda tylko ,że sterty granitowej i bazaltowej kostki zostały wywiezione w ramach rozbiórki starej nawierzchni na Piotrkowskiej. > > Tego nawet lepiej nie komentować. Najlepsze jest to ,że wywieziono równiutką kostkę bodajże 10x10 (lub 8x8) a później przywieziono jakieś odrzuty z kamieniołomu 5x5 nierówną jak cholera na zrobienie wjazdów do bram . Odpowiedz Link Zgłoś
jakub_polewski Re: Piotrkowska kruszy się i sypie. A dlaczego? 11.03.10, 01:01 zue2 napisał: > jakub_polewski napisał: > > > zue2 napisał: > > > > > > Szkoda tylko ,że sterty granitowej i bazaltowej kostki zostały wywi > ezione w ramach rozbiórki starej nawierzchni na Piotrkowskiej. > > > > Tego nawet lepiej nie komentować. > > Najlepsze jest to ,że wywieziono równiutką kostkę bodajże 10x10 (lub 8x8) a póź > niej przywieziono jakieś odrzuty z kamieniołomu 5x5 nierówną jak cholera na zro > bienie wjazdów do bram . Piszesz o "deptaku" czy południowej części ulicy w czasie remontu torowiska (ŁTR)? Bo na południowym odcinku Piotrkowskiej zrobili byle jak właśnie z granitu podjazdy. Odpowiedz Link Zgłoś
zue2 Re: Piotrkowska kruszy się i sypie. A dlaczego? 11.03.10, 10:46 jakub_polewski napisał: > zue2 napisał: > > > jakub_polewski napisał: > > Piszesz o "deptaku" czy południowej części ulicy w czasie remontu torowiska (ŁTR)? Bo na południowym odcinku Piotrkowskiej zrobili byle jak właśnie z granitu podjazdy. > Mówię o odcinku między Próchnika a Placem Wolności Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: cosinus Re: Piotrkowska kruszy się i sypie. A dlaczego? IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 11.03.10, 18:54 Na Nowomiejskiej między pl. Wolności a Ogrodową jezdnia się zapada wzdłuż torowiska tramwajowego! Odpowiedz Link Zgłoś
ulther Re: Piotrkowska kruszy się i sypie. A dlaczego? 11.03.10, 11:41 Wydaje mi sie, ze na Piotrkowskiej estetyka powinna odgrywac znaczaca role. UML chyba tego nie dostrzegal:P. Polerowany beton jest fajny na podloge w lazience;) Odpowiedz Link Zgłoś
hugocosraldlugo Re: Piotrkowska kruszy się i sypie. A dlaczego? 10.03.10, 23:01 Panie polewski, ekspercie od wszystkiego. Ten beton to się kruszy kiedy? Jak się go zgniata, skręca, czy może zgina? A taka płyta chodnikowa dajmy na to, to się pokruszy kiedy? Jak się ją będzie skręcać, ściskać czy zginać? Skoro dopuszczasz płytę chodnikową, to dlaczego nie dopuszczasz kostki, zwłaszcza stylizowanej? Płyty granitowe? To może od razu tak reprezentacyjną ulicę wyłożyć piaskowcem ?? Prosiłbym o wyczerpującą odpowiedź na nurtujące mnie pytania. Odpowiedz Link Zgłoś
jakub_polewski Re: Piotrkowska kruszy się i sypie. A dlaczego? 11.03.10, 00:58 hugocosraldlugo napisał: > Panie polewski, ekspercie od wszystkiego. Musisz mieć straszne kompleksy, skoro tak zaczynasz rozmowę. Współczuję szczerze, bo musisz bardzo się męczyć. Nauczysz się zdrowo podchodzić do dyskusji to wtedy możemy sobie podyskutować o parametrach sprężystości i skutkach oddziaływania czynników atmosferycznych lub oddziaływaniu mechanicznym w zależności od rodzaju betonu. O estetyce nie ma sensu dyskutować, wizualną różnicę jakościową płyty od wiejskiej kostki albo się widzi albo nie widzi. To nie matematyka, że sobie wyliczysz różnicę estetyczną. Pozdrawiam, P.S. To o piaskowcu bardzo zabawne, ja proponuję zastosować do budowy nawierzchni plastelinę. Odpowiedz Link Zgłoś
ulther Re: Piotrkowska kruszy się i sypie. A dlaczego? 11.03.10, 09:40 Szczerze mowiac pomysl z piaskowcem nie jest zly - widzialem go na ulicach Londynu (wygladal jakby tam lezal od dluzszego czasu - wiec nic nowego). Oby wreszcie Piotrkowska zostala pokryta kamieniem - niedlugo zaczne sadzic, ze jakikolwiek bylby dobry... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: . Re: Piotrkowska kruszy się i sypie. A dlaczego? IP: *.ssp.dialog.net.pl 11.03.10, 17:18 > Płyty granitowe? Tak. Przechodziliśmy. Z tragarzami. Płyty kamienne jako nawierzchnia reprezentacyjnych przestrzeni miasta, to norma. Wymiary zależą od charakteru ruchu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Procedura Re: Piotrkowska kruszy się i sypie. A dlaczego? IP: 195.205.240.* 11.03.10, 09:06 Teraz najnowsza władza miasta Łodzi musi powołać "Zespół ds koncepcji naprawy kostki a`la brukowej na ulicy Piotrkowskiej na odcinku od ulicy Próchnika do Placu Wolności". Następnie wypracowane stanowisko należy poddać konsultacjom społecznym i eksperckim. Później rozliczyć poprzednie władze, winnych ukarać odsunięciem z zajmowanych stanowisk. Na koniec będzie można naprawić nawierzchnię. Najlepiej tuż przed wyborami aby społeczeństwo miało świeżo w pamięci kto tak ładnie naprawił. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ag "ZDiT o złym stanie depataka nic nie wie". IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.03.10, 21:21 I to jedno zdanie jasno świadczy o złym stanie... ZDiT. To co ci ludzie z Zarządu Dróg robią, skoro nie wiedzą jak wygląda główna ulica miasta!? Dodać należy że wyraźne ubytki kostki były widoczne już w ubiegłym roku, teraz jest wręcz tragicznie. Na dobrej jakości kostkę jest gwarancja 25 lat. A jaka była na tę na deptaku? Kto był wykonawcą? Kto był inspektorem nadzoru? Kto się podpisał pod atestem jakości? Czy w ogóle był atest? Warto aby dziennikarz to sprawdził. Bo póki co wiemy tylko jedno - kto za to zapłacił. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kzaek Piotrkowska kruszy się i sypie. A dlaczego? IP: *.multi.internet.cyfrowypolsat.pl 10.03.10, 22:04 A dlatego, że: brak kompetencji, korupcja, ole...., brak właściwego nadzoru i egzekwowania wypełniania obowiązków przez pracowników ZDiT. W tej firmie od komuny nic saię nie zmieniło. Od lat jeżdżę fragmentem dwupoasmowej Łagiewnickiej. Pamiętam jak ją budowano i już w pierwszych miesiącach okazało się, że krawężniki się kruszą. Wymieniono nieliczne pojedyńcze, choć należało przypuszczać, że z innymi stanie się to samo po jakiś czasie. Kolejnej naprawy nie zauważyłem. Dziś ta naprawa odbędzie się za nasze pieniądze. Jeśli nowy Prezydent chce być lepszym zarządcą niż poprzedni, powinien zwracać uwagę również na takie "drobiazgi". Zastanawia mnie również, dlaczego naprawa zniszczeń powypadkowych, chociażby na wspomnianej ulicy, odbywa się po kilku miesiącach lub wcale. Czy nasze ulice nie są ubezpieczone ? Odpowiedz Link Zgłoś
smakaroni Re: Piotrkowska kruszy się i sypie. A dlaczego? 10.03.10, 23:33 Zarząd Dróg i Transportu, któremu Piotrkowska podlega, o złym stanie deptaka nic nie wie. zalamka... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: cylodz Re: Piotrkowska kruszy się i sypie. A dlaczego? IP: *.centertel.pl 11.03.10, 20:23 Wstydu nie mają! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mimi Piotrkowska kruszy się i sypie. Wielkie wyrwy i... IP: *.toya.net.pl 11.03.10, 00:25 Obudzili się! A co z odcinkiem na Tuwima między Kilinskiego az do Kosciuszki. Tam powinni wpuszczac tylko powozami bo po tych łatach jezdni,kostce brukowej i wystajacyh szynach mozna wybic jadac tym odcinkiem drogi. Stracilam nadzieje, ze kiedykolwiek doczekamy sie modernizacji tego glownego odcinka w centrum...no ale coz widocznie pozostawiony jako atrakcja turystyczna. Odpowiedz Link Zgłoś
jakub_polewski Re: Piotrkowska kruszy się i sypie. Wielkie wyrwy 11.03.10, 01:12 Gość portalu: mimi napisał(a): > Obudzili się! A co z odcinkiem na Tuwima między Kilinskiego az do Kosciuszki. > Tam powinni wpuszczac tylko powozami bo po tych łatach jezdni,kostce brukowej > i wystajacyh szynach mozna wybic jadac tym odcinkiem drogi. Stracilam > nadzieje, ze kiedykolwiek doczekamy sie modernizacji tego glownego odcinka w > centrum...no ale coz widocznie pozostawiony jako atrakcja turystyczna. Powozami? A nie lepiej puścić tramwaje w obie strony jak było dawniej? Przynajmniej, żeby dotrzeć z Polesia do ŁZE albo do Poczty Głównej nie trzeba będzie jechać autobusem na około przez Nawrot. Paranoja dzisiaj, ta jednokierunkowa i do tego sygnalizacja ustawiona pod samochody zamiast - jak się twierdzi - pod ŁTR. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: prorok Piotrkowska kruszy się i sypie. Wielkie wyrwy i... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.03.10, 08:01 Wielki czas na rozliczenie poprzedniej ekipy rządzącej miastem za niegospodarność,brak nadzoru itd. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: xxi wiek Piotrkowska kruszy się i sypie. Wielkie wyrwy i... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.03.10, 08:31 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: xyz Piotrkowska kruszy się i sypie. Wielkie wyrwy i... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.03.10, 08:47 Nie pozwalajmy na to by rządzący naszym miastem nie ponosili żadnej odpowiedzialności za to co robią oraz na to by sami sobie ustalali i wypłacali ogromne wynagrodzenia. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kb Piotrkowska kruszy się i sypie. Wielkie wyrwy i... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.03.10, 09:16 A czy nie jest tak że zrywa się w Łodzi starą naturalna kostkę, a w to miejsce gładzie g. betonową, za naturalny materiał wystarczy kasy dla wszystkich i jeszcze zostanie. Czy nie jest to wstyd że kładziemy na reprezentacyjna ulicę beton.. a usuwamy granit, bazalt w zależności od odcinka. Kto na tym zyskuje różnica cen jest nieprawdopodobna, gdzie jest kasa?? Odpowiedz Link Zgłoś
ulther nowa nawierzchnia?????? 11.03.10, 09:21 Wlasciwie to pytanie jest jedno: kiedy wymiana nawierzchni na nowa z kamienia? Ktos o tym mysli? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tomek Re: nowa nawierzchnia?????? IP: *.toya.net.pl 11.03.10, 09:57 Na dziś przedewszystkim trzeba zmniejszyć szerokość ulicy do 5 metrów wtedy auta będą jeździć na wąskiej części czyli uszkadzać będą niewielką część kostki, poszerzając chodniki dla pieszych a najlepiej by zniwelowano całą ulicę na deptak, tak by optycznie nie było wydzielenia ulica ,chodniki. Drugie nowa nawierzchnia musi być ale tu byłbym zwolennikiem nie takiej małej drobnicy a dużych płyt.Czyszczenie i zachowanie takich dużych płyt na ciężar i warunki atmosferyczne będzie wielokrotnie korzystniejsze niż drobnicy. Jeśli będzie na 1 metr kwadratowy jak najmniej spoin i łączeń wtedy taka nawierzchnia wytrzyma dłużej i utrzymanie czystości będzie idealne niż w nawierzni takiej jak dziś drobnicy. Poszedłbym dalej i był zwolennikiem ułożenia płyt 1metr2/1metr2 z materiału który wyznaczy konserwator zabytków. Zadajmy sobie pytanie czy chcemy powielać kocie łby czy raczej warto założyć równe duże płyty. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: domer Re: nowa nawierzchnia?????? IP: *.pl 11.03.10, 10:18 Nie bardzo rozumiem w czym problem. Kostkę położono kilkanaście lat temu? Tak Jaka jest wytrzymałość tego typu kostki? ok 10 lat Jaki wniosek: Położono normalną kostkę i wytrzymała tyle ile miała wytrzymać. Nic nie jest na wieczność (chyba że śmierć, choć wierzący w reinkarnację myślą inaczej). Zużyła się kostka. Tak. I trzeba ją wymienić. Koniec Pozdrawiam Domer PS Bartuś Dana jak zwykle "dziennikarz" aferzysta, dno i pół metra mułu. Odpowiedz Link Zgłoś
zue2 Re: nowa nawierzchnia?????? 11.03.10, 10:51 Gość portalu: domer napisał(a): > Nie bardzo rozumiem w czym problem. > Kostkę położono kilkanaście lat temu? Tak > Jaka jest wytrzymałość tego typu kostki? ok 10 lat Mylisz gwwarancję z trwałością. Trwałość kostki betonowej to około 50 lat > Jaki wniosek: > Położono normalną kostkę i wytrzymała tyle ile miała wytrzymać. Nic nie jest na wieczność (chyba że śmierć, choć wierzący w reinkarnację myślą inaczej). w kategoriach trwałości materiałów kostka granitowa i bazaltowa jest "wieczna".Nawierzchnia z niej położona może być po pewnym czasie do przełożenia( z uwagi na podbudowę),ale sam materiał jest praktycznie rzecz biorąc w drogownictwie niezniszczalny Odpowiedz Link Zgłoś
zue2 Re: nowa nawierzchnia?????? 11.03.10, 11:06 Gość portalu: tomek napisał(a): > Drugie nowa nawierzchnia musi być ale tu byłbym zwolennikiem nie > takiej małej drobnicy a dużych płyt.Czyszczenie i zachowanie takich dużych płyt na ciężar i warunki atmosferyczne będzie wielokrotnie korzystniejsze niż drobnicy. Nieoprawda, materiały używane w drogownictwie to materiały kruche (nie pracują na rozciąganie) co za tym idzie duże powierzchniowo elementy musiałyby miec znaczną grubość aby nie pękały- co za tym idzie cena gwałtownie rośnie. > Jeśli będzie na 1 metr kwadratowy jak najmniej spoin i łączeń wtedy taka nawierzchnia wytrzyma dłużej i utrzymanie czystości będzie idealne niż w nawierzni takiej jak dziś drobnicy. Ale spoiny i łączenia nie mają żadnego znaczenia dla trwałości nawierzchni (jezeli juz to pozytywne). Bruk to nie terakota układana na klej ,gdzie przez nieszczelności spoin wnika woda powodując ich odspojenie Dodatkowo powierzchnia z kamienia naturalnego nigdy nie będzie gładka (no chyba ,ze polerowny granit, ale strach po czymś takim chodzić), tak więc problem czyszczenia pozostaje (fakt, ze granit i bazalt mają znacznie mniejszą nasiakliwość przez to są łatwiejsze w utrzymaniu) Odpowiedz Link Zgłoś
ulther Re: nowa nawierzchnia?????? 11.03.10, 11:29 Bazalt? Granit? Czemu nie! Oby tylko ktos mial wole na przeprowadzenie takiego remontu. Ulica nie musi byc monotonnie wylozona szarym granitem - projekt nowej nawierzchni powinien zostac wykorzystany np. w staraniach o ESK2016 - moze ulica jako projekt artystyczny? Mamy MS w Lodzi, kilka dobrych galerii w tym Atlas - szerokie pole do popisu dla zwiazanych z nimi artystami. Odpowiedz Link Zgłoś
jakub_polewski Re: nowa nawierzchnia?????? 11.03.10, 14:52 ulther napisał: > Wlasciwie to pytanie jest jedno: kiedy wymiana nawierzchni na nowa z > kamienia? Ktos o tym mysli? Ten projekt z 2008 roku przekazany Michalikowi na Sztabie Piotrkowska zakładał wymianę nawierzchni na kruszec magmowy a nie betonowy gniot oraz przywrócenie historycznych mebli miejskich: 209.85.129.132/search?q=cache:onSANK6m2EkJ:uml.lodz.pl/_plik.php%3Fplik%3Drozne/etk_2016.doc+ETK+2016&cd=1&hl=pl&ct=clnk&gl=pl&client=firefox-a Odpowiedz Link Zgłoś
ulther nowa nawierzchnia?????? 11.03.10, 15:17 Hehehehe jak padl sztab tak i ten projekt ma pewnie niewielkie szanse.... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: leszek Re: nowa nawierzchnia?????? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.03.10, 03:40 Swietny projekt ile jeszcze czasu bedzie wisiał bezużytecznie na tej stronie? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: klara Oczywiście znów Piotrkowska.... IP: 188.33.173.* 11.03.10, 11:46 cała Łódź wygląda żałośnie. Turyści nie chodzą tylko po Piotrkowskiej (bo przecież dla mieszkańców w tym mieście nic się robi). 20 lat żadna ekipa rządząca nie zrobiła nic, by nawierzchnie w Łodzi były solidne i dobrze położone. Nie wierzę więc, że powrót "komuchów- populistów" cokolwiek zmieni. Jedynie odpowiedzialność finansowa, urzędników odpowiedzialnych za pracę, byłaby rozwiązaniem. Strach przed wiecznym spłacaniem milionowych (nieudanych) inwestycji sprowokowałby tych "twardogłowych" do myślenia, a nie tylko brania "naszej" kasy i łapówek. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bankrut Piotrkowska kruszy się i sypie. Wielkie wyrwy i... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.03.10, 12:51 to są właśnie skutki rządów tego opierdalacza i nieroba jerzego kropiwnickiego wraz z jego przydupasami Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: . Re: Piotrkowska kruszy się i sypie. Wielkie wyrwy IP: *.ssp.dialog.net.pl 11.03.10, 17:27 > to są właśnie skutki rządów tego opierdalacza i nieroba jerzego > kropiwnickiego wraz z jego przydupasami Tak. jak tę kostkę kładła lewica to ona była dobra, a potem przyszedł Kropiwnicki i popsuł kostkę. Kropie można mnóstwo zarzucić, nie ma potrzeby dodawać mu "dokonań" jego poprzedników. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: BeR Re: Piotrkowska kruszy się i sypie. Wielkie wyrwy IP: *.p.lodz.pl 11.03.10, 20:05 Czy ta naturalna kostka nie została rozkradziona (bo chyba nie wyrzucona) za rządów wspaniałego prezydenta, któremu budują kapliczki - czyli G. Palki? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: inz. Zbigniew Burn Piotrkowska kruszy się i sypie. Wielkie wyrwy i... IP: *.pools.arcor-ip.net 11.03.10, 12:58 Z ta informacja do nowego "wicepreydenta" m. Lodzi pana Jonskiego. Tylko ten cudotworca nie bedzie odpowiadal na zarzuty, ale zawinie rekawy i od jutrzejszego poranka zacznie sam osobiscie naprawiac ulice Piotrkowska. (ale musi pamietac, ze Piotrkowska ma dlugosc 4 km). A gdzie inne ulice, ostatnia bedzie dla pana Jonskiego ul. Smutna. Czy ci glosujacy za projektem pana Jonskiego nie zauwazaja teraz, ze w prasie czesciej sa wzmianki o dziurach w jezdniach niz bylo to za kadencji prezydenta Kropiwnickiego i na to nie reaguja, bo to juz jest za nowego odpowiedzialnego wiceprezydenta. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: seba do inż Zbigniewa Berna IP: *.lodz.mm.pl 11.03.10, 21:49 Zgadzam się z Panem, że prasa o dziurawych ulicach pisze częściej ale niech Pan zauważy też JAK PISZE. Juz nie ma napastliwych artykułów o braku gospodarza, o podróżach Kropy itd, itp. Sa ZWYKŁE informacje o dziurach - bo dziury po zimie, szczególnie tak mroźnej SĄ W POLSKICH MIASTACH CZYMŚ NATURALNYM!! NIENATURALNE BYŁY TYLKO PRZED REFERENDUM !!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: leszek Re: do inż Zbigniewa Berna IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.03.10, 03:38 No tak, bo przeciez Kropa nie latał za granicę i był prawdziwym gospodarzem miasta ,co do dziur to zgoda Odpowiedz Link Zgłoś
grisza14 Jeszcze kilka miesiecy rzadow koalicji PO-SLD 11.03.10, 13:14 w Lodzi i sypnie sie nie tylko Piotrkowska ale literalnie cala Lodz. Wstyd mi za to miasto, ktore dalo sie oszukac Jonskiemu i grupce studentow z Piotrkowa Trybunalskiego.Jeszcze bedziecie robic referendum w sprawie wywiezienia karierowicza Jonskiego na taczkach. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kaczus (Tomek) Re: Jeszcze kilka miesiecy rzadow koalicji PO-SLD IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.03.10, 13:18 Hmm, sam Jonski mało mnie interesuje, ale w tym wypadku to chyba wina raczej poprzednio rządzących. Z dnia na dzień drogi się nie podziurawiły. Kwestia jest - jak na zaistniałą sytuację zareagują obecnie rządzący. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jołmen Ale przeciez tą kostkę kładziono za SLD IP: 212.191.172.* 11.03.10, 19:24 Pewnie jakiś "baron" na tym nieźle zarobił, że zamiast kostki granitowej położono kostkę z betonu. Znajomy ówczesnej ekipy pewnie akurat miał zakład betoniarski. Nie rozumiem czemu teraz pretensje są do Kropy. Zresztą pal sześć, Dariusz '3500 mieszkań' Joński pewnie jutro w błysku kamer będzie układał kostkę osobiście. Odpowiedz Link Zgłoś
ulther Re: Ale przeciez tą kostkę kładziono za SLD 11.03.10, 22:14 Hehehe - chcialbym to zobaczyc:). Jonski na kolanach wbija mlotkiem kostki w jezdnie:). Odpowiedz Link Zgłoś