Czeka na sprawę i nie ma za co żyć. A sędzia chora

    • anx78 - Ktoś ukradł mi plecak, 27.03.10, 16:49
      czekała mnie sprawa karna!!

      Jakim cudem??! Szukajcie złodzieja a nie czepiajcie sie człowieka!!
    • Gość: ewa Czeka na sprawę i nie ma za co żyć. A sędzia chora IP: 109.79.82.* 27.03.10, 18:49
      w styczniu 2009 stracilam wszystko co mialam. okradla mnie wlascicielka
      mieszkania ktore wynajmowalam. dzis jest koniec marca 2010 i odbyla sie
      dopiero jedna sprawa. cala reszta jest odwolywana i przesuwana albo to z
      powodu choroby sedzi, urlopu sedzi, choroby oskarzonej... i tak w kólko...
      skarge napisalam we wrzesniu i do dzis nie dostalam zadnej odpowiedzi... nie
      wierze ze to ze sie to skonczy w ciagu najblizszych 3 lat.
    • thrak401 Prawnicy bronią dostępu do zawodu. 27.03.10, 20:53
      Tłumaczą to lepszą jakością swoich usług. Tyle, że na tą k***a 'lepszą' jakość
      czeka się latami w sądach. Nawet w najprostszych sprawach. Swoją drogą, skoro
      tak dbają o jakość usług, to dlaczego jest tyle kasacji z powodów błędów sądów
      niższych instancji?
    • Gość: 123 Czeka na sprawę i nie ma za co żyć. A sędzia chora IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.03.10, 21:42
      powinno być napisane "pani sędzia" czy "pani sędzina"???

      ciekawe ile klas ukończył redaktorek? nowa matura? poziom podstawowy
      i już można być pismakiem w "renomowanej, opiniotwórczej gazecie".

      • parkomat Re: Czeka na sprawę i nie ma za co żyć. A sędzia 28.03.10, 11:47
        > powinno być napisane "pani sędzia" czy "pani sędzina"???

        sędzia, pani sędzia
    • Gość: gęsicki Czeka na sprawę i nie ma za co żyć. A sędzia chora IP: *.aster.pl 28.03.10, 01:23
      Ale za to w IPN sprawy idą lekko, łatwo i przyjemnie. I bardzo dobrze. Przy
      ekshumacji Przemyka będzie pracować mnóstwo ludzi, ale przecież nie o wykrycie
      sprawców chodzi, tylko o PR dla kaczystów.
    • Gość: ? A innej pracy nie ma? IP: *.bremultibank.com.pl 28.03.10, 03:02
      Zwrócę uwagę, że brak pracy to nie wina sędzi. Wyrok skazujący też jakby nie
      jest winą sędzi.
      Czy ten pan naprawdę nie może znaleźć ŻADNEJ pracy i przymiera głodem? Bo
      daleko nie szukając McDonalds szuka ludzi do pracy. Robota taka sobie i mało
      płatna, ALE JEST. Do niedawna łatwo się było załapać przy odśnieżaniu, płacili
      całkiem nieźle - czy ten pan z tego skorzystał?

    • Gość: zulus Czeka na sprawę i nie ma za co żyć. A sędzia chora IP: *.enterpol.pl 28.03.10, 18:58
      A najciekawsze jest to, że w tym przypadku (przynajmniej z danych zawartych w
      artykule tak wynika)postępowanie zostanie albo umorzone albo wniosek nie
      zostanie uwzględniony (art. 76 1 kk, art. 107 kk, art 15 1 kkw), ale
      genialny ustawodawca pozwala każdemu skazanemu wnosić o zatarcie skazania
      choćby 5 razy w tygodniu.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja