VIII LO likwiduje popularną klasę

IP: *.toya.net.pl 28.03.10, 22:05
A pobliskie gimnazjum nr 3 rozpoczyna wlasnie swoja pierwszą klasę
gimnazjalna dwujęzyczną z jezykiem niemieckim. Czyli mamy do
czynienia z bardzo dobrą kooperacja dwóch szkół na sąsiednich
ulicach.

Pochwała dla Wydziału Edukacji
    • Gość: mlody VIII LO likwiduje popularną klasę IP: *.toya.net.pl 28.03.10, 22:49
      Szkoda, że żadne liceum nie uczy tak rosyjskiego, przydatny język.
    • sowa_46 A Niemcy mówią piękną polszczyzną 29.03.10, 06:52
      Nie mam nic przeciwko nauce języków ale niemiecki nie jest zbyt
      popularny w kontaktach na świecie, no chyba że przygotowujemy
      pokolenie gastarbajterów do pracy za Odrą, tylko czy te maluchy
      wiedzą co ich tam czeka? Polacy pod zaborami skutecznie bronili się
      przed rusyfikacją i germanizacją a teraz sami się pchają podobnie
      jak do dobrowolnych rozbiorów pod przykrywką prywatyzacji. Taki to
      los Polakom Żydzi zgotowali.
      • eti.gda Re: A Niemcy mówią piękną polszczyzną 30.03.10, 18:36
        sowa_46 napisał:

        > Nie mam nic przeciwko nauce języków ale niemiecki nie jest zbyt
        > popularny w kontaktach na świecie, no chyba że przygotowujemy
        > pokolenie gastarbajterów do pracy za Odrą, tylko czy te maluchy
        > wiedzą co ich tam czeka? Polacy pod zaborami skutecznie bronili
        się
        > przed rusyfikacją i germanizacją a teraz sami się pchają podobnie
        > jak do dobrowolnych rozbiorów pod przykrywką prywatyzacji. Taki to
        > los Polakom Żydzi zgotowali.

        Ty jesteś idiotą (tką), czy tylko tak udajesz?
    • Gość: Ktosik Rozumiem powody IP: *.4web.pl 29.03.10, 07:28
      i je w pełni popieram, ale odbiera się w ten sposób najpiękniejszy możliwy rok
      z życia. Kończyłam czteroletnią klasę dwujęzyczną w XIII LO i uważam wstępną
      za najwspanialszą część mojego życia.
      • Gość: m Re: Rozumiem powody IP: 151.66.138.* 30.03.10, 14:18
        nie chce mi się wierzyc, że ktoś może miec taką opinię
    • Gość: no name VIII LO likwiduje niemieckojęzyczną "zerówkę" IP: *.4web.pl 29.03.10, 09:20
      Zaczynalam naukę w LO własnie w VIII w klasie dwujęzycznej.
      Rzeczywiscie, bylo sporo pracy i języki zabierały wiekszą część
      planu lekcji. Ósemka była jednak zawsze nastawiona głównie na
      niemiecki, nie odpowiadał mi ani sposób nauczania, ani poziom
      nauczania angielskiego, a ten jezyk głownie szło, wiec dosć szybko
      sie stamtąd wyniosłam. Ogólnie, nie mam z tej szkoły dobrych
      wspomnień - bardzo nieciekawi nauczyciele (poza germanistami) -
      nikt mi ni wmówi , ze 12 jedynek na połrocze z polskiego to norma,
      to samo z chemii i fizyki, straszny brud w szkole ( po wyjsciu z
      sali gimnastycznej wyglądało sie jak po pracy w kopalni) i
      generalnie jakoś tak nieciekawie. Za to liceum, do ktorego sie
      wyniosłam wspominam świetnie - w sumie od tej jednej decyzji
      zalezało spierdzielnei sobie 4 lat lub fajny czas w zyciu -
      podejrzewam, ze tak samo jest po dziś dzień.
    • ggrdl Po co uczyć matmy po niemiecku? 29.03.10, 11:00
      Jaki jest sens wykładania przedmiotów w języku obcym?
      Jeżeli chodzi o naukę języka - stanowi to de facto przedłużenie godzin
      poświęconych na język. Fajnie, z korzyścią dla języka.

      Jeżeli chodzi o same przedmioty - bez wątpienia obcy język utrudnia przyswajanie
      wiedzy. Tak samo, jak utrudnieniem byłaby lekcja prowadzona przez telefon, czy
      nauczyciel niemowa.

      Pytanie, czy należy poświęcać jakość kształcenia innych przedmiotów w imię nauki
      języka.
      Mam poważne wątpliwości.

      Aha, pomijam jak to wygląda w praktyce - doświadczenia kilku moich znajomych
      (nie mówię tu o VIII liceum!) są delikatnie mówiąc takie sobie. Mniej
      delikatnie: pic na wodę.
      • Gość: chica. Re: Po co uczyć matmy po niemiecku? IP: 82.146.246.* 30.03.10, 19:40
        nie mogę zgodzić się z twoją opinią. sama uczęszczam do klasy dwujęzycznej tylko
        z językiem hiszpańskim. nauka w klasie zerowej jest tak intensywna, że w klasie
        pierwszej nie ma żadnego większego problemu z nauką przedmiotów wykładanych w
        danym języku. myslę że takie jest założenie sekcji dwujęzycznych. nie mogę
        równiez zgodzić się z tym iż trudniej jest się uczyć przedmiotów w innym języku.
        wręcz przeciwnie, bo oprócz kontekstu zapamiętuje się również różne słowa
        kluczowe, przez co wszystko zostaje przez nas łatwiej i szybciej przyswojone.
        odnośnie tematu wypowiedzi, w sekcjach dwujęzycznych tylko niektóre przedmioty
        wykładane są w języku obcym, takie jak (podam na przykładzie klasy hiszpańskiej)
        geografia hiszpanii, historia i kultura hiszpanii oraz literatura. przedmioty
        takie jak matematyka, biologia czy chemia są wykładane po polsku. wszystkoo jest
        takie samo jak w innych zwykłych klasach licealnych, większośc klas jest
        profilowana i zawiera przedmioty będące przedmiotami rozszerzonymi, w klasach
        dwujęzycznych przedmiotem wiodącym i rozszerzonym jest dany język oraz dodatkowe
        przedmioty prowadzone w tym języku, treścią zawierające tematy związane jedynie
        z danym krajem.
        także niewątpliwie klasa działająca na takich zasadach to zdecydowanie więcej
        pracy. : )
Pełna wersja