Napisz do ZDiT w sprawie dróg rowerowych

29.03.10, 13:55

Wystająca kostka na drodze rowerowej, gałęzie, krawężniki – zgłoś
problem do tych, którzy odpowiedzialni są za to, w jakich warunkach
musimy jeździ po Łodzi.

Zgłoś problem do Zarządu Dróg i Transportu w Łodzi.

rowerowalodz.pl/kontaktZDiT.html
Podziel się uwagami ze ZDiTem.
    • doodster Re: Napisz do ZDiT w sprawie dróg rowerowych 29.03.10, 14:50
      No tak. A gdzie mam zgłosić chamstwo kierowców i nieprzestrzeganie przez nich
      przepisów, w szczególności gdy poruszam się właśnie po ścieżce? Wymuszanie przez
      nich pierwszeństwa jest nagminne. Mnie krawężniki na ścieżce mniej przeszkadzają
      niż buraki w puszkach.
      • Gość: bbb Re: Napisz do ZDiT w sprawie dróg rowerowych IP: *.4web.pl 30.03.10, 06:33
        Nawet dziecko wie, że takie rzeczy zgłasza się policji drogowej :)
        • doodster Re: Napisz do ZDiT w sprawie dróg rowerowych 30.03.10, 09:05
          Gość portalu: bbb napisał(a):

          > Nawet dziecko wie, że takie rzeczy zgłasza się policji drogowej :)

          Tak, oczywiście. Wyjaśnij, proszę, co mam zgłosić? Ogólne chamstwo? Kierowcę,
          który odjedzie sprzed mojego nosa tak szybko, że nawet nie zdążę odczytać
          tablic? Zauważ, że ja chciałem zwrócić uwagę na ogólny trend, a nie na konkretne
          przypadki.
          A, miałem konkretny przypadek! Drogówka parkowała na ścieżce rowerowej. Na moje
          uwagi odburknęli coś i odjechali.
          • yavorius Re: Napisz do ZDiT w sprawie dróg rowerowych 30.03.10, 10:31
            > Kierowcę, który odjedzie sprzed mojego nosa tak szybko, że nawet
            > nie zdążę odczytać tablic?

            Co proszę?
            • doodster Re: Napisz do ZDiT w sprawie dróg rowerowych 30.03.10, 10:37
              yavorius napisał:

              > > Kierowcę, który odjedzie sprzed mojego nosa tak szybko, że nawet
              > > nie zdążę odczytać tablic?
              >
              > Co proszę?

              Z całym szacunkiem, co jest niezrozumiałe w tym zdaniu?
      • Gość: szwed Re: Napisz do ZDiT w sprawie dróg rowerowych IP: *.adsl.inetia.pl 03.04.10, 16:48
        A mnie burakowi w puszce najbardziej przeszkadzają trepy na rowerach jeżdżący po
        przejściach dla pieszych.
        • doodster Re: Napisz do ZDiT w sprawie dróg rowerowych 03.04.10, 20:22
          No to wiedz, że nigdy nie przejeżdżam przez przejścia dla pieszych. Dyskutujemy
          dalej?
          • Gość: szwed Re: Napisz do ZDiT w sprawie dróg rowerowych IP: *.adsl.inetia.pl 03.04.10, 21:34
            To Ci się chwali. Jesteś chyba ewenementem w skali Łodzi. Chociaż nie za bardzo
            wierzę w to stwierdzenie bo czasami nie ma innej możliwości takie mamy ścieżki
            rowerowe w Łodzi. Poza tym chyba James Bond mawiał 'nigdy nie mów nigdy".
    • Gość: 3p Re: Napisz do ZDiT w sprawie dróg rowerowych IP: *.rev.ne.com.sg 22.04.10, 09:07
      Przecież i tak jeździcie po chodnikach i jezdniach pomimo zakazu więc nie
      bądzcie tacy hop do przodu pokrzywdzeni i święci. *)

      picasaweb.google.pl/buractwo.drogowe/Rowerzysci#
      *) nie wszyscy. Są rowerzyście szanujący przepisu. Dla nich chwała i współczucie
      za to bydło które im wstyd przynosi

      • Gość: ŻydMasonCyklista Re: Napisz do ZDiT w sprawie dróg rowerowych IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 22.04.10, 20:07
        > Przecież i tak jeździcie po chodnikach i jezdniach pomimo zakazu

        A ja słyszałem, że cykliści to podobno nawet biją murzynów!

        > *) nie wszyscy. Są rowerzyście szanujący przepisu.

        Tyle, że Ty nie odróżniasz szanowania przepisów od ich ślepego przestrzegania. W
        Łodzi nie da się jeździć rowerem i w pełni stosować się do znaków poustawianych
        przypuszczalnie przez pacjentów Kochanówki w ramach zajęć terapeutycznych. I nie
        mówię tu nawet o (bez)celowości takich czy innych rozwiązań, ale o fizycznej
        niemożliwości przejechania przez niektóre miejsca bez złamania przepisów.
        • Gość: X Nie udawaj głupka... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.04.10, 21:49
          Przecież dobrze wiesz, że chodzi o tych rowerzystów, którzy mając
          obok ulicy ścieżkę rowerową (np. wzdłuż Piłsudskiego, Włókniarzy,
          Strykowskiej, itd.) ostentacyjnie jadą po jezdni. A jest ich wielu.
          Nie wszyscy - ale wielu.
          Swoją drogą - jestem bardzo ciekawy dlaczego nie jadą po tej
          nieszczęsnej ścieżce i czy zdają sobie sprawę, że w razie
          najmniejszej kolizji zostaną uznani za winnych, co może się wiązać z
          przykrymi skutkami finansowymi...
          • Gość: ŻydMasonCyklista Re: Nie udawaj głupka... IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 22.04.10, 22:46

            > Przecież dobrze wiesz, że chodzi o tych rowerzystów, którzy mając
            > obok ulicy ścieżkę rowerową (np. wzdłuż Piłsudskiego, Włókniarzy,
            > Strykowskiej, itd.) ostentacyjnie jadą po jezdni.

            Nie, nie wiem. Zdjęcia pokazują głównie ofiary kretynizmu urzędników (sławetne
            "przejazd przez skrzyżowanie drogą rowerową", które przywodzi na myśl
            "najbliższy taras dla odprowadzających na lotnisku we Wrocławiu") lub rzeczy,
            które w każdym normalnym kraju nie są niczym niezwykłym (przejeżdżanie po pasach
            na zielonym świetle/z zachowaniem należytej ostrożności, omijanie samochodów
            stojących w korku z prawej strony)

            > A jest ich wielu. Nie wszyscy - ale wielu.

            Zdecydowanie mniej niż na ścieżkach wiodących wzdłuż tych ulic. Jest to jakiś
            margines. Niestety zauważalny i krzykliwy, ale wciąż margines.

            > Swoją drogą - jestem bardzo ciekawy dlaczego nie jadą po tej
            > nieszczęsnej ścieżce

            Zapewne z tego samego powodu, dla którego kierowcy parkują na chodnikach i
            przekraczają prędkość. Mówiąc krótko - z postpeerelowskiego warcholstwa. +jakiś
            odsetek - ze złego oznakowania dróg (osoba nieznająca układu ścieżek nie ma w
            Łodzi szans na nie wjechać - zaczynają się zamiast na jezdni, to gdzieś na
            chodniku) i jadąc jakąś ulicą rowerzysta staje przed faktem dokonanym - mając na
            ogonie poganiający go samochód ma znak zakaz wjazdu i żadnej możliwości
            ominięcia tego znaku.
    • Gość: . Re: Napisz do ZDiT w sprawie dróg rowerowych IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 22.04.10, 20:22
      Podpinając się pod wcześniejszą dyskusję - a gdzie się zgłasza wycieczkę
      przedszkolaków maszerujących karnie po ścieżce rowerowej?
Pełna wersja