Ogródkowy spór na Pietrynie

IP: *.toya.net.pl 30.03.10, 20:19
3000 miejsc parkingowych w manufakturze , 1400 miejsc w galerii,
5000 miejsc w porcie - zapraszamy bardzo, bardzo serdecznie na
zakupy, a na piotrkowskiej niech wieją wiatry i chodzą turyści-
wyimaginowani.
    • Gość: Smok z Bałut Spór o ogródki na Piotrkowskiej: lepsze budy cz... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.03.10, 20:32
      A ja już wiem, do jakiej kawiarni chodzić nie będę...
      • Gość: JA Re: Spór o ogródki na Piotrkowskiej: lepsze budy IP: *.toya.net.pl 30.03.10, 20:51
        Ali Koussan i jego ziomkowie parkują nieustannie różnego typu samochody gdzie
        się da pod tym lokalem i w podwórku... Nic dziwnego, że chcą jeszcze więcej
        miejsc do parkowania. Mieszkam nad tą knajpą - właściciele to skończone chamy.
    • Gość: Mruk budy, czy kapsle IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.03.10, 20:39
      Potrzebny jest tramwaj wahadłowy na Piotrkowskiej. Transportowo-
      zabytkowy, pokazowo-użytkowy.
      "Jak Adam" to przemyśli, to niech przyjdzie do mnie po radę, co i
      jak, tramwaj - tam i wspak. Tak, tak.
    • Gość: msq Re: Ogródkowy spór na Pietrynie IP: *.toya.net.pl 30.03.10, 20:46
      A zapraszaj, zwłaszcza że większość klientów Manufaktury i Galerii
      podróżuje, uwaga możesz przeżyć szok, zbiorkomem! IKEA też zadbała o
      przedłużenie linii tramwajowej pod swoje centrum. Klienci w samochodach
      kosztują właścicieli sklepów coraz więcej.
    • cambrone Ogródki na Piotrkowskiej: lepsze budy czy paras... 30.03.10, 20:52
      Pokażcie mi miasto na świecie gdzie na JEZDNI głównej ulicy miasta
      stoją BUDY udające ogródki kawiarniane!!!!To nie jest pomysł na
      Piotrkowską.Tabuny nasączonych piwem przygłupów w dresach nie dodają
      blasku temu miastu.Piotrkowska powinna byc przejezdna (i do
      parkowania) i wtedy znów zaistnieją normalne sklepy,a nie szmateksy.
      • Gość: Gambolputty Re: Ogródki na Piotrkowskiej: lepsze budy czy par IP: *.adsl.inetia.pl 30.03.10, 21:43
        Słuszną pierwszą częśc swojej wypowiedzi kompletnie zepsułeś druga, Piotrkowska
        nigdy nie była i nigdy nie będzie normalna ulicą! Absolutny zakaz wjazdu =
        parkingi podziemne na przecinających ulicach + przemienienie w deptak = profit
        • Gość: adhd Re: Ogródki na Piotrkowskiej: lepsze budy czy par IP: *.toya.net.pl 30.03.10, 22:17
          ty jesteś wybitnym mózgiem - koleś
    • Gość: kl Ogródki na Piotrkowskiej: lepsze budy czy paras... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.03.10, 20:53
      Piotrkowska jest reprezentacyjną ulicą????????
      to jakiś żart czy co??

      kim jest ten pajac zwany szumnie "menedżerem Piotrkowskiej"? Tzn.
      kto za min stoi? która partyjka?
      no chyba że jakaś parafia, to nie mam więcej wątpliwości.

      a tak na poważnie to kto o zdrowyh zmysłach łazi na tą zasyfiałą
      uliczkę?
      • Gość: skunk.s Re: Ogródki na Piotrkowskiej: lepsze budy czy par IP: *.toya.net.pl 30.03.10, 20:58
        Licz się ze słowami.
      • Gość: igor Re: Ogródki na Piotrkowskiej: lepsze budy czy par IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.04.10, 00:52
        ja łaże. masz jakieś wonty wsioku?
      • jakub_polewski Re: Ogródki na Piotrkowskiej: lepsze budy czy par 06.04.10, 00:57
        Gość portalu: kl napisał(a):
        > a tak na poważnie to kto o zdrowyh zmysłach łazi na tą zasyfiałą
        > uliczkę?

        Np. ja, prawie codziennie, w przeciwieństwie do centrów handlowych rozrzuconych
        po peryferiach miasta. Wolę połazić lub pojeździć rowerem po Piotrkowskiej niż
        tłamsić się na parkingach i tłuc w korkach na dodatek marnując w ten sposób
        pieniądze i czas.
    • Gość: Łodzianka Re: Ogródkowy spór na Pietrynie IP: *.toya.net.pl 30.03.10, 21:13
      Zdecydowanie jestem za parasolami, wtedy Piotrkowska stanie sie
      bardziej europejska, jak w Paryzu. Tam nie ma ogrodków, wszedzie sa
      parasole. A codo ruchu. Tylko dla wladz!! Policji, strazy miejskiej
      etc. no i mieszkancow. Reszta won!! W smrodzie spalin mamy siedziec
      czy tych parasolach?

      • Gość: oi Re: Ogródkowy spór na Pietrynie IP: *.toya.net.pl 30.03.10, 22:11
        to żeby już w ogóle było jak w Paryżu zamieńmy Kościuszkę (taki jakiś
        amerykański ten pan był bardziej) na Eiffela.
        Zresztą zdążyło mu się (Kościuszce) palność kilka razy jakieś głupstwo o
        powszechnej wolności ... co już w ogóle się nie godzi w Łodzi.
        Szczególnie gdy mam zamiar zmuszać choćby do jakichś tam "superowych" parasoli.

        • Gość: a Re: Ogródkowy spór na Pietrynie IP: *.toya.net.pl 30.03.10, 22:45
          Gość portalu: oi napisał(a):

          > to żeby już w ogóle było jak w Paryżu zamieńmy Kościuszkę (taki jakiś
          > amerykański ten pan był bardziej) na Eiffela.

          Lomatko, to sie popisales, coz za piekna analogia, tylko wlasciwie po co, cymbale jeden?
          • Gość: oi Re: Ogródkowy spór na Pietrynie IP: *.toya.net.pl 30.03.10, 22:48
            obrażam cie ?
            coś mi się wydaje że taka właśnie kultura jest tych zwolenników parasoli.
            • Gość: Fanklub kultury Re: Ogródkowy spór na Pietrynie IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 30.03.10, 23:50
              > coś mi się wydaje że taka właśnie kultura jest tych zwolenników parasoli.

              A ja to nawet słyszałem, że podobno zwolennicy parasoli to biją murzynów!
              • Gość: io Re: Ogródkowy spór na Pietrynie IP: *.toya.net.pl 31.03.10, 02:24
                byc moze ... na razie trzymamy sie faktow
                • Gość: Fan faktów Re: Ogródkowy spór na Pietrynie IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 31.03.10, 23:00
                  > byc moze ... na razie trzymamy sie faktow

                  No właśnie rzecz w tym, ze się nie trzymacie.
    • Gość: Wahacz Ogródki na Piotrkowskiej: lepsze budy czy paras... IP: *.toya.net.pl 30.03.10, 21:14
      Mnie też nie podoba się, że połowę ulicy tarasują ogródki. I bez
      znaczenia czy są to parasole czy wiaty. Wydaje mi się, że przed
      każdym lokalem wystarczy kilka stolików z parasolami - nie musi to
      być cały lokal wyprowadzony na zewnątrz. Za to rzeczywiście
      przydałaby się jakaś komunikacja na Piotrkowskiej. Może coś takiego
      tramwajopodobnego jak w Manufakturze? A może wreszcie ktoś zauważy,
      że taki pojazd mógłby połączyć Manufakturę z Piotrkowską?
      • Gość: ag Re: Ogródki na Piotrkowskiej: lepsze budy czy par IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.03.10, 22:20
        > przydałaby się jakaś komunikacja na Piotrkowskiej. Może coś
        takiego
        > tramwajopodobnego jak w Manufakturze?
        Przecież jeździ, nawet ładniejszy niż w Manufakturze. Pasażerów
        0,001. Zgadnij kto za to płaci.
    • black.kolo Ogródki na Piotrkowskiej. Co lepsze - budy czy ... 30.03.10, 21:25
      Stoliki z parasolami to bardzo dobry pomysł. Myślę, że najlepsze będą takie białe, plastikowe. Parasol - wiadomo - Coca Cola. Krzesła też plastikowe bo po co inne. Wszędzie takie same, dzięki temu nadamy jakiś standard Piotrkowskiej.

      Musimy klonować inne miasta? Nie możemy mieć innego stylu? Czy musimy mieć Paryż? Ludzie, to jest Łódź. Mi dotychczasowe ogródki podobały się bardzo. Piotrkowska bez nich to... już zupełnie inne miejsce. "Lepsze" - powiecie. Ja - "niekoniecznie".
      • Gość: Fanklub stodoły Re: Ogródki na Piotrkowskiej. Co lepsze - budy cz IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 30.03.10, 23:53
        > Nie możemy mieć innego stylu?

        No właśnie mamy. Styl paździerzowo-burczany zwany także eklektyzmem stodolnianym
        odmiany andrespolskiej.

        > Mi dotychczasowe ogródki podobały się bardzo.

        Współczujemy.
        • Gość: oi Re: Ogródki na Piotrkowskiej. Co lepsze - budy cz IP: *.toya.net.pl 31.03.10, 02:25
          to powiedz kiedy 97 zaczniesz rozbierac, chetnie zobacze
          • Gość: Fan tępaków Re: Ogródki na Piotrkowskiej. Co lepsze - budy cz IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 31.03.10, 23:02
            A Ty powiedz kiedy ugotujesz sobie kalafiora.
    • Gość: ag Dlaczego wszyscy boją się mówić otwartym tekstem? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.03.10, 21:51
      Przecież chodzi o jedno - ogrodzony ogródek jakoś ogranicza dostęp
      żulerni, między parasolami żule będą krążyć jak po swoim terytorium.
      Wkładać palec do talerza, "przypadkowo" potrącić stolik, poprosić o
      datki na leki itd. Ostatni klienci uciekną do Manufaktury. Czy nie o
      to chodzi managerowi... no właśnie, czego?
    • ww_lodz Ogródki na Piotrkowskiej. Lepsze budy czy paras... 30.03.10, 21:53
      Jestem ciekawy kiedy łódzcy restauratorzy wreszcie zrozumieją, że większość (a mamy przecież demokrację) łodzian NIE CHCE Piotrkowskiej z drewnianymi chałupami i pełnym ruchem samochodowym... :///
      • black.kolo Re: Ogródki na Piotrkowskiej. Lepsze budy czy par 30.03.10, 22:03
        Myślę, że większość ale Twoich znajomych. Nikt wśród łodzian badań nie robił. Zresztą, jeśli robił to co? "Większość" łodzian wnerwiają syfiaste kamienice i ruiny fabryk na siłę wciskane pod ochronę zabytków. I co?
        • Gość: Fanklub stodoły Re: Ogródki na Piotrkowskiej. Lepsze budy czy par IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 30.03.10, 23:54
          > Nikt wśród łodzian badań nie robił.

          Owszem, robił.
          • Gość: oi Re: Ogródki na Piotrkowskiej. Lepsze budy czy par IP: *.toya.net.pl 31.03.10, 02:26
            jakby zapytac czy kazdego debila powinno sie zastrzelic to mysliesz ze jaki
            bylby werdykt ?
            • Gość: Fanklub debili Re: Ogródki na Piotrkowskiej. Lepsze budy czy par IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 31.03.10, 23:18
              Ano długo byś nie pożył.
      • Gość: oi Re: Ogródki na Piotrkowskiej. Lepsze budy czy par IP: *.toya.net.pl 30.03.10, 22:04
        może wtedy, gdy w tych "chałupach" nie będzie klientów, jak na razie to tam byli
        ... ale widocznie te knajpy są dla mniejszości :)
      • Gość: Kaczus (Tomek) Re: Ogródki na Piotrkowskiej. Lepsze budy czy par IP: 78.8.192.* 30.03.10, 22:05
        w 100% zgoda, tylko jest jedno ale, zlikwidować ruch samochodowy
        jednocześnie, inaczej będzie niebezpiecznie....
      • Gość: ag Re: Ogródki na Piotrkowskiej. Lepsze budy czy par IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.03.10, 22:14
        No i co to za argument? Większość także:
        - nie chce sprzątać po psach
        - żre chipsy i popija colą
        - nie chce wydłużenia wieku emerytalnego
        - woli telenowele od teatru telewizji
        itd.
        Naukowo dawno udowodniono, że 90% społeczeństwa (czyli ZDECYDOWANA
        większość) jest głupia. A poza tym nie ma i tak znaczenia, co
        większość chce na Piotrkowskiej, bo większość wybrała już
        Manufakturę, Galerię a teraz pewnie także Port Łódź. Demokratyczna
        żulernia zdecydowanie opowiada się za likwidacją ogrodzonych
        ogródków (chcą być bliżej konsumenta) i ruchu samochodowego (z
        samochodów nie korzystają).
      • Gość: Moonwanderer Re: Ogródki na Piotrkowskiej. Lepsze budy czy par IP: *.toya.net.pl 30.03.10, 23:48
        Zgadzam się w pełni ze słowami p. Włodzimierza Adamiaka. Piotrkowska
        powinna zostać deptakiem w pełni, z ogródkami, kawiarenkami,
        miejscami spotkań, nie zaś szlakiem do przejeżdżania. Z samochodami
        ulica straciłaby swój wyjątkowy charakter i na pewno nie tętniłaby
        miejskim życiem, piękno kamienic pokryłoby się nieodwracalnie
        firanką szarości, wytchnienie przy kawie, rozmowa przy herbacie albo
        spotkanie przy pizzy przyćmione byłyby nieznośnym wyciem silników,
        zaś spacerami i podziwianiem architektury można byłoby cieszyć się
        tylko o świcie. Restauratorzy i sprzedawcy powinni zrozumieć, że
        Piotrkowska nie jest zwykłą ulicą, tylko najważniejszym miejscem
        pięknego miasta, naszym "rynkiem" i wizytówką, że wpuszczając na nią
        samochody, uśmierciliby jej charakter. Czy ktokolwiek odważyłby się
        otworzyć samochodom drogę na krakowski Rynek albo gdańską Długą? To
        musi być ulica spotkań i spacerów, nie zaś skracania przejażdżki.
        Zamiast obstawać przy czymś, co zupełnie do Piotrkowskiej nie
        pasuje, powinni zastanowić się, jak wspólnie mogliby przyciągnąć
        ludzi, jak zachęcić ich do spacerowania właśnie Piotrkowską. W
        Galerii i Manufakturze nikt pod same drzwi nie podjeżdża;o)
        Natomiast ogródki z parasolami i stolikami zdecydowanie bardziej
        wiążą się z pięknym, europejskim miastem niźli drewniane budy,
        pasujące bardziej na parking na przedmieściach. I właśnie za słowami
        p. Adamiaka powinni podążyć ci, którzy na Piotrkowskiej coś
        prowadzą. Do tej ulicy nie pasują samochody, budy, brud ani
        sklepy "wszystko po 1,50" (zamarłem z przerażenia na środku Empiku,
        gdy przypadkiem zobaczyłem przez okno kolejny, w pobliżu Nescafe, z
        jeszcze bardziej wściekłą i krzyczącą witryną).
    • Gość: smakaroni Ogródki na Piotrkowskiej. Lepsze budy czy paras... IP: 109.243.231.* 30.03.10, 21:59
      Panie Adamiak - trzymamy kciuki.
      • Gość: bcc Re: Ogródki na Piotrkowskiej. Lepsze budy czy par IP: *.toya.net.pl 30.03.10, 22:14
        uważaj, bo ci ręce urwie
    • Gość: ja 6 Ogródki na Piotrkowskiej. Lepsze budy czy paras... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.03.10, 22:18
      Mnie ogródki nie przeszkadzają .
      Lubię czasem w nich posiedzieć ze znajomymi.Są bezpieczniejsze, nie
      każdy może tam wchodzić.
      W Paryżu byłam i widziałam - są ogródki i są parasole - do
      wyboru !!!! A klimat (i pogodę) mają cieplejszy !!!
    • Gość: oi ecru IP: *.toya.net.pl 30.03.10, 22:18
      parasole ecru ... :)
      no to wreszcie miasto ozyje .. to taki energetyzujacy kolor, taki
      niespotykany, i do tego jak mowi Adamiak uniwersalny.
      A te Kobra i inne Strzeminskie to sie nie znali :)
      • Gość: tomek Potrzeba miejsc parkingowych więcej. IP: *.toya.net.pl 30.03.10, 22:41
        Dlatego po pierwsze trzeba na wszystkich ulicach które przecinają
        Piotrkowską porobić jak najwięcej miejsc parkingowych.
        Czyli parkowanie na maxa dokoła Piotrkowskiej i na wszystkich
        ulicach którę przecinają deptak.
        Najlepiej parkowanie ukośne bo wtedy wchodzi kilka razy więcej aut.

        Podobno już z parkowaniem ukośnym ruszają na Tuwima, Moniuszki,
        Roosevelta, na Traugutta już jest, potrzeba by jeszcze na
        6sierpnia,Jaracza i Więckowskiego, Próchnika i Rewolucji,Zamenhofa i
        Nawrot,Północnej.
        Wtedy nikt nie będzie mówił że ma daleko z auta do Piotrkowskiej.
        Deptak musi być, rynek w Krakowie daje sobie radę i z parasolami i z
        parkowaniem dokoła ale nie na samym rynku więc Piotrkowska tak samo
        deptak ma być ale dokoła wszystko powinno być parkingami a nie
        dwupasmowymi arteriami przecinającymi Piotrkowską, po jednym pasie
        wystarczy , drugi pas wykorzystać na ukośne parkowanie a wyjeżdżając
        poza Piotrkowską ulicami ludzie mieli by już po 2 pasy ruchu ale w
        obrębie Piotrkowskiej wystarczy jeden pas dla aut.

        Gdzieś trzeba szukać dodatkowych miejsc dla aut.Wilk syty i owca
        cała.
        • Gość: Kaczus (Tomek) Re: Potrzeba miejsc parkingowych więcej. IP: 78.8.192.* 30.03.10, 22:44
          Nie do końca się zgadzam. Na ulicach, gdzie kursuje zbior.kom, parking
          raczej powinien zostać zlikwidowany, w zamian za to powinien powstac
          buspas....
        • Gość: . Re: Potrzeba miejsc parkingowych więcej. IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 31.03.10, 00:01
          > Dlatego po pierwsze trzeba na wszystkich ulicach które przecinają
          > Piotrkowską porobić jak najwięcej miejsc parkingowych.

          Świetna myśl, wuju!

          > Czyli parkowanie na maxa dokoła Piotrkowskiej i na wszystkich
          > ulicach którę przecinają deptak.

          Na maxa i w dechę. A chodniki i jezdnie przecież nie są nam potrzebne.

          > Najlepiej parkowanie ukośne bo wtedy wchodzi kilka razy więcej aut.

          Najlepiej piętrowo, wtedy mieści się 27 koma 6 raza więcej samochodów.

          > Wtedy nikt nie będzie mówił że ma daleko z auta do Piotrkowskiej.

          Tak, tak. Z samochodu zaparkowanego na ukos jest dokładnie 4,5 raza bliżej do
          Piotrkowskiej.

          > Deptak musi być, rynek w Krakowie daje sobie radę i z parasolami i z
          > parkowaniem dokoła

          Może jednak przejedź się do Krakowa i jeszcze raz sprawdź jak to jest z tym
          parkowaniem.

          > Gdzieś trzeba szukać dodatkowych miejsc dla aut.

          Doprawdy? A może gdzieś trzeba szukać dodatkowych miejsc dla pasażerów,
          niekoniecznie w AUTACH.

          > Wilk syty i owca cała.

          A konkretnie to która owca?
        • jakub_polewski LOL 06.04.10, 01:35
          Gość portalu: tomek napisał(a):

          > Dlatego po pierwsze trzeba na wszystkich ulicach które przecinają
          > Piotrkowską porobić jak najwięcej miejsc parkingowych.

          Jak najwięcej? To może od razu chodnik z jezdną zmienić na parking
          powierzchniowy i bez krępacji zacząć od Kopcińskiego? Tylko wjeżdżać i wyjeżdżać
          auta będą chyba teleporterem.

          > Czyli parkowanie na maxa dokoła Piotrkowskiej i na wszystkich
          > ulicach którę przecinają deptak.

          Czyli mamy jeden wielki parking i brak możliwości poruszania się po centrum
          miasta. "Brawo!"

          > Najlepiej parkowanie ukośne bo wtedy wchodzi kilka razy więcej aut.

          O tak, akurat ukośnie zostanie tylko dojazd, bez możliwości manewru, bo przecież
          te ulice są takie "szerokie", a ludzie będą chodzić między Piotrkowską a
          samochodami po dachach zaparkowanych samochodów czy po środku jezdni?

          > Podobno już z parkowaniem ukośnym ruszają na Tuwima, Moniuszki,
          > Roosevelta, na Traugutta już jest, potrzeba by jeszcze na
          > 6sierpnia,Jaracza i Więckowskiego, Próchnika i Rewolucji,Zamenhofa i
          > Nawrot,Północnej.

          Czyli jak zdewastować nowe chodniki i zaryć zieleń a także jak nauczyć latać
          pieszych (bo przecież na chodniku będą samochody). Na jezdni zresztą też, co
          skutecznie dobije jakikolwiek obecny ruch samochodowy.

          > Wtedy nikt nie będzie mówił że ma daleko z auta do Piotrkowskiej.

          To znaczy, że auta będą parkować jeden na drugim? Bo tylko wtedy odległość dla
          wszystkich będzie mała do Pietryny...

          > Deptak musi być, rynek w Krakowie daje sobie radę i z parasolami i z
          > parkowaniem dokoła ale nie na samym rynku więc Piotrkowska tak samo
          > deptak ma być ale dokoła wszystko powinno być parkingami a nie
          > dwupasmowymi arteriami przecinającymi Piotrkowską, po jednym pasie
          > wystarczy , drugi pas wykorzystać na ukośne parkowanie a wyjeżdżając
          > poza Piotrkowską ulicami ludzie mieli by już po 2 pasy ruchu ale w
          > obrębie Piotrkowskiej wystarczy jeden pas dla aut.

          Rzecz w tym, że w Krakowie jest strefa ściśle piesza z zakazem wjazdu otoczona
          strefą zakazu wjazdu a ta jest otoczona strefą z ograniczonym ruchem
          samochodowym i utrudnionym parkowaniem, innymi słowy nie ma tam - jak twierdzisz
          - żadnego masowego parkowania na ulicach:
          www.krakow.pl/turystyka/img/mapa_strefy2.jpg
          Podpowiem, że te strefy są co jakiś czas powiększane.

          > Gdzieś trzeba szukać dodatkowych miejsc dla aut.Wilk syty i owca
          > cała.

          Dodatkowych miejsc dla aut? Słyszałeś o systemie Park&Ride? Miejsce ma być dla
          ludzi oraz sprawny transport a to nie ma nic wspólnego z "więcej miejsc dla
          samochodów".

          Pozdr.
    • Gość: urbi dyskusja o niczym IP: *.toya.net.pl 30.03.10, 22:32
      piszemy o 6 miesiącach w roku, a gdzie jesteście przez drugie 6
      miesięcy - letarg, śmierć kliniczna, sen niedżwiedzi, wakacje za
      granicą czy jeszcze inna forma przetrwania. zacznijmy inaczej myśleć-
      smakaroni , lodzianka i kilku innych.
    • Gość: a No tak, rozwiazanie kompromisowe IP: *.toya.net.pl 30.03.10, 22:44
      Czy w tym durnym miescie zawsze bedzie syf w ramach uginania sie pod presja stada baranow ktorzy widza tylko czubek wlasnego nosa?!
    • Gość: sołtys(ik) Zostawmy Pietrynę - burdel jest w całej Łodzi IP: *.toya.net.pl 30.03.10, 22:47
      A widzieliście już nowe "znaki drogowe", które sobie kuria załatwiła??
      Nikt nie zauważył tych tęczowych potworków?? Można sobie na nie popatrzeć na
      stronie archidiecezji łódzkiej. Jak dla mnie chybiona sprawa.

      Tym powinny się zająć władze miasta a nie jakimiś parasolkami. Co tydzień
      gazeta pisze o ogródka a prawda jest taka, że Piotrkowska już dawno umarła i
      nic jej nie wskrzesi.
    • Gość: kaktus Ogródki na Piotrkowskiej. Lepsze budy czy paras... IP: *.toya.net.pl 30.03.10, 22:52
      Jestem zdecydowanie po stronie zakazu ruchu samochodowego na Piotrkowskiej. To
      ma byc deptak a nie trasa szybkiego ruchu jak na Pilsudskiego. Ludzie chca
      przyjsc napic sie kawy i posiedziec pogadac a nie siedziec w halasie i
      spalinach. Zgadzam sie takze, ze budy szpeca Piotkowska i powinny byc
      zastapione parasolami i stolikami a jeszcze fajniej jakby byly przy samych
      lokalach. Dlaczego w Sopocie jest o wiele mniejszy deptak a takie rozwiazanie
      jest wprowadzone i nikt nie narzeka, ze nie ma aut i szpetnych chatek?! Troche
      odwagi a anpewno przejdzie i ludzie przyzwyczaja sie i zaakceptuja nowe
      rozwiazania. Trudno zeby banda kilku restauratorow probowala stawiac warunki i
      narzucac warunki na Piotrkowska. Zreszta Pan Ali jest mnie znany i
      zdecydowanie nie mysli on o zmianie wizerunku Piotrkowskiej a jedynie jak
      bardziej "nachapac" sie pieniedzmi.
      • Gość: . Re: Ogródki na Piotrkowskiej. Lepsze budy czy par IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 31.03.10, 00:03
        Zreszta Pan Ali jest mnie znany i
        > zdecydowanie nie mysli on o zmianie wizerunku Piotrkowskiej a jedynie jak
        > bardziej "nachapac" sie pieniedzmi.

        No i właśnie dlatego należy jak najszybciej otworzyć Piotrkowską dla samochodów
        - jak zdechnie do końca rozjechana samochodami to różni pomysłowi
        "przedsiębiorcy" wreszcie się zamkną.
    • Gość: Deptakowicz Brawo Adamiak! IP: *.toya.net.pl 30.03.10, 23:47
      Tak trzymać panie Włodku, nie uginać się przed lobby
      kawiarniano-nieruchomościowym trzymającym w kieszeni łódzkie miernoty polityczne.
      Tylko tak można doprowadzić do normalności.
      • Gość: loom Re: Brawo Adamiak! IP: *.toya.net.pl 31.03.10, 22:46
        ty , to chyba zamiejscowy jesteś
    • Gość: cmr Ogródki na Piotrkowskiej. Lepsze budy czy paras... IP: *.4web.pl 31.03.10, 00:03
      "Adamiak: - Te argumenty mnie nie przekonują. Jeżeli zacznie padać, to można
      zwinąć parasole i wejść do lokalu". Pan Adamiak jest idiotą, czy tylko takiego
      udaje?? A gdzie mam, przepraszam, 'wejść', jeśli jedyne wolne miejsca są
      właśnie w ogródku?
    • Gość: bb Ogródki na Piotrkowskiej. Lepsze budy czy paras... IP: *.adsl.inetia.pl 31.03.10, 00:10
      lepsze i bardziej funkcjonalne są ogródki. każdy lokal jest inny i ma inny
      charakter wiec niech każdy ma swoj indywidualny wygląd ogródka czy też
      parasola. a ruch na piotrkowskiej... ludzie bez przesady!! na każdej z
      poprzecznych ulic jest ruch dozowolony, ponadto i sienkiewicza i kościuszki są
      przejezdne (pomijam korki) wiec do kazdego miejsca na piotrkowskiej mozna
      dotrzec bez zbednego pokonywania kilometrow piechotą.
      • Gość: bb Re: Ogródki na Piotrkowskiej. Lepsze budy czy par IP: *.adsl.inetia.pl 31.03.10, 00:14
        .
    • mirkomz Kilka faktów i wnioski. 31.03.10, 00:16
      1. Deptaki (ulice, rynki, place) w centrach miast żyją głównie z
      turystów, którzy konsumują i kupują. To są najlepsi klienci. W Łodzi
      turystów jest bardzo mało.
      2. Mieszkańcy na zakupy (a przy okazji konsumpcję) wolą wybrać się
      tam, gdzie można podjechać samochodem. W Łodzi to zjawisko
      postępuje, handlowy charakter Piotrkowskiej zaczął się załamywać z
      chwilą otwarcia Galerii (pamiętacie "ewakuację" zawartości Domu Buta
      do Galerii w jeden weekend?).
      3. Jakiś deptak Łodzi jest potrzebny, bo troszkę turystów i fanów
      spacerów po Pietrynie jest. Ale obecny deptak jest dłuższy niż
      Rambla! A tam bogatych turystów przewalają się miliony. Na marne
      możliwości Łodzi deptak jest dużo za długi.
      4. W ogóle ten "deptak" to faktycznie trasa szybkiego ruchu przez
      całe centrum dla wszystkich, którzy mają jakiegoś koguta na dachu
      albo chociaż plakietkę na drzwiach. A przy okazji dla notabli,
      kurierów, ochroniarzy, posiadaczy przepustek i zwykłych cwaniaków.
      Czy po Placu Zamkowym w Warszawie albo Rynku Krakowskim oprócz
      dorożek coś jeździ? Wyjątkowo, a na pewno nie przelotowo. Więc albo-
      albo, zdecydujmy się.

      Wnioski z oczywistych faktów są równie oczywiste:
      - jeden odcinek, najlepiej Tuwima-Nawrot, ewentualnie może jeszcze
      do Moniuszki, CAŁKOWICIE zamknąć dla ruchu (np. kwietnikami w
      poprzek ulicy po środku odcinka). ZERO ruchu dla kogokolwiek, to
      jest chodnik. Tu można skoncentrować gastronomię, ogródki całoroczne
      przyklejone do kamienic, a sezonowe ogródki na środku ulicy. Jezdnię
      (przekwalifikowaną na chodnik) wydzierżawić długookresowo
      restauratorom żeby opłacało im się zainwestować, sprzątać, pilnować;
      - fragment w okol. Pasażu Schillera pozostawić pusty jao miejsce do
      organizacji różnych imprez (i zezwalać bez ceregieli na te imprezy);
      - resztę Piotrkowskiej otworzyć całkowicie dla ruchu, a przyjadą
      ludzie i handel sam się odbuduje.

      Obserwuję Piotrkowską prawie codziennie od ponad 20 lat. Ta ulica
      umiera. Przyczyną jest uporczywe przeganianie z niej łodzian. Nie ma
      ludzi, nie ma interesu, nie ma życia. Zostaną lumpy, budki z piwem
      zwane "pubami", lumpeksy. I kolejne puste lokale lub całe budynki.
      Banki, biura czy salony z telefonami też w końcu pójdą za ludźmi,
      tak jak to zrobiły firmowe sklepy i porządne restauracje. Potrzeba
      trochę racjonalnego myślenia, a mniej zadęcia i pobożnych życzeń.
      • Gość: gosc Re: Kilka faktów i wnioski. IP: *.smrw.lodz.pl 31.03.10, 09:35
        w reszcie ktos normalny zabral glos
    • Gość: Q Ogródki na Piotrkowskiej. Lepsze budy czy paras... IP: *.uni.lodz.pl 31.03.10, 01:04
      Z jednej strony zgadzam się, z drugiej nie. Na pewno zamknięcie dla ruchu
      kołowego byłoby dobrym pomysłem, a wtedy ogródki już by żadnemu
      "zmotoryzowanemu" nie przeszkadzały. Nawet żadna komunikacja nie jest tutaj
      potrzebna. Spacerek z jednego końca na drugi nie jest ŻADNYM problemem i tylko
      w brzydki dzień nie jest przyjemny. Tak na prawdę używanie nóg to zdolność,
      która zanika u wielu osób, a to już jest po prostu żałosne.

      Sprawa samych ogródków natomiast jest faktycznie kwestią sporną. Z jednej
      strony może i zasłaniały trochę widoku, ale z drugiej jak je znów poobstawiają
      tujami, bambusami czy innymi donicami to widoków wcale lepszych nie będzie.

      Druga sprawa, że wiele ogródków to po prostu makabra i rzeź dla oczu, a MIMO
      TO są o wiele wiele praktyczniejsze i po prostu lepsze niż zwykłe parasole.
      Zamiast zakazywać ich stawiania niech przechodzą ocenę, najlepiej zrobioną
      przez kogoś kto NIE PRACUJE w ratuszu. Na pewno kilka osób chociażby z ASP
      chętnie poprzeglądałby nadesłane propozycje.

      Innymi słowy: Kierowcy zapomnieli, że mają nogi (restauratorzy ewidentnie
      wspierają ich starania do "niechodliwości"), a urzędnicy chcą zmienić jedno
      sensowne rozwiązanie na inne sensowne, ale z zupełnie innego punktu widzenia.
      Wystarczyłoby eliminować ogródki według na prawdę OSTRYCH KRYTERIÓW
      estetycznych, zakazać przesadnie "zabudowanych zadaszeń" (prosty dwuspadzisty
      daszek nie musi mieć po bokach wielkich płacht materiału itd.).

      Wszystko fajnie, a jednak zupełnie nie tak, jak powinno być.
    • nbs_r Samochody na Piotrkowskiej 31.03.10, 05:17
      Moze zamiast tych wszystkich dekretow lepiej byloby postawic na Piotrkowskiej
      barierki (po jednej na przecznice tak by nie blokowaly dojazdu) i zwykly zakaz
      postoju?
      • Gość: widzewianka Re: Samochody na Piotrkowskiej IP: *.toya.net.pl 31.03.10, 08:00
        a co z karetką, strażą, a jak mieszkancy maja sie dostac do swoich domow jak np
        kupią 100kilowa szafe? przeciez w tych mszystkich kamienicach mieszkają tysiące
        ludzi
        • nbs_r Re: Samochody na Piotrkowskiej 31.03.10, 09:31
          "po jednej na przecznice tak by nie blokowaly dojazdu"
    • Gość: MES Nie ma jak plastik, jestem za plastikiem IP: 194.42.116.* 31.03.10, 08:26
      najlepiej białym z Castoramy. Full wypas wygląd, jak na działkach...
Pełna wersja