Koszykarze ŁKS-u czekają na sprawiedliwość

IP: *.org.all.de 07.04.10, 19:19
Gdzie łks tam wałek
przykre to :-(
    • Gość: FIRMA Re: Koszykarze ŁKS-u czekają na sprawiedliwość IP: *.ssp.dialog.net.pl 07.04.10, 19:33
      a kiedy oddacie 30 baniek czerwoni złodzieje???
      • Gość: domer Re: Koszykarze ŁKS-u czekają na sprawiedliwość IP: *.pl 07.04.10, 20:04
        Dwa debile.

        Bardzo ładnie powyższymi postami udowodniliście twierdzenie, że głupota jest
        niezależna od kolejności pasków na szaliku.

        Sprawa dotyczy koszykówki więc proszę uprzejmie chamstwo od piłki nożnej, nie
        wypowiadać się jeśli nie macie nic do powiedzenia.

        Pozdrawiam domer
      • Gość: LIPA Re: Koszykarze ŁKS-u czekają na sprawiedliwość IP: *.toya.net.pl 07.04.10, 21:35
        > a kiedy oddacie 30 baniek czerwoni złodzieje???

        Jak oddacie 10 baniek brudaski.
    • Gość: Bradolf Pittler Re: Koszykarze ŁKS-u czekają na sprawiedliwość IP: 91.193.160.* 07.04.10, 19:56
      Drodzy kibice widzewa. Czy wam płacą jakieś kolosalne pieniadze za pisanie
      takich kretynizmów, czy też jest to jakaś głęboko ukorzeniona wewnętrzna
      potrzeba wychodzenia na idiotę? proszę o poważne odpowiedzi. pozdrawiam
      • Gość: domer Re: Koszykarze ŁKS-u czekają na sprawiedliwość IP: *.pl 07.04.10, 20:12
        > Drodzy kibice widzewa.

        Też się do nich zaliczam :-)

        Sądzę, że to bezwzględnie musi być jakaś wewnętrzna niezaspokojona potrzeba.
        Może to być próba osrania i osikania wszystkiego co inne. Jednakowoż wiąże się
        to z osraniem samego siebie.

        Na szczęście grzebanie się w ekstrementach sprawia przyjemność tylko nielicznym
        i nie dotyczy całej populacji.

        Pozdrawiam domer
        • Gość: Bradolf Pittler Re: Koszykarze ŁKS-u czekają na sprawiedliwość IP: 91.193.160.* 07.04.10, 20:18
          pozdrawiam ;)
      • fushigi_hato Re: Koszykarze ŁKS-u czekają na sprawiedliwość 07.04.10, 20:36
        Kolego podstawowa sprawa... Widzewa piszemy zawsze z dużej litery.
        A młodzi koszykarze ŁKS-u powinni zostać przeproszeni i jechać na MP.
        Cokolwiek się dzieje WIDZEW na zawsze!!!

        _____________________________________
        Mądra Kobieta To Zaproszenie Do Raju
    • Gość: hehehe Re: Koszykarze ŁKS-u czekają na sprawiedliwość IP: *.adsl.inetia.pl 07.04.10, 21:35
      DAJ DAJ DAJ finał daj
      DAJ DAJ DAJ sprawiedliwość daj (a może "prawo i sprawiedliwość ;)
      • Gość: bakuus Re: Koszykarze ŁKS-u czekają na sprawiedliwość IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.04.10, 21:48
        Taki jesteś śmieszny? Ciekawe jak Ty byś się zachował jakby Ci
        odebrali wywalczone na boisku 2 miejsce gwarantujące awans. Pewnie
        bys ryczał, a teraz kozaka zgrywasz gdy inni próbują walczyć...
        • Gość: do bakuusia Re: Koszykarze ŁKS-u czekają na sprawiedliwość IP: *.adsl.inetia.pl 07.04.10, 22:51
          To żadna sztuka odwołać mecz gdy się nie jest w formie i rozegrać go
          po powrocie tejże formy.

          ale przy takim wałku wypadało poinformować związek o tym, kiedy mecz
          się odbędzie, aby mógł przysłać obserwatora. Bo tak, to mogli się
          panowie prezesi "umówić" na wynik i meczu by nie było.

          Takie "umawianie się" to tradycja u dajdajów. Przed wojną umówili
          się z Garbarnią, ze nie ma sensu rozgrywać meczu o pietruszkę i
          podali do związku pasujący obu stronom wynik 0:0.

          Mieli jednak pecha, bo jakiś działacz PZPN był przejazdem w Łodzi i
          wybrał się na mecz. Meczu nie ma, a za kilka dni spływa do
          centrali "protokół" z meczu ze składami i z wynikiem. PZPN się
          wnerwił i "przyznał" jedyny w naszej lidze obustronny walkower.
          Sędzia , który podpisał (za kasę) lewy protokół - był zawieszony na
          3 lata.

          • Gość: Aaaaaaaaaaa Re: Koszykarze ŁKS-u czekają na sprawiedliwość IP: *.toya.net.pl 08.04.10, 06:55
            Widocznie nie wiesz kretynie, że nowy termin wyznaczył właśnie związek, a nie
            był umówiony między drużynami.
    • Gość: gabi1 Re: Koszykarze ŁKS-u czekają na sprawiedliwość IP: *.adsl.inetia.pl 07.04.10, 22:57
      czytajac niektóre komentarze dziwię się jak można być takim kretynem... i
      nadziwić się nie mogę
    • Gość: A co was to ? Mali koszykarze ŁKS-u Łódź czekają na sprawiedl... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.04.10, 18:55
      Hahaahahhahaa sprawiedliwosc ? Z tego co ja wiem to Ksiezak powinien
      grac w play offs bo Lks nie mial zaliczonego walkowera !
    • Gość: trener Mali koszykarze ŁKS-u Łódź czekają na sprawiedl... IP: *.lowicz.vectranet.pl 08.04.10, 18:58
      Witam bardzo serdecznie, a nawet bardzo gorąco, bo gorąco zrobiło mi się po tym, jak przeczytałem bzdury napisane w Pana artykule pt. "Faul poza boiskiem".
      To, co w nim zobaczyłem, sprawiło, że dostałem ataku śmiechu, a równocześnie złości, bo została obrażona w nim moja drużyna. Najbardziej śmieszne były zwroty w stylu: "Marzą, by grać jak Kobe Bryant" czy "cieszyli się jak piłkarze ręczni po meczu z Norwegią". Można to określić jednym słowem: ŻENUJĄCE. Ten artykuł jest tak bardzo nieobiektywny, że aż razi w oczy!!!
      Myślę, że powinien Pan poznać też drugą stronę medalu, zanim powypisuje Pan takie bzdury!!!
      Jestem trenerem młodzików UMKS "Księżak" Łowicz i pracuję z nimi drugi rok. Nie mam jeszcze zbyt dużego doświadczenia, ale wiem, że nie chcę, by koszykarze wychowywani przeze mnie wyrośli na Kobego Bryanta czy Marcina Gortata. Chcę, by każdy z nich był na parkiecie sobą!!!!
      W poprzednim sezonie ten sam zespół zajął drugie miejsce w lidze młodzików młodszych. Nie był to może najlepszy sezon w ich wykonaniu, ale z meczu na mecz robili duże postępy, co sprawiało mi niesamowitą radość. W tym sezonie po obozie sportowym nasza drużyna rozpoczęła zmagania w lidze młodzików starszych. Jak się później okazało, nie była to rywalizacja sprawiedliwa, a ustawiona przez drużynę z Łodzi!!!!
      Zaczęliśmy właśnie od meczu z ŁKS-em. Dostaliśmy w Łodzi tęgie baty, bo przegraliśmy 103:48. Jest tylko jeden problem. Na ten mecz pojechałem do Łodzi z bardzo osłabionym składem. Z powodu kontuzji nie mógł grać jeden z najlepszych rozgrywających i jeden zawodnik skrzydłowy. Inny chłopiec grał z kontuzją szyi, a jeszcze inny po dwutygodniowej chorobie wytrzymał tylko pół kwarty i musiał opuścić parkiet. Oprócz tego zabrałem chłopców, którzy dopiero rozpoczęli treningi i technicznie odbiegali umiejętnościami od grupy. Mimo wszystko nie przełożyłem tego meczu, chociaż były ku temu powody, nie zachowałem się jak trener ŁKS!!! Stanęliśmy do walki na miarę swoich możliwości.
      Gdybym w dniu wyjazdu powiedział chłopcom, że nie jedziemy, bo mamy słaby skład, to by mnie wyśmiali. Nigdy nie uczyłem ich kombinowania i wysoką porażkę przyjęli z pokorą, pracując jeszcze ciężej na treningach i czekając na rewanż z drużyną ŁKS-u. Intensywnie trenowali, marząc o tym, by pokonać taką drużynę. Oczywiście ciężka praca i determinacja przyniosły efekty. Mecz rewanżowy z Łódzkim Klubem Sportowym wyglądał zupełnie inaczej!!!! Do przerwy drużyna gości nawiązała walkę, ale w III i IV kwarcie ten zespół nie istniał. Moja drużyna, występując w pełnym składzie, pokonała ŁKS 82:59. Była to największa porażka, jakiej doznali koszykarze z Łodzi. Nawet Pan nie wie, jak ci młodzi chłopcy po tym meczu się cieszyli. Nie będę pisał, że jak Polacy po meczu z Norwegią, bo nie chcę się ośmieszać!!!!
      Mogliśmy przecież postąpić podobnie jak drużyna ŁKS-u przed meczem z Junakiem Radomsko i w dniu wyjazdu postanowić, że nie jedziemy na mecz, bo przecież nie mamy składu!!!! Takie decyzje podejmuje się dużo wcześniej. Ja też często nie miałem przed meczami pełnego składu, a mimo wszystko brałem słabszych zawodników, bo to jest przecież rywalizacja. Zdarzało się też nieraz, że na mecz jechali chorzy zawodnicy, którzy po prostu czują się wojownikami i nie wyobrażają sobie tego, by nie grać. Duch walki był dla nich ważniejszy niż udawanie męczenników tak jak zachowała się drużyna z Łodzi!!!!
      Na każdy mecz wyjazdowy przyjeżdżała wraz ze mną grupa rodziców, którzy z podziwem obserwowali postępy własnych pociech. To oni wyszli z inicjatywą napisania protestu przeciwko odwołaniu drużynie ŁKS-u walkoweru. Sami to pismo napisali oburzeni zachowaniem władz Łódzkiego Związku Koszykówki. Poparł nas nawet wiceburmistrz Łowicza, który na bieżąco śledzi rozwój drużyny młodzików. Jeżeli komuś się należy występ w Mistrzostwach Polski, to na pewno drużynie młodzików UMKS "Księżak" Łowicz. Chłopcy zrobili bardzo wielkie postępy. Czterech dostało się do kadry województwa, nawet ja sam nie spodziewałem się takiej liczy swoich zawodników w kadrze!!!
      Nigdy nie uczyłem ich tego, by szli na łatwiznę. Wiedzą oni doskonale, że sukces osiąga się tylko i wyłącznie ciężką pracą, a nie zakulisowymi działaniami. Nie wiedziałem, co odpowiedzieć chłopcom, kiedy pytali, dlaczego ŁKS-owi cofnęli walkower. Nie rozumieli takiej decyzji.
      To, co Pan napisał w swoim artykule, obraziło osobiście mnie, moich zawodników, władze klubu i rodziców opłacających składki.
      Żądam obiektywnego przedstawienia sytuacji na łamach gazety Wyborczej, której nie posądzałem do tej pory o stronniczość. Rola dziennikarza powinna przecież polegać na dociekaniu prawdy. Jednak po tym, co przeczytałem, czuję się rozczarowany postawą Pana jako dziennikarza sportowego, który ma kierować się zasadą fair play.
      Artykuł obraża mnie i wiele innych osób, z którymi współpracuję i się przyjaźnię!!! Jednak największą przykrość sprawiło mi to, że zapomniał Pan, że w naszej drużynie, tak jak i w ŁKS, trenują wrażliwi 13- i 14-letni chłopcy, którzy marzą, by grać w koszykówkę jak najlepiej i przeżywają niesprawiedliwość, która ich dotknęła. Wydaje mi się, że koszykarze ŁKS-u, Filip, Jasiek, Adrian i Mikołaj, mogą mieć żal jedynie do swojego trenera, który nie dopilnował formalności.


      Łączę wyrazy szacunku

      Piotr Rutkowski

      Trener młodzików UMKS "Księżak" Łowicz
    • Gość: TSa. Mali koszykarze ŁKS-u Łódź czekają na sprawiedl... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.04.10, 19:05
      Hahahhhahaa sprawiedliwosc ? Z tego co ja wiem do w play offs
      powinien grac ksiezak. Niestalo sie tak poniewaz LKS nie zaliczono
      walkowera nie wiadomo dlaczego !!
    • Gość: ZŁY Mali koszykarze ŁKS-u Łódź czekają na sprawiedl... IP: *.lowicz.mm.pl 11.04.10, 18:46
      drogi redaktorzyno GAZETY WYBIÓRCZEJ z twojego artykułu wynika ze na parkiecie
      walczyły tylko dzieciaki z łks-u,a zawodnicy KSIEZAKA siedzieli za zielonym
      stolikiem i co jakis czas dopisywali sobie punkty.Na parkiecie za nich walczył
      tak przez Ciebie obsmarowany Paweł DOLIŃSKI. MOże przed następnym artykułem na
      temat rywalizacji ruszysz swoje dupsko i popatrzysz ile walki i determinacji
      jest w tych wszystkich młodych zawodnikach.TWÓJ Artykuł jest mało obiektywny i
      stronniczy.Zanim wyrazisz publicznie jakąś opinie,zbadaj dokładnie całą sprawę.

      p.s.JEZELI W DNIU MECZU DZWONI SIĘ I ODWOŁUJE ZAWODY BO NIE MA SIĘ SKŁADU ,TO
      JAK TO NAZWAĆ....?

Pełna wersja