Pracownicy lotniska pomogli znalezionemu noworo...

IP: *.acn.waw.pl 03.05.10, 22:33
Chłopiec urodził się w 33 tygodniu ciąży. Teraz waży już 1730 kg.

Niebanalny ten noworodek.
    • jan-w Pracownicy lotniska pomogli znalezionemu noworo... 03.05.10, 23:15
      Beż podgrzewacza do butelek dostawałby w tym instytucie zimne mleko?
      • mmjx Re: Pracownicy lotniska pomogli znalezionemu nowo 04.05.10, 08:31
        ci ludzie z dobrego serca kupili mu wyprawkę!!! Co mogli innego
        więcej zrobić...maluszek jest pod dobrą opieką lekarzy i będzie
        czekał na swoją adopcyjną rodzinę.
        Najważniejsze, że ktoś go zauważył i uratował - ma szansę na
        normalny dom!
    • Gość: pediatra Pracownicy lotniska pomogli znalezionemu noworo... IP: *.cdma.centertel.pl 03.05.10, 23:16
      "Teraz waży już 1730 kg." - <słuszną linię trzyma nasza władza>
      • ptr0 Re: Pracownicy lotniska pomogli znalezionemu nowo 04.05.10, 07:29
        Gość portalu: pediatra napisał(a):

        > "Teraz waży już 1730 kg." - <słuszną linię trzyma nasza władza>
        Wyborcza zawsze jak w Misiu.
        Biedne dziecko, wszystkie gadżety mu kupili, tylko nie ma mamy :(
    • Gość: jo Re: Pracownicy lotniska pomogli znalezionemu nowo IP: 86.111.114.* 04.05.10, 08:38
      Żeby dziecko nadawało się do adopcji, trzeba znaleźć kobietę, która je urodziła
      i sądownie odebrać jej prawa rodzicielskie, bo zaocznie pani X nie można ich
      odebrać. Tak to dzieciak spędzi dzieciństwo do 18 roku życia w bidulu. Lepiej by
      zostawiła w szpitalu ze swoimi danymi - sądownie po 6 tyg sprawa byłaby załatwiona.
      • Gość: Zofija Chore polskie prawo IP: *.chello.pl 04.05.10, 09:33
        Nie wydaje mi się, żeby podobnie było na "zgniłym Zachodzie", chyba
        Polska przoduje w takich prawnych absurdach. W niektórych
        przypadkach powinno się dzieci odbierać natychmiast i "bezzwrotnie".
        Tymczasem są takie przypadki, że mama z tatą walą gorzałę, a potem
        idą na odwyk, który trwa miesiącami, a w tym czasie dzieci oczekują
        w domach dziecka, aż rodzice wyprostują swoje popaprane życie, jakby
        były współwinne. Za wódę, porzucenie, karygodne zaniedbania nie
        powinno być przebaczenia, bo od tego człowiek ma mózg i sumienie
        (nie przypisywane, może błędnie innym ssakom), żeby w porę się
        opamiętać. W naszym kraju niestety za duże jest przyzwolenie na
        pijaństwo, złodziejstwo i kurewstwo. Stąd tragedie tych niewinnych
        dzieci.
        • mus-zek0 Re: Chore polskie prawo 04.05.10, 10:06
          Gość portalu: Zofija napisał(a):

          > Nie wydaje mi się, żeby podobnie było na "zgniłym Zachodzie", chyba
          > Polska przoduje w takich prawnych absurdach. W niektórych
          > przypadkach powinno się dzieci odbierać natychmiast i "bezzwrotnie".
          > Tymczasem są takie przypadki, że mama z tatą walą gorzałę, a potem
          > idą na odwyk, który trwa miesiącami, a w tym czasie dzieci oczekują
          > w domach dziecka, aż rodzice wyprostują swoje popaprane życie, jakby
          > były współwinne. Za wódę, porzucenie, karygodne zaniedbania nie
          > powinno być przebaczenia, bo od tego człowiek ma mózg i sumienie
          > (nie przypisywane, może błędnie innym ssakom), żeby w porę się
          > opamiętać. W naszym kraju niestety za duże jest przyzwolenie na
          > pijaństwo, złodziejstwo i kurewstwo. Stąd tragedie tych niewinnych
          > dzieci.
          Wszystkie te opisywane przez Ciebie okropności,są zaciekle bronione przez
          sukienkowych.
    • Gość: s Pracownicy lotniska pomogli znalezionemu noworo... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.05.10, 08:46
      Tę sukę, która porzuciła to biedne dziecko trzeba nabić na pal
      i spalić !!!
    • Gość: mama1 Pracownicy lotniska pomogli znalezionemu noworo... IP: 91.106.26.* 04.05.10, 08:48
      Biedactwo z tego Wojtusia,dobze ze znaleziono go zanim stalo by sie
      cos zlego.Niemoge zrozumiec takiego okrucienstwa kobiet,jak one moga
      spojrzec w lustro po czyms takim???Mama nadzieje ze dla dobra
      dziecka matke odnajda szybko aby odebrac jej prawa,a ja sama powinni
      skazac na dozywocie za usilowanie morderstwa.Dzidziusiowi zycze
      szybkiej adopcji z jakas kochajaca go rodzina.Ten swiat przewraca
      sie do gory nogami...
      • Gość: eh 700 zł IP: *.acn.waw.pl 04.05.10, 08:56
        ale hojni... wstyd
        • Gość: Wrecekrzepki Re: 700 zł IP: *.xdsl.centertel.pl 04.05.10, 09:04
          Ile dales?
        • Gość: Lucjusz Czytaj ze zrozumieniem, głąbie IP: *.chello.pl 04.05.10, 09:23
          "Lotnisko" dało 700 PLN, a do tego "Do akcji pracowników Portu
          Lotniczego dołączyli się urzędnicy z Piotrkowskiej 104. Za zebrane
          ponad 2 tys. zł kupili wózek wielofunkcyjny z fotelikiem
          samochodowym, ubranka, pieluszki, kosmetyki i zabawki". To jest
          według Ciebie mało? Bo mi się wydaje, że więcej niż ustawowe
          becikowe. A matka to głupia kurwa i nic więcej. Niestety, takie
          przeważnie nie mają problemów z wystawieniem dupy, ani (co gorsza),
          z poczęciem. Prawa rodzicielskie powinna utracić automatycznie, bez
          tłumaczenia, że "była w szoku" i "trzeba dać jej szansę, bo jest
          matką biologiczną".
        • mus-zek0 Re: 700 zł 04.05.10, 10:09
          Gość portalu: eh napisał(a):

          > ale hojni... wstyd
          Chciałbyś,by mu dali samolot?
        • demonik.klim Re: 700 zł 04.05.10, 10:10
          rzeczywiście 700pln to nie dużo na dzieciaczka...ale w tym wypadku
          oprócz pieniążków za które kupili bardzo potrzebne rzeczy to
          ofiarowali mu życie...ktoś go znalazł. a tego nie zmierzymy żadnymi
          miarami,żadnymi pieniędzmi. od "mamusi" dostał stres porodu,
          porzucenia i reklamówkę za ubiór..w takich sytuacjach jestem za
          sterylizacją. dożywocia taka nie dostanie, bo nasze prawo jest jak
          każdy widzi..ale moja nadzieja wiąże się z tym,że jeśli ona trafi do
          więzienia to ile by tam nie siedziała to słodko nie będzie.
          urodziłam w 34t.c., mój synek ma 3 i pół miesiąca..od tego czasu gdy
          słyszę o krzywdzie dziecka serce mi pęka..i nóż w kieszeni
          otwiera.Wojtuś życzę Ci abyą trafił szybko na kochającą Cię rodzinę.
          • mus-zek0 Re: 700 zł 04.05.10, 10:50
            demonik.klim napisała:

            > rzeczywiście 700pln to nie dużo na dzieciaczka...ale w tym wypadku
            > oprócz pieniążków za które kupili bardzo potrzebne rzeczy to
            > ofiarowali mu życie...ktoś go znalazł. a tego nie zmierzymy żadnymi
            > miarami,żadnymi pieniędzmi. od "mamusi" dostał stres porodu,
            > porzucenia i reklamówkę za ubiór..w takich sytuacjach jestem za
            > sterylizacją. dożywocia taka nie dostanie, bo nasze prawo jest jak
            > każdy widzi..ale moja nadzieja wiąże się z tym,że jeśli ona trafi do
            > więzienia to ile by tam nie siedziała to słodko nie będzie.
            > urodziłam w 34t.c., mój synek ma 3 i pół miesiąca..od tego czasu gdy
            > słyszę o krzywdzie dziecka serce mi pęka..i nóż w kieszeni
            > otwiera.Wojtuś życzę Ci abyą trafił szybko na kochającą Cię rodzinę.
            Zabierz go sobie,serce się zabliźni,nóż w kieszeni złoży,a i nie trzeba się
            będzie starać o następne.
      • Gość: gościówa Re: Pracownicy lotniska pomogli znalezionemu nowo IP: 195.117.216.* 04.05.10, 09:02
        głupia jesteś i głupia umrzesz, nie widzę ratunku
    • liwilla1 wzruszające 04.05.10, 09:00
      jest tyle dobrych, szlachetnych ludzi pomagających innym - dzieciom,
      chorym, starszym... myślę, że ich działania są ważniejsze niż
      politykowanie, stąd postuluję, by gw poświęciła specjalną rubrykę tym
      wspaniałym ludziom.
      a małemu Wojtusiowi życzę kochającej rodziny. biedactwo...
    • kukuryku20 Biedny maluszek :( 04.05.10, 09:07
      odkąd sam mam dzieciaczka, to takie zdarzenia bardzo przeżywam...
      • woodz_311 Re: Biedny maluszek :( 04.05.10, 09:23
        kukuryku20 napisała:

        > odkąd sam mam dzieciaczka, to takie zdarzenia bardzo przeżywam...

        Mam to samo uczucie. Od kiedy zostałem tatą trochę inaczej patrzę na życie. Nie
        wyobrażam sobie tego, jak można urodzić dziecko i następnie je porzucić. Dziecko
        to chyba najwspanialsze doświadczenie jakie może się przydarzyć.
        Niestety nie wszyscy potrafią to dostrzec, a tym bardziej docenić.
        Osobiście jestem za dopuszczeniem aborcji na życzenie. I niech nikt mi nie gada
        o szkodliwym wpływie aborcji na kobietę, tylko niech pomyśli o szkodliwości
        bycia niechcianym na życie małego dziecka.
      • Gość: mamka Re: Biedny maluszek :( IP: *.magma-net.pl 04.05.10, 09:55
        mam to samo odkad mam córeczke, każde zdarzenie z dzieckiem rozrywa mi serce
    • Gość: madama Pracownicy lotniska pomogli znalezionemu noworo... IP: 188.33.24.* 04.05.10, 09:13
      dziękuję:) warto publikować tak niezłomne swiadectwa dobroci i
      szlachetności!
    • Gość: Lothar Pracownicy lotniska pomogli znalezionemu noworo... IP: *.adsl.inetia.pl 04.05.10, 09:19
      Gotuje się we mnie ... Gdzie te zwierze co pozostawilo to dziecko na śmierc ..
      gore!
      • Gość: Iza Odpowiedź IP: *.chello.pl 04.05.10, 09:27
        To zwierzę za jakiś czas prawdopodobnie urodzi kolejne dziecko, może
        już po bożemu, ze ślubem kościelnym w tle i sakramentem chrztu. Ktoś
        ostatnio ładnie podsumował takie wypadki: kiedyś ludzie wyrzucali
        psy, a teraz dzieci traktują jak niepotrzebne zwierzątka i też
        wyrzucają na śmietnik. Tyle, że zamiast przywiązać do drzewa na
        pewną śmierć, pakują noworodka w reklamówkę i zostawiają na
        odludziu. Trzeba przypadku, żeby takie dziecko dostało drugie życie,
        a ile jest takich sytuacji, które nigdy nie wyszły na jaw?
    • Gość: habada Pracownicy lotniska pomogli znalezionemu noworo... IP: *.ip.netia.com.pl 04.05.10, 09:21
      Trzymaj się Wojtek !
    • barbapapa2000 doc. Iwonie Maroszyńskiej -?????? 04.05.10, 09:48
      doc? od czego to skrot? docent? doctor???
      • Gość: dr Re: doc. Iwonie Maroszyńskiej -?????? IP: *.adsl.inetia.pl 04.05.10, 11:14
        docent= doktor habilitowany (doc= dr hab.)
    • kakalak4 Pracownicy lotniska pomogli znalezionemu noworo... 04.05.10, 09:56
      Gość portalu: pizmak napisał(a):

      > Mama jako katoliczka pewno ruszyła na jakąś pielgrzymkę zapominając o
      > dzidziusiu!!!

      A Tobie się wszystko kojarzy? Spokojnie, to się nazywa paranoja i da się leczyć...

      > Tę sukę, która porzuciła to biedne dziecko trzeba nabić na pal
      > i spalić !!!

      Koniecznie, dziecku od tego na pewno będzie lepiej.
    • Gość: TATA Ks-kara śmierci dla matki jak można tak nazwać IP: *.quarto.pl 04.05.10, 10:08
      POTWORA KTÓRY URODZIŁ CHŁOPCZYKA,INNEGO ROZWIĄZANIA NIE WIDZĘ-WIĘZIENIE TO TAK
      JAKBYŚMY SIĘ NA NIĄ ZRZUCALI JAK CI PRACOWNICY LOTNISKA NA CHŁOPCZYKA...
      • Gość: mama Re: Ks-kara śmierci dla matki jak można tak nazwa IP: *.olsztyn.mm.pl 04.05.10, 11:22
        Matkę kara ć a co z tatusiem czyżby kolejne niepokalane poczęcie.
        NIE TYLKO KOBIETY MUSZĄ ODPOWIADAĆ ZA DZIECI.
    • Gość: ixi Re: Pracownicy lotniska pomogli znalezionemu nowo IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.05.10, 10:48
      > Mama jako katoliczka pewno ruszyła na jakąś pielgrzymkę zapominając o
      > dzidziusiu!!!

      Katoliczka nie zachodzi w ciążę z kim popadnie, w ogóle nie sypia z nikim przed
      ślubem.
    • jimir Pracownicy lotniska pomogli znalezionemu noworo... 04.05.10, 12:11
      To bardzo sympatyczne,myślę że tak po ludzku ktoś z lotniska np.Zw.Zawodowe
      dalej powinny interesować się losem dziecka.Można potraktować Go jako
      przynoszącą szczęście żywą maskotkę.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja