samotnychlopak
05.05.10, 06:38
W okolicy motodromu na kozinach dzisiaj rano zauważyłem leżącego biszkoptowego
labladora miał czerwoną smycz przypiętą do obroży myślę że komuś uciekł,
leżał był cały mokry i się trząsł nie dał do siebie podejść bo się odsuwał
bałem się że mnie ugryzie. Ludzie zaczeli dokarmiać psa bo widać że głodny.
Jeżeli znacie kogoś kto ma labladora o maści biszkoptowej to zawiadomcie
zapytajcie bo może to właśnie tej osobie uciekł pies.
DREWNOWSKA OKOLICE MOTODROMU.