Nielegalne wyścigi w Łodzi: zabawa z tragicznym...

IP: 212.191.200.* 05.05.10, 08:18
kilku idiotów mniej...szkoda tylko że postronne osoby cierpią...
    • Gość: MES Przynajmniej jednego idioty mniej IP: 194.42.116.* 05.05.10, 08:20
      ...czekam na następnych. Byle nie ginęli przypadkowi ludzie. Besia
      była od tatusia, teraz będzie wersja tuning - trumnusia.
      PS. A poza tym co tu robią buraki z Kutna, won na swoje boisko
      baseballowe.
      • von_seydlitz Jasnogród wszędzie się wciska z ograniczeniami! 05.05.10, 11:21
        Niby Kościół was ogranicza, a jak jasnogród marudzi, ogranicza prędkości, dostęp
        do broni i inne głupoty sadzi w imię "bezpieczeństwa" to niby dobrze? Wolność to
        wolność, a nie jedne nakazy be a drugie ładne i poprawne politycznie.

        Jak ktoś się chce wyścigować, to niech to sobie robi, granicą tylko własny
        rozsądek i strach....
        • Gość: zenek Re: Jasnogród wszędzie się wciska z ograniczeniam IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.05.10, 11:30
          skończ bredzić, ścigają się na drogach publicznych
          • Gość: Klątwiusz Dla idioty wolnosc oznacza brak zakazów... IP: 62.29.160.* 05.05.10, 12:04
            Proponuje jednak nielegalne wyscigi publicze umiescić w jakims paragrafie i
            wówczas odbierac prawo jazdy jak za 21 pkt. Za recydywe - do pierdla. Jak za
            jazde po pijanemu - zagrozenie jest dokładnie takie samo.
            Szybko sie okaże ze dla głupich i bezsensownych wyscigów nie warto marnowac
            zycia w więzieniu.
            • Gość: kierowca Re: Dla idioty wolnosc oznacza brak zakazów... IP: 80.48.4.* 05.05.10, 12:41
              Masz racje ,powinien byc paragraf. Takie wyscigi mozna porównac do
              nielegalnie noszonej broni. Jak zabijaja siebie to ich sprawa -tylko
              nasze podatki marnuja sie w takich akcjach ratunkowych ,gorzej jak
              zabija postronnego innego uzytkownika drogi publicznej lub pieszą.
              • Gość: es Nagroda Darwina dla tego z beemy IP: *.ip.jarsat.pl 05.05.10, 13:00
                należy sie jak nic
                • naczelny_troll_forum Re: Nagroda Darwina dla tego z beemy 05.05.10, 13:36
                  Hehe samoeliminacja debili. Kilka upośledzonych genów mniej.
              • uwolnic_cyce Re: Dla idioty wolnosc oznacza brak zakazów... 05.05.10, 13:53
                kierowca napisał(a):

                > Masz racje ,powinien byc paragraf. Takie wyscigi mozna porównac do
                > nielegalnie noszonej broni. Jak zabijaja siebie to ich sprawa -
                tylko
                > nasze podatki marnuja sie w takich akcjach ratunkowych ,gorzej jak
                > zabija postronnego innego uzytkownika drogi publicznej lub pieszą.

                A nie możnaby zrobić monitoringu tam gdzie się ścigają? Tylko wtedy
                będą zakładać roletki albo zaginać tablice. Nie ma na nich rady?
                A może nie wysyłać ratowników? A może obarczać kosztami pracy
                policji i innych służb, leczenia? Tylko kwestia, kogo? Trupa,
                rodzine czy innych uczestników imprezy?
                • zbig1113 Re: Dla idioty wolnosc oznacza brak zakazów... 05.05.10, 14:03
                  Wystarczyłoby za tak spreparowane tablice zabierać dowód
                  rejestracyjny i odholowywać na policyjny parking.
                  • i9i Re: Dla idioty wolnosc oznacza brak zakazów... 06.05.10, 14:44
                    A w miejscach gdzie się ścigają zamiast podjeżdżać do uczestników to obadać
                    gdzie jest meta i przed nią ustawić przenośny fotoradar, chcą się ścigać to
                    niech chociaż wspomogą finansowo budżet państwa a fotoradary okażą się wreszcie
                    skuteczne w walce z piratami drogowymi. Ale policji nie chce się z nikim
                    walczyć wolą się ustawiać w miejscach gdzie mogą "pana Kazia" co raz na jakiś
                    czas wskoczy w autko i poszaleje 70 km/h na wylocie z wioski gdzie już żywa
                    dusza nie mieszka ale jeszcze pięćdziesiątka obowiązuje.
                • Gość: kierowca Re: Dla idioty wolnosc oznacza brak zakazów... IP: *.dsl.bell.ca 05.05.10, 15:02
                  Jak widac bezmyslnosc kroluje wszedzie. Nie ma paragrafu za szybka
                  jazde? Niema? Jest! Ale juz nie ma za szybka jazde scigajac sie! Co
                  za bezsens! Jak by dostal kierowca 500zl. podstawowego za
                  przekroczenie szybkosci a potem 200 zl. za kazde przekroczenie
                  10km/g z utrata prawka na 1 rok to by wyscigi sie szybko
                  skonczyly.Tak jest u mnie gdzie mieszkam i juz sie nikt nie sciga!
                  Kierowca 20 lat a drugi 21 i scigaja sie na BMW? Kogo te samochody?
                  Rodzicow? Jak widac glupota nie boli!
                  • Gość: normalny Re: Dla idioty wolnosc oznacza brak zakazów... IP: *.serapis.pl 06.05.10, 14:41
                    Słusznie! wystarczy sfilmować z daleka i potem podjechać bez żadnych kogutów z
                    daleka. Za zasłonięte tablice 1000 zł bonusu z zamianą na 2 tygodnie robót
                    publicznych.
                    .... jednak Panie Gościu .... na Boga .... Czyje - nie kogo te samochody!!! ;o)
            • sokolasty Re: Dla idioty wolnosc oznacza brak zakazów... 05.05.10, 13:36
              Gość portalu: Klątwiusz napisał(a):

              > Proponuje jednak nielegalne wyscigi publicze umiescić w jakims paragrafie i
              > wówczas odbierac prawo jazdy jak za 21 pkt.


              Jak zdefiniujesz wyścigi? Bez ironii pytam.
              • nessie-jp Re: Dla idioty wolnosc oznacza brak zakazów... 05.05.10, 14:51
                > Jak zdefiniujesz wyścigi? Bez ironii pytam.

                "Próba wyprzedzenia pojazdu przekraczającego dozwoloną prędkość"

                "Próba wyprzedzenia pojazdu naruszającego prawo o ruchu drogowym"
                • Gość: asd Re: Dla idioty wolnosc oznacza brak zakazów... IP: *.adsl.inetia.pl 05.05.10, 15:52
                  Bez sensu - wiesz ile co dzien na wielopasmowych drogach jest takich
                  przypadkow, ktore sie pod to kwalifikuja, a bynajmniej nie sa to
                  wyscigi o ktorych tu mowa...

                  Jest mnostwo drog 3pasmowych z ograniczeniem np. 70km/h - wystarczy
                  ze ktos bedzie jechal 80km/h a ty bedziesz go omijal z predkoscia
                  90km/h i juz tracisz prawko i bulisz jak za udzial w wyscigu.

                  Juz widze ogromne pole do naduzyc przez policje i co bedziesz w
                  grodzkim udowadnial ze jednak nie brales udzialu w wyscigu? :P
                  • nessie-jp Re: Dla idioty wolnosc oznacza brak zakazów... 05.05.10, 16:05
                    > Jest mnostwo drog 3pasmowych z ograniczeniem np. 70km/h - wystarczy
                    > ze ktos bedzie jechal 80km/h a ty bedziesz go omijal z predkoscia
                    > 90km/h i juz tracisz prawko i bulisz jak za udzial w wyscigu.

                    I BARDZO DOBRZE!

                    Dawać domiary za każde przekroczone 10 km i już.

                    Ty naprawdę wierzysz, że wyścigi w środku dnia na zatłoczonej autostradzie to są
                    OK? Ze wyprzedzanie samochodu łamiącego dozwoloną prędkość jest superbezpieczne?
                    Trzeba to ukrócić tak samo, jak nielegalne wyścigi w nocy, bo i jedna, i druga
                    zabawa jest cholernie niebezpieczna.
      • Gość: Jerry Re: Przynajmniej jednego idioty mniej IP: *.cyf-kr.edu.pl 05.05.10, 12:35
        Powinni jeszcze pociągnąc rodziny aby pokryły koszty sprzątania i
        akcji ratowniczej.
      • Gość: mmmm Re: Przynajmniej jednego idioty mniej IP: *.md4.pl 05.05.10, 14:37
        dokładnie byle by nie ginęli przypadkowi ludzie
    • wiosenka12 Nielegalne wyścigi w Łodzi: zabawa z tragicznym... 05.05.10, 08:35
      BMW- Bryka Mlodego Wiesniaka.
      • Gość: asterix Re: Nielegalne wyścigi w Łodzi: zabawa z tragiczn IP: *.zenithoptimedia.pl 05.05.10, 13:15
        masz kompleksy, że nie stać ciebie na tak fajnie przygotowane autko?
        pewnie tak, biorąc pod uwagę, że same felgi BBS kosztowały kilka tys
        pln
        sam jeżdżę bmw (w tym 1 na ściganie na zamkniętych torach), nie
        generalizujcie wszystkiego
        • Gość: Behemot Re: Nielegalne wyścigi w Łodzi: zabawa z tragiczn IP: *.awakom.net 05.05.10, 13:33
          Gość portalu: asterix napisał(a):

          > masz kompleksy, że nie stać ciebie na tak fajnie przygotowane autko?
          > pewnie tak, biorąc pod uwagę, że same felgi BBS kosztowały kilka tys
          > pln

          W przeciwienstwie do niektórych ie mam kompleksów na tle rozmiarów
          penisa.
          • Gość: asterix Re: Nielegalne wyścigi w Łodzi: zabawa z tragiczn IP: *.zenithoptimedia.pl 05.05.10, 15:40
            "W przeciwienstwie do niektórych ie mam kompleksów na tle rozmiarów
            penisa"

            nie wiem, nie wnikam.
            Ale nie bardzo potrafisz odróżniać fakty od kwestii pobocznych, bez
            związku ze sprawą.
            Pozdrawiam wszystkich trzymających się tematu i piszących DO rzeczy
        • zbig1113 Re: Nielegalne wyścigi w Łodzi: zabawa z tragiczn 05.05.10, 13:56
          Wybacz, ale 22-letnie BMW 318, to nie są jakieś szczyty.
          • Gość: asterix Re: Nielegalne wyścigi w Łodzi: zabawa z tragiczn IP: *.zenithoptimedia.pl 05.05.10, 15:43
            w którym miejscu artykułu przeczytałeś, że była to 318?
            no chyba, że znasz sprawę, to ok

            generalnie się zgodzę, bywają jednak na wyścigach 318 w cenie
            przeciętnego auta jakim jeździ typowy Kowalski
            • zbig1113 Re: Nielegalne wyścigi w Łodzi: zabawa z tragiczn 05.05.10, 18:55
              Tak to wyglądało tuż po wypadku
              Tekst linka

              A tak wygląda zdrowa 318 z 1989 roku
              Tekst linka
              • Gość: asterix Re: Nielegalne wyścigi w Łodzi: zabawa z tragiczn IP: 81.210.105.* 05.05.10, 21:41
                wiem jak wyglada 318 serii e30
                wg. mnie jedno z najbardziej odjazdowych aut nie tylko tej marki (e21 jest
                jeszcze lepsza)
                ale nie o to tutaj chodzi, stala sie tragedia i tyle
                • norbertrabarbar wyścigi rzęchów? 05.05.10, 21:49
                  Bieda Mówię Wam
                • zbig1113 Re: Nielegalne wyścigi w Łodzi: zabawa z tragiczn 05.05.10, 21:55
                  Nie podejrzewałem Cię o brak wiedzy. Pytałeś skąd wiem o aucie,
                  skoro nie było tego w artykule. Właśnie stąd.
        • 4v Re: Nielegalne wyścigi w Łodzi: zabawa z tragiczn 05.05.10, 14:11
          > masz kompleksy, że nie stać ciebie na tak fajnie przygotowane autko?
          > pewnie tak, biorąc pod uwagę, że same felgi BBS kosztowały kilka tys


          po pierwsze - jak ktos ma równie cenna, rownie szybka i rownie dobra (a nawet
          lepsza) Honde, to jakos tak czesto nie ginie co ci debile z BMW. i jakos ta
          Honda tylu burakow z malymi ptakami nie przyciaga.


          a po drugie, jak sie ma juz tego malego ptaka, jest sie miernym kochankiem i nie
          ma sie podejscia do kobiet... to zostaje wybor: albo wlasna reka, albo wlasna
          bryka (za kase tatusia) i moze jakas glupia laska na to poleci, nie patrzac na
          reszte....

          tak to wlasnie dziala. pomijajac frajerow uzaleznionych od adrenaliny jak od
          narkotyku. a tych sie powinno leczyc, jak z kazdego uzaleznienia.
          • Gość: asterix Re: Nielegalne wyścigi w Łodzi: zabawa z tragiczn IP: *.zenithoptimedia.pl 05.05.10, 15:45
            "po pierwsze - jak ktos ma równie cenna, rownie szybka i rownie
            dobra (a nawet
            lepsza) Honde, to jakos tak czesto nie ginie co ci debile z BMW. i
            jakos ta
            Honda tylu burakow z malymi ptakami nie przyciaga.


            a po drugie, jak sie ma juz tego malego ptaka, jest sie miernym
            kochankiem i nie
            ma sie podejscia do kobiet... to zostaje wybor: albo wlasna reka,
            albo wlasna
            bryka (za kase tatusia) i moze jakas glupia laska na to poleci, nie
            patrzac na
            reszte.... " - skąd masz te informacje?? mierzyłeś ?własnoręcznie?,
            liczyłeś, przeglądałeś statystyki
            nie będę powtarzał tego co napisałem kilka postów wstecz - giną
            ludzie w każdych markach aut
        • Gość: mk Re: Nielegalne wyścigi w Łodzi: zabawa z tragiczn IP: *.tieto.com 07.05.10, 10:44
          No nie wiem czy jest się czym chwalić że wydało się kilka tyś na taką wiochę. Ale fakt, szacunek u dresów i łysych karków bezcenny...
      • Gość: mika Re: Nielegalne wyścigi w Łodzi: zabawa z tragiczn IP: *.chello.pl 05.05.10, 14:55
        Jednego idioty mniej!!!Obrzydliwe paroby,adrenaliny się zachciewa!? No cóz ,jak trzeba było iść do wojska to synalek płakał i mamunia kombinowała jak synusia zwolnić!Teraz woja nie ma ,a adrenalina potrzebna!Czyją synek furę skasował,bo chyba za zarobione swoimi rękami nie!?
      • marzena36 Re: Nielegalne wyścigi w Łodzi: zabawa z tragiczn 23.05.10, 20:28
        wiosenka12 napisała:

        > BMW- Bryka Mlodego Wiesniaka.
        Ile w tym jednym zdaniu sarkazmu,Wiosenko 12!!!A Wiosenkla to nie
        zna polskiej historii,bo prawie wszyscy jestesmy
        potomkami "wiesniakow".Wiosenko 12 troche z Twoja kultura nie tak!
        Ale mozesz jeszcze czegos sie nauczyc!!!Tego zycze z calego serca!
      • Gość: Wojto E30 Re: Nielegalne wyścigi w Łodzi: zabawa z tragiczn IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 26.11.11, 18:27
        Sam jesteś Burak i Wieśniak a pewnie jeszcze jeździsz Pampersie Calibrą lub Golfem maks poj silnika 1.6 :) i Czujesz się Kozak a jesteś Wieśniakiem z Agro tuningiem:P
    • Gość: sceptyk Nielegalne wyścigi w Łodzi: zabawa z tragicznym... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.05.10, 08:37
      "{*] Pamiętamy"
      Dobrze, że pamiętacie. Może wasze puste pały zastanowią się dwa razy zanim
      zorganizują następne takie wyścigi.
      • black.kolo Re: Nielegalne wyścigi w Łodzi: zabawa z tragiczn 05.05.10, 09:08
        A tam pomyślą. Czym mają pomyśleć skoro jedyny zwój nerwów mają na fiucie? Trochę to przypomina taką głupią ćmę - poparzy się od żarówki (tej klasycznej) ale i tak do niej znowu leci. Aż ją szlag trafi.
    • Gość: coralgol A co na te wyścigi Policja?? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.05.10, 08:56
      Przecież temat znany jest od lat.
      Nie macie prawnych instrumentów by wyeliminować tą patologię ??
      Przecież to zjawisko eskaluje i nasila się z dnia na dzień.
      A może brakuje Wam skuteczności, chęci i determinacji???
      Wydawało mi się, że promowanie bezpieczeństwa na drodze i szeroko
      rozumiana profilaktyka wpisane są w charakter Waszych działań.
      Pisze to jako obywatel, mieszkaniec tego miasta..jako osoba, która
      najzwyczajniej w świecie jest zdziwiona biernością publicznej
      instytucji.
      Czy nie ma kar na takie działania? Czy nie można nakładać bardzo
      wysokich mandatów za powyższe praktyki? Czy nie można wyciągnąć
      dalej idących konsekwencji? Zdumiony jestem Waszą bezsilnością??
      Może trzeba zmian, nowych ludzi, innego modelu zarządzania..nowych
      pomysłów, wyzwań?
      Jak narazie proceder kwitnie w najlepsze, siejąc dalej publiczne
      zagrożenie.
      • black.kolo Re: A co na te wyścigi Policja?? 05.05.10, 09:10
        A czytałeś artykuł? Właśnie policja gówno może bo osły z wiejskiej nie przygotowali żadnych przepisów. Po raz kolejny wychodzi, że w Polsce najwięcej uprawnień mają bandziory.
        • Gość: szmatan Re: A co na te wyścigi Policja?? IP: 78.8.250.* 05.05.10, 11:41
          można na tej ulicy postawić progi zwalniające. co 20 m, albo postawić fotoradar. albo częściej wysyłać piesze patrole z aparatem fotograficznym. albo zrobić obławę i robić inspekcję pojazdów tempem typowym na ruchliwej drodze - czyli najwolniej jak to możliwe. można w końcu poświęcić jakiegoś poloneza, przykleić mu paski i założyć puszkę po piwie na tłumik, i po tajniacku rozpracować od wewnątrz to środowisko "sfrustrowanych i śpieszących się"

          jeżeli policja lub SM chce, to potrafią zwykłemu obywatelowi zatruć życie, ale wobec zgrai szczyli, to są bezradni. ciekawe
          • Gość: lolo Re: A co na te wyścigi Policja?? IP: *.adsl.inetia.pl 05.05.10, 12:11
            pierwsza rozsądna wypowiedź (a nie kolejna pyskówka), która podpowiada konkretne
            rozwiązania - brawo
        • miszczu.pll Re: wieśniactwo z wiejskiej kupuje 05.05.10, 11:42
          swoim kretyńskim potomkom własnie bmw
          • Gość: kolokolo Re: wieśniactwo z wiejskiej kupuje IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.05.10, 12:29
            jak już tak jesteśmy przy mandatach i zabieraniu prawa jazdy.

            dlaczego w naszym kraju nie nakłada się mandatów liczonych od zarobków???
            dlaczego gość jadący samochodem za 500tys złotych płaci 500pln mandatu, a ktoś
            kto jedzie samochodem za 3 tys płaci tak samo?
            gość od Mietka za 500 tys w kieszeni nosi takie drobne i ma po prostu wliczone
            takie rzeczy w swoją jazdę. za 5km dalej będzie grzał te 180-200km/h. bo dla
            niego następny taki mandat dalej jest wielkim G... A tak dostałby 5000pln
            mandatu to może pomyślałby ot przyhamowaniu czasem.

            ostatnio była taka sytuacji jakiegoś Francuza.. co to grzał po mieście 180km/h,
            dostał 500pln. za takie coś gość powinien siedzieć za próbę zabójstwa kogoś.

            co do ulicznych wyścigów: problem podobny do kiboli na stadionach. Niby wszyscy
            wiedzą co i jak, no i głupich w Polsce przecież nie brak, a żaden nie chce wziąć
            ich za gębę i zrobić z nimi co trzeba.
            Ile to wziąć durną kamerę, nagrać kogo trzeba i wsadzić dla przykładu na 5 lat
            za zagrażanie życiu lub próbę zabójstwa? Przecież gość co posiada przy sobie
            bejsbola, nóż i kastet na meczu pomylił chyba miejsca? no i tłumaczenie, że nosi
            to dla swojej ochrony...

            szkoda słów, problem w tym, że wszyscy w rządzie się boją taką ustawę napisać,
            bo KTOŚ MUSI SIĘ POD NIĄ PODPISAĆ JAKO TWÓRCA.

            EHHH
            • Gość: deszyfrator Re: wieśniactwo z wiejskiej kupuje IP: *.152.130.248.dsl.dynamic.eranet.pl 05.05.10, 12:55
              Gość portalu: kolokolo napisał(a):
              > szkoda słów, problem w tym, że wszyscy w rządzie się boją taką
              ustawę napisać,
              > bo KTOŚ MUSI SIĘ POD NIĄ PODPISAĆ JAKO TWÓRCA.
              >
              Nie boją się, tylko jedni są idiotami( większość) a inni wiedzą, że
              to ich synowie, więc nie będą występować przeciw rodzinie.
            • yavorius Re: wieśniactwo z wiejskiej kupuje 05.05.10, 12:58
              A jaki mandat liczony powinien być twoim zdaniem od kogoś kto jest
              na utrzymaniu rodziców, a?
              • Gość: dęborius Re: wieśniactwo z wiejskiej kupuje IP: *.152.130.248.dsl.dynamic.eranet.pl 05.05.10, 13:03
                yavorius napisał:

                > A jaki mandat liczony powinien być twoim zdaniem od kogoś kto jest
                > na utrzymaniu rodziców, a?

                Zabieranie samochodu, nawet jeżeli to nie jest jego sampochód. Wtedy
                właściciel sam nauczy gówniarza rozumu i zniechęci go do wyścigów.
                • Gość: jakbukda Re: wieśniactwo z wiejskiej kupuje IP: 217.153.242.* 05.05.10, 13:14
                  Takie zachowanie na drodze, to przestępstwo o nazwie: spowodowanie
                  katastrofy w ruchu lądowym. Albo kwalifikacja jako dążenie do
                  spowodowania katastrofy. Tak jak i jazda po pijaku, powinno być
                  traktowane jako usiłowanie popełnienia czynu, a pojazd jako
                  narzędzie powinien być zatrzymywany jako dowód w sprawie - narzędzie
                  popełnienia przestępstwa. Nie rozumiem tłumaczenia, które stanowiło
                  o niemożności takiego postępowania w przypadku jazdy po pijaku, że
                  ktoś może nie jechac swoim samochodem - jeśli ktoś by strzelał z
                  zamiarem lub świadomością zabicia kogoś z mojego pistoletu, choćby i
                  nieskuteczenie, to prokuratura by mi go oddała, bo to nie sprawcy?
                • i9i Re: wieśniactwo z wiejskiej kupuje 06.05.10, 15:15
                  Zamiast od zarobków, proponuję mandaty wystawiane procentowo od wartości pojazdu
                  liczonego jednak od kwoty nie mniejszej niż na przykład 3000 zł (dla tych
                  biedniejszych których jednak stać na łamanie przepisów), kto cwańszy kupi tańsze
                  ale punkty pozostaną i konsekwentnie zabierać prawko, a nadwyżkę pozostawić na
                  koncie gogusia, czyli uzbierał dajmy na to 50 pkt. za 24 zabieramy prawko
                  zostaje 26 pkt. na koncie, zdaje egzamin chce odebrać prawko a tu zonk
                  automatycznie zostaje zatrzymane za punkty przy okienku, czyli kolejne 24, zdaje
                  jeszcze raz i cieszy się z jazdy z jedynymi 2 punktami które pozostały na koncie.
            • Gość: kierowca punkty karne IP: 217.153.194.* 05.05.10, 13:11
              Do eliminacji piratów-bogaczy są punkty karne.

              Trzeba tylko je konsekwentnie stosować i konsekwentnie zabierać prawo jazdy.
            • Gość: dasad Re: wieśniactwo z wiejskiej kupuje IP: *.c.softax.pl 05.05.10, 13:31
              > dlaczego w naszym kraju nie nakłada się mandatów liczonych od zarobków???
              > dlaczego gość jadący samochodem za 500tys złotych płaci 500pln mandatu, a ktoś
              > kto jedzie samochodem za 3 tys płaci tak samo?

              Ale to nic nie da.

              Bo osoba która jeździ autem za 500 tys ma zapewne jakąś firmę w której jest zatrudniony za najniższą krajową czyli 600 pln. Więc on się i tak nadal będzie śmiał w kułak. Wolno mu? Wolno.
            • uwolnic_cyce Re: wieśniactwo z wiejskiej kupuje 05.05.10, 13:56
              kolokolo napisał(a):
              > dlaczego w naszym kraju nie nakłada się mandatów liczonych od
              zarobków???
              > dlaczego gość jadący samochodem za 500tys złotych płaci 500pln
              mandatu, a ktoś
              > kto jedzie samochodem za 3 tys płaci tak samo?

              A czy to znaczy, że bezrobotni mogą przekraczać, bo będą płacili
              zerowe mandaty?
              • Gość: kolokolo Re: wieśniactwo z wiejskiej kupuje IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.05.10, 16:20
                "Takie widzi świata koło, jakie tępymi zakreśla oczy" - bez obrazy.

                są inne sposoby:
                nie masz kasy na spłatę to zabieranie samochodu, jw. już ktoś napisał.
                i czy to pożyczony samochód, czy bezrobotnego, czy też na utrzymaniu mamy lub
                taty...

                Jeśli jesteś w jednej z owych sytuacji to w takim razie nie zapierd... po
                ulicach jak wariat I TRZYMAJ SIĘ PRZEPISÓW.

                A poza tym jak nie masz czym zapłacić to możesz w pomocy społecznej pokopać rowy
                w centrum miasta. i gdyby tak jeden z drugim co się mietkiem rozbija, albo inną
                furmanką podziubał trochę łopatą i ludziska pośmialiby się trochę z niego to
                zadziałałoby NA PEWNO.

                na wszystko można znaleźć sposób, tylko MUSI SIĘ CHCIEĆ.
            • zbig1113 Re: wieśniactwo z wiejskiej kupuje 05.05.10, 14:00
              Akurat w tym przypadku, to rozwiązanie może nie zdać egzaminu.
              Wieśniactwo ścigające się na al.Della lub w innych miejscach
              najczęściej nie ma oficjalnych dochodów.
            • Gość: asterix Re: wieśniactwo z wiejskiej kupuje IP: *.zenithoptimedia.pl 05.05.10, 16:59
              "dlaczego w naszym kraju nie nakłada się mandatów liczonych od
              zarobków???" - na całe szczęście dlatego, że każdy (w założeniu)
              jest równy wobec prawa
              twoim tokiem rozumowania można podzielić wszystkich na gorszych i
              lepszych i stosować różne prawo
              • Gość: kolokolo Re: wieśniactwo z wiejskiej kupuje IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.05.10, 17:39
                nie miałem zamiaru nikogo i na nic dzielić, a jeśli między wierszami coś takiego
                wyczytałeś to już nie moja wina.

                Napisałeś opinię, ale w temacie już nic. Znajdź więc rozwiązanie, aby wszyscy
                mieli jakiegoś "równego" bata na kary jakie popełniają tak samo.

                Czy nie jest równością 20% miesięcznych zarobków delikwenta, ALE... nie mniej
                niż 500pln (jeśli chodzi o maksymalną karę, jak to jest obecnie.)

                I gdzie tu masz nierówność? 20% zarobków to 20%. dla tego co ma 2500pln - 500pln
                jest kupa siana i dla tego co ma 25.000pln - 5.000pln też kupa siana.

                Jak zmusić inaczej gościa do respektowania prawa? mandatem za 500pln, co jest
                jego 50 częścią zarobków?

                Przy zarobkach 2500pln na rękę, wierz mi, że przeszło połowa ludzi łamałaby
                przepisy drogowe mając na uwadze, że dostaną maksymalny wymiar kary 50pln. Po co
                mam jechać 90km/h jak mogę 200km/h i dostać 50pln max kary???

                Ps.: nie pytam się jaki masz samochód i jak jeździsz, ani nikogo innego. Ludzie
                sami powinni sobie na te pytania odpowiedzieć.
                • Gość: asterix Re: wieśniactwo z wiejskiej kupuje IP: 81.210.105.* 05.05.10, 21:49
                  poza tematem, ale skoro pytasz - auto jakim jezdze (jak pisalem kilka postow
                  wyzej) to bmw e46, na torach scigam sie drugim bwm e36
                  jezdze plynnie i nie mam ze soba problemow jesli na wiejskiej, dziurawej jak ser
                  drodze, wyprzedza mnie na prostej opel omega, golf, cokolwiek
                  zazwyczaj te auta bujaja sie jak hamak, w zakretach wygladaja nieraz jak na
                  sprezynach, ich sprawa jak lubia bujanie

                  Do rzeczy, kwestia proporcji kary do zarobkow, wg. mnie, nie powinna byc brana
                  pod uwage. Ci ktorzy maja pieniadze najczesciej dochodza do tego ciezka praca -
                  dlaczego maja byc za to karani? Tak ten swiat jest skonsturowany, nie kazdy
                  bedzie mial merc. za 500 000 !
                  Mierzysz to samo, tym samym przyrzadem i karasz tak samo. To wg. mnie jest
                  rownosc wedlug prawa
            • Gość: bo tak Re: wieśniactwo z wiejskiej kupuje IP: 217.153.161.* 05.05.10, 22:08
              bo w naszym swietnym systemie podatkowym nie jest zadnym problemem byc prezesem
              stuosobowej firmy, zarabiajacej kilka mln eur/m-c i wykazac zerowe zarobki.
        • Gość: jottsp Re: A co na te wyścigi Policja?? IP: *.ibch.poznan.pl 05.05.10, 12:06
          Policja moze ale nie chce sie jej , moze to ich kumple ?...
          Policja moze np. skontrolowac stan techniczny pojazdu w tym opon - zapewne
          polowa lub wiecej bryk ma zjechane bo po kilku ostrych hamowaniach opona jest
          kiepska, nastepnie obok mandatow Policja zatrzymuje auta, na koszt klienta
          odtransportowuje na parking i dopiero po wplaceniu kosztow i wymianie opon gosc
          moze autko odebrac - lepsze niz mandat - ale policja woli "byc bezradna" - moze
          wola wyglaszac w przedszkolach pogadnki o szkodliwosci palenia i przechodzenia
          przez ulice nie na pasach ....
          • black.kolo Re: A co na te wyścigi Policja?? 05.05.10, 13:24
            Ale nie tylko policja. Tam przydałyby się przykładne skoordynowane akcje policji, inspekcji transportu drogowego i celników. Z akcentem na tych ostatnich, którzy trzepaliby auto w poszukiwaniu ruskich fajek itp.

            Akcje mogą być, tylko że kary są niskie i to takie "składane". Właśnie za łyse opony, za mocno przyciemnione szyby, przekroczenie prędkości... Prawda jest taka, że systematycznie przeprowadzone może by tych baranów zniechęciły do świrowania swoimi "furami".
            • Gość: ATM Re: A co na te wyścigi Policja?? IP: *.toya.net.pl 05.05.10, 22:55
              A co Policja. Starannie wykonuje przepisy. Czyli łatwiej jest ukarać jak sobie
              spokojnie siedzisz na jakiejś ławce na osiedlu i pijesz piwko. ot tak żeby
              pogadać i zaznaczam spokojnie siedzisz. Wtedy można na interwencji spędzić 30
              minut i dwa mandaty. I premia pójdzie i norma wykonana. Tylko jak łażą po
              osiedlu i drą pyski, jak strach przejść to patrolu nie uświadczysz. Jak po
              osiedlu gdzie jest ograniczenie do 30 zapie... po 60 i więcej to też ich nie ma.
              Prawda jest taka że Policja wykonuje swoje obowiązki tylko że starannie je
              dobiera żeby było bezpiecznie dla nich.T rzech Policjantów do dwóch ludzi. A tam
              jak by trzech pojechało do około 30 ludzi to mogło by się to różnie skończyć.
      • Gość: faro92 Re: A co na te wyścigi Policja?? IP: 180.150.230.* 23.06.15, 13:22
        Problemem jest (jak w przypadku tego z Warszawy Froga) to że osoby ścigające się często po ulicach to bananowa młodzież, progenitura poubecka mająca doskonałe "plecy". Instrumenty są, ale chęci do zmian nie ma. Działa to tak: Ja mam coś do ukrycia to ty kryjesz mnie a ja ciebie.
    • ggrdl Tłumaczenie policji niewybaczalne 05.05.10, 09:10
      Okazuje się, że na widok radiowozu nikt nie łamie prawa! No niesamowite panowie
      władzowie!

      Podam dwa sposoby:
      1) Przyjeżdżacie radiowozem. Na wasz widok nikt się nie ściga. Jest bezpiecznie.
      Nikogo też nie złapiecie, ale ludziom bardziej zależy na bezpieczeństwie, a nie
      na łapaniu potencjalnych przestępców.

      2) Jednak chcecie wyłapać towarzystwo. Przyjeżdżacie BeeMką z dużym umpa-umpa.
      Przebrani w dresy. Wasz wygląd - z całym szacunkiem - będzie pasował do
      towarzystwa. ;-) Kilku pieszych w dresach ma kamery. Kamery w krzakach. Po
      zebraniu kilkunastu minut nagrań zamykacie ulice, wszystkim którzy zostali
      sfilmowani robicie kuku.

      PROSTE?

      I najważniejsze: Policjanci wcale nie są tacy głupi. Oni tylko udają, że nie
      wpadli na ten pomysł. Tak jest wygodniej, nie trzeba się narobić. Na koniec
      pojadą dwie ekipy i będą chodzić z kółeczkiem i mierzyć odległości między
      wrakiem a słupem, itp. Przez 4 godziny. Pensja leci, robota prosta...
      • needmoney Bezradna policja to żenada ... 05.05.10, 11:38
        Dokładnie polska policja to żenada z niczym sobie nie radzą ... Jedyne co potrafią to wpierniczać hamburgery w radiowozach i czekać na mundurową emeryturę ...
        Który to już temat jak policja nie radzi sobie z tym czy owym ?
      • velobase Re: Tłumaczenie policji niewybaczalne 05.05.10, 12:42
        Da się. Trzeba tylko chcieć.
      • Gość: eksłodzianka Re: Tłumaczenie policji niewybaczalne IP: *.olsztyn.vectranet.pl 05.05.10, 13:10
        ...nie rozumiesz...Panowie policjanci w cichości ducha podziwiają i zazdroszczą,
        a że sami nie mogą się włączyć do zabawy, to przynajmniej starają się, jak
        najmniej przeszkadzać.
    • Gość: Pio Nielegalne wyścigi w Łodzi: zabawa z tragicznym... IP: *.ericsson.net 05.05.10, 09:29
      Jak czytam wasze komentarze to aż ręce opadają. Co oni wam zrobili - matkę przejechali? Wyzywacie ludzi których nie znacie od debili itp. Fakt, wyścigi są nielegalne i niebezpieczne ale akurat "aleja terrorystów" jest najlepszym możliwym miejscem gdzie można je zrobić. Z artykułu wnioskuję, że nikt postronny nie ucierpiał.
      Był legalny wyścig to jeździli tam. Teraz nie ma. Wy bogobojni i praworządni obywatele najchętniej byście rozstrzelali kolesi, którzy chcą się kawałek przejechać. Policja powinna głównie ścigać piratów tam gdzie sprawiają zagrożenie. Gdy tam ich wyeliminują, to mogą pomyśleć co dalej.
      • sanofebicz Re: Nielegalne wyścigi w Łodzi: zabawa z tragiczn 05.05.10, 09:46
        Ty chyba jestes jednym z tych "rajdowcow", co? Gdyby Ci matke albo
        dziecko rozjechali, to pewnie inaczej bys pisal - tym razem nikt
        postronny nie ucierpial, ale nastepnym razem to moze byc kazdy. Od
        scigania sie sa tory, tylko ze gowniarzy w golfach i innych beemkach
        nie stac na wynajecie takiego. Zreszta co tu duzo gadac, skoro
        jezdza samochodami, ktore widac na filmach..BTW, a filmach widac
        rejestracje samochodow i moze policja by sie tym teraz mogla zajac?
        A jednak to debile, skoro sami sie podkladaja..
        • Gość: Przemeq Jeśli już "wyścigowców" - "rajdowiec" to w rajdach IP: 212.160.248.* 05.05.10, 11:41
          ...a rajdy, jak wiemy, organizowane są na zamkniętych odcinkach.

          Co innego wyścigi, w tym przede wszystkim wyścigi uliczne.
          • zbig1113 Re: Jeśli już "wyścigowców" - "rajdowiec" to w ra 05.05.10, 14:27
            Wyścigi, jak wiemy, są organizowane na zamkniętych torach. Toto nie
            wiem czym jest. Próbą zabójstwa?
          • i9i Re: Jeśli już "wyścigowców" - "rajdowiec" to w ra 06.05.10, 15:37
            Wystarczy iść do zarządcy drogi, wnieść opłatę za zamknięcie odcinka drogi, w
            urzędzie miasta poprosić o radiowóz i karetkę i wyścig już nie jest nielegalny,
            odgrodzić teren by nikt postronny nie ucierpiał to jest proste i do zrobienia,
            ale wszelakiej maści "buraki", "oszołomy" i inne "debile" mają wszystkich w
            głębokim poważaniu i robią co chcą bo im i tak nic nie zrobią, wiec niech się
            zabijają jak chcą byleby niewinnych ze zabierali ze sobą.
      • menton Re: Nielegalne wyścigi w Łodzi: zabawa z tragiczn 05.05.10, 09:46
        Nie sprawialiby zagrożenia gdyby jeździli sobie po pasie startowym
        nieczynnego lotniska ale nie po drodze publicznej (mimo że mało
        uczęszczanej). Jeśli nie widzisz zagrożenia w bandzie nastolatków w
        swoich wieśniackich bm-kach zap**cych 170km/h bo naoglądali się tokio
        drift i myślą że są fajni, to obawiam się, że masz coś nie tak z głową.
        • Gość: Pio Re: Nielegalne wyścigi w Łodzi: zabawa z tragiczn IP: *.ericsson.net 05.05.10, 10:04
          Zapomniałem dodać, że nie jestem jednym z nich - nigdy się nie ścigałem i jakoś mnie to nawet nie ciągnie.
          Co do lokalizacji - zgadzam się, że bezpieczniej by było na lotnisku, tylko ile znasz nieużywanych pasów startowych w promieniu 100km?
          W swoim poście chciałem zauważyć jedynie, że akurat ta lokalizacja (czyli okolice DELLa) jest jedną z najmniej niebezpiecznych z MOŻLIWYCH. Dzieciaki i tak będą się ścigać, a chyba lepiej tam niż na al. Włókniarzy?
          • menton Re: Nielegalne wyścigi w Łodzi: zabawa z tragiczn 05.05.10, 22:10
            Takie podejście do sprawy to jak mówienie "i tak będą mordować, to
            lepiej niech mordują koło cmentarza, nie trzeba będzie daleko nosić".

            Dla tego typu imprez NIE MA miejsc MOŻLIWYCH na drogach publicznych.
        • Gość: jakbukda Re: Nielegalne wyścigi w Łodzi: zabawa z tragiczn IP: 217.153.242.* 05.05.10, 12:15
          Zorganizowane wyścigi, nawet na pasie startowym, to nie tylko
          pokazanie miejsca "tu sobie szalejta, synki", ZORGANIZOWANIE oznacza
          zapewnienie bezpieczeństwa postronnym, widzom i uczestnikom -
          karetki, atesty, kontrole sprawności pojazdów i ich wyposażenia.

          Samo zorganizowanie takiej imprezy nie jest wyczynem - tylko trzeba
          się nachodzić i zapłacić. A komu by się chciało wydawać kasę i
          tracić czas... Lepiej mieć pretensje do Policji, że zaniechała
          inicjatywy - pokazali drogę, ale nie było chętnych, żeby nią pójść
          skorto nie podano na tacy...
      • lew_konia Jak to nikt postronny nie ucierpiał? 05.05.10, 09:57
        A kierowca forda?
        • Gość: Pio Re: Jak to nikt postronny nie ucierpiał? IP: *.ericsson.net 05.05.10, 10:06
          Z artykułu wnoszę, że był jednym z nich chociaż fakt, że nie jest to jasne. Gdzieś jest też zdanie, że przejeżdzał na czerwonym - jeśli tak to też nie lepszy cwaniak.
          • zbig1113 Re: Jak to nikt postronny nie ucierpiał? 05.05.10, 14:30
            Akurat o tym czerwonym świetle pisuje głównie jeden z kolegów
            Kamilka (tego co zginął), więc to nie może być wiarygodne źródło.
            • i9i Re: Jak to nikt postronny nie ucierpiał? 06.05.10, 16:04
              A jeśli przejeżdżał na jakimkolwiek świetle to jest osobą postronną i niewinną,
              wjeżdżał jak każdy z nas na skrzyżowanie, ciekawe jakie były reakcje jakby to on
              zginął?? Pewnie zwolennicy rajdów by pisali: Po co się pchał na drogę na której
              się ścigają. BTW jak świadek mógł widzieć że ktoś wjeżdża na czerwonym a nie na
              przykład miał zieloną strzałkę??
      • Gość: tomeczek Re: Nielegalne wyścigi w Łodzi: zabawa z tragiczn IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.05.10, 11:24
        Gość portalu: Pio napisał(a):

        > Wyzywacie ludzi których nie znacie od debili itp. Fakt, wyścigi są nielegalne
        > i niebezpieczne ale akurat "aleja terrorystów" jest najlepszym możliwym
        > miejscem gdzie można je zrobić.

        I właśnie dlatego uważam tych ludzi za debili - bo robią rzeczy nielegalne i niebezpieczne, nie tylko dla nich ale i dla innych. A dla takich rzeczy nie ma "najlepszych możliwych miejsc".
      • Gość: whoiswho naucz sie czytac ze zrozumieniem IP: *.159.45.234.static.crowley.pl 05.05.10, 11:41
        co za baran???
      • Gość: Kohot Re: Nielegalne wyścigi w Łodzi: zabawa z tragiczn IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.05.10, 11:49
        Mnie rece opadaja jak czytam takich anarchistow probujacych sie
        usprawiedliwiac w szczeniacki sposob.
        Droga publiczna? Publiczna. Wiec obowiazuja przepisy. Kropka.
        Naruszasz przepis - popelniasz wykroczenie.
        Jak ci potrzeba adrenaliny i 'chcesz sie przejechac' zrob sobie
        licencje i na rajdy. Oj, przepraszam, na to potrzeba pieniedzy na
        auto i umiejetnosci. Ale sie wyglupilem.
        Piraci to wlasnie szczyle, ktore napatrza sie na takie wyscigi i
        potem im rosnie cisnienie za kolkiem.
        Nie mam za grosz szacunku dla tych gnojkow. Robie rocznie jakies 40-
        50 tys za kolkiem i wiem jak wazne jest przewidywalne zachowanie i
        rozwaga. I pustych lbow, ktore pala gume co niedziela nie zaluje.


      • Gość: jottsps Re: Nielegalne wyścigi w Łodzi: zabawa z tragiczn IP: *.ibch.poznan.pl 05.05.10, 12:08
        jak chca sie sciagac niech sobie na wlasnym terenie zbuduja tor za wlasne pieniadze
      • Gość: wiosna Re: Nielegalne wyścigi w Łodzi: zabawa z tragiczn IP: *.wroclaw.mm.pl 05.05.10, 15:11
        A nie pomyślałeś o tym, że tamtędy jeżdżą normalni ludzie? Normalni =
        nie ścigający się. A oni stwarzają niebezpieczeństwo na drodze dla
        innych pojazdów. Niech sobie znajdą fabrykę na wsi, do której jest
        jedna droga i rzeczywiście nieuczęszczana.
        • Gość: Puff Re: Nielegalne wyścigi w Łodzi: zabawa z tragiczn IP: *.whyrlpool.com 26.06.15, 10:17
          Świetnie to ująłeś. Niech Straż Miejska lepiej zainteresuje się choćby tym co się wyprawia na ulicy Technicznej każdego weekendu. Może oni nie wiedzą, ale na Technicznej ludzie w weekendy też wracają z roboty ze zmiany dobrze po dziesiątej kiedy oni urządzają tam sobie wyścigi czy pokazy jazdy na jednym kole.
    • Gość: Marcin Nielegalne wyścigi w Łodzi: zabawa z tragicznym... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.05.10, 09:40
      Jeśli zabijają sami siebie - ich problem. Idiotów nie trzeba siać - sami się
      rodzą...I jak widać - zabijają...Organizmy idealne ;)

      Szkoda tylko skrzyżowania - taka nóweczka, a latarnia teraz krzywa :/

      I teraz stawiają mu znicze...modlą się...hahaha :) Obłuda. Widać, że oprócz
      ksenonów lubią światła zniczy :) Pasuje :)
    • minsi Nielegalne wyścigi w Łodzi: zabawa z tragicznym... 05.05.10, 09:59
      faktycznie, sami bogobojni grzeczni kierowcy się wypowiadają na tym forum.
      Jakoś dziwnie mało ich na drogach, tych uprzejmych, dobrze znających przepisy,
      nie wyprzedzających na przejściach, nie parkujących na trawnikach czy
      kopertach dla kulawych itp.

      • soyokaze Re: Nielegalne wyścigi w Łodzi: zabawa z tragiczn 05.05.10, 12:36
        Tacy też są i, jak wnioskuję z twojej wypowiedzi, jest to dostatecznie dobrym powodem, by debile mogli się ścigać po mieście.

        A kulawy to masz mózg.
      • czuly-wojtek Re: Nielegalne wyścigi w Łodzi: zabawa z tragiczn 05.05.10, 12:53
        To są kierowcy-hipokryci. Sami napiszą, jak NIE NALEŻY zachowywać
        się na drodze, ale jak wsiądą za kierownicę to... strach pisać.
        • zbig1113 Re: Nielegalne wyścigi w Łodzi: zabawa z tragiczn 05.05.10, 13:48
          Czy to, że ktoś jest hipokrytą oznacza, iż można narażać innych na
          utratę zdrowia lub życia, urządzając sobie wyścigi na ulicach?
          • czuly-wojtek Re: Nielegalne wyścigi w Łodzi: zabawa z tragiczn 06.05.10, 01:44
            Oczywiście, że nie. Wcale nie usprawiedliwiam tego, że ktoś jest
            upośledzony.
      • Gość: Mistrz Re: Nielegalne wyścigi w Łodzi: zabawa z tragiczn IP: *.chello.pl 05.05.10, 13:27
        Jednego debila za kółkiem mniej.
      • Gość: licznik Re: Nielegalne wyścigi w Łodzi: zabawa z tragiczn IP: *.ghnet.pl 05.05.10, 13:57
        Przeciez to proste, najwiecej do powiedzenia maja ci, ktorzy z tematem nie maja
        nic wspolnego.
        • zbig1113 Re: Nielegalne wyścigi w Łodzi: zabawa z tragiczn 05.05.10, 14:06
          Wystarczy że tamtędy przejeżdżają i już mogą mieć wiele wspólnego.
        • Gość: mec Re: Nielegalne wyścigi w Łodzi: zabawa z tragiczn IP: *.gdynia.mm.pl 05.05.10, 23:42
          Przeciez to proste, najwiecej do powiedzenia maja ci, ktorzy z tematem nie maja
          nic wspolnego.
          Może dlatego,że gość króry ma z tematem najwięcej wspólnego już nic do powiedzenia nie ma.
    • Gość: Marcin Nielegalne wyścigi w Łodzi: zabawa z tragicznym... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.05.10, 10:01
      I jeszcze jedno - chciałbym, żeby ci idioci spojrzeli teraz w oczy matki tego
      chłopaka, któremu pozwolili się zabić...

      Ciekawe czy te miękkie faje strugały by takich kozaków...
      • Gość: Pio Re: Nielegalne wyścigi w Łodzi: zabawa z tragiczn IP: *.ericsson.net 05.05.10, 10:10
        Koleś zabił się sam - miał świadomość, że może źle skończyć (no chyba że założymy, że był upośledzony). To jest właśnie problem dzisiejszej młodzieży - brak odpowiedzialności za swoje czyny. Zawsze to ktoś inny jest winny: koledzy, ciężkie dzieciństwo, bieda, bogactwo itp. itd.
      • zbig1113 Re: Nielegalne wyścigi w Łodzi: zabawa z tragiczn 05.05.10, 13:51
        Ja też bym chciał aby ci idioci z którym się ścigał to zrobili.
        Ciekawe czy będą tak samo kozaczyć, jak w swoich betkach czy innych
        subaru?
    • Gość: hires A nie można ustawić tam fotoradaru? IP: 91.205.72.* 05.05.10, 10:34
      tak do 60km/h...
      • Gość: dyb Re: A nie można ustawić tam fotoradaru? IP: 89.230.92.* 05.05.10, 12:48
        można, ale wieśniaczki zrzucą się w 5 osób na jakiś środek, który odbija jakoś
        światło. A nalepkę na szybie szybko odsłonią jak policja przyjedzie.
        • Gość: shaunthesheep Re: A nie można ustawić tam fotoradaru? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.05.10, 15:09
          A na jaką cholerę się zrzucać? Po co się męczyć z jakimś zasłanianiem?? Kamulce w łapę - trzeci, góra czwarty rzut i karmnik nie działa. A i zabawa przy tym przednia.
    • Gość: gość Re: Nielegalne wyścigi w Łodzi: zabawa z tragiczn IP: *.adsl.inetia.pl 05.05.10, 10:52
      i gdzie te pajace, co po pierwszej informacji o wypadku pisały,
      że :"beemki wracały spokojnie do domu"?
      • Gość: anonimka Re: Nielegalne wyścigi w Łodzi: zabawa z tragiczn IP: *.astral.lodz.pl 05.05.10, 11:23
        To jest po prostu żałosne.
        Beemki wracały spokojnie do domu, aż tu nagle samochód oszalał, rozpędził się do takiej prędkości i w latarnię walnął.
        Policja nic nie może zrobić ? No pewnie, że nie. Bo włożenie jakiegokolwiek trudu to już za wiele. Lepiej ustawić się na Tramwajowej z radarem, Bóg jedyny wie, po co, i przestać tam kilka godzin, nie wlepiając ani jednego mandatu, bo akurat ustawiło się w jednym z najbezpieczniejszych miejsc na łódzkich drogach. Tam się po prostu nie da złamać przepisów, bo jak się to zrobi, to można od razu z zawieszeniem do serwisu jechać.

        Droga może i jest mało uczęszczana, ale UCZĘSZCZANA. I taki idiota, co mu się wyścigów nielegalnych zachciewa, bo na legalne jest za cienki, nie pomyśli, że oprócz niego na drodze są jeszcze inne osoby, które akurat tamtędy jadą.

        Lepiej ścigać się przy DELL-u niż na Włókniarzy ? Nie. Co ma piernik do wiatraka ? Miasto nie jest od ścigania. Oczywiście, że są miejsca, gdzie można jechać szybciej niż 50, ale nie 150 przecież.

        Jak napisałam ktoś przy okazji poprzedniej informacji na temat tego wypadku zamieszonej tu trochę wcześniej: "wiejski tuning to stan umysłu". I jest w tym 100% prawdy. Szkoda tylko, że przez ten ich stan umysłu giną ludzie.
    • Gość: cynik chcą niech się zabijają, to ich życie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.05.10, 11:16
      lepiej tak, niż mieli by zabić kogoś postronnego.
      Powinno nawet się im ułatwiać te zawody.

      Kolejny piękny przykład jak pomimo całego debilnego socjalistycznego trudu,
      matka natura czyści się sama z debilnych genów
      • Gość: wesoly_emigrant popieram IP: *.cable.casema.nl 05.05.10, 11:26
        popieram, niech kazdy mysli za siebie, wazne ze nie zabili kogos
        przypadkowego
      • metall Re: chcą niech się zabijają, to ich życie 05.05.10, 11:51
        Prawda.

        Kosztami leczenia obciazyc rannych i scigac te oplaty komornikiem do
        skutku. Wszystkich uczestnikow i rodzine trupa obciazyc kosztami
        start materialnych. I git.
      • bah77 Re: chcą niech się zabijają, to ich życie! 05.05.10, 12:27
        Popieram.

        bah77
    • Gość: tom Nielegalne wyścigi w Łodzi: zabawa z tragicznym... IP: *.aster.pl 05.05.10, 11:22
      I bardzo dobrze, zginie jeszcze kilkudziesięciu, to może kretyni się oduczą.
      Jak ktoś chce się ścigać - są możliwości, żeby robić to legalnie, a nie w nocy
      na ulicach.
      • Gość: tomeczek Re: Nielegalne wyścigi w Łodzi: zabawa z tragiczn IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.05.10, 11:27
        Gość portalu: tom napisał(a):

        > Jak ktoś chce się ścigać - są możliwości, żeby robić to legalnie, a nie w nocy
        > na ulicach.

        Ale legalnie to oni nie chcą, bo to wisz pan, "adrenalyny" wtedy nie ma.

        Zróbcie tam progi zwalniające :)
        • Gość: majka Popoieram, wszystko jest ok.! IP: *.chello.pl 05.05.10, 11:41
          popieramIP: *.cable.casema.nl
          Gość: wesoly_emigrant 05.05.10, 11:26 Odpowiedz popieram, niech
          kazdy mysli za siebie, wazne ze nie zabili kogos
          przypadkowego
          Nielegalne wyścigi w Łodzi: zabawa z tragicznym...IP: *.aster.pl
          Gość: tom 05.05.10, 11:22 Odpowiedz I bardzo dobrze, zginie
          jeszcze kilkudziesięciu, to może kretyni się oduczą.
          Jak ktoś chce się ścigać - są możliwości, żeby robić to legalnie, a
          nie w nocy
          na ulicach.
    • Gość: oko Nielegalne wyścigi w Łodzi: zabawa z tragicznym... IP: 155.158.89.* 05.05.10, 11:26
      BĘDĄ TAK DŁUGO SIĘ ŚCIGAĆ AŻ ZGINIE POLICJANT ?
    • Gość: spwk Nielegalne wyścigi w Łodzi: zabawa z tragicznym... IP: 212.160.172.* 05.05.10, 11:27
      Jak to nie ma winnych !!!!!! Gościu sam sobie jest winny, takim w ogóle nie
      powinni dawać prawa jazdy 0 wyobraźni starzy dają auto i tak sie kończy a
      potem ludzie lamentują wystarczyło się zastanowić i nie gnać na złamanie
      karku. Gratuluje rodzicom pociechy.
    • Gość: hwd dresom Nielegalne wyścigi w Łodzi: zabawa z tragicznym... IP: *.chello.pl 05.05.10, 11:28
      Te łby są za ciency żeby ścigać się po torze.To za bardzo dla nich skomplikowane zakręty itp.
      • Gość: szmatan Re: Nielegalne wyścigi w Łodzi: zabawa z tragiczn IP: 78.8.250.* 05.05.10, 11:59
        można się ścigać do przodu, na przyspieszenie - w sumie to zawody kto ma mocniejszą furę, a nie wyścigi (miałoby to sens, gdyby sami je tuningowali, a nie tylko szyby przyciemniali) no ale można
        • Gość: jakbukda Re: Nielegalne wyścigi w Łodzi: zabawa z tragiczn IP: 217.153.242.* 05.05.10, 12:21
          Mówią, że proste są dla dobrych samochodów, a zakręty są dla dobrych
          kierowców. Ale widocznie nie tylko dobrego samochodu na prosta
          trzeba.
          • Gość: szmatan Re: Nielegalne wyścigi w Łodzi: zabawa z tragiczn IP: 78.8.250.* 05.05.10, 14:59
            no, widocznie
    • Gość: nik Nielegalne wyścigi w Łodzi: zabawa z tragicznym... IP: *.uml.lodz.pl 05.05.10, 11:29
      to niech jadą na tor wyścigowy, a nie szuka się winnych głupoty i
      braku wyobrażni.
    • Gość: KRS Nielegalne wyścigi w Łodzi: zabawa z tragicznym... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.05.10, 11:29
      Jak zaprzegi tych zlomow z wiesniakami za kolkiem mozna nazwac wyscigami? Jaka
      wies - takie wyscigi.

      Bardziej szkoda mi tego BMW niz tego buraka za kolkiem, ale coz... glupowa nie
      boli. My scigamy sie co tydzien. Jezdze corvetta, biore sie z BMW M3 , M5 ...
      bez roznicy. Najwieksza frajda to brac sie za kase. I tak mozna zyc. Stawki
      zaczynaja sie od 500 zl , konczac na paru tysiach.

      Czuje sie obrazony kiedy kolejny pismak pisze o WYSCIGACH a na filmie widac
      punto, clio itp...

      • Gość: szmatan Re: Nielegalne wyścigi w Łodzi: zabawa z tragiczn IP: 78.8.250.* 05.05.10, 11:51
        zakładając, że twoje wyścigi nie kończą się jak mama każe wyłączyć konsolę, i odrabiać lekcje, to niby dlaczego uważasz że clio albo punto się nie nadają do wyścigów ? inna kategoria po prostu. ja uważam że wyścigi małych aut są znacznie ciekawsze niż bolidów o mocy 500 KM
    • Gość: Grabarz Kto układa te debilne ankiety do artykułów IP: *.tt.com.pl 05.05.10, 11:31
      Czemu nie ma odpowiedzi: Nie, bo mnie to nie interesuje.
    • Gość: andy_wieliczka To sie nazywa "dobor naturalny" IP: *.zetosa.krakow.pl 05.05.10, 11:34
      W przyrodzie rzadza bardzo logiczne prawa .Chcial usunac swoje geny z ogolnej
      populacji to usunal .Dobrze ,ze nie zabil nikogo z przechodniow.Ja bym nic nie
      robil .Ja chca odejsc w tego swiata to droga wolna.
      • ggrdl Bzdury wypisujesz, aż boli 05.05.10, 11:45
        Sam sobie przeczysz! "Usunięciu genów" mogą towarzyszyć niewinne ofiary - sam o
        tym piszesz!
      • Gość: m-kow No i dokładnie... IP: *.128.62.130.static.crowley.pl 05.05.10, 11:48
        Coś takiego chciałem napisać. Póki rzecz odbywa się w "sosie
        własnym" miłośników "Szybkich i wściekłych", którym sie wydaje, że w
        jakikolwiek sposób przypominają bohaterów fabularnej produkcji,
        właściwie wszystko jest w porządku. Przez rozwój medycyny przyroda
        ma teraz mniej metod eliminacji bezwartościowych genotypów, trzeba
        dbać o te, które zostały.
    • Gość: nieznany Nielegalne wyścigi w Łodzi: zabawa z tragicznym... IP: *.aster.pl 05.05.10, 11:34
      W Ontario w Kanadzie wprowadzono prawo "Za przekroczenie szybkosci o 50 km na
      godzine jest kara 10000$ zabieraja samochod " i w ten sposob skonczyly sie
      wyscigi poniewaz za duzo ludzi ginelo na drogach spowodowane prez zwykla glupote
    • Gość: d3r Czy w Policji pracują sami idioci? IP: *.vlan186.corcoran.lubman.net.pl 05.05.10, 11:37
      Zainstalować kilka ukrytych kamer i na podstawie nagrań wyłapać towarzystwo.
      • ggrdl Nie, obiboki 05.05.10, 11:46
        Oni o tym wiedzą. Tacy głupi nie są.
    • Gość: Przemeq Teraz to "pamiętamy [*]" - kretyni w rzęchach... IP: 212.160.248.* 05.05.10, 11:38
      Choć to tragedia, ten człowiek sam się o nią prosił. Stare BMW, pewnie
      wyklepane milion razy, zrobiony zapewne tylko silnik (szkoda przecież
      pieniędzy na zawieszenie i hamulce), bling-bling felgi i inne elementy
      wizualne. I zero wyobraźni. Efekt mógł być tylko jeden.

      Czy kierowca forda wyjechał na czerwonym, czy też na warunkowym zielonym
      (zielona strzałka w prawo)? Może po prostu zwyczajnie nie miał fizycznej
      możliwości cofnąć się, gdy po rozpoczęciu manewru skrętu w prawo zobaczył
      rozpędzone nadjeżdżające samochody, a rozpoczynając manewr jeszcze ich nie
      widział?
    • Gość: GringoFromFrombork jeden martwy idiota w BMW raczej nie zmieni IP: *.159.45.234.static.crowley.pl 05.05.10, 11:38
      sposobu myślenia tych baranów.. a ten z BMW sam sobie winny szkoda tylko
      kierowcy forda.. ale za czyny gnoja z BMW powinni odpowiedzieć rodzice i
      wypłacać rannemu pasażerowi rentę do końca życia idiotom w samochodach i na
      motorach w ramach kary nie mandat a wydłubanie oka.. i tyle to ukróci ich
      zachowanie
Inne wątki na temat:
Pełna wersja