dla SSS - priorytet dla CLC brak czasu

IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 08.05.10, 18:47
Jak nazwac dzialanie Komisarza, ktory staje na glowie w sprawie SSS
(na apel Bomanowskiej! Co ona o sobie mysli? Za kogo sie uwaza?)
a gdy prezes spolki miejskiej CLC prosi o poparcie w rozmowie z
firma ktora ma przyniesc Lodzi 250 mln prywatnych zlotych to
Sadzynski nie ma czasu! (widocznie nie zaapelowala Bomanowska! a
prezes Zydowicz nie ma zadnych osiagniec i niech czeka 30 dni na
odpowiedz, albo 10 miesiecy jak to bylo w przypadku jego
korespondencji z bylym pryncypalem Sadzynskiego Fisiakiem.Uczen
godny mistrza!)


Zwrocic tez trzeba uwage na to, ze Sadzynski i Kacprzak, ani zaden z
Radnych PO i SLD nie odpowiedzieli na skierowane do nich apele:
Lyncha, Storaro, Schlondorfa, a nawet Lecha Walesy.

Teraz Sadzynski jak informuje Bomanowska (skad ona to wie? hahahah
Ludzie widzicie co sie dzieje! Gazeta organem Urzdu Komisarycznego~?)
wyrzuca z Lodzi Lyncha!
    • Gość: Woźnica Re: dla SSS - priorytet dla CLC brak czasu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.05.10, 19:13
      Czy naprawdę nie można się z tą idiotyczna sytuacją uporac?!
      Czy można bezkarnie postepować na szkode miasta?!

      Wystarczy sobie przypomniec..
      radni zamówili i zapłacili 5 mln złotych za koncepcje
      arcitektoniczną CŁC Gehrego..
      Wczesniej miasto zawiązało spółkę, której zadaniem między innymi
      miało być wybudowanie CŁC.
      Kiedy miał nastapić etap następny to jest realizacja projektu
      budowlanego radni UMŁ się wycofali, mało tego odebrali zabezpieczone
      pieniądze przez poprzednią ekipę z WPI na realizację tej inwestycji.

      Pomimo wszystkiego prezes spółki Marek Żydowicz opracował program i
      znalazł firmę, która zobowiąże się przyprowadzić do naszego miasta
      inwestorów, którzy wniosą do inwestycji 250 mln złotych. Druga
      połowa ( tj 250)mogłaby spłynąć z następnej transzy dotacji unijnej.
      Łódź miałaby CŁC za małe pieniądze!!!
      Efekt - Komisarz Sadzyński nie sie chce z M. Żydowiczem spotkac!

      Dlaczego? Dlaczego władze, które powinny dbac o interes miasta nie
      chcą rozmawiac o tak atrakcyjnej ofercie.....!?
      Czy ja i moi znajomi, sąsiedzi, rodzina, łodzianie jestesmy
      zakładnikami kaprysów jakiegos małolata Sadzyńskiego?
      Jak to możliwe, że ktoś kto nie jest zadnym autorytetem decyduje o
      mojej i łodzian przyszłości, ze szkodą..?!

      Przez niefrasobliwe i niekompetentne działania możemy stracic
      obydwie inwestycje!
Pełna wersja