Miasto odkupuje zabytkową EC1 od Fundacji Sztuk...

    • Gość: prosiacek_ja szanowni forumowicze!! IP: 193.28.230.* 13.05.10, 08:47
      Wy naprawdę wierzyliście w chore rojenia Kropy i Tomaszewicza o nowym centrum
      Łodzi????!!!! Przecież nawet ci panowie w to nie wierzyli!!
      pa pa panie Żydowicz i spółka.
      • kozacki_ataman Re: szanowni forumowicze!! 13.05.10, 09:58
        Lepiej wierzyć w tunele i kwiatki Jońskiego oraz w epokowe dzieło Walczaka i
        Bomanowskiej. To teraz w niektórych sferach jest trendy - na szczęście tylko do
        listopada.
        P.S. Czy można podpisać akt notarialny dot. sprzedaży nieruchomości samemu ze
        sobą ? Nie słyszałem bowiem, aby Fundacja Żydowicza wyraziła zgodę na tą
        sprzedaż. Ale może nasi wielcy komisarze mogą działać poza prawem. Tylko co na
        to prokurator ?
    • wojtek33 Miasto odkupuje zabytkową EC1 od Fundacji Sztuk... 13.05.10, 09:01
      Może to trochę socjalistyczne, ale postulowałbym prawny zakaz wnoszenia
      przez samorządy aportów materialnych do spółek, szczególnie z takimi
      gołodupcami jak Żydowicz. Niech wpłacają kapitał, mają wtedy łatwe do
      policzenia proporcje głosów, a jak chcą coś robić z EC1, to niech ją
      wykupią albo wydzierżawią od miasta. Za publiczne pieniądze każdy jest
      mądry, niech Żydowicz zainwestuje swoje a nie ciągle żebrze - przy
      okazji widać jaka jest różnica między nim a Walczakiem.
      • kozacki_ataman Re: Miasto odkupuje zabytkową EC1 od Fundacji Szt 13.05.10, 10:02
        A co dał Łodzi pan Walczak z własnych pieniędzy ? Ten mityczny milion złotych,
        którego nikt nie widział ?
        • cudlodzi Re: Miasto odkupuje zabytkową EC1 od Fundacji Szt 13.05.10, 11:31
          kozacki_ataman napisał:

          > A co dał Łodzi pan Walczak z własnych pieniędzy ? Ten mityczny
          milion złotych,
          > którego nikt nie widział ?


          Pan walczak to jedynie zarobił na Atlas Arenie, robiąc sobie z nazwy
          hali tania idąca na cały świat vreklamę,
          A co dał Łodzi nic oprócz konfliktu z Zydowiczem, burząc po kolei
          wszystkie realizacje Nowego Centru Łodzi, nawet swoją ukochana SSS!
          • Gość: chris Re: Miasto odkupuje zabytkową EC1 od Fundacji Szt IP: 159.245.16.* 13.05.10, 13:44
            > Pan walczak to jedynie zarobił na Atlas Arenie, robiąc sobie z nazwy
            > hali tania idąca na cały świat vreklamę,

            Swiadczy to dobrze o nim jako o człowieku potrafiącym zadbać o interesy własne i
            swoich przedsięwzięć. W Ameryce nikt nie robi scen, że stadiony i hale sportowe
            mają sponsorów i nazwy zawierające firmy (Utah Jaz -nergy Solutions Arena,
            Toronto Raptors -Air Canada Centre, New Jersey Nets-Continental Airlines
            Arena,Miami Heat-American Airlines Arena,Houston rackets-Toyota Center, czy mam
            wymieniać dalej?)
            • Gość: Anka:))))))))))))) Re: Miasto odkupuje zabytkową EC1 od Fundacji Szt IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.05.10, 13:53
              Gość portalu: chris napisał(a):

              > > Pan walczak to jedynie zarobił na Atlas Arenie, robiąc sobie z
              nazwy
              > > hali tania idąca na cały świat vreklamę,
              >
              > Swiadczy to dobrze o nim jako o człowieku potrafiącym zadbać o
              interesy własne
              > i
              > swoich przedsięwzięć. W Ameryce nikt nie robi scen, że stadiony i
              hale sportowe
              > mają sponsorów i nazwy zawierające firmy (Utah Jaz -nergy
              Solutions Arena,
              > Toronto Raptors -Air Canada Centre, New Jersey Nets-Continental
              Airlines
              > Arena,Miami Heat-American Airlines Arena,Houston rackets-Toyota
              Center, czy mam
              > wymieniać dalej?)

              Świadczy to tylko o tym, ze poza swoim interesem nie widzi nic
              więcej. Kiedys fabrykanci , ludzie bogaci sami finansowali obiekty
              medyczne czy zwiazane z nauką i kulturą. pan walczak tylko chodzi i
              mami i obiecuje. juz łodzianie maja dosyc tego hipokryty, który
              więcej zniszczył niż dobrego zrobił dla Łodzi.
      • Gość: do wojtka33 Re: Miasto odkupuje zabytkową EC1 od Fundacji Szt IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.05.10, 11:05
        A ty co masz do zaproponowania?
        Jak widac tylko zawiść obelgi i swój skurczony mózg.

        Ec1 była wykupiona za tyle ile była warta bo była przeznaczona do
        rozbiórki i to nie ty i twój kolega sadza ja uratowaliscie - wy
        byliscie wtedy u progu młodzieńczych marzeń w polityce jako
        asystenci społeczni takich miernot politycznych jak katarazińska,
        Kwietkowski czy Fisiak - dla kariery własnej nie dla zabytków czy
        dla Łodzi
      • jedyny.kkk Re: Miasto odkupuje zabytkową EC1 od Fundacji Szt 13.05.10, 11:31
        Wystarczy jeden trzeźwy głos i od razu morze piany dostałeś. Każdy wie
        ze gdyby marek miał choc troche klasy to mając potężnych sponsorów
        pokazałby urzędasom że bez nich i bez ich kasy też może zrobic
        festiwal. Ale cóż się spodziewać po facecie który stosuje szantażyk i
        zapowiada buńczuczcie wyjazd tylko po to żeby się do miejskiej kasy na
        nowo podpiąć. Ale reklamować sie umie jak mało kto.
        • Gość: Anka :)))))))))))) Re: Miasto odkupuje zabytkową EC1 od Fundacji Szt IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.05.10, 11:59
          jedyny.kkk napisała:

          > Wystarczy jeden trzeźwy głos i od razu morze piany dostałeś. Każdy
          wie
          > ze gdyby marek miał choc troche klasy to mając potężnych sponsorów
          > pokazałby urzędasom że bez nich i bez ich kasy też może zrobic
          > festiwal. Ale cóż się spodziewać po facecie który stosuje
          szantażyk i
          > zapowiada buńczuczcie wyjazd tylko po to żeby się do miejskiej
          kasy na
          > nowo podpiąć. Ale reklamować sie umie jak mało kto.



          Zauwaz o czym ty piszesz - przez ciebie tylko zawiść, zazdrość i
          podłość przemawia...:))))))))))))))))))))))
          • jedyny.kkk Re: Miasto odkupuje zabytkową EC1 od Fundacji Szt 13.05.10, 12:06
            Tak zazdroszczę jak cholera ;))
    • mineyko Miasto odkupuje zabytkową EC1 od Fundacji Sztuk... 13.05.10, 09:25
      Robi niedrogi remoncik, unika rozbiórki artefaktów elektrownianych
      i po roku otwiera muzeum i co tam jeszcze.
      Bo jak rozbierzemy turbiny i kotły to już one do muzeum nigdy nie
      powrócą!
      Myśleć Panie i Panowie radni, myśleć i liczyć!
      Tylko trzeba umieć liczyć!
      • Gość: do mineyko Re: Miasto odkupuje zabytkową EC1 od Fundacji Szt IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.05.10, 11:07
        Ty umiesz liczyć, ale pokrętnie, a najchętniej rozliczasz tych
        którym zazdroscisz. Najlepiej zniszczyć realizacje byleby tylko
        Żydowiczowi dokopac.
        • mineyko Re: Miasto odkupuje zabytkową EC1 od Fundacji Szt 13.05.10, 12:33
          Odpowiadam komuś twierdzącemu, że p.Zydowiczowi zazdroszczę.
          Nie zazdroszczę, mając swoje sprawy ekonomiczne względnie
          uporządkowane.
          W odróżnieniu od p.Żydowicza, który najpewniej nie, dlatego wymyśla
          cuda nadwyrężające finanse publiczne.
          Centra kultury poprę, po uporządkowaniu istniejącej substancji
          miejskiej, znajdującej się w opłakanym stanie.
          Tyle i tylko tyle!
          • Gość: Anka:))))))))))))) Re: Miasto odkupuje zabytkową EC1 od Fundacji Szt IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.05.10, 13:44
            mineyko napisał:

            > Odpowiadam komuś twierdzącemu, że p.Zydowiczowi zazdroszczę.
            > Nie zazdroszczę, mając swoje sprawy ekonomiczne względnie
            > uporządkowane.
            > W odróżnieniu od p.Żydowicza, który najpewniej nie, dlatego
            wymyśla
            > cuda nadwyrężające finanse publiczne.
            > Centra kultury poprę, po uporządkowaniu istniejącej substancji
            > miejskiej, znajdującej się w opłakanym stanie.
            > Tyle i tylko tyle!



            Masz swoje sprawy uporzadkowane bo jestes nikim ważnym, nic nie masz
            i mieć nie będziesz, więc co tu porządkować , najlepiej zabrac innym.
            • jedyny.kkk Re: Miasto odkupuje zabytkową EC1 od Fundacji Szt 13.05.10, 14:59
              Gość portalu: Anka:))))))))))))) napisał(a):
              > Masz swoje sprawy uporzadkowane bo jestes nikim ważnym, nic nie masz
              > i mieć nie będziesz, więc co tu porządkować , najlepiej zabrac innym.

              Ale to idiotyczne, buahaha, ty to z piaskownicy piszesz czy z tumultu?
              • Gość: Anka Re: Miasto odkupuje zabytkową EC1 od Fundacji Szt IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.05.10, 15:03
                do jkkk, a ty skad piszesz z domciu czy z Fundacji Ulicy
                Piotrkowskiej, a moze juz cie wywalili bo przynosiłeś im
                wstyd:)))))))))
                • jedyny.kkk Re: Miasto odkupuje zabytkową EC1 od Fundacji Szt 13.05.10, 19:27
                  A skąd ta ciekawość? Płaca ci za szpiegowanie? Zastanów się komu ty
                  przynosisz wstyd.
      • radioerewan Re: Miasto odkupuje zabytkową EC1 od Fundacji Szt 13.05.10, 11:09
        Turbin to tam juz nie ma. Są dwa kotły i dziury po turbinach. Też obawiam się,
        że rozebranie kotłów będzie ich ostatnia drogą. :-(
    • radioerewan Miasto odkupuje zabytkową EC1 od Fundacji Sztuk... 13.05.10, 11:07
      Dobry ruch.
      • cudlodzi Re: Miasto odkupuje zabytkową EC1 od Fundacji Szt 13.05.10, 11:23
        radioerewan napisał:

        > Dobry ruch.


        Bywaja tacy jak ty , którzy zacieraja ręce jak ktoś inny niszczy
        zwłaszcza temu co to wypracował.
        Dla prawdziwego łodzianina to jest bardzo zły ruch, bo kompromituje
        nas wśród tych którzy myślą.
        Co do ruchu to nic on nie znaczy poza tym, ze osoba, która go
        wykonała ma problem z przyswajaniem podstawowej wiedzy na temat
        przetargów i pieniedzy unijnych - dotyczy to na dodatek osoby która
        rządzi naszym miastem - o ZGROZO!

    • rtoip1 akt notarialny... 13.05.10, 11:08
      Bardzo dużo na tym forum bicia piany.
      Podstawą do wydawania opinii może być jedynie umowa, jaką fundacja zawarła z
      miastem.
      Ciekaw jestem ile osób na tym forum zna tą umowę - bo być może ktoś czytał ale
      bez zrozumienia.
      Jeśli jest tam punkt mówiący o jej rozwiązaniu, to w tym punkcie może być
      między innymi wymóg wypowiedzenia jej w formie aktu notarialnego. Nie ma to
      nic wspólnego ze sprzedażą - raczej jest to konsekwencja zawartych w tej
      umowie zapisów.
      • presse123 Re: akt notarialny... 13.05.10, 12:41
        Wyjaśnienie porządkuje stan prawny i faktyczny. Czas zakończyć
        niepotrzebny spór. Wypada pogratulować komisarzowi Sadzyńskiemu dobrej
        decyzji w tym względzie.
        • jedyny.kkk Re: akt notarialny... 13.05.10, 12:49
          Skoro marek ogłosil że na 100 procent kamerimidż będzie w innym mieście
          i on się wynosi to wydaje się że sadzyński nie mógł postąpić inaczej.
        • Gość: Zygfryd Re: akt notarialny... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.05.10, 13:41
          nie ma mozliwości, aby jednostronnie podpisać akt notarailny i bez
          powodu Fundacji odebrac jej własność
          Miernota Sadzyński miejmy nadzieje, ze bedzie sie po sądach włóczył
          na własny koszt, a nie koszt miasta!
          • jedyny.kkk Re: akt notarialny... 13.05.10, 15:04
            Gość portalu: Zygfryd napisał(a):

            > nie ma mozliwości, aby jednostronnie podpisać akt notarailny i bez
            > powodu Fundacji odebrac jej własność

            Dawno się nie usmiałem aż tak, albo wszyscy fani marka w tym wątku to
            jedna osoba, albo żaden z nich nie umie czytać ze zrozumieniem.
            Widzisz bobasie, marek ogłaszając że wyprowadza się z kamerimidż z
            łodzi nie tyle dał powód do rozwiązania tegoż w ten sposób co wręcz
            zobowiązał sadzyńskiego do takich kroków. Nie wiem czy to jakaś
            intryga uknuta z kropaszyńskimi w celu pogrążenia platformy czy
            faktycznie nikt w tumulcie nie wie co jest grane ale to co się dzieje
            wokół ec1 dzieje się na własne zyczenie marka i on to wręcxz sam
            sprowokował. Niech wam powie po co i będzie spokój. Chyba że lubicie
            być manipulowani przez chłopców z prowincji, konkretnie ze świecia.
    • Gość: igor z mielca to akurat dobry ruch IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.05.10, 13:43
      jeśli to i tak miasto ma za wszystko płacić, to lepiej niech
      inwestuje w swój majątek a nie w cudzy. Chyba, że czegoś nie wiem ...
      • Gość: Zygfryd Re: to akurat dobry ruch IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.05.10, 14:43
        nie wiesz, bo Fundacja zapłaciła za projekt, miasto ma
        zrewaloryzować, Fundacja ma wyposazyć i prowadzic o charakterze
        kulturalnym działaność.
        a walczak chce tam sześcian postawić i sklep zrobić..:)
    • Gość: brednie!!!!!!!!!!! Jak mozna czynić bzdury i pisac brednie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.05.10, 16:55
      No nie kazdy zna umowe, i dlatego komisarze manipuluja opinią
      publiczną.
      Czytałem umowę paragraf 7 i wyraznie widzę, ze zapis o prawie do
      pierwokupu oraz prawo do odkupu moze miec miasto tylko w przypadku
      kiedy FSŚ będzie chciała zbyć obiekt osobie trzeciej!

      Jak widac to Sarzyńskiego zagrania podpuchą są, albo gość ma nie po
      kolei i robi zamęt, albo ma złych doradców z kompletnym brakiem
      wiedzy.Pani Bomanowska z walczakiem tez ten zamet robia.

      Ja mam nadzieje, ze Marek Zydowicz wytrzyma te komisaryczne i
      katastrofalne rzady dla Łodzi, a potem wszystko wróci do normy.
      Łodzianie Platformą juz są zmęczeni i ja tez. I pomysleć, ze byłem
      ich zwolennikiem. Nikt normalny juz na was nie zagłosuje. Swoimi
      działaniami niszczycie Łódź i jesteście na dodatek nieuczciwi.
      • rtoip1 Zacytuj umowę !! 13.05.10, 19:24
        Gość portalu: brednie!!!!!!!!!!! napisał(a):
        "Czytałem umowę paragraf 7"

        Cytuj ! dopiero cytat nie będzie brednią.
        • Gość: zorientowany Re: Zacytuj umowę !! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.05.10, 20:25
          Człowieku i tak duzo napisano - tylko na wypadek sprzedazy osobie
          trzeciej przez Fundację.!!!!!!!
          Jesli masz inny tekst to ty zcytuj!!!!!!!!

          sarzyński kłamie, że miał prawo do tak nieracjonalnych działań,
          tylko po co okłamuje społeczeństwo, czy juz sie czuje wywyższony i
          ponad prawem, szybko!!!
      • Gość: g. jedź na wawel IP: *.adsl.inetia.pl 14.05.10, 14:06
        "Łodzianie Platformą juz są zmęczeni i ja tez. I pomysleć, ze byłem
        ich zwolennikiem. Nikt normalny juz na was nie zagłosuje."

        hmmm, to pozostaje Ci już tylko pomodlić się na Wawelu... ;)
        • Gość: hahahaha Re: jedź na wawel IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.05.10, 17:37
          Wam zakłamani Platformensi z prowicji tez przydałaby sie modlitwa -
          tyle grzechów w trzy miesiące spłodzić - hahaha
    • rtoip1 Super pułapka ... 14.05.10, 00:40
      Pomysł jest prosty i genialny.
      Im więcej FSŚ będzie udowadniać, że nie można rozwiązać umowy EC1, tym bardziej utopi Kropiwnickiego i jego ekipę, że nie zadbała o interes miasta.
      Zapewne prokurator potraktuje forumowe wypowiedzi klonów z fundacji jako doniesienie o niegospodarności byłych władz miasta.

      Cóż, polityka to nie jest dobry mecenas sztuki.
      Chyba żeby jakaś laska mogła dać popis z playback'u na sylwestra, to tak, wtedy jest mecenasem (o ile to jest sztuka).

      Żadna partia nie poprze tak dużych wydatków z kasy miasta.
      Nawet PIS mający tutaj tak wielu klakierów nie jest tak głupi. Obietnice to co innego, tym bardziej że tych nie będą musieli spełnić.
      • Gość: bzdety trola Re: Super pułapka ... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.05.10, 17:39
        baju baju będziem w Kutnie, albo w dalikowie i nic wiecej
    • Gość: florek Miasto odkupuje zabytkową EC1 od Fundacji Sztuk... IP: *.polityka.com.pl 17.05.10, 16:16
      Z "POLITYKI"
      Wieczny Tumult
      Marek Żydowicz, postać legendarna w Toruniu i Łodzi, od lat próbuje
      pożenić trzy światy: wielkiej sztuki, wielkich pieniędzy oraz
      lokalnej polityki. Towarzyszą temu wyjątkowo widowiskowe awantury.

      Wydarzenia, do których doszło podczas sesji rady miejskiej w święto
      Trzech Króli 2010 r., łódzcy samorządowcy zapamiętają na długo.
      Marek Żydowicz, dyrektor festiwalu operatorskiego Camerimage,
      wykrzykiwał z mównicy: „Chcecie mnie wygnać z tego miasta? Nie uda
      się! Jesteście śmieszni. Zapewniam, że zabiorę wtedy wszystko,
      łącznie z Davidem Lynchem. Będę tu stał i tak długo przemawiał,
      dopóki będę miał pomysł, co mówić. Będę tu nocował i pisał petycje
      do waszych partyjnych przełożonych i autorytetów...”.

      Tym razem poszło o budowę Centrum Festiwalowo-Kongresowego
      Camerimage Łódź Center, w którym, według planów Żydowicza, miałby w
      przyszłości odbywać się festiwal.

      Trójkąt wychowawczy

      – Dla mnie konfrontacja ze światem to rzecz naturalna. Już jako
      dziecko zetknąłem się z życiem na krawędzi tego, co ludzie nazywają
      normalnym i nienormalnym – mówi Żydowicz. Urodził się w Świeciu nad
      Wisłą. Gdy był w szkole podstawowej jego ojciec, lekarz w przychodni
      przeciwgruźliczej, sam zapadł na tę chorobę. Matka krążąc między
      sanatorium a własną pracą nie miała dla chłopca wiele czasu. – Moje
      życie toczyło się w trójkącie wychowawczym: między szpitalem
      psychiatrycznym, zakładem poprawczym a kościołem. W środku tego
      trójkąta był nasz dom – wspomina. Bez problemu wchodził na teren
      szpitala, gdzie pielęgniarką była jego ciotka: obserwował
      psychicznie chorych, rozmawiał z nimi, fotografował ich, rysował. Od
      chłopaków z poprawczaka uczył się grypsery, tajemnym przejściem
      zanosił im to, czego potrzebowali. W kościele – niegdyś klasztorze
      bernardyńskim – szukał ciszy i kontaktu ze sztuką.

      Marzył, by zostać artystą. Do szkoły filmowej w Katowicach nie
      dostał się z braku miejsc. Zaczepił się w świeckich Zakładach
      Celulozy i Papieru – w wydziale obsługującym bocznicę kolejową. –
      1979 r. Zima stulecia. Robotnicy z wydziału rozgrzewali się w swojej
      budce alkoholem, a mnie kazali odkuwać lód z torów – opowiada. Gdy
      po chwili wrócił i powiedział, że dwa oczekujące pociągi
      przejechały, robotnicy nie mogli uwierzyć. Okazało się, że Żydowicz
      polał tory gorącą wodą. Po chwili zrobiła się na nich taka skorupa z
      lodu, że cała ekipa musiała usuwać ją przez wiele godzin. – Cały
      Marek: w gorącej wodzie kąpany – śmieje się znajomy Żydowicza,
      działacz jednej z toruńskich organizacji kulturalnych.

      Po roku Żydowicz próbuje dostać się na malarstwo do Torunia. –
      Dziekan po obejrzeniu moich prac powiedział, że na ten kierunek nie
      szukają ludzi ukształtowanych, ale takich, którzy dopiero szukają
      swojej drogi. Zaproponował mi konserwatorstwo i muzealnictwo –
      wspomina Żydowicz. Na III roku równocześnie studiował i prowadził
      zajęcia ze studentami. Odszedł z uczelni po kilku latach, bo – jak
      mówi – uznał, że w tej feudalnej strukturze nie ma dla niego miejsca.

      Sponsorzy z paragrafem

      W 1989 r. Żydowicz wraz z trójką toruńskich artystów założył
      fundację, która nosi dziś nazwę Fundacji Sztuki Współczesnej Tumult.
      Po kilku miesiącach doszło do konfliktu. Żydowicz przekonywał, że
      Tumult powinien przejąć od miasta dawny zbór ewangelicki w centrum
      Rynku Nowomiejskiego (należącego do toruńskiej starówki). Artyści
      obawiali się, że fundacja nie podoła finansowo; argumentowali, że
      nie została powołana do inwestowania w nieruchomości. Na początku
      1990 r. cała trójka zrezygnowała z funkcji w zarządzie Tumultu. Do
      ministra kultury napiszą potem, że Żydowicz „uznał Fundację za
      prywatną instytucję (…), a jej nazwę za szyld dla rozwijania swej
      przedsiębiorczości”. O odzyskanie kontroli nad fundacją będą
      bezskutecznie walczyć kilka lat.

      Dziś Żydowicz przekonuje, że jego dawni współpracownicy nie
      interesowali się fundacją, dopóki nie pojawiły się pieniądze. W maju
      1990 r. miasto sprzedało bowiem Tumultowi budynek zboru i oddało w
      wieczyste użytkowanie grunt pod nim, równocześnie zwalniając
      fundację z opłaty za kupno i znacznie obniżając opłatę za
      użytkowanie wieczyste. W efekcie Tumult przejął zbór płacąc jedynie –
      na dzisiejsze pieniądze – 3,6 tys. zł. Zobowiązał się, że w ciągu 3
      lat wyremontuje go i przeznaczy na cele kulturalne.

      Przejęcie i rewitalizację zboru sponsorowały w znacznej części firmy
      należące do braci Janusza i Mirosława Stajszczaków. Głównie bydgoski
      Weltinex, który w latach 1989–90 importował do Polski
      nieopodatkowany alkohol (działalność tej i podobnie funkcjonujących
      firm prasa ochrzciła potem mianem Schnapsgate). Gdy urząd skarbowy
      zażądał od Weltineksu uregulowania zaległości podatkowych,
      Stajszczakowie przerzucili majątek do innych spółek, m.in.
      Maktronik, Polfrost – także sponsorów Tumultu.

      Biznesmeni zgodzili się finansować fundację Żydowicza pod warunkiem,
      że w jej statucie zapisana zostanie działalność na rzecz sportu i
      turystyki, a przedstawiciele ich spółek będą stałymi członkami rady
      fundacji. Początkowo w radzie zasiadali prezesi Weltineksu i
      powiązanych z nim spółek. Potem – gdy działalność tych firm zaczęła
      badać prokuratura – członkami rady zostali przedstawiciele
      kontrolowanego przez Stajszczaków Bydgoskiego Banku Komunalnego i
      Interbanku. A gdy te z kolei szturmowane były przez usiłujących
      odzyskać swoje oszczędności klientów, Żydowicz zaprosił do rady
      samych Stajszczaków.

      Obaj mieli już wówczas prokuratorskie zarzuty za wyprowadzenie z
      Weltineksu majątku zagrożonego zajęciem komorniczym, a Janusz,
      poszukiwany listem gończym, ukrywał się w Rosji. Obaj przyjęli
      zaproszenie Żydowicza – Janusz na czas nieobecności wskazał
      zastępcę. Członkami rady zostali wówczas także Janusz Wąsowski,
      prezes Domaru (ostatni wielki biznes Stajszczaków; padł niedawno,
      pozbywając się wcześniej majątku), i sam Żydowicz.

      Choć od tego czasu prokuratura stawiała Stajszczakom kolejne
      zarzuty, a Mirosław siedział 2 lata w więzieniu za próbę
      przekupienia oficera UOP, i chociaż statut Tumultu pozwala wykluczyć
      członków rady, których działania godzą w dobro fundacji, rada działa
      w tym składzie do dziś. – Jestem lojalny. Nie wyrzucę panów
      Stajszczaków z fundacji tylko dlatego, że ktoś o nich źle mówi –
      tłumaczy Żydowicz.

      Camera obscura

      Działalność kulturalna Tumultu skupiała się początkowo na
      organizacji wystaw malarstwa. Największe z nich to Tumult Toruński
      89 i Konfrontacje Artystyczne 91. Żydowiczowi coraz trudniej było
      jednak cokolwiek zorganizować – był skłócony z toruńskimi artystami;
      zarzucali mu, że buduje sobie nazwisko ich kosztem. Niemiecki
      reżyser Volker Schlöndorff, zaproszony na przegląd filmowy
      towarzyszący Konfrontacjom, podsunął pomysł zorganizowania festiwalu
      sztuki operatorskiej. Dzięki finansowemu wsparciu kontrolowanego
      przez Stajszczaków Domaru w 1993 r. odbyła się pierwsza edycja
      Camerimage.

      Idea okazała się genialna: gdyby Tumult organizował kolejny zwykły
      festiwal filmowy, nie miałby szans pokazać najlepszych światowych
      produkcji z danego roku, bo te prezentowane są na największych
      imprezach, dysponujących olbrzymimi budżetami. Na festiwalu
      operatorskim – jedynej takiej imprezie na świecie – można pokazać
      najlepsze filmy, bo są one oceniane pod innym kątem, choć nagrody
      przyznawane są także reżyserom i aktorom. Z roku na rok lista sław
      przybywających na Camerimage wydłużała się.

      Przez kilka lat pokazy festiwalowych filmów odbywały się w auli
      Uniwersytetu Mikołaja Kopernika w Toruniu. Żydowicz coraz częściej
      wspominał jednak o potrzebie budowy centrum festiwalowego. W 1999 r.
      przedstawił władzom miasta propozycję budowy mul
      • Gość: florek Re: Miasto odkupuje zabytkową EC1 od Fundacji Szt IP: *.polityka.com.pl 17.05.10, 16:19
        W 1999 r. przedstawił władzom miasta propozycję budowy multikina,
        zarazem – pałacu festiwalowego. Inwestorem miała być amerykańska
        firma Chervelton International. Od powstania multipleksu Żydowicz
        uzależniał to, czy Camerimage pozostanie w Toruniu. Wkrótce potem
        miasto i fundacja Tumult powołały spółkę Camerimage Center Toruń.
        Miasto wniosło do CCT wybraną przez Żydowicza działkę o wartości 3
        mln zł, fundacja – wyceniony na pół miliona złotych know-how w
        zakresie organizacji festiwalu. Prezesem spółki został Żydowicz.

        Jesienią 1999 r. jeden z członków zarządu miasta ujawnił w mediach,
        że Chervelton na działce obok przyszłego kina planuje budowę
        hipermarketu i żąda, by ratusz ograniczył podobne inwestycje w
        Toruniu. Przeciwko oddaniu działki za darmo wystąpili wtedy toruńscy
        biznesmeni. – Wcześniej przedstawiciele Cherveltona i Żydowicz
        przekonywali, że budowa i eksploatacja kina dostosowanego do potrzeb
        Camerimage będzie znacznie droższa niż zwykłego multipleksu. Więc
        miasto powinno zrekompensować to Cherveltonowi, oddając mu za darmo
        swoje udziały w spółce CCT – opowiada radny.

        Żydowicz próbował jeszcze przeforsować inne rozwiązanie: że miasto
        po wybudowaniu multikina nieodpłatnie przekaże swoje udziały
        Tumultowi za to, że przez 10 lat będzie on organizować w Toruniu
        Camerimage. A gdy i to się nie powiodło, w lutym 2005 r.
        obwieścił: „Klamka zapadła. Miasto zerwało rozmowy. Ogłaszamy nabór
        ofert na miejsce organizacji Camerimage”. Wkrótce ogłosił, że
        festiwal przenosi się do Łodzi.

        Zbór w Toruniu przez większość dni w roku jest zamknięty na głucho –
        wykorzystywane są tylko pomieszczenia biurowe w jego wieży. Nie
        działa także zegar na wieży – ufundowany dla torunian przez lokalną
        firmę. Żydowicz odciął go od prądu po konflikcie z władzami miasta i
        ogłosił, że będzie on stał, dopóki władze się nie zmienią. Po
        wyborach samorządowych w 2002 r. zegar faktycznie ruszył, ale na
        krótko, wkrótce rozgorzał bowiem konflikt między Żydowiczem a
        kolejnym prezydentem miasta.

        Trzech panów w łódce

        W Łodzi festiwal nabiera rozmachu: projekcje odbywają się w Teatrze
        Wielkim, finalny bal operatorów – w pałacu Poznańskiego. Znane
        łódzkie lokale wydają bankiety na cześć najważniejszych gości. W
        2000 r. gościem honorowym był amerykański reżyser David Lynch.
        Żydowicz ogłosił, że Lynch zakochał się w mieście i wspólnie z
        fundacją Tumult chce tu otworzyć swoje studio (reżyser powiedział
        później w jednym z wywiadów, że tak naprawdę pomysł był Żydowicza).
        Władze miasta były zachwycone.

        Na przeszkodzie stanęły kłopoty finansowe Tumultu. W 2001 r.
        fundacji nie stać było nie tylko na budowę studia, ale nawet na
        opłacenie pobytu Lyncha w Polsce. Przyjazd innej gwiazdy kina –
        Johna Malkovicha, uratował Andrzej Walczak – łodzianin,
        współwłaściciel Grupy Atlas, największego producenta chemii
        budowlanej w Polsce. Rok później Atlas był już głównym sponsorem
        Camerimage (i pozostał nim na kilka lat).

        Walczak deklarował także wsparcie dla projektu studia Lyncha. Przez
        kilka lat Żydowicz poszukiwał miejsca, w którym mogłoby ono powstać.
        W końcu, w 2005 r. wskazał na XIX-wieczną elektrociepłownię EC1 w
        sąsiedztwie Dworca Fabrycznego. Przekonywał, że oprócz studia Lyncha
        mogłaby ona pomieścić centrum festiwalowe i galerię sztuki (idée
        fixe Walczaka).

        W styczniu 2006 r. Żydowicz, Lynch i Walczak założyli Fundację
        Sztuki Świata, której celem ma być rewitalizacja EC1. Prezesem FSS
        został jeden z najbliższych współpracowników Żydowicza – Kazimierz
        Suwała. Wiosną 2006 r. łódzcy radni wyrazili zgodę, by miasto
        sprzedało fundacji część zabytkowej elektrowni – EC1 Wschód wraz z 7-
        hektarową działką. Nieruchomość warta była 4 mln zł, ale fundacja
        dostała na nią 99,9 proc. rabatu – zapłaciła 4 tys. zł.

        Tymczasem założyciele fundacji doszli jednak do wniosku, że EC1
        Wschód nie pomieści studia, centrum festiwalowego i galerii. Powstał
        gigantyczny projekt przebudowy 90-hektarowego obszaru wokół Dworca
        Fabrycznego, gdzie powstać ma Nowe Centrum Łodzi. Projekt zakłada,
        że po tym, jak PKP wprowadzi pod ziemię Dworzec Fabryczny, na górze
        powstaną Specjalna Strefa Sztuki (nowoczesne muzeum sztuki XX i XXI
        w.) i Centrum Festiwalowo-Kongresowe Camerimage. W zrewitalizowanej
        EC1 Wschód funkcjonować miałoby studio Lyncha i biuro festiwalu
        Camerimage, a w pozostałej części EC1 (należącej do miasta) –
        interaktywne muzeum techniki.

        Samorządy miejski i wojewódzki w wizjonerskim projekcie dojrzały
        szansę dla miasta i regionu. Żydowicz został pełnomocnikiem
        prezydenta miasta ds. budowy Nowego Centrum Łodzi, a Walczak –
        pełnomocnikiem marszałka województwa. W maju 2007 r. łódzka rada
        miejska przeznaczyła na rewitalizację EC1 183 mln zł. Urząd
        marszałkowski dołożył kolejne 83 mln zł. Kwoty te miały służyć
        zagospodarowaniu całej EC1 – także części należącej do Fundacji
        Sztuki Świata. Po zakończeniu inwestycji fundacja, kontrolowana dziś
        tylko przez Żydowicza i Lyncha, byłaby więc właścicielem majątku
        wartego miliony.

        Kto wypadnie za burtę?

        Wiosną 2008 r. między Żydowiczem a Walczakiem wybuchł konflikt o
        zagospodarowanie EC1 Wschód. Dziś Żydowicz twierdzi, że Walczak,
        który odpowiedzialny był początkowo za projekt, nie chciał w nim
        uwzględnić wskazówek Lyncha.

        Walczak przekonuje, że reżysera pochłania przede wszystkim medytacja
        transcendentalna (za swego mistrza duchowego uważa zmarłego w 2008
        r. guru Beatlesów i wielu amerykańskich gwiazd, którym był Maharishi
        Mahesh Yogi). Do projektu EC1 Wschód miał specyficzne podejście. –
        Przysłał naczelnego architekta ajurwedowskiego (system medycyny
        indyjskiej, zajmujący się zdrowiem psychicznym, duchowym i
        fizycznym), który zrobił ekspertyzę budynku. Dostaliśmy rozkaz, żeby
        całą elektrownię przekręcić o 14 stopni – bo nie spełnia norm
        ajurwedowskich. Dokonałem cudów, żebyśmy nie musieli mówić
        architektowi miasta, że będziemy przestawiać zabytkowy budynek.
        Żydowicz przyznaje, że wskazówki ajurwedowskiego architekta były
        rozważane, ale ostatecznie nie zostały wzięte pod uwagę.

        W wyniku konfliktu Walczak został odsunięty od projektu EC1 Wschód,
        a później odszedł z rady Fundacji Sztuki Świata. Koncentruje się na
        projekcie Specjalnej Strefy Sztuki. W lipcu 2008 r. rozstrzygnięty
        został konkurs architektoniczny na SSS, a dwa miesiące później
        miasto i urząd marszałkowski przeznaczyły na nią po 96,5 mln zł i
        wspólnie złożyły w Ministerstwie Kultury wniosek o jej
        dofinansowanie kwotą 190 mln zł ze środków unijnych. Ministerstwo
        ostrzegło jednak, że szanse na takie pieniądze są niewielkie.

        Gdy więc Żydowicz wystąpił do marszałka z wnioskiem o dofinansowanie
        trzeciej inwestycji w ramach Nowego Centrum Łodzi, Centrum
        Festiwalowo-Kongresowego Camerimage, ten odmówił. Żydowicz
        zorganizował wówczas konferencję, wezwał łodzian, by nie głosowali
        więcej na marszałka, nazwał go szkodnikiem. Marszałek nie ustąpił.
        Naciskom Żydowicza uległy za to władze Łodzi. W czerwcu 2009 r.
        miasto zawiązało z Fundacją Tumult i Fundacją Sztuki Świata spółkę
        Camerimage Łódź Center. Prezesem został Żydowicz. Zgodnie z umową
        miasto miałoby wnieść do spółki działkę, na której ma powstać
        centrum festiwalowe. O tym, że obecnie w tym miejscu działa fabryka
        zatrudniająca 250 osób i że jej właściciel – holenderska firma
        Enkev – zażądał za nią kilkudziesięciu milionów złotych, większość
        łódzkich radnych dowiedziała się dopiero, gdy wokół budowy centrum
        Camerimage zrobiła się afera.

        Za 5 mln zł, które miasto wniosło już do spółki, CŁC zamówiło u
        światowej sławy architekta Franka Gehry’ego wstępny projekt centrum
        festiwalowego. Projekt budowlany ma kosztować kolejne 40 mln zł, a
        jego realizacja – co najmniej pół miliarda złotych. W gr
        • Gość: florek Re: Miasto odkupuje zabytkową EC1 od Fundacji Szt IP: *.polityka.com.pl 17.05.10, 16:21
          Za 5 mln zł, które miasto wniosło już do spółki, CŁC zamówiło u
          światowej sławy architekta Franka Gehry’ego wstępny projekt centrum
          festiwalowego. Projekt budowlany ma kosztować kolejne 40 mln zł, a
          jego realizacja – co najmniej pół miliarda złotych. W grudniu 2009
          r. radni uzależnili przyznanie pieniędzy na dalsze prace projektowe
          od tego, czy Ministerstwo Kultury pokryje z unijnych pieniędzy
          połowę kosztów budowy centrum. – Nie ma sensu finansować projektu,
          jeśli nie będziemy mieli pieniędzy na jego realizację – tłumaczyli.

          Podczas sesji w święto Trzech Króli 2010 r. Żydowicz i ówczesny
          wiceprezydent Łodzi Włodzimierz Tomaszewski usiłowali przekonać
          radnych do zmiany tej decyzji, argumentowali, że im szybciej będzie
          projekt – tym szybciej Ministerstwo Kultury da pieniądze na jego
          realizację. Gdy radni odesłali sprawę do komisji, Żydowicz ogłosił
          okupację sali obrad. Wraz z nim w budynku rady pozostała setka
          młodych ludzi. Dzień później ministerstwo ogłosiło, że w 2010 r. nie
          będzie przyjmować nowych wniosków o dofinansowanie inwestycji. Jeśli
          zostaną jakieś rezerwy – rozdysponuje je w przyszłym roku. Pierwsza
          na liście rezerwowej jest jednak Specjalna Strefa Sztuki.

          Według radnych PO i SLD, były już prezydent Łodzi Jerzy Kropiwnicki
          chciał wykorzystać sprawę centrum Camerimage, by zaskarbić sobie
          sympatię łodzian przed referendum w sprawie jego odwołania. Walka
          polityczna nie przysłużyła się projektowi. Po tym, jak łodzianie
          odwołali Kropiwnickiego, radni wykreślili z budżetu kwoty
          zarezerwowane już wcześniej na budowę centrum. – Pan Żydowicz
          stosując szantaż i krzyk udowodnił, że jego fundacja nieprzypadkowo
          nosi nazwę Tumult – mówi Maciej Rakowski, radny lewicy, szef
          miejskiej komisji kultury.

          Marek Żydowicz uznał, że umowa z Łodzią dotycząca organizacji
          festiwalu została rozwiązana. Do Tumultu napływają podobno oferty z
          kolejnych miast.

          • Gość: do florka - DD o co ci chodzi bo dla mnie ten gość jest spoko IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.05.10, 16:49
            Ten artykuł w polityce ukazuje Zydowicza jako barwna i ciekawa oraz
            kreatywną postać..
            nie kazdy może być wizjonerem trzeba wybiegac do przodu, a ci co nie
            doganiają krytykują i w ten sposób leczą własne kompleksy.

            pozdrawiam Żydowicza - dla mnie jest OK. i jak sie juz pisze na
            forach :
            Oby więcej takich twórczych i zakręconych Żydowiczów w Łodzi, a
            nie karierowiczów i politykierów Sadzyńskich, którzy niszczą
            bezmyślnie nasze miasto.
    • rtoip1 Za 5 mln zł, które miasto wniosło już do spółki..? 29.05.10, 01:42
      Za 5 mln zł, które miasto wniosło już do spółki, CŁC zamówiło u
      światowej sławy architekta Franka Gehry’ego wstępny projekt centrum
      festiwalowego.
      ?
      Wstępny?
      • mineyko Re: Za 5 mln zł, które miasto wniosło już do spół 26.01.11, 19:19
        rtoip1 napisał:

        > Za 5 mln zł, które miasto wniosło już do spółki, CŁC zamówiło u
        > światowej sławy architekta Franka Gehry’ego wstępny projekt centrum
        > festiwalowego.
        > Wstępny?

        Odpowiedź:
        Tak wstępny, a wykonawczy mieli opracować łódzcy prostaczkowie.
        Ale pod kierunkiem Mistrza w proporcji honorariów: Mistrz 90%, prostaczkowie 10%.
        Cóż, jeden myśli, drugi kryśli!
    • mineyko Miasto odkupuje zabytkową EC1 od Fundacji Sztuk... 26.01.11, 19:15
      Sztukmistrz z Lublina wyjechał do Ameryki.
      Sztukmistrz z Łodzi, szczęśliwie do Bydgoszczy.
      I niech tam zostanie tak długo, aż bydgoszczanie zaczną liczyć koszty utrzymania sztukmistrza i go wyrzucą!
    • mineyko Miasto odkupuje zabytkową EC1 od Fundacji Sztuk... 26.01.11, 19:32
      Mój Boże, nie będzie Specjalnej Strefy Sztuki, tylko rozgrzebana budowa i wieloletnie spory o to kto tu zawinił. I nie będzie posadek dla ludzi utrzymujących się z kultury (nie mylić z tworzącymi).
      A kto to taki, utrzymujący się z kultury?
      Taki, co w szkole miał kłopoty z arytmetyką!
Inne wątki na temat:
Pełna wersja