Gość: MAciek
IP: *.warszawa.mm.pl
13.05.10, 19:39
Kiepskie te zarzuty PAnie Sadzyński strasznie naciągane. Za to PAn w
100 dni nazatrudniał znajomych, przyjaciół i ludzi bez kompetencji,
zdemolował klka ważnych projektów. A teraz na siłę próbuje się broić
bo widac wyraźnie ze król jest nagi. Zabierz się PAn ze swoją denno
retoryką i głupkowatym uśmiechem. Nie umiesz PAn nic tworzyć tylko
demolujesz i demolujesz. Coraz więcej osób ma PAna niekompetencji
zwyczajnie dosyć.