histeryx 17.05.10, 15:04 Następująca liczba znajomych lubi stronę gazeta.pl lodz: 1,5291,528 Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
Gość: Gość Re: Katedra w morzu ognia, praktycznie przestała IP: *.teleatlas.com 17.05.10, 15:47 świetny tytuł, prawie jak news Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: 1 Katedra w morzu ognia, praktycznie przestała is... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.05.10, 15:48 debilne pismaki, nie macie o czym pisać??? może tak o waszym rudym wodzu któy z okazji powodzi NIE MA ZAMIARU NAWET COKOLWIEK ROBIĆ???? BO KANDYDUJE W WYBORACH???????????????? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Mateusz Re: Katedra w morzu ognia, praktycznie przestała IP: *.opoczno.mm.pl 17.05.10, 17:05 A w/g Ciebie co ma robić? Znów dać kasę, pochodzącą z naszych podatków na powodzian? Czemu ludzie mieszkający w takich rejonach nie ubezpieczają domów i gospodarstw? Czemu w ogóle wydawane są pozwolenia na budowę w terenie zalewowym? Kto za to odpowiada? Jeśli już, to samorząd nie rząd RP. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: . Re: Katedra w morzu ognia, praktycznie przestała IP: *.ssp.dialog.net.pl 17.05.10, 17:51 Nie unoś się tak, bo ci żyłka pierdząca pęknie. Co? Emerytowany pracownik cenzury jesteś, że rościsz sobie prawo do decydowania o tematach artykułów? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: arsenał Re: Katedra w morzu ognia, praktycznie przestała IP: *.toya.net.pl 19.05.10, 09:15 a te zielone pastylki na głowe brałes dzisiaj?????napewno pomogą bo mozg ci sie lasuje Odpowiedz Link Zgłoś
prorok_lebioda Re: Katedra w morzu ognia, praktycznie przestała 17.05.10, 17:11 Było nie gasić, mielibyśmy dziś drugą Norwegię \m/ Odpowiedz Link Zgłoś
zylam1 Zdarzyło się w Łodzi: 1971 r. - Katedra w morzu... 17.05.10, 19:48 -"Ks. Kulesza zwraca uwagę, że mało prawdopodobne, by na początku lat 70. Kościołowi udało się zatrudnić profesjonalistów. - To mogli być przypadkowi ludzie. Pracowali na wysokości bez zabezpieczeń. Jeśli się bali wspinaczki po rusztowaniach, pewnie wypijali kielicha dla kurażu. Taka była wtedy etyka pracy." A to dobre, biedacy musieli zatrudnić niewykwalifikowanych bez zabezpieczeń, bez zmian, jak dziś. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: toznowuja Zdarzyło się w Łodzi: 1971 r. - Katedra w morzu... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.05.10, 10:00 Każdy kościół musi kiedyś się spalić, tak jak każdy tir musi znaleźć się w rowie a każdy samolot musi spaść na ziemię. Taka jest bowiem kolej rzeczy. Odpowiedz Link Zgłoś
orgelmusik Zdarzyło się w Łodzi: 1971 r. - Katedra w morzu... 18.05.10, 17:54 Zapiera dech w piersiach, jak się czyta! Odpowiedz Link Zgłoś
andre-48 Zdarzyło się w Łodzi: 1971 r. - Katedra w morzu... 19.05.10, 10:22 Byłem wtedy na Piotrkowskiej i jak usłyszałem syreny poszedłem za wozami strażackimi. Dach katedry był jeszcze cały, ogień było widać tylko w niektórych okienkach dachu i z wierzycki sygnaturki walił dym. Dach zawalił się po pewnym czasie, mnie wyawało się, że trwało to długo. Mieszkałem wtedy w wieżowcu za obecnym szpitalem Kopernika, łunę nad katedrą było widać prawie do rana. ano widać było jeszce dym. A pro po władz w tatmym czasie, to one podjęły decyzję o przydziale miedzianej blachy na nowy dach. Co było trochę Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: silver Zdarzyło się w Łodzi: 1971 r. - Katedra w morzu... IP: *.zone3.bethere.co.uk 23.05.10, 20:36 pamietam jak ze szczytu katedry spadl krzyz...lezal kiilka dni i zdziwilo mnie wtedy ze byl tak duzy...(bylem dzieciakiem i chodzilem do podstawowki a urodzilem sie rok po pozarze)...pamietam rowniez mecze jakie rozgrywalismy z chlopakami na trawniku miedzy seminarium a katedra...hehe (stare dobre czasy) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: JJ. Zdarzyło się w Łodzi: 1971 r. - Katedra w morzu... IP: *.adsl.inetia.pl 31.05.10, 10:00 Nie zapomnę tego dnia.Wracałem z poradni lekarskiej (byłem przeziębiony pamiętam miałem wysoką temp.około 39,5 °C) i szedłem ul.8 marca do Piotrkowskiej.Gdy stałem na ulicy Piotrkowskiej po przeciwnej stronie stronie od katedry trudno było wystać.Żar z palącego dachu był tak duży,że nie mogłem uwierzyć że tak daleko promieniował. Odpowiedz Link Zgłoś