nefnef
18.05.10, 00:18
Właśnie, gdzie jest mój wątek o palmach? Czy już nie wolno Łodzi przyrównywać
do innych miast, choćby Kraśnika? Ja sobie marzyłem o palmach w Łodzi, na
przykład o Palma Plaży nad Łódką, i marze nadal, pomimo tego, że Kraśnik już
palmy posadził.
A może to źle, że pakistańskie palmy rosną w Kraśniku a dobrze, że w Łodzi żadne?
A może ktoś pomyślał, że mu palma odbiła i o palmach pisać nie wolno?
To co w zamian, jeśli ani palm ani formuły 1, ani stoku narciarskiego, ani
Lyncha, ani autostrad, ani... to co?