Gość: kefir
IP: 109.243.174.*
18.05.10, 21:25
Od zawsze z rezerwą podchodziłem do domniemanego konfliktu Zuba z
Janasem. Nie ten kaliber klubu by koledzy darli ze sobą koty na
oczach wszystkich. Teraz wystarczy tylko w spokoju oczekiwać
potwierdzeń kolejnych zakupów przed odegraniem istotnej roli już w
Ekstraklasie.