Gość: pii
IP: *.toya.net.pl
26.05.10, 00:29
Otóż przyszła do mnie informacja iż zalegam z opłaceniem mandatu za
jazdę bez biletu i nie byłoby w tym nic dziwnego gdyby nie fakt ze nie
korzystam z uslug miejskiego przewoźnika. Mandat który podobno był mi
wypisany nie ma wpisanego żadnego numeru mojego dokumentu (albo nie
chciano mi go okazac) za to jest moje imie i nazwisko oraz adres pod
ktorym dawno dawno temu mieszkalem. Powiedziałęm generalnie zeby poszli
w diably ale o co moze chodzic? Skad kanar ma moje dane?