Pani rozdająca ECHO i pani z knajpki mexicana :)

28.05.10, 22:38
Pani rozdająca Echo na rogu Kosciuszki i Pilsudskiego ma super śliczny uśmiech
i jakąś niesamowicie pozytywną energię, gdy dziarsko zwiewnymi susami mknie po
kolejną partię gazetek do rozdania. Nigdy nie miałem okazji zamienić więcej
niż 2 słowa, ale bardzo pozytywnie mnie nastraja gdy rano jadę do pracy. :)

Aaaa dziś w Manu papu podawała mi bardzo sympatyczna pani. Chyba Ola. Fajnie
jej się iskrzyły oczy, gdy rozmawialiśmy o przewodniku po Izraelu. Very najs
lejdi.

Dawno nie pisałem już o tym, jakie fajne panie spotkalem na swojej pokreconej
drodze życiowej. :D
    • Gość: a Re: Pani rozdająca ECHO i pani z knajpki mexicana IP: *.toya.net.pl 28.05.10, 22:48
      Czlowieku daj juz spokoj, wszyscy wiedza, ze jestes homo, po co piszesz te bzdety?

      Bloga sobie zaloz.
      • heh2016 znowu mocny w gębie "a" 30.05.10, 10:59
        żenada - zawsze tu było bagno, ale w starych czasach przynajmniej kultura była
        na wyzszym poziomie, a nie taki rynsztok.
    • przyslowie Chodzisz do Mexicany? bt 28.05.10, 23:06

      • jedyny.kkk Przysłowie a byłas wczoraj 28.05.10, 23:16
        Na performensie wspólnoty leeeżeć???
        • przyslowie Nie, nie byłam. bt 28.05.10, 23:23

          • jedyny.kkk To żałuj! bt 28.05.10, 23:28
    • porbs Fajny optymistyczni i łódzki wątek! 28.05.10, 23:36
      Oczywiście już zaatakowany przez troli, ale to w ostatnim czasie standard. Podpowiem Wam, że możecie jeszcze napisać, że jest "kretyn", bo w zasadzie nie ma skrzyżowania Kościuszki i Piłsudskiego, ale to już byłaby kopia, powtórka, to wysilcie się na coś lepszego.
      Mnie w Mexiko obsługiwał niestety facet. :)
      Fachowcy twierdzą, że jest to retauracja meksykańskopodobna. Jednak lubię ich jedzenie. Także może trafię na tą samą kelnerkę.
      A dziewczynę od Echa, będzie trzeba też dokładnie sobie obejrzeć.
      • przyslowie Re: Fajny optymistyczni i łódzki wątek! 28.05.10, 23:42
        Obecnie nie ma skrzyżowania Kościuszki z Piłsudskim, ale i tak wszyscy
        wiedzą o które miejsce chodzi.
        Dziwię się ludziom chodzącym do Mexicany w Manu.
        • porbs Re: Fajny optymistyczni i łódzki wątek! 28.05.10, 23:45
          Wiedzą i myślisz, ze sie nie będą czepiać?

          > Dziwię się ludziom chodzącym do Mexicany w Manu.

          A to dlaczego?
          • przyslowie Re: Fajny optymistyczni i łódzki wątek! 28.05.10, 23:51
            Dziwne i zaskakujące pytanie: dlaczego?
            Mnie wystarczy, że raz tam byłam. Niedawno, z tydzień temu.
            • porbs Re: Fajny optymistyczni i łódzki wątek! 28.05.10, 23:55
              W Manu nie byłem, na Piotrkowskiej jest super.

              > Mnie wystarczy, że raz tam byłam. Niedawno, z tydzień temu.

              I było tak strasznie?
              • przyslowie Re: Fajny optymistyczni i łódzki wątek! 29.05.10, 00:06
                No, to pewne, że tak.
                Na Pietrynie musi być podobnie.
                Co Ci się u nich tak podoba?
                • porbs Jedzenie! 29.05.10, 00:21
                  Jako że ze swoją ukochaną chodzimy do knajpy tylko raz, ażeby się zorientować gdzie jak jest, to ten lokal figuruję w rubryce- "można wrócić".
                  Oczywiście, że w restauracji najważniejsze jest jedzenie, a w takiej jak meksykańska chodzi o konretny jego rodzaj, na równi z umiejętnością przyrządzenia. Jezeli ktoś nie lubi meksykańskiego jadła, to faktycznie taka knajpa odpada. A co do elementów pozostałych, to wytsrój jest przyjemny, obsługa bez rewelacji, ale też nienajgorsza.
                  A co się Tobie tak niepodobało?
                  • przyslowie Re: Jedzenie! 29.05.10, 00:47
                    Ja też lubię robić coś takiego jak rekonesans po lokalach.
                    Tydzień temu wpadłam do Mexican City w Manu, bo akurat miałam najbliżej po
                    drodze, więc to mi pasowało.
                    Znalazłam sobie miejsce, które mi odpowiadało.
                    Ale ogólnie byłam rozczarowana. Zwracam uwagę z reguły na klimat miejsca
                    czyli wystrój lokalu, muzyka itp. - dla mnie zbyt tandetny. Kojarzyło mi
                    się raczej z takim disco-mexico.
                    I co z tego, że obsługa jest miła, bo kelnerki przedstawiają się: jestem
                    np. Aga i w razie potrzeby proszę mnie wołać.
                    Dania, o, dziwo, są raczej drogie. Dla mnie za drogie, jak na poziom tego
                    lokalu. Pikanterii daniom nadają chyba wyłącznie podawane sosy. Ja miałam
                    swój kotlet polany z wierzchu musztardą (?) plus do tego sos pikantny w
                    miseczce.
                    • porbs A który lokal najbardziej Ci się spodobał? 29.05.10, 12:28
                      A które byś poleciła jako warte odwiedzenia?
                    • Gość: kkk Re: Jedzenie! IP: *.toya.net.pl 29.05.10, 12:48
                      przyslowie napisała:

                      > Ja też lubię robić coś takiego jak rekonesans po lokalach.
                      > Tydzień temu wpadłam do Mexican City w Manu, bo akurat miałam
                      najbliżej po
                      > drodze, więc to mi pasowało.
                      > Znalazłam sobie miejsce, które mi odpowiadało.
                      > Ale ogólnie byłam rozczarowana. Zwracam uwagę z reguły na klimat
                      miejsca
                      > czyli wystrój lokalu, muzyka itp. - dla mnie zbyt tandetny.
                      Kojarzyło mi
                      > się raczej z takim disco-mexico.
                      > I co z tego, że obsługa jest miła, bo kelnerki przedstawiają się:
                      jestem
                      > np. Aga i w razie potrzeby proszę mnie wołać.
                      > Dania, o, dziwo, są raczej drogie. Dla mnie za drogie,


                      Jak cie nie stać na Meksykańską to nie narzekaj na restaurację,
                      tylko weź się do jakiejś pracy.
                  • amor83 Re: Jedzenie! 29.05.10, 13:54
                    A ta twoja udaczna ukochana to wie, że ty "musisz sobie panią rozdającą gazety obejrzeć"?
                    • jedyny.kkk Re: Jedzenie! 29.05.10, 13:59
                      Ale teraz przegiąłeś... znalazł się strażnik moralności od siedmiu
                      boleści.
                      • amor83 Re: Jedzenie! 29.05.10, 14:08
                        No.
                    • porbs Nie wiem czy czytuje to forum. 29.05.10, 16:27
                      Odemnie bynajmniej jeszcze nie.
      • Gość: a Re: Fajny optymistyczni i łódzki wątek! IP: *.toya.net.pl 28.05.10, 23:42
        porbs napisał:

        > Oczywiście już zaatakowany przez troli

        Mow za siebie, spamerze.
        • Gość: a Re: Fajny optymistyczni i łódzki wątek! IP: *.toya.net.pl 28.05.10, 23:48
          Uderz w stół nożyczki się odezwą... ale czemu ja gadam sam ze sobą?
          • Gość: a Re: Fajny optymistyczni i łódzki wątek! IP: *.toya.net.pl 29.05.10, 10:07
            To, ze sie podpiszesz tak samo jak ja, nie znaczy ze automatycznie stajesz sie mna. Warto abys wiedzial takie rzeczy.
            • Gość: a Re: Fajny optymistyczni i łódzki wątek! IP: *.toya.net.pl 29.05.10, 10:09
              Dobrze że się tego dowiedziałeś. I znowu gadam do siebie, czy to już
              choroba czy jeszcze debilizm?
    • lew_konia O! Kolejna ofiara wiosennej burzy hormonów :) 29.05.10, 07:37
      A nie potraficie biedni nieszczęśliwcy po prostu porozmawiać, podać
      numer telefonu, zaprosić na fajną imprezę, których w maju w Łodzi
      naprawdę sporo. Jak się nie zdobędziecie na odwagę, to pozostanie
      wam tylko jęczeć na forum.
      • big_news Re: O! Kolejna ofiara wiosennej burzy hormonów :) 29.05.10, 08:08
        E tam.
        Cedryk podobnej treści wątek zakłada chyba już po raz 23950.
        Zafascynowany był już studentkami, sklepowymi, pasażerkami komunikacji
        miejskiej, kinomankami, spacerowiczkami, klientkami, kioskarkami, strażniczkami
        miejskimi itd. itp. etc. Bez większej pomyłki można powiedzieć, że chłop
        zafascynowany jest wszystkimi kobietami. I to mu się chwali. Szkoda tylko (dla
        niego samego), że prawdopodobnie jest słomianym ogniem i trochę motylkiem
        skaczącym z kwiatka na kwiatek, chociaż na szczęści nieszkodliwym, bo...
        platonicznym;)
        • lew_konia Re: O! Kolejna ofiara wiosennej burzy hormonów :) 29.05.10, 08:13
          Hmmm, tylko czemu erupcja (że tak porównam) tych uczuć ma
          miejsce na łódzkim forum, a nie w bardziej romantycznym anturażu????
          Trąci to ekshibicjonizmem.
          • big_news Re: O! Kolejna ofiara wiosennej burzy hormonów :) 29.05.10, 08:21
            Nie ma żadnej pewności, czy przypadkiem Cedryk nie dzieli się swoimi
            fascynacjami gdzie się tylko da, jeżeli by tak było, no to dopiero wtedy
            mielibyśmy do czynienia z rzadkim przypadkiem.
            ;)
            • przyslowie Re: O! Kolejna ofiara wiosennej burzy hormonów :) 29.05.10, 09:08
              Problemem jest, że zachodzi do mexicany.
            • Gość: hehe I kto to mówi IP: *.toya.net.pl 29.05.10, 09:16
              Dwa ekshibicjonistyczne pochlasty które zaraz założą milionowy wątek na
              temat: a gajowy to odleciał. Miejcie zrozumienie dla przybitych bo to
              wasza wspólna karma.
          • Gość: c jestem niesmiały :) IP: *.toya.net.pl 29.05.10, 11:42
            :) Tzn duzo umowie, pewnie nawet dosc zabawny jestem (chyba ze ludzie sie smieją
            z litości) ale nie umiem przejść, a przynajmniej przychodzi mi to z trudem i
            mozołem z fazy śmichów-chichów nic nie znaczących do fazy bliższej.

            Poza tym trudno chyba prosić o egzemplarz echo i numer telefonu do tego ;)
            dziewczyny o ktorej nie wie się nic poza tym, że ma śliczny uśmiech i dziarsko
            mknie po przystanku ;)
            • Gość: a Re: jestem niesmiały :) IP: *.toya.net.pl 29.05.10, 11:49
              Ale po co ci jej numer? Zeby miec z kim plotkowac o facetach?
            • lew_konia Re: jestem niesmiały :) 29.05.10, 12:17
              Kup bukiecik konwalii i daj dziewczynie razem z liścikiem, w którym
              będzie zaproszenie na jakąś fajną imprezę. No i nie zapomnij podać
              numer telefonu.
              • Gość: c Re: jestem niesmiały :) IP: *.toya.net.pl 29.05.10, 12:26
                Jakos tak głupio :) Obiektywnie rzecz ujmujac, to dziewczyny, które pierwszy raz
                na oczy widzę :P Mogą być szczęśliwymi matkami, żonami i kochankami :D Nic o
                nich nie wiem, a nie wiem tez czy taki ze mnie latino-lover :D
                • Gość: c Re: jestem niesmiały :) IP: *.toya.net.pl 29.05.10, 12:52
                  Znów ją spotkałem!
                  Byłem po piwo i natknąłem się na nią stojąc na światłach.
                  Jest śliczna.
                  • Gość: VV Re: jestem niesmiały :) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.05.10, 12:53
                    Gość portalu: c napisał(a):

                    > Znów ją spotkałem!
                    > Byłem po piwo i natknąłem się na nią stojąc na światłach.
                    > Jest śliczna.


                    Tylko uważaj na jej faceta... :)
                • lew_konia Ryzykujesz co najwyżej tym, że... 29.05.10, 13:15
                  ... po prostu nie zadzwoni i nigdzie z tobą nie pójdzie. Ale jak nie
                  spróbujesz, to nie wiesz, czy jednak nie zadzwoni.
              • Gość: a Re: jestem niesmiały :) IP: *.toya.net.pl 29.05.10, 13:10
                lew_konia napisała:

                > Kup bukiecik konwalii i daj dziewczynie razem z liścikiem, w którym
                > będzie zaproszenie na jakąś fajną imprezę. No i nie zapomnij podać
                > numer telefonu.

                Po co? Nie jest jej wart. Za tydzien bedzie wzdychal do innej.
    • marianczyk0 Re: Pani rozdająca ECHO i pani z knajpki mexicana 29.05.10, 13:26
      kawal mieczaka z ciebie
      zmiataj stad bo wstyd przynosisz
    • Gość: tralalala erotoman gawędziarz? IP: *.4web.pl 29.05.10, 15:27
    • Gość: c jest jeszcze ślicznej urody dziewczyna z Manekina IP: *.toya.net.pl 29.05.10, 16:40
      Tzn. klientka. Zerkała na mnie, ja na nia. Śmiesznie się ploszyła kiedy nasz
      wzrok się spotykał.

      Nie wiem czemu zerkała, bo brzydki jestem jak noc. :) Ale ona miała niesamowite
      oczęta. :)
      • jedyny.kkk Re: jest jeszcze ślicznej urody dziewczyna z Mane 29.05.10, 16:43
        Może szpetota ja pociąga, albo miałeś resztki pasty do zębów na
        nosie... Dlatego tak patrzyła. ;)) Pozdro lowelasie.
      • marianczyk0 Re: jest jeszcze ślicznej urody dziewczyna z Mane 30.05.10, 11:44
        > Nie wiem czemu zerkała, bo brzydki jestem jak noc. :)

        lojezu i co liczysz na to ze ci tu kazdy powie "nie nie wcale nie jestes brzydki"

        czlowieku zjezdzaj stad poki jestem dobrze wychowany
Pełna wersja