Bywalcy Pietryny chcą plastikowych bud i lumpek...

01.06.10, 10:26
To niestety prawda, Piotrkowska stala sie miejscem gdzie szuka sie taniego
kebaba czy zapiekanki!
Powinno sie zrobic akcje w stylu "nie jestes psem, nie jedz w budzie"
    • wirusx Bywalcy Pietryny chcą plastikowych bud i lumpek... 01.06.10, 10:27
      Chyba inaczej jest w weekendowe wieczory?

      - Tak, wtedy to zupełnie inna Piotrkowska. Wieczorami ulica żyje i
      jest prawdziwie reprezentacyjna. Nie trzeba jej zmieniać, ani nawet
      poprawiać

      -------------------------
      Zamiast wygadywać zadziwiające pierdoły może najpierw pójść i
      sprawdzić jaka to jest "zupełnie inna"? Menele i karki pijące piwne
      szczyny za 5 zł w badziewnych ogródkach i rzucające qoorvami
      są "prawdziwie reprezentacyjni", fakt!
      • Gość: p306 Po co Wasze swary głupie.. IP: *.toya.net.pl 01.06.10, 15:24
        Piotrkowska i tak tkwi w ciemnej ..

        Dopóki w śródmieściu mieszkać trzeba za karę z łysymi dresami, ich
        psami i innymi ludzkimi wrakami- można sobie pompować w Piotrkowską
        miliony złotych i tak wszystko zostanie zamalowane, zniszczone i
        obżygane.

        Władze miasta przez swoje decyzje lokalowe- już zdecydowały kogo
        preferują w reprezentacyjnych miejscach Łodzi. Chronimy lumpiarstwo
        dając im nie tylko darmowe mieszkania do dewastacji ale jeszcze
        dopieszczając zasiłkami.

        I to widać w bramach i na ulicach Śródmieścia. Ja swoich gości
        trzymam od Piotrkowskiej z daleka.







    • ww_lodz Bywalcy Pietryny chcą plastikowych bud i lumpek... 01.06.10, 11:04
      Kolejny beznadziejny wywiad o niczym, w którym rozmówcy posługują się
      ogólnikami i zakłamują rzeczywistość, oczywiście na niekorzyść.
      • Gość: Bywalec Re: Bywalcy Pietryny chcą plastikowych bud i lump IP: 83.238.13.* 01.06.10, 11:31
        A co konkretnie było zakłamanego w tym wywiadzie? Tandetne budki?
        Prawdą jest ze wieczorami Piotrkowska żyje, zdecydowanie bardziej niż w dzień
        gdzie widać cały jej brud.
        Łódzkich klubów też nie mozemy się wstydzić.

        pozdrawiam rozsądnych !
        • ww_lodz Re: Bywalcy Pietryny chcą plastikowych bud i lump 01.06.10, 13:26
          Gość portalu: Bywalec napisał(a):
          > A co konkretnie było zakłamanego w tym wywiadzie?

          BĘDĘ ODPOWIADAŁ Z WŁĄCZONYM CAPS LOCKIEM.

          Piotrkowskiej wyniosły się wielkie, ekskluzywne marki.
          WŁAŚNIE TE NAJBARDZIEJ EKSKLUZYWNE POZOSTAŁY: MAX MARA, DENI CLER, DIESEL...

          To wtedy przybyło lumpeksów i plastikowych bud.
          BUDY BYŁY OD ZAWSZE. A TYCH SŁAWETNYCH LUMPEKSÓW JEST MOŻE 5. NA KILKASET BIZNESÓW DZIAŁAJĄCYCH PRZY PIOTRKOWSKIEJ, TO JEST JAK KROPLA WODY.

          Dodatkowo, od kiedy Piotrkowska nie jest ulicą handlową, przestaje też być ulicą wyszukanej gastronomii. (...) A mało kto przychodzi na Pietrynę tylko do restauracji.
          OGARNIA MNIE PUSTY ŚMIECH. W DODATKU W OSTATNIM CZASIE NA PIOTRKOWSKIEJ I W OKOLICY PRZYBYWA SPORO CIEKAWYCH MIEJSC: ZARÓWNO JEŚLI CHODZI O GASTRONOMIĘ, JAK I O HANDEL.

          Trzeba się natomiast zastanowić, co zrobić, żeby Łodzianie chcieli przychodzić na Piotrkowską również za dnia.

          Natomiast pan Adamiak koncentruje się głównie na ogródkach. Jego starania nie rozkładają się równomiernie na wszystkie aspekty ulicy. Na przykład, te nieszczęsne budy z kebabami, czy chińskim jedzeniem. Wygląd ogródków jest szczegółowo określony, a budek już nie.
          OD CZEGOŚ TRZEBA ZACZĄĆ. WG MNIE STODOŁY JAKO "OGRÓDKI" SĄ WIĘKSZYM PROBLEMEM NIŻ "CHINA TOWN" I TE PARĘ BUDEK PRZY ZAMENHOFA.

          Niech Piotrkowska będzie miejscem spotkań z kulturą. Niech powstają tam niezależne kina, czy galerie sztuki.
          PUSTE SŁOWA.
          • Gość: cmr Re: Bywalcy Pietryny chcą plastikowych bud i lump IP: *.4web.pl 01.06.10, 16:51
            A ja śmiem twierdzić, że kolejną rzeczą, która zabija Piotrkowską są te
            nieszczęsne ogródki, pod którymi nikt nie siedzi w deszczowe wieczory, bo deszcz
            leje na ławki i stoliki, a w środku zazwyczaj nie ma już miejsca. To oznacza
            mniej wpływów dla właścicieli a to - drożejąca cenę piwa i utratę kolejnych
            klientów. Ogródki ą-ę są świetne - dla kawiarń, cukierni, eleganckich miejsc z
            klimatem na które większość łodzian nie stać, a nie dla lokali gdzie pija się
            piwo za 5 zł.
            • Gość: . Re: Bywalcy Pietryny chcą plastikowych bud i lump IP: 78.8.202.* 01.06.10, 20:25
              eleganckich miejsc z
              > klimatem na które większość łodzian nie stać,

              To, ze Ciebie nie stać nie znaczy, że "większości Łodzian nie stać"
          • Gość: michal_powolny12 Re: Bywalcy Pietryny chcą plastikowych bud i lump IP: *.iwacom.net.pl 02.06.10, 17:42
            A co ci przeszkadzają fajne ogródki ala stodoły? Piotrkowską zabił
            zakaz ruchu samochodów. Ot wystarczyło wprowadzić ograniczenie
            prędkości.
    • markus.kembi Bywalcy Pietryny chcą plastikowych bud i lumpek... 01.06.10, 11:58
      Pan rozmówca akurat mówi ieprawdę, że "pan Adamiak koncentruje się głównie na ogródkach" i "Wygląd ogródków jest szczegółowo określony, a budek już nie." Wystarczy przeczytać artykuł linkowany z lewej strony, pod zdjęciem.
    • Gość: lekkaparanoja Bywalcy Pietryny chcą plastikowych bud i lumpek... IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 01.06.10, 12:15
      taaa.... rynek, ...po prostu genialne!
      myślę, że gdyby w Manufakturze i galeriii warunki najmu dyktował
      rynek to wyglądałyby trchę inaczej niż teraz.
      Gratuluję ....asertywności(?)
      Łódź jest chyba jedynym tej wielkości miastem na świecie gdzie
      główna ulica miasta, będąca jego jednym z nielicznych znaków
      rozpoznawczych została zupełnie zniszczona przez indolencję i brak
      umiejętności zarządzania urzędników .a ogródki to już teraz
      dosłownie kwiatek do kożucha syfu i niechlujstwa.
    • Gość: Kulawy Salomon Bywalcy Pietryny chcą plastikowych bud i lumpek... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 01.06.10, 12:30
      Wszystko pięknie tylko z jednej strony rozmówca mówi o rynku i na niego się
      powołuje, a z drugiej sugeruje, żeby prowadzić antyrynkową gospodarkę zasobami
      lokalowymi. Z jednej strony zarzuca jednostronne myślenie, z drugiej - sam
      postępuje dokładnie tak samo, tyle że kładąc nacisk na inny aspekt sprawy.
      Nie potępiałbym stymulowania rozwoju kultury, ale docelowo Piotrkowska powinna
      być liczącym się punktem na rynku nieruchomości, bo zabytki muszą zapracować
      na swoja renowację i utrzymanie. Pomysły typu "dajmy wszystkim darmowe lokale"
      trochę jednak mijają się z celem. Z akcentem na "trochę", bo wszędzie można
      znaleźć jakiś złoty środek, a Piotrkowska zdecydowanie wymaga znaczącego
      rozszerzenia swojej oferty, także o kulturę.
    • jazzman1979 Bywalcy Pietryny chcą plastikowych bud i lumpek... 01.06.10, 12:31
      Niech Piotrkowska będzie miejscem spotkań z kulturą. Niech powstają tam
      niezależne kina, czy galerie sztuki. W dzień moglibyśmy spędzać czas właśnie w
      takich miejscach.


      Świetnie, chodzę głównie na filmy do Charliego i po frekwencji strzelam, że w
      Łodzi nie mam miejsca na 3 takie kina.

      Miasto mogłoby stymulować zmiany, na przykład poprzez zwolnienia z
      podatków. Można powiedzieć właścicielowi kamienicy - będziesz płacił mniej,
      ale udostępnij lokal instytucji kultury.


      Niech lepiej się nie stymulują bo nic dobrego z tego nie wychodzi, a chętnych
      na wysokie rozrywki nie ma w Łodzi zbyt wielu.

      Inna możliwość, to pozostawienie wszystkiego rynkowi. Ten jest teraz w
      takiej fazie, że chcą się na Piotrkowskiej otwierać banki, firmy
      ubezpieczeniowe, czy przedstawicielstwa operatorów telefonii komórkowej. To
      przynajmniej będzie estetycznie wyglądało.


      Ani ja ani nikt z moich znajomych nie chodzi na zakupy na Piotrkowską, nie ma
      gdzie zostawić samochodu bez haraczu, a Manu bije GŁ darmowym parkingiem. Sad
      but true ...
    • Gość: michal Bywalcy Pietryny chcą plastikowych bud i lumpek... IP: *.chello.pl 01.06.10, 13:09
      1) Lodz to dziura , brudno nudno i ogolnie nieciekawie
      2) We dnie to sie pracje
      • wojcikmarcin Re: Bywalcy Pietryny chcą plastikowych bud i lump 01.06.10, 14:11
        Gość portalu: michal napisał(a):

        > 1) Lodz to dziura , brudno nudno i ogólnie nieciekawie

        Skoro tak twierdzisz to nie znasz Łodzi.

        > 2) We dnie to sie pracje

        jeżeli pracujesz całe dnie to nic dziwnego że nie znasz Łodzi.
    • julita165 Bywalcy Pietryny chcą plastikowych bud i lumpek... 01.06.10, 14:30
      Parę prawdziwych rzeczy w tym wywiadzie powiedziano. Przede
      wszystkim ja też uważam, że na Piotrkowskiej kompletnie nic się nie
      dzieje za dnia. I to jest zasadniczy problem tej ulicy bo chyba nie
      może ona dobrze funkcjonować jeśli miałaby być wyłącznie miejscem
      piątkowo sobotnich imprez. Tylko chyba nikt nie ma pomysłu co tam ma
      być. Oczywistym jest, że w tygodniu za dnia knajpy są i będą
      praktycznie puste bo w Łodzi nie ma i nie będzie turystów, a
      Łodzianie są w pracy. Zostają uczniowie i studenci ale to nie są
      klienci z kasą. Oferta do nich skierowana musi być stosunkowo tania,
      estetyka ma mniejsze znaczenie. To stąd wzięły się te budy i nie ma
      co się właścicielom dziwić skoro przecietny klient zostawia mu tyle
      ile kosztują 3 czy 4 piwa. Pomysłu z galeriami, ambitnymi kinami i
      ogólnie sztuką nieco wyższego lotu nie popieram z tej prostej
      przyczyny, że nie będzie na nią odpowiedniej ilości odbiorców. Już
      ktoś to podniósł wskazując na frekwencję w kinie Charlie. Także ktoś
      we władzach zajmujący się tak tą ulicą powinien przede wszytskim
      określić grupę jej klientów. Po prostu kogo chce tam widzieć i do
      zdefiniowanego klienta dostosować oferte obejmującą cały tydzień, a
      nie tylko weekendowe wieczory.
      • Gość: . Re: Bywalcy Pietryny chcą plastikowych bud i lump IP: 78.8.202.* 01.06.10, 20:29
        Oczywistym jest, że w tygodniu za dnia knajpy są i będą
        > praktycznie puste bo w Łodzi nie ma i nie będzie turystów, a
        > Łodzianie są w pracy.

        nie bredź. Nie każdy pracuje 8.00-16.00 plus nadgodziny.

        Zostają uczniowie i studenci ale to nie są
        > klienci z kasą. Oferta do nich skierowana musi być stosunkowo tania,
        > estetyka ma mniejsze znaczenie

        Buda z hot-dogami przy fabrycznym też musi na czymś zarobić.
    • Gość: gość Bywalcy Pietryny chcą plastikowych bud i lumpek... IP: 62.121.128.* 01.06.10, 14:34
      Banki nie wyglądają estetycznie - zwykle jest to boazeria + obicie
      fragmentu kamienicy pasem niebieskiego plastiku, estetyka podobna do
      sklepu z uzywanymi ciuchami tylko tam plastik jest koloru
      czerwonego, czasem jeszcze plakat ogromnych - zwykle estetyka na
      poziome sklepu z tanimi ciuchami. Przedstawiciele gsm podobnie -
      obić budynek plastikiem, neonik w poprzek ulicy i jeszcze coś
      wystawić na chodnik. Jesli to ma być estetyka to ja dziękuję.
    • Gość: prawda Przestańcie zaklinać rzeczywistość IP: *.tvsat364.lodz.pl 01.06.10, 20:35
      Gdyby było zapotrzebowanie na markowe sklepy i knajpy na Pietrynie, toby tam
      były. Nie ma, bo Łodzianie nie robią tam zakupów, nie jadają wykwintnych
      posiłków itd. Wcinają kebaby w sieciówkach, chlają najtańszy browar w pseudo
      ogródkach itp. Ulica zdziadziała przez Łodzian i nie ma co się doszukiwać
      spiskowych teorii. Nikt nie będzie dokładał do interesu, tzn utrzymywał
      nierentowne sklepy oraz knajpy.
    • berger.m Bywalcy Pietryny chcą plastikowych bud i lumpek... 01.06.10, 22:49
      Szkoda, że pan dr Kowalski nie przygotował się merytorycznie do rozmowy...
      Wiedzę o planach pełnomocnika ds. Piotrkowskiej czerpie widocznie tylko z
      prasy, w dodatku wybiórczo czytanej. Gdyby bardziej się zainteresował, to
      wiedziałby, że pan Adamiak przygotowuje kompleksowy program zmian dla
      Piotrkowskiej. Zaledwie kilka dni temu można było przeczytać na łamach
      niniejszej Gazety Wyborczej, że przygotowuje katalog mebli miejskich - wygląd
      kiosków również będzie zunifikowany. Szkoda, że naukowiec wypowiada się w
      sposób typowy dla laików, czyli na zasadzie krytyki niezależnie od
      wszystkiego. Gdyby pan Adamiak nie zajmował się ogródkami - spotkałaby go za
      to krytyka. Zaczął od nich - spotyka go za to krytyka.
    • Gość: oj Z księżyca ten akademicki nauczyciel IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.06.10, 23:47
      "Miasto mogłoby stymulować zmiany, na przykład poprzez zwolnienia z podatków. Można powiedzieć właścicielowi kamienicy - będziesz płacił mniej, ale udostępnij lokal instytucji kultury."


      Naprawdę super pomysł niech wejdzie. To od razu umówię się z prywatnym właścicielem że otworzę "galerię butów" albo "salę koncertową" z barem i wyszynkiem.

      A obniżeniem podatku sie podzielimy...

      Brawo panie doktorze.
Pełna wersja