Staże dla bezrobotnych są. Chętnych do pracy brak

    • Gość: Jaś dosyć ziemi obiecanej za darmo nie robimy wyjeżdża IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.06.10, 11:03
      kolonialny kraj !!!
    • Gość: keri 740zl to niech se w dupe wsadza IP: *.pai.net.pl 02.06.10, 11:07
      za tyle to moga na staz zatrudnic uposledzonych psychicznie
    • tede-tede Podobno niewolnictwo zniesiono ?! 02.06.10, 11:09
      podobno niewolnictwo jest nielegalne?! A tu proszę - ktoś szuka niewolnika za
      miskę ryżu (w dodatku z państwowej kasy) i jeszcze zdziwiony, że brak chętnych.
      • Gość: ronin Posiadanie niewolnika drożej wychodzi...... IP: *.adsl.inetia.pl 02.06.10, 11:50
        no bo trzeba go zakwaterować, nakarmić i ubrać jeśli ma się ludziom pokazywać. A to na pewno wyjdzie więcej niż 740 zł.
      • Gość: p Re: Podobno niewolnictwo zniesiono ?! IP: *.ssp.dialog.net.pl 02.06.10, 13:31
        Jest gorzej niż niewolnictwo.

        Pan niewolnika zapewniał my mieszkanie, jedzenie, ubranie a czasem
        nawet lekarza.

        Dzisiaj minimalna pensja tego nie zapewnia. Poziom poniżej
        niewolnika.

        Wniosek niewolnictwo wcale nie zostało zniesione.
        • Gość: OwnU zostało zniesione IP: *.prenet.pl 03.06.10, 00:59
          zostało zniesione bo sie nie opłacało go utrzymywać,
          • robert.zimnicki Re: zostało zniesione 03.06.10, 10:35

            teoretycznie niewolnictwa nie ma

            praktycznie.... - posłuchajcie xsiędza w bożnicy i polityków w telewizorni


            Gość portalu: OwnU napisał(a):

            > zostało zniesione bo sie nie opłacało go utrzymywać,
    • alberts Staże dla bezrobotnych są. Chętnych do pracy brak 02.06.10, 11:12
      Mam propozycję dla pracodawców szukających darmowych pracowników: zatrudnię Was na staż 3 - miesięczny za 750 zł brutto.Nauczę Was w ramach tego stażu logicznego myślenia.Pieniądze wyłożę z własnej kieszeni.Ale pod następującymi warunkami:
      1. Będziecie się przez ten okres utrzymywać tylko z pieniędzy zarobionych u mnie.
      2. Zamieszkacie w moim mieszkaniu - wynajmę Wam je na rynkowych warunkach.
      Jeśli przeżyjecie ten okres - zrozumiecie, dlaczego nie możecie znaleźć pracowników.
      A przy okazji - niech gołodupcy nie udają biznesmenów.Jeśli sami robią wszystko lepiej i szybciej, niech nie szukają pracowników.
      Mój były szef też tak myślał i już nie musi - firmy, które prowadził nieomylny pracodawca dziwnym trafem splajtowały czego i Wam życzę.
      Pozdrowienia od głupszego i wolniejszego pracownika, który za 750 zł może podjąć każdą pracę na stażu ( ale za te pieniądze mogę pracować 2 godziny dziennie).
      • Gość: shal Re: Staże dla bezrobotnych są. Chętnych do pracy IP: *.clubnet.pl 02.06.10, 11:23
        AMEN. Smutne ale prawdziwe. Dlatego niech nie robią wielkich oczu, że jest
        brak ludzi do pracy. Człowiek woli pojechać do Holandi posiedzieć 3
        miesiące i przywieź z 6000 zł zaoszczędzonych żyjąc tam w miare na
        poziomie. Nie mówiąc już o zwrocie z podatku z 2000 zł. Międzyczasie może
        też mieszkanie wynajmować jeżeli posiada. Ot życie. za 750 nie odłożysz
        ani złotówki. Za minimalną krajową ile możnaby zaoszczędzić? 100 zł na
        miesiąc? WYNAJMUJĄC OD KOGOŚ POKÓJ. Rodzinę stworzysz jak będziesz miał
        40.
    • Gość: MOLO Staże dla bezrobotnych są. Chętnych do pracy brak IP: *.chello.pl 02.06.10, 11:30
      750 ZŁ !!! PONIŻAJĄ LUDZI ! PRZECIEŻ WIADOMO ŻE ZA TYLE NIE DA SIĘ PRZEŻYĆ !
    • Gość: jasiek Staże dla bezrobotnych są. Chętnych do pracy brak IP: 212.106.159.* 02.06.10, 11:56
      Wszystcy jestescie oglupieni.
      Problemem sa wysokie koszty pracy, wszelkie zakazy koncesje, łapówkarstwo itp.
      sprawy, które szkodza wolności gospodarczej.
      w tym kraju nic sie nie opłaca. Nie oplaca sie pracowac, nie opłaca sie byc
      przedsiebiorczym, bo panstwo Cie zniszczy.
      Nie dziwie sie mlodym ludzia po studiach, szkolach srednich i z malych
      miejscowosci, ze wyjezdzaja z tego niewolniczego kołchozu, bo nie wiele im ta
      ojczyzna oferuje procz kłod pod nogi
    • rabbinhood może firmy sa zainteresowane dofinansowaniem 02.06.10, 11:58
      a nie kandydatem, i kandydaci o tym wiedzą i się bronią? Moja siostra w Łodzi
      kilka lat temu miała staż, po którym oczywiście ją zwolniono, chodzi przecież
      o pieniądze.Gdy firma skorzystała, nie była dalej zainteresowana.
    • Gość: Krzysiek Staże dla bezrobotnych są. Chętnych do pracy brak IP: 212.51.203.* 02.06.10, 11:58
      Niewolnik lepiej zarabiał niż to co się na stażu obiecuje. No i co z
      tego, że obiecują stanowisko po stażu. Kiedy to będzie 900 zł i na 3 m-
      ce a potem do widzenia i kolejny frajer do dymania. To jest po prostu
      żałosne.
    • Gość: xxxxx pobudka nie ma już frajerów, są za granicą i pracu IP: *.chello.pl 02.06.10, 12:13
      pobudka nie ma już frajerów, są za granicą i pracują za pieniądze a nie
      780zl brutto!
    • Gość: Romano Staże dla bezrobotnych są. Chętnych do pracy brak IP: 170.252.72.* 02.06.10, 12:13
      KURWA ten caly kraj jest tak jebniety ze az rece opadaja,
      przepraszam za slowa , ale tego sie nie da inaczej opisac.
      Czy Ci wszyscy urzednicy i pracodawcy wiedza co mowia czy sa jak
      roboty bez mozgow? Przeciez to jest normalne ze nikt w zjednoczonej
      normalnej europie nie bedzie pracowal za 185€ w miesiacu. Gratulacje
      dla calego pomyslu ze stazami , nie ma to jak rzad wydaje kase na
      bezsensowne pomysly i to z kieszeni podatnikow!!!! UFF , jak
      dobrze ze od 3 lat jestem w Irlandi. Wspolczuje tym co musza sie tam
      szarpac z tymi debilami.
    • Gość: ja Re: Staże dla bezrobotnych są. Chętnych do pracy IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.06.10, 12:16
      Masz racje. U mnie w mieście 90% osób które odbyły staż nie są zatrudnianie
      przez pracodawców, a pracodawca bezkarnie bierze sobie kolejnych stażystów. Tak
      nie powinno być.
    • jazzman1979 Zliwkidować urzędy pracy 02.06.10, 12:22
      Jeszcze nie słyszałem, żeby jakaś firma szukała pracowników przez urząd pracy,
      albo, żeby up komuś znalazła pracę. To są podatki dla pani Krysi co pije
      herbatkę pół dnia za nasze pieniądze.
    • kawalerka2010 Staże dla bezrobotnych są. Chętnych do pracy brak 02.06.10, 12:30
      Ciekwae czy ta pani chciałaby pracować za 740,00 zł. Jak można
      proponowac komuś takie pieniądze, a po drugie staż to chyba powinien
      być czas nauki i ewentualnie zapoznania się z czynnościami na danym
      stanowisku. Ciekawe co to za staż jako pomoc w przedszkolu. Czyżby
      wynoszenie brudnych naczyń i sprzątanie po dzieciach wymagało kilku
      miesięcy praktyki?????? Po raz kolejny państwowe pieniądze są
      marnotrawione i dorabiaja się cwaniacy , którzy nie mają za grosz
      honoru i przyzwoitości.
      Żenada , że jeszcze taki pracodawca ma czelność wypisywać żale , że
      nie am chętnych do pracy .
      Staż to może być w banku czy urzędzie a nie w przedszkolu czy sklepie
      • wojcikmarcin Re: Staże dla bezrobotnych są. Chętnych do pracy 02.06.10, 14:27
        > Staż to może być w banku czy urzędzie a nie w przedszkolu czy sklepie
        Ot i dobrze napisane, no w przedszkolu też jako asystent księgowej :)
    • pax_rex Staże dla bezrobotnych są. Chętnych do pracy brak 02.06.10, 12:39
      za 700 zeta to ja moge tej pani zrobic co najwyzej fisting
    • Gość: edek_wariat A może wysokość płacy jest kluczowa? IP: 193.201.36.* 02.06.10, 12:50
      740 pln, to nawet jak na Łódź wydaje się śmiesznie mało...
      • Gość: GOSC Re: A może wysokość płacy jest kluczowa? IP: 213.77.11.* 02.06.10, 13:14
        Wcale się nie dziwię że nie ma chętnych.
        Za takie kokosy to z domu nie warto się ruszać.
        Prawda jest taka że pracodawca szuka taniego pracownika bo chce na kosztach
        przyoszczędzić. Jak zaproponuje mu jakieś sensowne pieniądze to i chętni się znajdą.
    • Gość: jol.k8 Staże dla bezrobotnych są. Chętnych do pracy brak IP: *.acn.waw.pl 02.06.10, 13:21
      Albo jesteś kretynem, myślisz typowo po żydowsku ,albo spadłeś z księżyca.
      Piszesz że opłaty wynoszą ok 500 zł miesięcznie. Gdzie ty mieszkasz? Ja za 53m
      płacę czynsz / w bloku powojennym czyli zrujnowanym/ 750zł , do tego gaz ok
      180zł miesięcznie / mam piecyk kąpielowy na gaz/ i energia ok. 60 zł
      miesięcznie. To opłaty za jedną 3 osobową rodzinę. Każesz ludziom kupować
      herbatę /inaczej odpady z herbaty/ za 5zł, mortadelę, która jest niewiele
      tańsza od szynki itd. Czemu od razu nie powiesz, żeby ludzie pili wodę i jedli
      suchary, albo żywili się w jadłodajni dla bezdomnych. Bo jeżeli ich nie stać
      to .... Dlaczego normalni ludzie ciężko pracując nie mogą żyć i mieszkać
      godnie - tak jak to jest możliwe w innych krajach europejskich. Bez przerwy
      słyszymy, że Polska to biedny kraj. Jaki biedny, skoro bogacą się ludzie w
      rekordowo krótkim czasie, najczęściej okradając swoje państwo i skrajnie
      wyzyskując bezradnych ludzi. Ta sytuacja jest chora. Najgorsze jest to, że ci
      co sami nic nie mieli, nagle gdy się wzbogacą zapominają o tym jak ciężko im
      było. Nagle robią się butni i bezczelni.
      • wojcikmarcin Re: Staże dla bezrobotnych są. Chętnych do pracy 02.06.10, 17:29
        Nie wiem gdzie mieszkasz, ja mieszkam w bloku z lat 50-tych na 43m^2 i płace
        350 zł komornego.
        Każę ludziom kupować to na co ich stać. Jak zarabiałem 540 zł to nie porywałem
        się na wypady "na miasto" co tydzień i zabawę z kuplami, nie kupowałem sobie
        szynki litewskiej tyko mortadelę.

        A problemem jest mentalność ludzi którzy:
        a) uważają że im się należy.
        b) a gdy już maja to zapominają o tych, którzy nie maja
    • wedkarz123 Staże dla bezrobotnych są. Chętnych do pracy brak 02.06.10, 13:21
      Niech pracodawcy spojrzą na to od drugiej strony. Może p. Kostrzewa
      spróbuje przeżyć za te 740 na rękę. Może nie zdaje sobie sprawy, że
      szuka niewolnika, a nie pracownika? Oni wszyscy chcą dobrego
      pracownika za minimalne pieniądze i jeszcze na składkach go skubią.
      Produkują jakieś buble i jeszcze chcą żeby ludzie to kupowali, ale
      jak niewolnik ma taką "wysoką" pensję to on się zastanawia czy jeść
      sam chleb, czy z solą, bo resztę tej wspaniałej pensji pochłonie
      mieszkanie i dojazd do pracy.
      • Gość: były stażysta Re: Staże dla bezrobotnych są. Chętnych do pracy IP: *.adsl.inetia.pl 02.06.10, 14:51
        Dwa miesiące temu skończyłem staż, spędziłem tam kilka miesięcy. Miałem pracować
        jako sprzedawca hurtowy w dużej, zagranicznej firmie handlowej, potem umowa o
        pracę, dobre zarobki, świetne warunki pracy. Oczywiście zapewniono mnie ze w
        firmie panuje świetna atmosfera i wszyscy są mili i kochani - tak miało być w
        teorii...
        W praktyce nie miałem nic wspólnego ze sprzedażą, nie nauczyłem się absolutnie
        niczego (aktywizacja zawodowa???). Moimi zajęciami było odśnieżanie parkingu
        przed firmą i późniejsze solenie go, sprzątanie na magazynie itp.
        I nigdy nie zapomnę, jak na dwa dni przed kontrolą rady nadzorczej miałem
        śrubokrętem wydłubać mech i chwasty z pomiędzy kostki brukowej na parkingu przed
        firmą...
        Warunki pracy były średnio przyzwoite a pozostali pracownicy traktowali mnie jak
        śmiecia, który ma robić wszystko to czego oni robić nie lubią lub przy czym
        mogliby pobrudzić swoje garniturki. Po 6 miesiącach zrezygnowałem ze stażu (nie
        mogłem wcześniej bo musiałbym w UP oddać całość stypendium i składki na ZUS, na
        co najzwyczajniej nie było mnie stać.)
        Za wszystko dostawałem 680zł netto, po odliczeniu kosztów utrzymania i dojazdów
        do pracy, zostawało mi średnio od +50 do -50 złotych.

        Jeśli tak ma wyglądać zdobywanie doświadczenia zawodowego w tym kraju, to ja
        bardzo dziękuję za taki kraj...
        Obecnie działam w kierunku wyjazdu za granicę...
    • tomasz_problem staż? 02.06.10, 13:33
      staż?!

      ile zarabia się na stażu i co się tam robi? Zarabia się grosze a pracuje
      normalnie!
      Za te pieniądze nie da się wyżyć. I nikt nie daje gwarancji, że po jego
      zakończeniu stażysta zostanie w firmie z podpisaną umową o pracę.

      Staż to tylko forma pozyskiwania taniej siły roboczej przez przedsiębiorców.
      Osoby posiadające kwalifikacje i doświadczenie często mają problem ze
      znalezieniem pracy, która pozwoli swobodnie żyć, także proponuję ZMIENIĆ TYTUŁ
      ARTYKUŁU!!!!!!!
    • Gość: emigrant Staże dla bezrobotnych są. Chętnych do pracy brak IP: 188.141.101.* 02.06.10, 13:35
      Raczej brakuje niewolniczej taniej siły roboczej. Czy w Polsce naprawdę można
      przeżyć za 750 zł brutto? W Irlandii tygodniowa zapomoga socjalna to 194 euro
      netto.
      • Gość: vulperus Re: Staże dla bezrobotnych są. Chętnych do pracy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.06.10, 11:19
        a wolny czas możesz sobie spędzić przesiadując na ulicy z plastikowym kubkiem
        między nogami.
    • Gość: laeks Za 700 - 800 zl kto chce pracowac ??? IP: *.legnica.vectranet.pl 02.06.10, 13:47
      chociaz 1500 netto to predzej . Jak pieknie donald zlikwidowal bezrobocie. możemy bydż dumni.
    • Gość: lemur pocalujcie w mnie w dupe. IP: *.adsl.hotchilli.net 02.06.10, 14:00

      nie bede robil co mi frajerzy zrobicie?????
    • Gość: Marian Staże dla bezrobotnych są. Chętnych do pracy brak IP: *.ssp.dialog.net.pl 02.06.10, 14:09
      bez jaj , praca za 750 zł

      jsteśmy już dawno w Unii , tak sprzątaczka ma minimalne wynagrodzenie 1480
      euro , u nas 750 zł na rękę , niech sami za to pracują ,

      a co to mam robić cały miesiąc i wpie...ć martadelę , wolę siedzieć w domu ,
    • Gość: Pracownik Staże dla bezrobotnych są. Chętnych do pracy brak IP: *.ssp.dialog.net.pl 02.06.10, 14:13
      powiem wam że ja jestem zarejestrowany od 5 lat w biurze pracy , ani jednej
      oferty nie dostałem przez ten okres , mam 7 lat stażu , wyższe wykształcenie
      i znam angielski i niemiecki ,

      ale pracować za 750 zł , chyba bym musiał na głowę upaść , lepiej komuś dom
      posprzątać za 250 zł ,

      pracodawca zarabia 1000 razy tyle co pracownik i jest zdziwiony że u U NIEGO
      NIKT NIE CHCE ZAPIERdalać za michę ryżu jak chińczyk ,

      A ON mERCEDES , 2 DOMY , CO 2 MIESIĄCE WAKACJE , DZIEICOM TEŻ PO MERCEDESIE I
      CHAŁUPIE A NA KASĘ FISKALNĄ NIC NIE WBIJA BO PODATKI ZA WYSOKIE , HAHAHAHAHAH
    • Gość: Pracodawca Staże dla bezrobotnych są. Chętnych do pracy brak IP: *.ssp.dialog.net.pl 02.06.10, 14:17
      sprzątaczka w Unii 1450 euro

      pracownik w Polsce 150 euro , hahahahaha głupich już nie ma
    • Gość: kamilLDZ Staże dla bezrobotnych są. Chętnych do pracy brak IP: 81.219.112.* 02.06.10, 14:21
      tłumaczenie, że nie ma chętnych to PUP niech sobie między książki schowa. ja
      starałem się o staż od stycznia:1 etap czekanie 30 dni na rozpatrzenie podania
      o staż;2 etap badania t akurat załatwiłem sam wiec 1 dzień;3 etap znowu czekać
      2-3 tygodnie na sporządzenie umowy miedzy PUP-em i firma.jak pojechałem te
      panie pogonić w urzędzie to się skarżyły, że awantury robię.gdyby nie
      interwencja firmy to dalej bym czekał na staż.łączny czas
      20styczeń-24marzec.to jest jeden z głównych powodów braku chętnych.znajomi ze
      studiów maja takie same problemy z urzędami.druga sprawa to te 740
      złotych/miesiąc. tyle dostaje bezrobotny zasiłku za nic nie
      robienie!!!pozbądźmy się zbędnych PUP-ów.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja